Gość: Juras
IP: *.bsb.com.pl
20.05.04, 03:05
Moja mama (75 l) miala dzis urografie - stwierdzono ze w dolnym kielichu
gdzies w okolicy ujscia do moczowodu znajduje sie spory kamien.Wydzielanie
poki co jest prawidlowe ale w kazdej chwili grozi "zatkaniem".Mama jest w
kiepskiej kondycji fizycznej(niedawna operacja przepukliny, anemia) jest tez
obciazona kardiologicznie.Zaproponowano 3 metody leczenia :
1.ESWL 2.PCNL 3.klasyczna operacja albo ... czekanie az nabierze sil badz tez
liczenie na to ze kamien da jej spokoj jeszcze przez dlugi czas i moze "sie
uda".Jaka metoda w jej przypadku bylaby najlepsza ? Czy wiek i stan fizyczny
wykluczaja ESWL ? Boje sie ze w przypadku klasycznej operacji czy tez innych
metod inwazyjnych nie zniesie kolejnej narkozy.