Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza

IP: *.iginet.net / *.iginet.net 07.07.04, 21:47
moja 3,5 letnia coreczka zaraziła sie ta chorobą. Co jej grozi?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: toksoplazmoza IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 07.07.04, 21:59
      Teraz sie zarazila czy ma ja od urodzenia i dopiero teraz wystapily objawy?

      Wrodzona toksoplazmoza to ciezka choroba z uszkodzeniem wielu narzadow.
      Zakazenie nabyte pozniej przebiega lagodniej, czasem zupelnie bezobjawowo,
      czasem podobnie jak grypa.
      • Gość: toksoplazmoza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 07.07.04, 23:01
        a jak stwierdzić czy u tak małago dziecka jest ona nabyta cz wrodzona?
      • Gość: toksoplazmoza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 07.07.04, 23:04
        a jak to stwierdzić? objawy były związane z inną chorobą.A to wyszła przy
        okazji badania na moją prośbę.
        • Gość: Doki Re: toksoplazmoza IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.07.04, 07:35
          A jak "to wyszlo"?
          • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 08.07.04, 11:58
            od pażdziernika Jagódka non stop na coś choruje.W Pażdzierniku rzekomo
            zapalenie jelit. dostała streptomecyne, póżniej oskrzela- dostała summamed,
            który się nie przyjął,w związku z tym pojawiły się grzybiczne afty w buzi, cały
            co jakiś czas mówiła że boli ją brzuszek.Lekarka o tym wiedziała.Robiliśmy
            badania kułu na wszystko. Zawsze było ok. USG jamy brzusznej ok. Powod tych
            wszystkich dolegliwości to albo alergia, albo stres związany z narodzinami
            braciszka, albo przedszkole. I dwa tygodnie temu znowu zaczęła sie biegunka ,
            kaszel,wymioty, bolące oczy. W kupie zauwarzyłam mnóstwo makaronu,którego nie
            jadła. Powiedziałam lekarce. Wnikliwe badania wykazały glistnicę. TRAGEDIA.W
            związku z tak długą obecnościa pasożyta zrobiłam jej badania krwi, moczu i
            toksoplazmoze.I wyszło. Ale ja nie wiem co teraz z nią będzie.Nie mam pojęcia.
            Ma w sobie dwie tak okropne choroby i co dalej?
            • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 09.07.04, 12:22
              i co nikt mi nie pomoże?nie powie co i jak.
            • Gość: Doki Re: toksoplazmoza IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 09.07.04, 16:36
              "I wyszlo."

              Ale co wyszlo? Przeciwciala niekoniecznie jeszcze swiadcza o aktywnej
              toksoplazmozie, stad moje pytanie na jakiej podstawie twierdzisz, ze Twoja corka
              ma toksoplazmoze.
              Na razie problemem jest glistnica. Tym musisz zajac sie w pierwszej kolejnosci.
              • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 09.07.04, 19:25
                na glistę wszyscy wzielimy Zentel. wyniki toksoplazmozy to: IgM 80.8 a IgG 192.
                oprócz tego badanie CRT powyżej 6.
                • Gość: Doki Re: toksoplazmoza IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 09.07.04, 19:38
                  No nie, to chyba jednak masz problem. Na odleglosc Ci nie pomozemy. To bedzie
                  pare tygodni Biseptolu :-((

                  Masz pewnie na mysli CRP. Nie dziwne, przy tym wszystkim.
                  • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 10.07.04, 10:22
                    ale powiedz mi prosze czy moja mała jest narażona na jekieś powikłania. Ma
                    dopiero 3 latka . Jak robiłam badanie kału, to Pani laborantka powiedziała że
                    ona nie ma wogóle śluzu na narządach, gdyż w kupie nie ma wogole kupy, tylko to
                    co zjadła.Zentel pierwsza dawkę wypiła dwa tygodnie temu. po 8 dniach połowę
                    kolejnej. A do tej pory pobolewa ja brzuszek.
                    Jeśli zje ten biseptol na Tokso , to czego należy się spodziewać.Lekarka
                    powiedziała że ona nigdy sie z tej choroby nie wyleczy.co to oznacza dla nas
                    przez najbliższe 50 lat?Prosze mi wierzyć jestem załamana, choć w ciągu dnia
                    pracuję nad sobą, i córka nie odczuwa mojego niepokoju. Ale najgorsze są dla
                    mnie wqieczory. łzy nie przestają mi lecieć.
                    • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 10.07.04, 11:34
                      ja jestem temu wszystkiemu winna. Ilekroć odbierałam córkę spod opieki
                      teściowej a mała była obgryziona przez pchły, i pchy wyskakiwały z jej ubrań i
                      torby, mówiłam do męża że już jej nie puszcze tam, Jeśli on tego nie poruszy i
                      coś z tym zrobi. Przyznałam się że nie potrafię ja tego zrobić, gdyż to mnie
                      krępuje. I nic nie było zrobione a ja ja dalej puszczałam. Gdybym użyła
                      argumentu że to jest dla nie niebezpieczne, nasłuchałabym się że jestem
                      panikarą, pesymistką. że jesli tak myśleć,że coś jej zagraża to lepiej żeby nie
                      wychodziła z domu a i w domu coś się może przytrafić.Tak , tylko środowisko 4
                      kotów w domu, na lóżku,które niejednokrotnie było obsikane. na stole, porody
                      kocie w sypialni . Owszem podłoga była myta, obsikane rzeczy też w tym miejscu.
                      Ale na litość boską to wszystko śmierdziało i śmierdzi nadal, mimio że
                      mieszkają w nowym domu.i ona tam niejednokrotnie bez bielizny w nocy, gdyż
                      często swędziała ja pupa i wszystko wtedy zdejmowała.
                  • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 10.07.04, 10:57
                    rką,wiec jakby stosowałam się do jej wskazówek. Może roztocza. Wkładam zabawki
                    do zamrażalnika. wyciągam dywany, nie mam kwiatków w doniczkach, nie mam
                    firan.Nie mam koców. A nie wpadła na to,że oddając mi dziecko spod swojej
                    opieki, które ma 15 bomblów po pchłach itd. że to jest niezwykle niebezpieczne?
                    Ze przebywanie raczkującego dziecka. chodzącego i dotykającego wszystko po czym
                    chodzą koty jest niebezpieczne?że odbieranie kocich porodów na łóżku
                    sypialnianym to absurd? To ja jestem winna bo krępowałam się o tym powiedzieć i
                    branić swojego dzieciaka. Ale ja jestem ze wsi, ito że u kogoś w domu są pchły
                    był tematem wstydliwym. Jak mam teraz poprowadzić swoje dzieci, aby maksymalnie
                    wyprowadzić je z tego i choc troche sie uspokoic.
                    • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 10.07.04, 12:12
                      chciaam jeszcze zaznaczyć jedno, że ja też miałam kota i kochałam go. Ale w
                      momencie zawarcia związku małżeńskiego i będąc w ciąży oddałam go pod opiekę
                      innej osoby, gdyż mąz jest alergikiem i po 15 min przebywania w takim
                      środowisku, kaszle , łzawi ma trudności z oddychaniem.Czy dla jego mamy nie
                      jest ważne to? że on się męczy będąc u niej?
                      cy fakt że z naszą córką wędrowaliśmy od alergologa do pulmonologa szukając
                      przyczyny jej ciągłego atopowego zapalenia skóry? jej zatkanego noska?. Ale to
                      nic w porównaniu z tym ze jak była u niej to nic jej nie dokuczało.oprócz
                      pogryzień pcheł.
                  • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / 82.160.76.* 10.08.04, 16:18
                    kiedys odpowiedzialas na moj problem toksoplazmozy u mojej corki i glistnicy.
                    Mam pytanie.czy w przypadku moich dzieci absolutnie bezpieczne jest przebywanie
                    w domu w ktorym sa 3 koty i pies. Zaznaczam, ze nie przebywaja one bezposrednio
                    w domu, ale centymetr od głownych wejść ,Chodzi głównie o taras który jest
                    obłożony wykładzina i krzeslami na ktorych leża koce, pokrowce pełne sierści
                    kotów. jest to zreszta wyczówalne jeśli chodzi o zapach.
    • Gość: milka Re: toksoplazmoza IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.04, 14:32
      Toksoplazmoza to rzeczywiscie wielkie swinstwo bo wywolywane jest przez
      pierwotniaka. Jezeli bedac w ciazy robila sobie Pani badania na toksoplazmoze i
      wyszly one ujemne ( jedyna droga posiadania toksoplazmozy nabytej to przez
      lozysko w okresie zycia plodowego ), to jest pewnosc ze Jagodka zarazila sie od
      jaiegos zwierzatka juz po urodzeniu. Objawy toksoplazmozy nabytej sa trudne do
      rozpoznania, zazwyczaj sa to dolegliwosci ze stronu narzadow wewnetrznych lub
      ukladu nerwowego. Toksoplazmoza najniebezpieczniejsza jest tylko dla ciezarnych
      i chorych na AIDS.Lecznie toksoplazmozy nabytej polega na podawaniu lekow z
      grupy sulfonamidy i antybiotykow. To tyle ile moge powiedziec, pogrzebie troche
      w internecie moze znajda sie tam jakies publikacje dotyczace samego przebiegu
      choroby.
    • Gość: milka Re: toksoplazmoza IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.04, 14:48
      sadze, ze zanlazala cos na dokladnie ten temat.
      wejdz na strone www.borgis.pl przesz szukaj wpisz haslo TOKSOPLAZMOZA, powinnas
      znalzc tam artykol : Nowa Pediatria 5/1999 Toksoplazmoza wrodzona i nabyta u
      dzieci ....

      Sadze, ze znajdziesz tam odpowiedzi na wszystkie niepokojace Cie pytania, chyba
      wiecej nic nie moge dla Ciebie zrobic. Mam nadzieje, ze sprawy uloza sie
      dobrze. Zycze zdrowia Jagodce a Tobie duzo sily i powodzenia

      Milka
      • Gość: iza Re: toksoplazmoza IP: *.iginet.net / *.iginet.net 10.07.04, 18:37
        bardzo dziekuje.
        • Gość: Aga Re: toksoplazmoza IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 13.07.04, 13:21
          Ostatnio robiłam badania na przeciwciała Toxoplazmozy i wyniki są takie: IgG
          330 IU, IgM wykryto wynik 4. Czy ktoś wie, czy jest jakies zagrożenie????
          Planuję niebawem dzidziusia i chcę się upewnić, że wszystko jest w porządku...
          • Gość: Milka Re: toksoplazmoza IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.04, 19:34
            Trudno wyczuc, mnie na wyniku napisali UJEMNY i to bylo ok. Ale lekarz
            wytlumaczyl mie, ze wiekszosc ludzi miala kiedys swiadomie lub nie swoadomie
            kontakt z toksoplazmoza i ich organizmy w wiekszosci przypadkow wytwarzaja
            samoistnie przeciwciala.
    • Gość: ;-(( Re: toksoplazmoza IP: *.localdomain / 142.163.244.* 13.07.04, 19:42
      przykre..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka