gbugala
08.09.12, 19:27
Witam. Niedawno byłam u dermatologa w związku z nadmiernym wypadaniem włosów. Lekarka pytała o miesiączkę. Gdy powiedziałam,że jest nieregularna, sprawdziła stan skóry głowy i powiedziała,że jest bardzo niedobrze,że mogę stracić całkiem włosy i zaleciła wizytę u GINEKOLOGA. Zaznaczyła,że mam mieć badanie przezpochwowe i brać przez pół roku tabletki antykoncepcyjne. Nie zrozumiałam, dlaczego akurat wizyta u ginekologa,czy ktoś orientuje się, jaki to ma związek? Tabletki antykoncepcyjne z wypadaniem włosów? Lekarka dodała,że to częste u nastolatek (mam 18lat), coś wspomniała o jajnikach, jednak nie zrozumiałam jej dokładnie. Nigdy nie byłam u ginekologa i nie brałam takich tabletek. Słyszałam,że od nich się tyje i że źle wpływają na organizm, a przyszłe potomstwo może być chore. Nie podoba mi się ten pomysł. Może ktos cos wie na ten temat?