21.03.11, 12:25
w środę wieczorem zaczęłam się źle czuć,dopadły mnie dreszcze i osłabienie.zmierzyłam temperaturę i miałam 38,2.następnego dnia musiałam jechać na uczelnię,więc wzięłam coldrex,apap,wypiłam mleko z miodem,zjadłam kanapkę z czosnkiem i porządnie się wypociłam.rano miałam już 37,4,więc wyszłam z domu,wsiadłam w samochód i po załatwieniu spraw w dziekanacie wróciłam.leżałam w łóżku cały wieczór,a następnego dnia wieczorem wróciłam do domu rodzinnego i leżałam do dzisiaj.przez weekend bardzo bolało mnie gardło i głowa,ale radziłam sobie cholinexem i płukanką z soli.dzisiaj gardło już praktycznie nie boli,temperatura od piątku w normie,czuję się dobrze,ale postanowiłam udać się na kontrolę do lekarza(w mojej miejscowości w weekendy lekarz nie przyjmuje).okazało się,że mam lekką anginę.dostałam leki-w tym antybiotyk i lekarz zalecił zostać w domu do środy lub czwartku.martwię się tylko,że ponieważ dopiero dzisiaj wezmę antybiotyk to dopadną mnie jakieś powikłania.czy jest taka możliwość?jak sądzicie?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marbor1 Re: angina 27.07.11, 13:33
      Może to wam wyda się dziwne i bzdurne, ale ja zawsze początki anginy leczę lodami. U mnie pomaga.
      Warunek: żadnych ciepłych napojów przed konsumpcją lodów.
      • emy.lly Re: angina 09.08.11, 16:46
        ale to wcale nie jest bzdurne, ja również zajadam lody jak dopada mnie angina. fakt, faktem przy rozwiniętej infekcji ropnej lody niewiele już pomogą. poza tym spray do pryskania gardła, cukierki z tymiankiem albo silniejsze i antybakteryjne z miodem z krzewu herbacianego. a jeśli już naprawdę nic nie masz, to pierwszy ból pokonasz wypijając pół łyżeczki spirytusu - bardzo bardzo powoli.
    • mimija Re: angina 06.08.11, 02:53
      Najbardziej może zaszkodzić Ci zamartwianie się. Troszkę optymizmu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka