Dodaj do ulubionych

Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże!

30.06.11, 13:13
No to się narobiło... Mam nadzieję, że producenci nie będą wprowadzali nas w błąd. Ciekawe, co z tymi wodami specjalnego przeznaczenia żywieniowego, jak np. Wielka Pieniawa? Też coś namieszają? Oby nie!
Obserwuj wątek
    • real.avalanche Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 30.06.11, 14:49
      Wniosek? Nie przepłacać za nie wiadomo co i pić najzwyklejszą przegotowaną wodę z kranu.
      • dzikowy Ależ nadal nic się nie zmieni! 30.06.11, 15:01
        Ludzie nadal będą kupować plastik (kranówa gratis) podnieceni widokiem pokazywanych w reklamach i na etykietach wodospadów w Alpach (do których bżdżą krowy Milka), w tropikalnej dżungli (z durem brzusznym) lub na tropikalnych wyspach (z haitańską cholerą).
        To zawsze był tylko marketing, dlatego przez jakiś czas intensywniej będą się rozlewnie promować (jeżeli zajdzie potrzeba), a potem wróci do normy, a raczej nienormalności.
        • extrafresh dzikowy umżyj na syfilis... 30.06.11, 15:12
          Pij wodę ze strumyka i daj żyć innym.

          Pociupaj babę z lasu.

          Jedz czyste korzonki i wodę ze studni.

          A jak tatko świnię zabijom to trochę kaszanki.
      • wuk4 kranówa zwana mineralną 21.07.11, 15:55
        real.avalanche napisała:

        > Wniosek? Nie przepłacać za nie wiadomo co i pić najzwyklejszą przegotowaną wodę
        > z kranu.

        Otóż to. Ta butelkowana nie jest lepsza od niej.

        Zresztą mnie się w pale nie mieści po co ludzie kupują wodę niegazowaną? Przecież można przegotować kranówę i też jest niegazowana. Co innego woda z bąbelkami, gazowana - czy jak kto woli "woda sodowa".
    • jan_telecki Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 30.06.11, 15:13
      rozlewanie wody niegazowanej (= kranowki) do plastikowych butelek i sprzedawanie jej powinno być karalne.

      • snajper55 Re: Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 30.06.11, 16:58
        jan_telecki napisał:

        > rozlewanie wody niegazowanej (= kranowki) do plastikowych butelek i sprzedawani
        > e jej powinno być karalne.

        Dlaczego? Czyż to nie woda?

        S.
    • frank.west Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 30.06.11, 15:39
      a wystarczy czytać etykietę
    • zak32 Pamiętaj chlor i 30.06.11, 16:12
      fluor jest dobry dla Twojego zdrowia. Fluor jest składnikiem trutki dla szczórów. Ale w poscie do zębów to dla zdrowia hahaha. Chlor w wodzie to tez dla zdrowia aby przypadkiem za dużo emerytów nie było.
      • madera123 Re: Pamiętaj chlor i 20.07.11, 11:29
        Nie krzycz z błędem ortograficznym - pisze się "szczurów".
    • jan.grz Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 30.06.11, 17:29
      Sprawa jest chyba dużo bardziej zagmatwana i grożna dla polskiego konsumenta niż nam sie wydaje. Nie wiem czy, ile i pod jaka nazwa sprzedaje sie u nas wodę z kranu, ale np w krajach skandynawskich jest to normalna procedurą, a sprzedaż kranówki rośnie do tego stopnia, ze narastający transport tirami negtywnie wpływa na...środowisko naturalne. Zieloni apelują o ograniczanie kupna i nalewanie sobie wody do butelek w domu. I nagle okazało sie, że w jednym z rejonów w Szwecji pojawił sie w wodzie pasozyt wywołujący zaburzenia funkcji przewodu pokarmowego, a którego od ponad roku nie udało sie wytępić. Mieszkańcy skażonego rejonu musza wodę do celów konsumcyjnych gotować. Oczywiście sa tam tez i wody żródlane, oczywiście droższe, natomiast wody mineralne w polskim znaczeniu są chyba w ogóle nieznane. Czy możemy mieć zaufanie do wody sprzedawanej w Polsce? Czy ta niejasna zmiana nazewnictwa nie słuzy po prostu podniesieniu cen?
      • suchy_deszcz Re: Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 03.07.11, 02:47
        W Szwecji ludzie piją w zasadzie tylko wodę z kranu, nie widziałem nikogo, kto by kupował mineralną. Tak więc kupimy głównie gazowane wody smakowe. I tyle.
        • szto_tawariszczi Re: Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 11.07.11, 21:06
          jest to słuszna decyzja

          związana z planami sprzedaży ("prywatyzacji") uzdrowisk

          dotąd te państwowe/spółdzielcze rozlewnie w uzdrowiskach to lały do butelek
          jednak wodę mineralną

          po prywatyzacji to se ne vrati....

          byłaby to fikcja, tak że słusznie i przewidująco zmieniono nazewnictwo


    • pssz Jeden wielki bajer 12.07.11, 12:11
      I kranówka i tzw woda źródlana, czy mineralna to jest H2O z domieszkami.

      Ale kranówka jest częściej badana, więc jest bezpieczniejsza dla zdrowia.
    • muszu155 Re: Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 12.07.11, 16:06
      Dlatego trzeba zacząć pić z kranu i się nie przejmować. Woda w butelce kosztuje 2zł za 1,5l, a w kranie 10zł za 1000l. Jakościowo nie jest dużo gorsza a i tych minerałów w butelce też nei ma dużo.
    • bobby61 Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 17.07.11, 22:25
      Sezon ogórkowy w pełni. Czytanie etykiet na butelkach to tak jak czytanie napisów na płocie.
      Kto to tak naprawdę sprawdza?
    • marabis Re: Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 27.02.12, 18:08
      Wielka Pieniawa jest wodą, która ma specjalne przeznaczenie i nic się nie zmieniło z jej klasyfikacją. Mi lekarz polecił ją po operacji wyrostka robaczkowego. Trzeba przestrzegać normy w piciu jej, nie więcej niż jeden litr dziennie.
    • parlotto czyli po co płacić za kranówkę w butelkach? 29.02.12, 11:59
      Czyli nie ma sensu kupować wody w butelkach, bo od teraz każdy może sobie nalać wody z kranu, napisać na etykietce "mineralna" i wystawić na sprzedaż? Chore. Zwłaszcza że kranówka, przynajmniej w Warszawie, ma całkiem dobrą jakość, gdzieś czytałem że wygrywa ze sporą częścią wód źródlanych i mineralnych, zwłaszcza tych najtańszych. Czyli producenci ładnie ciągną z nas kasę za to co mamy w domu, ładny biznes, nie ma co.
      • avecezaro Re: czyli po co płacić za kranówkę w butelkach? 26.09.12, 20:54
        No nie jest to rozorzadzenie mądre ale nie znaczy to, ze mamy się dawac nabić w butelkę. Do tego zeby sprawdzic czy woda jest ok wystarczy jedna rzecz- weryfikacja poziomu mineralizacji. Woda mineralna (właśnie - nie źródlana) ma min. 500 a najlepiej jak ma 1000 mg/l składników mineralnych. Na etkiecie, kazdej, podane są zawarte pierwiastki i ich poziom (Np. Ca 150 itp,). Wystaczy je dodać i uzyskany wynik powie ile warta jest woda. Wybierajcie więc wode o takim poziomie minerałów(np, Staropolanka). Uważajcie np, na krople beskidu - ona wiem, ze zmieniała opis na "mineralną" a ma poziom mineralizacji źródlanej.
    • matiszati [...] 18.05.15, 12:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • margolcia_63 Re: Rewolucja w wodach mineralnych? Skądże! 18.05.15, 13:50
        Żeby woda z wodociągu była całkiem dobra, tego bym nie twierdziła. Nie ma badań, które są w stanie ocenić co w takiej wodzie było i co ze sobą przereagowało. Nikt nawet nie wie czego szukać.
        Można nawet pokusić się, że woda ma "pamięć" i żadne filtry tego nie zmienią, no chyba, ze wyprodukujemy wodę z odwróconej osmozy , albo destylowaną i wówczas ją zmineralizujemy, ale to chyba drogo by wychodziło. Pewnie i tak nie było by pewności co by w takich procesach mogło sie przedostawać do tej absolutnie czystej wody.
        Tam jest wszystko co do niej zwracamy i zwracaliśmy, różne leki, wszelkiej maści chemia gospodarcza......
        Niewątpliwy plus wody z kranu jest taki, że nie ma długotrwałego kontaktu z plastikiem, który coś wydziela, czasem to wyraźnie czuć, no i jest świeża i zdecydowanie tańsza. Zdarza sie jednak, że do wody w wodociągu z powodu błędu lub nieszczelności może się dostać inna woda, niespożywcza, i jest kłopot, i to duży.
        Są też wody ze szklanych butelek, ale te są drogie i robi się kłopot z opakowaniami.
        Od dawna są doniesienia, że większość wód tzw. mineralnych robi się z wody z kranu na dodatek pakując w opakowanie z plastiku, więc......
        Ja mam wodę z własnego ujęcia i bardzo się z tego cieszę. do tego przebadaną pod względem minerałów i zanieczyszczeń biologicznych, ale czy tam nie pojawi się jakiś syf, bo sobie sąsiad coś będzie pryskał....albo zakopie jakieś padłe "coś". Póki co lubię"swoją" wodę.
        Woda to nasze wspólne dobro!
        Podsumowując, nawet jeśli woda z kranu nie jest całkiem dobra to kupować tą samą wodę jeszcze leżakowaną w plastikowym opakowaniu to nie jest roztropne, tak oględnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka