kaira1
11.06.04, 14:30
Mam następujący problem. Dwa dni temu niefortunnie naciągnęłam rękę, aby
wydobyć coś zza szafy.Poczułam niesamowity paraliżujący ból w lewym barku i
szyi, potem ból zmalał, jednak wciąż czułam dyskomfort. Dziś (po dwóch
dniach) ledwie wstałam z łóżka.Boli mnie potwornie cały bark i rochę szyi. Co
to może być. Czy przejdzie samo, czy potrzeba interwencji lekarza. Proszę o
informacje. Jeżeli ktoś miał coś podobnego. Koleżanka z pracy mówiła , że
przytrafiło się jej coś podobnego i musiała przez miesiąc nosić kołnierz
ortopedyczny.????