Dodaj do ulubionych

WYCIĘCIE MIGDAŁKÓW-czy to boli????

IP: baza.* / *.devs.futuro.pl 25.05.04, 20:25
Proszę o opinię ludzi , którzy przeżyli "ten koszmar"-jak wygląda sam zabieg?
Jak długo trwa? Znieczulenie-czy rzeczywiscie nie boli? Jak czuje się po? I
czy rzeczywiście warto wycinac- poprawia sie samopoczucie-zakłądając ,że
teraz jest fatalne-Proszę o szczerą rade : jak się do tego przygotować- Z
góry wielkie dzięki!!!!!
Obserwuj wątek
    • kicia.kocia23 Re: WYCIĘCIE MIGDAŁKÓW-czy to boli???? 25.05.04, 21:02
      mój chłopak miał, a ja cały czas przy nim byłam i widziałam ten horror krwawy.
      Ale on mówi, że to tylko tak źle wygląda z boku, bo wcale aż tak bardzo nie
      boli, znieczulenbie działa dobrze, człowiek dostaje też "głupiego jasia", żeby
      nie kontaktował zbytnio, potem szybko się goi, dostaje się ketonal do domu na
      ból i po wszystkim.
      Więc nie panikuj. Jesli mądry lekarz stwierdził, że nie ma już wyjścia, jak
      tylko nożyk, to znaczy, że trzeba.
      Samopoczucie mojego chłopa po operacji : już nie zasypia na stojąco, nie
      chrapie, nie choruje na anginy (miewał non stop do czasu operacji), jest o.k.
      Więc jemu bardzo posłużyła ta operacja.
      Sam zabieg trwał bardzo krótko, 5-10 minut może. Dłużej czekanie aż zacznie
      działać znieczulenie. Więc w sumie około 30 minut. Potem na wózku odwożą do
      łóżeczka i każą : "nie kaszlać, proszę!" ;)
      Gdzie planujesz zabieg? Mogę Ci polecić super dobrego laryngologa od krojenia
      migdałków w Poznaniu. Jeśli chcesz, daj znac.
      Pozdrawiam.
      • vecka Re: WYCIĘCIE MIGDAŁKÓW-czy to boli???? 25.05.04, 21:05
        Jeszcze apropo tego horroru krwawego...Mojej kolezance powiedzial chirurg zeby
        tak nie bryzgala ta krwia, bo mu oczy zapluje i nic nie bedzie widzial...
        Krwi jest, duzo dosyc..., po to ta cerata do kolan..., ale serio, to da sie
        przezyc...
        Pozdrawiam.
    • vecka Re: WYCIĘCIE MIGDAŁKÓW-czy to boli???? 25.05.04, 21:03
      Witaj,

      nie chce cie straszyc, bo mozesz miec szczescie lub go nie miec tak jak ja...
      Byly tutaj juz osoby, ktore do wyciecia migdalkow dostawaly narkoze, ale ja
      akurat mialm wycinane w znieszuleniu miejscowym i jak sie dobrze orientuje, bo
      znam juz duzo takich osob jak ja, to wiekszosc miala tak robione jak ja...
      Ogolnie jest tak:
      Glupi jas, sala operacyjna, przywiazuja cie do krzesla, zebys sie nie rzucal i
      nie lapal reka lekarza, ktory bedzie ci tam w gardle grzebac..., potem 4
      zastrzyki igla jak dla krowy, ale spoko, to nie boli, takie uklucie...
      POtem cerata do kolan, zeby sie krwia nie pobrudzic, bo czlowiek sie dusi no i
      w ogole...
      Jak juz wytna, to mnie np. wrzucili do lozka i tak spalam do poznych godzin.
      Najgorzej bylo wieczorem, bo musilam ta krew zwymiotowac, bo nie chciala przez
      zoladek przejsc...Bylo bardzo niemilo, bardzo slaba bylam, robilo mi sie ciemno
      przed oczami nawet jak lezalam...To bylo chyba nawet gorsze niz to samo
      wycinanie, bo tamto nie bolalo...

      POtem boli jak cholera, tydzien bol straszny...Jak zostaniesz w szpitalu dluzej
      (ja lezalm tydzien) to pros dolargan,bo pyralgina konczy watrobe..
      Acha, oplacalo sie, zaluje, ze nie zrobilam tego wczesniej,bo zdychalam
      masakrycznie przez 2 lata, no ale to nie moja wina tak do konca, bo nikt mnie
      na ten zabieg nie skierowal. Lekarze twierdzili, ze mam taka urode...
      OK, nie martw sie, szybko, tydzien bolu i raz na zawsze odyzjesz, warto.
      Trzymaj sie, hejka.
    • Gość: panikaRRRa Re: WYCIĘCIE MIGDAŁKÓW-czy to boli???? IP: baza.* / *.devs.futuro.pl 26.05.04, 21:30
      Ja jestem ze śląskiego-więc troche daleko do Poznania. Chyba jednak będe
      musiała sie udać na ten "zabieg" -bo czuję sie słabo i podobno-migdały są tego
      pzryczyną. Może zacznę najpiewr od szczepien....a potem zobaczymy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka