Gość: problem
IP: *.client.comcast.net
04.07.04, 05:57
Witam.
Moj problem to OWSIKI! Dostalem ich tutaj w USA. Przez przypadek zauwazylem
jednego na papierze toaletowym no i oczywiscie stad juz wiedzialem dlaczego
mam ten dokuczliwy swiad w okolicach odbytu.
Naszukalem sie w internecie i tutaj na forum takze o tych pasozytach. Wpierw
probowalem oczywiscie domowych sposobow ale nie pomagaly (czosnek z mlekiem,
lewatywa z mleka i czosnku). Wybralem sie w koncu do lekarza, bez pobrania
zadnych probek i robienia testow przepisal mi lek: VERMOX. Zakupilem 2
tabletki, jedna wzialem wczoraj i tegoz samego wieczoru OWSIKI
doslownie "sypaly" sie z tylka.. troche wpadlem w panike bo bylo to bardzo
uciazliwe i nieprzyjemne.. noc nie przespana..
Moje PYTANIE jest: czy to wlasnie byla reakcja owsikow na lek? Czy w ten
sposob zaczynaja one uciekac i bronic sie? Wiem, ze mam je nadal, bo czuje
je.... i oddaniem stolca takze sa widoczne.
Poza lekiem kazdego dnia piore/gotuje posciel(poszewki)... reczniki jak i
bielizne (bielizne dodatkowo prasuje).. wypsikalem pokoje specjalnym srodkiem
LIZOL z zapachem (w USA wiele takich srodkow, pisze ze zabija 99% bakterii)..
takze lazienka cala lizolem czyszczona po kazdym uzyciu..
Powiem szczerze, ze nikomu nie zycze owsikow.. lepsze najgorsze przeziebienie
niz OWSIKI.
Prosze napiszcie czy i kiedy spodziewac sie wyleczenia.. czy to normalne, ze
1 tabletka teraz i nastepna za 2 tygodnie wystarcza? Czy OWSIKI maja prawo
nadal we mnie zyc skoro tabletke zazylem juz ponad 24 godziny temu?
dziekuje z gory za odpowiedzi.