Gość: kaśka IP: *.nwn.pl / 192.168.5.* 09.02.03, 12:26 chciałam zapytać czy któraś z was stosowała pregnyl z jakim skutkiem i jak długo i czy nie nie wystarczy przyjmowanie Clostilbegytu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorek3 Re: pregnyl-czy komuś pomógł? 10.02.03, 13:36 Ja brałam biogonadyl, ale to praktycznie to samo. Nawet należy przyjmowac razem ponieważ jesli stymulujesz wzrost pęcherzyków i nie dojdzie do ich pęknięcia to mozna nabawić się torbieli. Oczywiscie i z zastrzykiem może się to zdarzyć, ale prawdopodobienstwo jest zdecydowanie mniejsze. Dlaczego masz takie obiekcje? Z dwojga złego to clostilbegyt jest "gorszy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: pregnyl-czy komuś pomógł? IP: *.nwn.pl / 192.168.5.* 11.02.03, 10:45 cześć.dlaczego uważasz że clistilbegyt jest gorszy dalatego że jest syntetyczny a pregnyl nie? czytałam że (może sie mylą) że własnie wieksze ryzyko wielotorbiekowatych jajników wystepuje podczas kuracji pregnylem ale tyle ile lekarstw ilekarzy tyle opinii. Nie mam obiekcji co do stosowania pregnylu pytam dlatego że przez 6 mc biorę clo,pęcherzyki pekaja ale nadal nie ma upragnionego efektu, dodam że jestem po wszystkich możliwych badaniach,które miały wykluczyć jakies inne schorzenia. Tobie pomógł ten lek? Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: pregnyl-czy komuś pomógł? 11.02.03, 15:33 Oj to chyba jakieś nieporozumienie. Pregnyl, Profasi, Choragon, Biogonadyl zawierają tę samą substancję czynną czyli gonadropinę kosmówkową. Służą min do wywołania owulacji (pęknięcie pęcherzyków). Clstilbegyt zawiera jako substancję czynną klomifen i służy min. do stymulowania wzortu pęcherzyków. Czyli to zupełnie różne leki , do czego innego służące. A co do działań nieporządanych to w klomifenie są liczniejsze, poza tym bierze się go więcej. Generalnie zauważyłam, że lekarze rutynowo zajmujący się niepłodnością zawsze podają zastrzyk na pęknięcie, aby zwiększyć prawdopodobieństwo pęknięcia pęcherzyka i zmniejszyć ryzyko torbieli. Jeżeli masz owulację bez leków to nie wiem, dlaczego masz brać. clo. Ale jeśli jest on wskazany to pregnyl jest jak najbardziej na miejscu. Ja brałam clo przez cykle i w trzecim się udało! Niedawno rozpoczęłam 8 tydzień i widziałam już serduszko ) Trzymam kciuki za Twój sukces Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: pregnyl-czy komuś pomógł? IP: *.nwn.pl / 192.168.5.* 11.02.03, 16:05 dzięki za odpowiedz będę musiała zapytać lekarz dlaczego ja nie biore pregnylu? strasznie mnie to denerwuje że musze pytac o takie rzeczy,no ale trudno. informacje dot. tego co pisałam w poprzednim poście mam z książki medycznej. może sie myle ale gdyby moje pęcherzyki nie pekały to są dwie mozliwości 1. atrezja pecherzyka lub 2. torbiel u mnie nie ma tego ani tego,więc tak jak juz pisałam ani lekarz ani ja niewiemy co jest grane w ciaże jak narazie nie jestem, tj. czekam aktualnie na okres i mam WIELKA NADZIEJĘ ŻE GO........ nie będę zapeszać.A tobie przesyłam serdeczne GRATULACJE!!!papa Odpowiedz Link Zgłoś