Dodaj do ulubionych

Enzym lipaz...

17.05.04, 09:06
Prosiłabym o informacje na ten temat... co oznacza jeśli jest
on "zablokowany" i jak go ewentualnie pobudzić. Dziękuję!
Obserwuj wątek
    • slawekopty Re: Enzym lipaz... 17.05.04, 10:38
      blodymarry napisała:

      > Prosiłabym o informacje na ten temat... co oznacza jeśli jest
      > on "zablokowany" i jak go ewentualnie pobudzić. Dziękuję!

      no cóż enzymy zaczynające się od lipaz... potrzebne są organizmowi do
      rozkłądania tłuszczy ( lipoliza = spalanie tłuszczu ) , lipazy pozwalają
      rozłączać cząsteczki tłuszczowe w naszym organizmie i w konsekwencji późniejsze
      spalanie tychże , aby organizm produkował takie enzymy musisz mu np. w pokarmie
      dostarczać tłuszcze i dodatkowo rozkładać posiłki w czasie , znaczy robić duże
      odstępy pomiędzy i nie podjadac absolutnie niczego , to także da sygnał ze
      trzeba wziąść się za własne zapasy i wyprodukować enzymy konieczne do ich
      odłączenia z sadełka gromadzonego latami ;)


      Slawek
      • Gość: blodymarry Re: Enzym lipaz... IP: *.rafineria-trzebinia.pl 17.05.04, 11:39
        Dziękuje za odpowiedz!
        Problem polega na tym, że moja koleżanka od jakiegoś czasu próbuje się
        odchudzić. Próbowała diet ograniczających kcal i nic.Lekarz powiedział jej, że
        ma zablokowany ten enzym i że ciężko jej będzie schudnąć. Ostatnio przeszła
        nawet na dietę atkinsa i po m-cu schudła 1,5-2 kg i potem nic. Jest załamana,
        naprawdę bardzo się stara i chciałaby się pozbyć nadwagi, a tu nic...
        Czy można coś jeszcze na to poradzić?
        • slawekopty Re: Enzym lipaz... 17.05.04, 12:53
          Gość portalu: blodymarry napisał(a):

          > Dziękuje za odpowiedz!
          > Problem polega na tym, że moja koleżanka od jakiegoś czasu próbuje się
          > odchudzić. Próbowała diet ograniczających kcal i nic.

          no niestety diety ograniczające kcal po dłuższym czasie
          powodują ze organizm zaczyna oszczędzać energie a każdy chwilowy wzrost
          błyskawicznie uczy się magazynować , dlatego po pewnym czasie rozwala się
          gospodarka enzymatyczna , czyli zwyczajnie enzymy potrzebne do rozkładania
          tłuszczy przestają być produkowane , bo nie są potrzebne :(


          Lekarz powiedział jej, że
          > ma zablokowany ten enzym i że ciężko jej będzie schudnąć. Ostatnio przeszła
          > nawet na dietę atkinsa i po m-cu schudła 1,5-2 kg i potem nic. Jest załamana,
          > naprawdę bardzo się stara i chciałaby się pozbyć nadwagi, a tu nic...
          > Czy można coś jeszcze na to poradzić?


          tylko czas , doprowadzenie się do takiego stanu zajęło koleżance kilka (
          kilkanaście ) lat , to i wyprowadzenie nie potrwa kilka miesięcy :( ,
          musiałaby stosować diete niskowęglowodanową znacznie dłużej


          Slawek
          • blodymarry Re: Enzym lipaz... 17.05.04, 18:34
            > no niestety diety ograniczające kcal po dłuższym czasie
            > powodują ze organizm zaczyna oszczędzać energie a każdy chwilowy wzrost
            > błyskawicznie uczy się magazynować , dlatego po pewnym czasie rozwala się
            > gospodarka enzymatyczna , czyli zwyczajnie enzymy potrzebne do rozkładania
            > tłuszczy przestają być produkowane , bo nie są potrzebne :(
            Uważam, że każdy musi indywidualnie podajść do diety, ja jestem zwolenniczką
            diety ograniczających kcal (tzn. ilościowo - jakościowych), bo sama tak
            skutecznie pozbyłam się nadwagi.
            Ale przecież nie o tym mowa...
            > tylko czas , doprowadzenie się do takiego stanu zajęło koleżance kilka (
            > kilkanaście ) lat , to i wyprowadzenie nie potrwa kilka miesięcy :( ,
            > musiałaby stosować diete niskowęglowodanową znacznie dłużej

            Problem w tym, że ona zaczęła się żle czuć na tej diecie, oczywiście była pod
            opieką lekarza, który powiedział jej, że to minie, niesty nie mijało. Pozatym
            menu diety też ciekawe nie było (na czczo jajka na smalcu, potem jakaś płynna
            galareta wieprzowa), nie dziwię się, że dziewczyna patrzeć na jedzenie nie
            mogła.
            • slawekopty Re: Enzym lipaz... 17.05.04, 22:19
              blodymarry napisała:
              ja jestem zwolenniczką
              > diety ograniczających kcal (tzn. ilościowo - jakościowych), bo sama tak
              > skutecznie pozbyłam się nadwagi.


              jak dawno temu ?? i które miałas podejście do zrzucenia nadwagi ?? tak z
              ciekawości pytam , no i ile spadłaś ;)

              > Problem w tym, że ona zaczęła się żle czuć na tej diecie, oczywiście była pod
              > opieką lekarza, który powiedział jej, że to minie, niesty nie mijało. Pozatym
              > menu diety też ciekawe nie było (na czczo jajka na smalcu, potem jakaś płynna
              > galareta wieprzowa), nie dziwię się, że dziewczyna patrzeć na jedzenie nie
              > mogła.


              eeee to coś dziwnego mam w domu książkę Atkinsa i przepisy w niej są bardzo
              urozmaicone , nie powinny się znudzić przez rok ;) zresztą to "normalne"
              jedzenie to dopiero jest monotonne ciągle tylko
              chlebiziemniakichlebichlebiziemniakichleb ciacho ;)


              Slawek
              • Gość: blodymarry Re: Enzym lipaz... IP: *.rafineria-trzebinia.pl 18.05.04, 08:55
                > jak dawno temu ?? i które miałas podejście do zrzucenia nadwagi ?? tak z
                > ciekawości pytam , no i ile spadłaś ;)
                Chudlam tak stopniowo od 5 lat, w sumie zrzucilam 26kg, ostatnio przyfolgowalam
                i zgrublam 3kg, ale jestem w trakcie ich zrzucania i juz się ich pozbywam ;).

                > eeee to coś dziwnego mam w domu książkę Atkinsa i przepisy w niej są bardzo
                > urozmaicone , nie powinny się znudzić przez rok ;) zresztą to "normalne"
                > jedzenie to dopiero jest monotonne ciągle tylko
                > chlebiziemniakichlebichlebiziemniakichleb ciacho ;)

                wiesz co ona nie mogla połapać sie w proporcjach BTW, więc udała się do
                dietetyka DO i on układał jej diete, z tym ze 3 miechy jadła to samo bo
                powiedział, że to bardzo skuteczny zestaw.
                Normalne to dla mnie nie chle ziemniaki, tylko sery, jogurty, warzywa, owoce,
                oczywiście pieczywo umiarkowanie, chude wędliny, mięsa ipt.... to wcale nie
                jest monotonne :), przynajmnie nie bardziej niz jedzenie przez 3 m-ce wiecznie
                tego samego sniadania, obiadu i kolacji...
                • slawekopty Re: Enzym lipaz... 18.05.04, 09:58
                  Gość portalu: blodymarry napisał(a):
                  > wiesz co ona nie mogla połapać sie w proporcjach BTW, więc udała się do
                  > dietetyka DO i on układał jej diete, z tym ze 3 miechy jadła to samo bo
                  > powiedział, że to bardzo skuteczny zestaw.

                  zaraz zaraz , to na DO czy Atkinsie była kolezanka ??

                  > Normalne to dla mnie nie chle ziemniaki, tylko sery, jogurty, warzywa, owoce,
                  > oczywiście pieczywo umiarkowanie, chude wędliny, mięsa ipt.... to wcale nie
                  > jest monotonne :), przynajmnie nie bardziej niz jedzenie przez 3 m-ce
                  wiecznie
                  > tego samego sniadania, obiadu i kolacji...

                  eeee tam ja np codziennie moge mieć odmiane na sniadanie , np. jajecznica , lub
                  omlet , lub sadzone , lub na miekko , lub na twardo , jajecznice i omlety mozna
                  robić na kilkanascie sposobów ;) nigdy się nie znudzą


                  Slawek
                  • Gość: blodymarry Re: Enzym lipaz... IP: *.rafineria-trzebinia.pl 18.05.04, 10:24
                    > zaraz zaraz , to na DO czy Atkinsie była kolezanka ??

                    chyba na DO, dla mnie to jeden pieron :)

                    > eeee tam ja np codziennie moge mieć odmiane na sniadanie , np. jajecznica ,
                    lubomlet , lub sadzone , lub na miekko , lub na twardo , jajecznice i omlety
                    mozna> robić na kilkanascie sposobów ;) nigdy się nie znudzą


                    nie twierdze, że nie :), dla mnie niestety takie żywienie jest szkodliwe, a jej
                    może lekarz nie poradził za dobrze, nie wiem, w każdym razie ma wstęt do tej
                    diety...

                    Czy w inny sposob nie można pobudzić tego enzymu?
                    • slawekopty Re: Enzym lipaz... 18.05.04, 13:01
                      Gość portalu: blodymarry napisał(a):

                      > > zaraz zaraz , to na DO czy Atkinsie była kolezanka ??
                      >
                      > chyba na DO, dla mnie to jeden pieron :)


                      fuj nieładnie ;) toć różnice sa ogromne

                      > Czy w inny sposob nie można pobudzić tego enzymu?

                      tego nie wiem :( u mnie pobudziły się na Diecie Optymalnej , ale może
                      spróbowac MM


                      Slawek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka