Dodaj do ulubionych

40 lat a ciaza...

IP: *.54.182.38.tisdip.tiscali.de 15.05.04, 13:53
mam pytanie do "starszych" i szczesliwych mamusiek, ktorym w tym wieku udalo
sie urodzic pierwsze i zdrowe dziecko.
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: 40 lat a ciaza... 15.05.04, 14:07
      zajrzyj na forum e-dziecko i ciąża i poród:). tam są same mamy:)


      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • Gość: Anna51 Re: 40 lat a ciaza... IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.04, 14:09
      Moja znajoma urodzila majac 40lat,jej syn ma obecnie 7 lat rozwija sie
      dobrze,jest tylko troche rosoieszczony.Bedac w ciazy przeszla specialne badania
      (prenatalne)to sie tak chyba nazywa zeby wykluczyc genetyczne choroby.Pozdrawiam
      • Gość: Anna Re: 40 lat a ciaza... IP: *.54.61.35.tisdip.tiscali.de 15.05.04, 14:18
        czy miala problemy z zajsciem w ciaze i czy choroby tarczycy maja na to
        bezposredni wplyw? A owulacja? Podobno wystepuje tez rzadziej..Nie jestem
        obecnie w ciazy, ale ogarnia mnie paniczny strach, ze jest juz "za pozno,a to
        niewatpliwie nie sprzyja...na dodatek czeka mnie prawdopodobnie leczenie
        hormonalne.Pozdr.A
        • Gość: Anna51 Re: 40 lat a ciaza... IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.04, 21:58
          Problemow nie miala byla zdrowa kobieta tylko tak sie ulozylo ze tak pozno
          zdecydowala sie na dziecko.Po pierwsze radze skontaktowac sie z endykrynologiem-
          ginekologiem w sprawie tarzczycy co on mysli na ten temat.Moja corka ma
          chorobe Basedowa i wtej chwili przyjmuje leki i nie moze zajsc w ciaze .Po
          skonczeniu terapi i przerwie ok 6 miesiecy moze pomyslec o dziecku.Pozdrawiam
          • Gość: Halina Re: 40 lat a ciaza... IP: *.ip-pluggen.com 15.05.04, 22:40
            Moja siostra cioteczna zaszla przypadkowo w ciaze majac 41 lat. Musiala szybko
            brac slub!!! Ciaza przebiegala normalnie, moze dlatego ze przyszla matka byla
            niesamowicie wysportowana: jezdzila na nartach i nurkowala niemal cala ciaze.
            Dzis jej corka ma 6 lat, jest sliczna i niesamowicie zdolna (matka lekarz
            dwoch specjalizacji, ojciec adwokat).
            Mowi trzema jezykami, bo mieszka w Arizonie dzie mial hiszpanska nianie.
            Matka mowi do niej po polsku, ojciec po angielsku.
            Chce dodac, ze to pierwsze dziecko mojej siostry ciotecznej.
            Urodzila sie za pomoca zaplanowanego cesarskiego ciecia, bo tak chciala jej
            matka.
          • Gość: Anna Re: 40 lat a ciaza... IP: *.54.167.42.tisdip.tiscali.de 15.05.04, 22:56
            dziekuje za wszelkie informacje, troche czuje sie podbudowana, ale jednoczesnie
            martwie sie - u mnie tez tak sie ulozylo..no i jakby nie dosc bylo klopotow ,
            to jeszcze mam konfliktowa grupe krwi 0 Rh-
            • anula36 Re: 40 lat a ciaza... 16.05.04, 11:07
              Znam osobicie 3 kobiety, ktore urodzily pierwsze dziecko po 40-ce,przy opiece
              dobrego lekarza, to naprawde jest wykonalne:) Problemem zasadniczym moze byc
              plodnosc-mocno spada po 35 roku zycia. W kazdym razie jesli chesz dziecka
              powinnas sie dobrze przebadac, znalezc poleconego lekarza na ciaze i brac sie
              do roboty, nie ma na co czekac.
              Mojego bylego faceta mama urodzila majac 45 lati zapewniam ze byl caly zdrowy i
              udany:)
              • Gość: viki Re: 40 lat a ciaza... IP: *.icpnet.pl 16.05.04, 11:10
                spokojnie,moja mnie urodzila w wieku 50 i jestem OK :)
              • Gość: viki Re: 40 lat a ciaza... IP: *.icpnet.pl 16.05.04, 11:11
                Moja mnie urodzila jak mioala 50..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka