Gość: margo.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.04, 23:17
Moja czternastoletnia córka cierpi na krótkowzroczność. W tej chwili wada w
jednym oku wynosi -5,0, w drugim -5,5 dioptrii i stale postępuje.. Lekarz
uprzedził mnie, że do momentu zakończenia procesu dojrzewania, może zwiększyć
się do -8,0.
Jest to krótkowzocznośc prosta, bez żadnych innych powikłań, niemniej w
dalszym rozwoju choroby należy liczyć się z możliwością odklejania siatkówki.
Na razie córka musiała zrezygnować z uprawiania swojego ukochanego aikido, w
którym odnosiła już pierwsze sukcesy.
Jakie dalsze ograniczenia jej grożą? Czy problem jest w jakiś sposób
rozwiązywalny? Czy mam się bardzo bać? Na co zwracać szczególną uwagę?
Będę wdzięczna za każdą sensowną odpowiedź.
margo.