beti25x
06.06.04, 15:03
Hej!
Pomysł założenia tego forum był naprawde genialny!!!!Cieszę się bardzo bo
zawsze to przyjemniej podzielic się z kimś smutkami jak chodzi o ta okropna
chorobę. Ja chwilowo jestem na tej Dianie ale coś poprawy nie widze tym
razem. Wcześniej bralam Dexamethason ale lekarz mi go odstawil na chwilkę po
to by wyleczyć mi twarz z okropnych syfów jakie mi wychodziły - zwłaszcza że
sama mu nasunełam troszke ten pomysł bo poprzednim razem Diane mi naprawde
bardzo pomogła. Teraz na mojej twarzy pełno jest jakis białych grudek i
cholera nie chce to pozłazić a jeszcze do tego twarz mi sie przetłuszcza (no
i wyłażą jakies zaskórniki). Ja już mam naprawde dość tej walki - zbliża się
cholera lato, mam 25 lat a nie jedna nastolatka ma lepszą cerę ode mnie:( A
najgorsza jest ta świadomość, że to przez to chorubsko i nic na to dziadostwo
nie pomoże. A do tego lekarz jeszcze mi powiedzial, że juz zawsze będę na to
cierpieć z wyjątkiem momentu jak będę w ciąży - to co cholera chyba będę
rodzić co roku dzieci:). Hmmm do tego ciekawa jestem jak będę wyglądać mając
jakieś 50 lat - dalej bede mieć syfy?(nieeeeee to jakis koszmar). Zastanawia
mmnie tylko jeszcze jedno - ja na razie nie mam problemu z nadmiernym
owłosieniem (owszem mam troche włosków na twarzy ale ich tak nie widać)i w
związku z tym gnębi mnie czy przypadkiem następnym etapem tego chorubska u
mnie nie będą syfy i włosy razem wzięte. Wogóle strasznie mało jest
informacji o tej chorobie - owszem znalazłam parę stron angielskich na ten
temat (oni maja nawet specjalne grupy wsparcia dla chorych)ale tam nie pisze
czy ta choroba się posuwa czy raczej leczona staje w miejscu. Pozdrawiam
ciebie bardzo cieplutko i wszystkich którzy tu zaglądaja i zaglądną.
Trzymajcie się!!!!!