Dodaj do ulubionych

na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby

06.03.05, 22:02
Witam!
Od kilku miesięcy mam problemy z zatokami, spływajaca wydzielina, stany
pogdorączkowe, teraz ogromny katar. Jestem już prawie zdesperowana. Piszcie o
wszystkich Wam znanych sposobach na wyleczenie chorych zatok. Mam zamiar
spróbować wszystkiego co możliwe. Piszcie proszę. Z góry dzięki za wszelkie
pomysły.
Obserwuj wątek
      • vecka Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 07.03.05, 08:49
        Hej,


        wybierz sie do dobrego laryngologa, najlepiej chirurga, ktory ci zrobi dobrze pukcje zatok. Zanim ci je zrobi, to najpierw zrobi wymaz z nosa na bakterie z antybiogramem. wymaz najmniej 3 tygodnie po tym jak bralas jakis antybiotyk i zadnych innych srodkow miejscowych kilka dni wczesniej.
        Jak juz bedziesz miala ten antybiogram, to po pukcji moga ci podac celowany antybiotyk. Pukcje trzeba czasem powtarzac , ja mialam kilka razy - pomoglo bardzo szybko. Juz w dzien po punkcji czuje sie ulge.
        Poza tym lampy lub inhalacje np. z olejku eukaliptuoswego, ale lepsze sa punkcje chyba, szybsze i skuteczniejsze.
        POzdr.
      • reed3 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 25.12.05, 00:24
        Miałem podobny problem z zatokami.Pewnego razu chwyciło mnie i zatoki i ucho i
        ząb.To wszystko promieniowało az chciało mi sie wyc z bulu, tabletki to sie
        nadaja w takim wypadku ale do d...Domowym sposobem nalałem goracej wody do miski
        i wsadziłem głowe na kilkanascie sekund-pomogło w tej chwili.I tak kilka
        razy,łeb czerwony jak u indianina był ale ból przeszedł, lepsze to jak przez
        nos sciaganie ropy z zatok (słyszałem o tym).
    • radiesteta1 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 08.03.05, 14:35
      Polecam "masaż" - tak to nazywam ale to bardziej zabieg ooczysczajacy
      polegający na rozmasowaniu i lekkim ucisku zatok czołowych i nosowych. Masowac
      należy tez wezły chłone pod szcząką.
      3 - 4 razy dziennie przez pare dni.
      Wazna jest jakość masowania nalezy to robić tak żeby nie dochodziło do silnych
      ucisków. To tyle co mogę wytłumaczyć w ten sposób.
      Pozdr.
    • wichura10 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 09.03.05, 08:55
      Ja tez mialam takie problemy z zatokami i wyleczylam sie poprzez ssanie oleju.
      Codziennie rano przez 20-25 minut i okres okolo 10 miesiecy, ale bylo warto,
      pozbylam sie problemu i nie wraca juz od dwoch lat. Wczesniej mialam sciagana
      rope i bylam na roznych lekach, miedzy innymi encortonie, co dawalo efekt na
      krotki czas, a teraz zapominam...
    • kara33 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 09.03.05, 13:47
      Ja też miałam chore zatoki ale mi akurat pomogła akupunktura tzn. kilka seansów
      u sprawdzonego lekarza (leczę u niego całą rodzinę łacznie z dziećmi). Stosował
      normalną chińską akupunkturę i jeszcze taką malutkimi igiełkami (to chyba
      koreańska odmiana). Oprucz tego dawał mi jeszcze jakieś zioła, ale nie
      pamiętam czy to też na zatoki, czy na coś innego.
      Tak czy inaczej od dawna jestem zdrowa.
      pozdrawiam
      • gosica37 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 20.11.05, 15:23
        Ssanie oleju jest bardzo dobra metoda.
        Oprocz tego olejek z drzewa herbacianego do kominka i robienie inhalacji
        rowniez bardzo pomaga.
        Trzeba wykluczyc z diety produktu mleczne oraz banany powodujace wydzielanie
        sluzu w organizmie.
        Pic duzo goracych herbatek(!)(malinowe sa najlepsze!) z miodem jak ktos lubi.
        Ja tak wlasnie pokonalam przeziebienie z zatkanymi zatokami niedawno:)
        powodzenia i duzo zdrowia!
        • smerfetkaaa Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 03.01.06, 23:13
          ja i brat chorowaliśmy na powracające ostre stany zapalne przeszło 4 lata co
          roku powtórka z rozrywki pomogły po 3 sezonach leczniczych /antybiotyki, leki
          różniste typu inhalatory, naświetlania/ dopiero preparaty : kordiceps i
          biowapno Tiens lub Tianshi /różnie to piszą/ stosowałam w zeszłym roku przez
          okres 2 m-cy potem jeszcze przez jakiś czas, mam je zresztą w domowej apteczce,
          bo świetnie zwalczają stany grypowe, anginowe, etc. podnisoły mi też odporność,
          bo i zachorowania rzadsze są :) także to mogę swobodnie polecić co poza tym?
          naa pewno świecowanie uszu ja robiłam w sanoku i rzeszowie po 20zł za zabieg
          już po 1 czułam się lepiej
          polecam
          poza tym ruch i zdrowe jedzonko bo zwiększają odporność
          smerf
    • mag401 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 03.03.06, 18:14
      monik555 napisała:

      > Witam!
      > Od kilku miesięcy mam problemy z zatokami, spływajaca wydzielina, stany
      > pogdorączkowe, teraz ogromny katar. Jestem już prawie zdesperowana. Piszcie o
      > wszystkich Wam znanych sposobach na wyleczenie chorych zatok. Mam zamiar
      > spróbować wszystkiego co możliwe. Piszcie proszę. Z góry dzięki za wszelkie
      > pomysły.
      są kłopoty jelitem grubym efekt kłopoty z gardłem ,temperatura ,mogą być
      kłopoty z uszami.można w uszach palić rurki hopi , na jelito specjalnie dobrane
      zioła i leki homeopatyczne.niewiem jak wtych warunkach łączności coś proponować.
    • lilith_6 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 18.03.06, 13:42
      Polecam metody:
      - ssanie oleju: codziennie (rano na czczo lub/i wieczorem godz. po ostatnim
      posiłku) przez około 20 minut ssać olej słonecznikowy (najlepszy nierafinowany
      z pierwszego tłoczenia, jak nie ma - zwykły);
      - zakraplanie srebra koloidalnego do nosa - głowę trzymamy na dół, tak żeby
      płyn dotarł do zatok;
      - akupresura - receptory zatok znajdują się na końcówkach palców stóp - uciskać
      kilkanaście minut dziennie;
      - okłady z liści kapusty - liść rozgnieść, ogrzać, przyłożyć do czoła i owinąć;
      - moksa (robiłam sama w domu);
      - naświetlanie lampą Bioton;
      - parówki (nie dla każdego);
      - smarowanie wnętrza dziurek na noc masłem lub maścią propolisową.

      Wszystkie (z wyjątkiem lampy bioton) są tanie, proste w użyciu i... wypróbowane
      przeze mnie :-)
    • gabi67 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 22.03.06, 21:33
      Spróbuj też pic napar z pokrzywy (najlepiej zaparzony w termosie co najmniej 3
      h), do takiego ciepłego- nie gorącego naparu dodaj kopiastą łyżeczke miodu
      gryczanego.Taką miksturke pić rano na czczo i wieczorem godzine po posiłku. Do
      tego jeszcze dobrze również oprócz maści propolisowej dobrze jest też smarować
      wnętrze nosa wit. E w olejku.Polecam również metody proponowane przez lilith_6.
      Sprawdzone!!

      Pozdrawiam.
    • mag401 Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 27.03.06, 17:56
      proponuję następującą kurację . chrzan zetrzeć w sokowirówce płyn wylać. szyję
      z tyłu od włosów do barków nasmarować grubo tłustym kremem.położyć się płasko
      na brzuchu i niech ktoś z domowników położy na tył szyi pozostałość po
      odwirowaniu.leżeć około 5 minut.chrzan wyrzucić , szyję dokładnie umyć. robić
      2 - 3 razy w tygodniu. ten okład powoduje poprawienie krążenia głowy. NIE WOLNO
      ROBIĆ PRZY NADCIŚNIENIU, UDARACH, ZATORACH.
    • szwedka_kredka Re: na zatoki WSZYSTKIE możliwe sposoby 19.02.07, 21:16
      moja koleżanka mająca ogromne problemy z zatokami "przez całe życie"
      wypróbowała podsunięty przez kogoś taki sposób: łyżeczkę chrzanu należy zjeść
      rano i wieczorem (można popić ciepłą wodą).
      Kiedy po miesiącu stosowania nic się nie wydarzyło, już właściwie była blisko
      zaprzestania, kiedy któregoś pięknego dnia nachyliła się nad umwyalką, żeby
      umyć twarz i wtedy wyleciało jej z nosa tyle dziwnego syfu (opowiadała, że nie
      widziała czegoś takiego wcześniej), że postanowiła kontynuować kurację ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka