zapalenie trzustki na tle kamiczym

01.04.11, 15:57
witam, we wtorek dostałam znowu ostrego ataku , trafiłam do szpitala -leżałam do czwartku..
wczesnej od 1,5 miesiąca wiedziałam ze mam kamieniei zabieg zaplanowany na wrzesień.
w szpitalu porobiono kilka badań i wyszło że
aspat-269
alat-174
Bilirubina-1,3
reszta w normie bądż górnej granicy.
na 18 kwietnia mam przewidziany zabieg usunięcia woreczka,a obecnie mam brać kreon 25000 2 x dziennie.
czy takie wyniki są wysokie by stwierdzić ostre zapalenie, czy po usunięciu woreczka będzie lepiej i jak długo będę musiała brać leki
i tez mam pytanie dotyczące zabiegu czy w przypadku zapalenia możliwy jest laparoskopiowo.
    • mama-1983 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 01.04.11, 18:12
      Ja miałam ostre zapalenie trzustki przy kamicy pęcherzyka żółciowego. Po usunięciu woreczka kreon brałam ok 3 miesiące, byłam na diecie wątrobowej. Metodą laparoskopową jak najbardziej możesz mieć usuwany pęcherzyk.
      • ewakaaa Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 02.04.11, 10:41
        mama-1983 napisała:

        > Ja miałam ostre zapalenie trzustki przy kamicy pęcherzyka żółciowego. Po usunię
        > ciu woreczka kreon brałam ok 3 miesiące, byłam na diecie wątrobowej. Metodą lap
        > aroskopową jak najbardziej możesz mieć usuwany pęcherzyk.

        a powiedz mi czy pamiętasz jakie miałaś wyniki,
        i kiedy zaczełaś wprowadzać do diety nowe produkty, i tak samo alkohol kiedy można bezpiecznie np. lampkę wina czy pół piwa. czy wogóle nie można.
        • mama-1983 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 02.04.11, 13:44
          Ataki miałam przez dwa lata zanim trafiłam na stół operacyjny. Wyniki miałam okropne enzymy trzustkowe jak u alkoholika tak lekarz określił. Ja nie miałam laparoskopii tylko tradycyjne cięcie. Dieta już w szpitalu praktycznie 10 dni na samych kroplówkach a po operacji dieta już w domu. Normalnie zaczęłam jeść po pół roku diety... a alkoholu nie piłam dość długo.
          • ewakaaa Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 02.04.11, 17:13
            a to co się stało że miałaś cięcie tradycyjne, u mnie ataki pojawiły się 4 miesiące temu 5 tg po porodzie, wcześniej perzez całą ciąże odżywiałam się idealnie, zero alkoholu a tu takie coś.
            tak myślałam czy będę mogła coś wypić w sierpniu bo jest okazja..ale chyba będzie za szybko.
            • ewakaaa Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 02.04.11, 17:48
              ewakaaa napisała:

              > a to co się stało że miałaś cięcie tradycyjne, u mnie ataki pojawiły się 4 mie
              > siące temu 5 tg po porodzie, wcześniej perzez całą ciąże odżywiałam się idealni
              > e, zero alkoholu a tu takie coś.
              > tak myślałam czy będę mogła coś wypić w sierpniu bo jest okazja..ale chyba będz
              > ie za szybko.
              a jeszcze chciałam zapytać jak u ciebie z wagą, czy schudłaś podczas diety czy przytyłaś
              • mama-1983 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 02.04.11, 20:14
                Miałam mieć laparoskopie, ale podczas okazało się że nie da się zrobić ponieważ jakiś przewód miałam zrośnięty i dlatego cięcie klasyczne...
                Zdrówka :) u mnie kamica sie odezwała rok po porodzie, a przez dwa lata sie tak męczyłam no, ale najważniejsze, ze ataków już nie ma .
    • rotkaeppchen1 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 02.04.11, 23:30
      Kamienie w woreczku mialam ponad 10 lat, z tym, ze sie nie "odzywaly" wiec zostawilam. 9 stycznia mialam atak, wyladowalam w szpitalu, stwierdzono zapalenie trzustki (z ktorym chodzilam przez poza rok, bo od roku mialam podwyzszone biale cialka, lekarz internista stwierdzal stan zapalny w organizmie i pytal, czy jestem chora, jak mowilam, ze nie, to nic wiecej z tym nie robil - idiota, a o kamieniach wiedzial). Przez tydzien dostawalam atybiotyki i plyny, bylam na lekkiej diecie, ale wszystko pozwalali mi jesc, przeprowadzili cala mase badan (wewnetrznie i zewnetrznie), po tygodniu usuneli woreczek laparoskopowo, po trzech dniach wypuscili do domu. Zalecili lekka diete, lekarz powiedzial, ze po trzech tygodniach organizm zacznie sie przyzwyczajac do braku woreczka. Diete prowadzilam 3 tygodnie, do dzis ograniczam tluszcze, ale bez przesady, w sumie jem wszystko i nic mi nie jest - czasem jak przedobrze, mam rozwolnienie ale gora raz na dwa tygodnie, bo generalnie jem jak czlowiek. Moje podsumowanie - kazdy organizm inaczej przechodzi chorobe. PS. Oprocz antybiotyku na stan zapalny trzustki i plynow nie bralam nic, ani kreonu ani nic innego.
      • ewakaaa Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 04.04.11, 13:43
        ja w sumie nie wiem, może miałam już wcześniej kamienie , dopiero zrobiłam badania jak dostałam pierwszy raz ataku w nocy trwającego 6 godz.
        ja miałam dużo tych ataków śtednio 2 razy w tyg.
        3 razy miałam ataki trwające ok 10-12 godz. za każdym razem były mdłości i wymioty.
        jeszcze raz usg i wykazało, małe bardzo liczne złogi i pogrubione ściany-zapalenie.
        i dostałam skierowanie do szpitala.
        przyjęła mnie pewna nie kompetentna pani która nie spojrzawszy na moje wynikii usg stwierdziła że u mnie nie ma nic niepokojącego i skoro nie mam w tej chwili ataku i gorączki to nie mogę mieć zapalenia, więc wysłała do domu i termin wyznaczyła na września.
        pojechałam do mojego lekarza , miałam brać nospę, sylimiral i dietę i w razie ataku leki przeciwbólowe.
        3 tyg było w miarę ok czasem jakieś pobolewania, ale wzięłam coś przeciw bólowego i przechodziło.
        i tak sobota-nidziela zaczynało mnie boleć koło łopatek a we wtorek to już tragedia ból okropny od brzucha do klatki piersiowej całę łopatki, zgaga nie do wytrzymania, w domu sama z dziećmi małymi a mąż na wyjeździe. musiałam takprzeczekać 4 godz aż wróci więć poszły 3 nosy i 2 ibupromy i nie pomagało.
        przyjechał zawiózł do szpitala a tak do mnie czemu ja chodzę z tymi kamieniami, a wześniej mnie wysłąli z kwitkiem.
        i prawdopodobnie od zapalenia pęcherza i zatory i poszło na trzustkę. ale sam atak kamicy nie jest tak bolesny jak trzustkowy.
        ja w szpitalu miałam 2 kroplówki przeciwbólowe i 3 kroplówki czyste i dzień dieta plynna.
        teraz muszę brać kreon,mami on pomagać w pracy trzustce, jak gonie brałam 2 dni zanim dostałam w aptece to miałam pobolewania w łopatkach i i zgaga ogromną aż ból w klatce, pomimo ścisłej diety.

        a włąsnie nie wiem jak to będzie po laparoskopii ,czy dalej leki i jak długo dieta.

        a powiedzcie mi jak u was z wagą schudliście czy przytyliście.
        • rotkaeppchen1 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 07.04.11, 21:24
          Ja juz trzy miesiace po zabiegu i waga sie nie zmienia. Znajoma mowi, ze troche przytyla, ale jest szczupla, wiec moze jej sie wydaje ;-)
          • beatkaa32 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 08.04.11, 15:23
            Powiedzcie mi jakie są objawy zapalenia trzustki? Z góry dziękuję
            • rotkaeppchen1 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 08.04.11, 17:26
              Ja mialam stan zapalny w organizmie prawie rok, zanim stwierdzili ostatecznie zapalenie, ale nie wiem, czy wczesniej to byl stan zapalny trzustki, moze tylko przewodow zolciowych, w kazdym razie prawie codziennie mialam lekkie bole, na tyle lekkie, ze nie musialam brac no-spy ani nic, ale na tyle uciazliwe, ze np nie moglam zasnac, zanim nie przeszly. A jak sie trzustka "zapalila" na dobre to OJEJ, nie dalo sie nie zauwazyc. A wiec objawy byly takie jak przy ataku woreczka, z tym, ze ani (wielokrotne) zwracanie, ani srodki rozkurczowe nie pomagaly (pomagaly na prare minut, potem wszystko zaczynalo sie od poczatku). Tego nie da sie nie zauwazyc. Bylo tak zle, ze wezwalam pogotowie, mimo ze naleze do osob, ktore raczej pojda pieszo do szpitala, zanim narobia rabanu i dadza sasiadom powod do wygladania przez okno ;-)
              • mama-1983 Re: zapalenie trzustki na tle kamiczym 08.04.11, 19:34
                Silne ataki ból okropny nie do wytrzymania mnie akurat bolało na wysokości żołądka. Gdy już trafiłam do szpitala ból promieniował na plecy miałam wrażenie, że mi kręgosłup pęka leki pomagały na chwilę bolało tak, że prawie mdlałam..
Pełna wersja