Dodaj do ulubionych

prosba o pomoc

24.01.13, 14:57
Witam wszystkich,

krotko opisze historie mojej mamy.
Moja mama od 20 lat leczy sie na nadcisnienie. Ma 70 lat. W kwietniu 2012 roku zaczely pojawiac sie problemy z mowa, tzn. mowa stala sie powolna, mama zaczela mowic jakby byla pijana. Po okresie ok. miesiaca doszly zaburzenia chodu, ogolne oslabienie. Mama zaczela miec problemy z poruszaniem, musiala trzymac sie sciany aby przejsc kilka krokow. W maju trafila do szpitala gdzie wykonano RM, stwierdzono szereg ognisk niedokrwiennych w mozdzku na skutek udaru, ktory przebiegl bezobjawowo. Przepisano acard i wypisano mame do domu. Stan z kazdym dniem sie pogarszal a mowa byla coraz gorsza. W lipcu zapisalam mame do innego szpitala, tam potwierdzono diagnoze, przepisano te same lekarstwa + antydepresanty, gdyz mama zaczela cierpiec na depresje. Obecnie stan z kazdym dniem jest coraz gorszy, mowa praktycznie zanika. 30.01 mama bedzie przyjeta na oddzial neurologii WAM w Lodzi. To jest juz nasza ostatnia szansa. Czy ktos z Was zetkanl sie z podobnym przypadkiem? Zwykle jest tak, ze po udarze stan chorego sie poprawia a u mojej mamy z kazdym dniem jest coraz gorzej.
Prosze Was o pomoc.
Pozdrawiam,
Magda

Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: prosba o pomoc 24.01.13, 15:31
      Zadzwoń 694501161
    • horpyna4 Re: prosba o pomoc 24.01.13, 18:30
      Magdo, to nie muszą być skutki udaru. Różne schorzenia neurologiczne mogą dawać takie objawy. Znam przypadek, kiedy początkowo podejrzewano również przebycie bezobjawowego udaru, ale po dłuższych dokładnych badaniach okazało się, że jest to stwardnienie boczne zanikowe. Poczytaj o tej chorobie; jeżeli objawy zgadzają się, to spróbuj uczulić na to lekarza.
      • fionka21 Re: prosba o pomoc 24.01.13, 21:52
        Albo neuroinfekcja (np. borelioza, chlamydia zapalenia płuc?)
        • horpyna4 Re: prosba o pomoc 24.01.13, 22:00
          W każdym razie dobrze, że będzie przyjęta na oddział neurologiczny.
    • marbor1 Re: prosba o pomoc 24.01.13, 23:34
      Pierwsze objawy [symptomy] udaru mózgu.

      Prof. Danuta Ryglewicz, konsultant krajowy ds. neurologii, podkreśliła, że wiemy już jakie są objawy zawału serca, ale nie reagujemy albo robimy to zbyt późno, gdy u chorego pojawią się pierwsze symptomy udaru. Są to najczęściej zaburzenia mowy, widzenia lub czucia oraz niedowłady kończyny jednej strony ciała, a nawet opadnięcie kącika ust.

      W takich sytuacjach, nawet wtedy gdy wystąpi tylko jedna z tych dolegliwości, trzeba natychmiast wezwać pogotowie. Czas ma bowiem decydujące znaczenie dla powodzenia leczenia. Nawet jeśli nie mamy pewności czy faktycznie jest to udar lepiej niepotrzebnie wezwać pomoc niż ją opóźnić - podkreślali specjaliści.
      • snajper55 Re: prosba o pomoc 25.01.13, 03:43
        marbor1 napisała:

        > Pierwsze objawy [symptomy] udaru mózgu.
        >
        > Prof. Danuta Ryglewicz, konsultant krajowy ds. neurologii, podkreśliła, że wiemy
        > już jakie są objawy zawału serca, ale nie reagujemy albo robimy to zbyt późno,
        > gdy u chorego pojawią się pierwsze symptomy udaru.

        Ja bym prosił, aby się zdecydować - albo pisze się o zawale serca albo o udarze.

        S.
    • magda30300 Re: prosba o pomoc 25.07.13, 15:09
      Witam,

      pisze ponownie...
      stan mojej mamy stale sie pogarsza. Byla w szpitalu w Lodzi, gdzie przebadano ja dokladnie i wykluczono szereg chorob, m.in. SLA stwierdzenie boczne zanikowe.
      Wczoraj odebralam mame z Konstancina, gdzie zasugerowano, ze mama jednak choruje na SLA.
      Czy mozliwa jest tak okrutna pomylka?
      Szpital Kliniczny w Lodzi sie pomylil a lekarka stwierdza blad na podstawie badania mloteczkiem?
      Prosze o rade, nie wiem co mam robic,
      magda


      magda30300 napisała:

      > Witam wszystkich,
      >
      > krotko opisze historie mojej mamy.
      > Moja mama od 20 lat leczy sie na nadcisnienie. Ma 70 lat. W kwietniu 2012 roku
      > zaczely pojawiac sie problemy z mowa, tzn. mowa stala sie powolna, mama zaczela
      > mowic jakby byla pijana. Po okresie ok. miesiaca doszly zaburzenia chodu, ogol
      > ne oslabienie. Mama zaczela miec problemy z poruszaniem, musiala trzymac sie sc
      > iany aby przejsc kilka krokow. W maju trafila do szpitala gdzie wykonano RM, st
      > wierdzono szereg ognisk niedokrwiennych w mozdzku na skutek udaru, ktory przebi
      > egl bezobjawowo. Przepisano acard i wypisano mame do domu. Stan z kazdym dniem
      > sie pogarszal a mowa byla coraz gorsza. W lipcu zapisalam mame do innego szpita
      > la, tam potwierdzono diagnoze, przepisano te same lekarstwa + antydepresanty, g
      > dyz mama zaczela cierpiec na depresje. Obecnie stan z kazdym dniem jest coraz g
      > orszy, mowa praktycznie zanika. 30.01 mama bedzie przyjeta na oddzial neurologi
      > i WAM w Lodzi. To jest juz nasza ostatnia szansa. Czy ktos z Was zetkanl sie z
      > podobnym przypadkiem? Zwykle jest tak, ze po udarze stan chorego sie poprawia a
      > u mojej mamy z kazdym dniem jest coraz gorzej.
      > Prosze Was o pomoc.
      > Pozdrawiam,
      > Magda
      >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka