Gość: agna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.06.04, 16:57
Prawie od roku, z przerwami, mam zawroty głowy. Byłam już u jakichś dziesięciu lekarzy i ciągle powtarzają mi, że to z powodu obniżonego ciśnienia i że z tym trzeba po prostu żyć. Żyć? No tak niech oni sami spróbują! Za każdym razem, kiedy przechylą głowę albo w nocy przewrócą się z boku na bok, niech im wiruje cały pokój! Nikomu nie życzę tego... Może ktoś wie, co to może być albo jak się od tego uwolnić? Samobójstwo nie wchodzi w rachubę :). Dzięki