Dodaj do ulubionych

markery nowotworowe

01.11.11, 16:20
czy ktos badal krew na markery profilaktycznie?jaki wynik jest ok?
Obserwuj wątek
    • najlepszy.stefanos Re: markery nowotworowe 01.11.11, 17:35
      Markery nowotworowe nie bada się ot tak profilaktycznie bo to jest śliski temat. Nawet jeśli wychodzą powiększone to są tylko wskazaniem do robienia dodatkowych badań.

      Wiele chorób nienowotworowych daje powiększone wyniki markerów, czasem nawet zwykłe stany fizjologiczne.

    • scept89 Re: markery nowotworowe 02.11.11, 11:39
      1) wikipedia dalej dziala:
      pl.wikipedia.org/wiki/Markery_nowotworowe
      2) po przeczytaniu w/w zastanow sie o co dokladnie chcialas zapytac. Bo chyba nie o to ze przypadkowej osobie w dowolnym wieku bez genetycznego obciazenia jakas wybrana choroba nowotworowa ktokolwiek bedzie badal wszelkie mozliwe markery.
      Ma to taki sens jak prosba o profilaktyczne obmacanie Twojej prostaty.
      • mamalgosia Re: markery nowotworowe 02.11.11, 13:45
        Znam osobe, która robi sobie raz w roku profilaktycznie, w prywatnym laboratorium
        • snajper55 Re: markery nowotworowe 02.11.11, 14:14
          mamalgosia napisała:

          > Znam osobe, która robi sobie raz w roku profilaktycznie, w prywatnym laboratorium

          Co sobie robi? Obmacanie prostaty?

          S.
          • mamalgosia Re: markery nowotworowe 10.11.11, 19:57
            nie, bada poziom markerów w krwi
        • scept89 Re: markery nowotworowe 02.11.11, 14:27
          mamalgosia napisała:

          > Znam osobe, która robi sobie raz w roku profilaktycznie, w prywatnym laboratori
          > um

          Wiek? Plec? Markery badane? Obciazenie dziedziczne?

          Jesli w rodzinie (rodzice plus rodzenstwo) bylo np kilka neo okreslonego rodzaju nie wywolanego czynnikami srodowiskowymi w okreslonym wieku to majac powiedzmy w/w sredni wiek-10 mozna sobie badac okreslony marker. Nie wiem ilu ludzi stac na to aby od np 20rz robic sobie panel wszystkich mozliwych markerow co roku, ale najprawdopodobniej i tak wiekszy potencjalny zysk na dlugosc zycia za te same pieniadze osiagnalby minimalizujac czynniki srodowiskowe.

          BTW, co tam markery, sa ludzie ktorzy poddaja sie "badaniom profilaktycznym" polegajacym na komputerowej tomografii calego ciala:
          en.wikipedia.org/wiki/Full-body_CT_scan
          Nie doczytali ze ryzyko naswietlania taka dawka promieniami RTG przewyzsza zysk wykrycia neo u przypadkowej osoby w populacji bez objawow.

          • mamalgosia Re: markery nowotworowe 10.11.11, 19:59
            scept89 napisał:

            > Wiek? Plec? Markery badane? Obciazenie dziedziczne?
            Wiek średni (40), kobieta, bez obciążeń. Taką ma wewnętrzną potrzebę chyba


            >
            > BTW, co tam markery, sa ludzie ktorzy poddaja sie "badaniom profilaktycznym" po
            > legajacym na komputerowej tomografii calego ciala:
            No i czy to by nie załatwiło sprawy, gdyby wszystkich temu poddać?


            > en.wikipedia.org/wiki/Full-body_CT_scan
            > Nie doczytali ze ryzyko naswietlania taka dawka promieniami RTG przewyzsza zysk
            > wykrycia neo u przypadkowej osoby w populacji bez objawow.

            NO wiesz, ale jak już są objawy, to czesto jest za późno...
            >
            • tigerness Re: markery nowotworowe-CT scan 10.11.11, 20:30
              "Nie doczytali ze ryzyko naswietlania taka dawka promieniami RTG przewyzsza zysk
              > wykrycia neo u przypadkowej osoby w populacji bez objawow.

              NO wiesz, ale jak już są objawy, to czesto jest za późno...

              Tekst "Jak już są objawy, to często jest za późno" nijak się ma w rzeczywistości do wielu udanych walk o zwalczenie nowotworu u pacjenta. Co oznacza, że Full-body CT-scan nie ma jakikolwiek sensu zarówno u pacjenta terminalnego jak i u pacjenta b. dobrze rokującego –lekarze, jeśli widzą taką konieczność, prędzej zlecą PET CT lub full body scan MRI .
              Fakt jest taki: b. ważna jest REGULARNA diagnostyka : badania krwi, moczu oraz rtg klp przynajmniej raz na 2 lata, USG jamy brzusznej raz na 2 lata, cytologia u kobiet przynajmniej raz na 2 lata, mammografia po 40 roku życia przynajmniej raz na 2 lata, kolonoskopia po 40 roku życia raz na 5 lat, regularne wizyty u ginekologa, (kobiety), urologa (mężczyźni – wizyta + USG prostaty po 40 r. ż. co najmniej raz na 2 lata). I jak najczęstsze wizyty u lekarza dedykowanej ( w pierwszej kolejności internisty, często okulisty, dermatologa, ginekologa, onkologa, laryngologa, ortopedy) specjalności – jeśli czujemy, że coś jest nie tak, że coś jest inaczej, że nie czujemy się dobrze.
              • osmanthus Re: markery nowotworowe-CT scan 11.11.11, 05:52
                tigerness napisała:

                > Fakt jest taki: b. ważna jest REGULARNA diagnostyka : badania krwi, moczu oraz
                > rtg klp przynajmniej raz na 2 lata, USG jamy brzusznej raz na 2 lata, cytologi
                > a u kobiet przynajmniej raz na 2 lata, mammografia po 40 roku życia przynajmnie
                > j raz na 2 lata, kolonoskopia po 40 roku życia raz na 5 lat, regularne wizyty u
                > ginekologa, (kobiety), urologa (mężczyźni – wizyta + USG prostaty po 40
                > r. ż. co najmniej raz na 2 lata). I jak najczęstsze wizyty u lekarza dedykowane
                > j ( w pierwszej kolejności internisty, często okulisty, dermatologa, ginekologa
                > , onkologa, laryngologa, ortopedy) specjalności – jeśli czujemy, że coś j
                > est nie tak, że coś jest inaczej, że nie czujemy się dobrze.


                I Ty wszystkie te badania robisz?
                • tigerness Re: markery nowotworowe-CT scan 11.11.11, 07:35
                  "I Ty wszystkie te badania robisz? "

                  Tak, robię te wszystkie badania w wersji przewidzianej dla kobiety przed 40-tką plus USG piersi raz na rok.
            • scept89 diagnostyka przeciwrozumcza 10.11.11, 23:05
              mamalgosia napisała:

              > > BTW, co tam markery, sa ludzie ktorzy poddaja sie "badaniom profilaktyczn
              > ym" po
              > > legajacym na komputerowej tomografii calego ciala:
              > No i czy to by nie załatwiło sprawy, gdyby wszystkich temu poddać?

              Na Latajacego Potwora Spegetti: nie rozumiesz co czytasz? Jesli w populacji nie poddajacej sie full body scan mielibysmy bo ja wiem 1000 przypadkow neo po 20 latach, a w analogicznej grupie poddajacej sie naswietlaniom 3000 i to jescze 2000 takich gorzej poddajacych sie leczeniu niz w normalnej populacji to co? Naswielamy? Gdzie jest ten zysk zdrowotny?

              Zreszta co tam full body scan: rak tarczycy zdecydowanie lepiej wykrywac wczesniej niz pozniej -> golnij sobie corocznie dawke radioaktywnego jodu przy okazji scyntygrafii tarczycy.
              No wiesz, lepiej miec pewnosc ze sie takowego raczyska nie ma....

              > > en.wikipedia.org/wiki/Full-body_CT_scan
              > > Nie doczytali ze ryzyko naswietlania taka dawka promieniami RTG przewyzsz
              > a zysk
              > > wykrycia neo u przypadkowej osoby w populacji bez objawow.
              >
              > NO wiesz, ale jak już są objawy, to czesto jest za późno...
              > >

              To malo istotne. W takim np. raku prostaty niekoniecznie warto diagnozowac i leczyc np. 75cio latkow. Wielu ludzi umiera z neo prostaty wykrywalnym jedynie podczas sekcji, nie dajac zadnych objawow przed zgonem z tak prozaicznehgo powodu jak zawal lub wylew. Wyszukiwanie takich ludzi w populacji tylko aby im to i owo w partiach dolnych powycinac, napromieniowac i potraktowac koktajlem chemioterapeutykow nie ma wiekszego sensu, ani finansowego ani etycznego.

              • scept89 Re: diagnostyka przeciwrozumcza 11.11.11, 07:52
                Aby nie byc goloslownym:
                www.economist.com/blogs/babbage/2011/10/diagnosing-cancer
                """
                If truth be told, the PSA test can cause more grief than relief. There is no evidence that the test provides any advantages, even to men who turn out to have the fast-growing version of the disease. The first sign of the invasive form of prostate cancer occurs too late for it to be treated successfully. No amount of screening will prevent those destined to develop the deadly, untreatable form of the disease from doing so. In the final analysis, PSA screening has allowed more prostate cancers to be detected, but it has not lowered the death rate from the disease.
                """
    • tygrysiatko1 Re: markery nowotworowe 10.11.11, 20:16
      ale o które Ci chodzi??
      • snajper55 Re: markery nowotworowe 10.11.11, 22:04
        tygrysiatko1 napisała:

        > ale o które Ci chodzi??

        Pewnie o wszystkie. Jak już się badać, to wszechstronnie. ;)

        S.
        • tygrysiatko1 Re: markery nowotworowe 10.11.11, 22:10
          Bogato jest ;-)
          może profilaktycznie też i CT...
          • snajper55 Re: markery nowotworowe 11.11.11, 02:47
            tygrysiatko1 napisała:

            > Bogato jest ;-)
            > może profilaktycznie też i CT...

            Och, CT całego ciała to co miesiąc. Żeby zdążyć przed objawami.

            S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka