Dodaj do ulubionych

wynik CEA jestem przerażona....

25.01.13, 11:12
Dziś odebrałam wynik markera nowotworowego CEA
oto wynik 3,6
a norma jest do 2,5

CZy ja mam raka...?gdzie mam udać sie ztym wynikiem, prosto do onkologa?
rok temu robiłam kolonoskopię i było OK
nie odczuwam żadnych bólu.
Badanie krwi
OB 9
CRP 0,15
LDH też w normie

Gdzie mam iść z tym wynikiem, jakie badania zrobić?jestem przerażona siedzę i płaczę
Obserwuj wątek
    • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 11:13
      dodam, że mam 28 lat.Tak się boję
    • wadera3 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 11:36
      Idź do tego lekarza, który wysłał Cię na to badanie.
      • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 13:53
        zrobiłam to badanie sama dla siebie...Proszę napiszcie co ja mam zrobić,jestem przerażona
        • scept89 CEA i Dr Wiki 25.01.13, 14:06
          W takim razie sama dla siebie pojdz do Dr Wiki:
          en.wikipedia.org/wiki/Carcinoembryonic_antigen
          np.:

          "levels are raised in heavy smokers."
          +
          "The CEA blood test is not reliable for diagnosing cancer or as a screening test for early detection of cancer"


          • snajper55 Re: CEA i Dr Wiki 25.01.13, 14:55
            scept89 napisał:

            > W takim razie sama dla siebie pojdz do Dr Wiki:
            > en.wikipedia.org/wiki/Carcinoembryonic_antigen
            > np.:
            >
            > "levels are raised in heavy smokers."
            > +
            > "The CEA blood test is not reliable for diagnosing cancer or as a screening tes
            > t for early detection of cancer"

            Ty artykułu po polsku nie potrafisz znaleźć? Uważasz, że wszyscy angielski znają?

            S.
            • scept89 Re: CEA i Dr Wiki 25.01.13, 15:58
              snajper55 napisał:
              > Ty artykułu po polsku nie potrafisz znaleźć? Uważasz, że wszyscy angielski znają?

              Nie. Uwazam ze pies i jego kot potrafi obslugiwac translate.google.com
              i ze czesto lepiej kierowac ludzi w kierunku jakos tam przejrzanych artykulow medycznych na en:wikipedia z odnosnikami do orginalnych prac badawczych.
              • snajper55 Re: CEA i Dr Wiki 25.01.13, 16:13
                scept89 napisał:

                > snajper55 napisał:
                > > Ty artykułu po polsku nie potrafisz znaleźć? Uważasz, że wszyscy angielsk
                > i znają?
                >
                > Nie. Uwazam ze pies i jego kot potrafi obslugiwac translate.google.com

                Ona (tak to kobieta) może nie mieć psa ani kota, a to co wychodzi z translatora Googla dla ludzi jest często niezrozumiałe. a już szczególnie artykułu medyczne.

                > i ze czesto lepiej kierowac ludzi w kierunku jakos tam przejrzanych artykulow m
                > edycznych na en:wikipedia z odnosnikami do orginalnych prac badawczych.

                Jakoś tam przejrzane artykuły medyczne dają często mniej od artykułów nieprzejrzanych, więc lepiej nie kierować ludzi w obcojęzyczne maliny. Wiarygodne artykuły po polsku tak samo łatwo znaleźć jak obcojęzyczne.

                S.
        • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 14:53
          paulag24 napisała:

          > zrobiłam to badanie sama dla siebie...Proszę napiszcie co ja mam zrobić,jestem
          > przerażona

          Takie są skutki robienia różnych badań "samej dla siebie" bez żadnego powodu.
          Teraz sama się zdiagnozuj (oczywiście rak jelita grubego) i sama się lecz (suplementy plus radiesteta).

          "Marker CEA
          Jest to marker nowotworowy (tzw. antygen karcinoembrionalny), uznawany niegdyś za wskaźnik raka jelita grubego. Stwierdzono jednak, że wzrost jego stężenia występuje zarówno w nowotworowych chorobach jelit oraz innych tkanek, jak i w chorobach nienowotworowych.
          (...)
          Niewielki wzrost stężenia występuje również u palaczy tytoniu i u kobiet ciężarnych. "

          onkologia.opole.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=447&Itemid=169
          S.
          • aqua48 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 15:47
            Weź wynik i idź z nim do lekarza pierwszego kontaktu.
          • grazkavita Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 15:48
            Do lekarza 1 kontaktu z prosbą o skierowanie do onkologa.Nie martw się na zapas, nowotworowe komórki ma każdy z nas w ilości 1 miliona. Są one usuwane z organizmu...Zmiany nowotworowe nie musza prowadzic do rozwoju choroby....
            • iwona402 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 21:09
              grazkavita napisała:

              > Do lekarza 1 kontaktu z prosbą o skierowanie do onkologa

              Do tych specjalistów skierowanie nie jest wymagane:
              ginekologa i położnika, dentysty, dermatologa, wenerologa, onkologa, okulisty i psychiatry.
    • easyblue Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 20:20
      Paulag, ale po cholerę robiłas to badanie?? Kiedyą podobnie zrobiłam, marker mi wyszedl ponad normę i mało nie zeszłam na zawał. Zadzwoniłam do mojego doca a ten na to: pani wyrzuci ten wynik. Ja mu: no ale przecież... A on swoje: pani wyrzuci. No i miał rację! Bo schizy miałam i wszędzie choróbsk się doszukiwałam.
      • ammazuko_powrot Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 21:48
        Paula, znowu???? Tym razem rak jelita?
        • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 22:02
          Nie podejrzewałam nawet raka jelita grubego...poprostu parę dni temu rano wstałam i przyszła mi do głowy myśl aby zrobić sobie kilka badań...np wapń-odnośnie kości, ob, crp, ldh no i CEA.
          Dla swojej wiadomości, miałam nadzieję uspokojenia się na parę miesięcy..
          a tu zamiast być spokojną to teraz snuję czarne scenariusze...
          Może mam raka płuc, a może przerzuty po całej jamie brzusznej.
          Wiem jestem niemądra, a nawet głupia, nie potrafię się ogarnąć, myśleć, że to napewno nic poważnego, jednak czerwona lampka w głowie się pali i pewnie nie uspokoję się jak nie dojdę dlaczego mam ten marker powiększony.
          Na innym forum osoby znające się w tym temacie napisały mi, że tak czasami jest, że to nie musi być żaden RAK...
          Jestem panikarą, we wtorek idę do onkologa, jestem ciekawa co powie, może da mi skierowanie na TK jamy brzusznej itp...
          Ale do wtorku chyba zwairuję, dzis jestem cieniem samej siebie, płaczę, cały dzień nic nie jem, głowa mi pęka z tych nerwów.
          I jak tu być spokojną? Gdybym nie czytała tego inetu to nawet do głowy nie przyszłoby mi iść zbadać to CEA
          Proszę napiszcie co sądzicie
          • wadera3 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 00:02
            Zacznij może szydełkować?
          • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 00:02
            paulag24 napisała:

            > Proszę napiszcie co sądzicie

            Sądzimy, że jesteś naprawdę chora, ale potrzebny ci jest nie onkolog, tylko psychiatra. Ja nie żartuję.

            S.
          • osmanthus Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 00:42

            "Nie podejrzewałam nawet raka jelita grubego...poprostu parę dni temu rano wstałam i przyszła mi do głowy myśl aby zrobić sobie kilka badań...np wapń-odnośnie kości, ob, crp, ldh no i CEA."

            A za pare dni wstaniesz rano i do glowy przyjdzie ci mysl aby zrobic sobie kolejnych kilka badan, ciekawe na jakie padnie tym razem Twoj wybor?


      • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 22:05
        Easyblue, podziwiam cię, że zapomniałaś o tym podwyższonym markerze i nie masz już schiz,nie powtarzasz badania itp. Też chciałabym tak umieć....Mam takie czarne scenariusze odnosnie tego markera, że tylko usiąść i płakać.
        Ja już widzę siebie ze straszną diagnozą, jak tak żyć?
        • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 22:07
          JUż myślę, że mam może raka płuc, od jakiegoś miesiąca mam b.lekki kaszel.i Ból z lewej strony pleców przy wdechu...rtg klatki miałam 10 miesięcy temu i było ok
          • ammazuko_powrot Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.01.13, 23:13
            Paula, a u psychiatry byłaś?
            Masz bardzo poważny problem, wyszukiwanie chorób na siłę...
            Nie piszę tego złośliwie.
        • easyblue Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 11:04
          Paulag, miałam dwa wyjścia: albo zwariować do reszty, albo zmobilizować wszystkie siły, by z tego błędnego koła wyjść. A poniewaz przydarzyło mi się to po urodzeniu dziecka, musiałam żyć dla niego. Cała historia zaczęła się po rocznym chorowaniu - wychodziłam z jednej choroby i wpadałam w 3 kolejne. I tak non stop. Wyszła choroba serca, nadwrażliwe jelita, coś z nerkami, bóle głowy, popuchnięta wątroba, anizokoria etc, etc. Do tego moja teściowa zmarła na raka miesiąc po moim porodzie. A mój teść trzy miesiące później walnął mi tekstem: wyglądasz jak Ania przed śmiercią (SIC!). Mówił to w dobrej wierze (byłam chuda i do dziś nie potrafię przytyć) ale wyszłam z jego mieszkania na miękkich nogach...
          Gdy już ledwo żyła, stary kardiolog powiedział, że przy moich dolegliwościach z sercem bardzo dobrze sprawdzają się leki na depresję. Okazało się, ze depresję mam - leki zaczęły skutkować, a ja się odradzałam. Przechodzę już trzecią kurację, bo życie trochę mnie poobijało i bez leków nie byłabym w stanie funkcjonować. No i pogodziłam się z tym, że na pewne rzeczy nie ma się wpływu, po prostu. A umrzeć kiedyś trzeba:P Więc staram się żyć tak, by być przygotowaną na śmierć, choć z pewnością nie będzie ona wyczekiwana. Tym bardziej, że mam 2 małych dzieci i 25 letni kredyt na dom:/ Ale po drugiej Stronie jest podobno to Prawdziwe Życie, a tu na Ziemi tylko szkółka przygotowawcza:)
          • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 13:45
            Mam b.podobna historię do Ciebie, ale to opiszę wieczorem, bo mam teraz tylko chwilkę czasu...
            easyblue, czy u ciebie podwyzszony byl rowniez cea czy inny marker, a jesli tak to o ile.
            pozdrawiam
            • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 14:54
              Nie potrafię wziąć się w garść siedzę i płaczę, pewna że mam napewno raka...tylko gdzie?
              Mąż już ma mnie dosyć, ja sama ze sobą nie mogę wytrzymać, tak się boję....
              ten lęk przed rakiem zaczął się u mnie jakieś 3 lata temu, po porodzie. Najpierw jednak lęk nie był taki straszny, poczytałam w internecie, ale żadnych badań nie robiłam...
              Potem było już tylko gorzej.... wizja raka kości, tarczycy, gardła, jelita grubego, guz w mózgu....to tylko niektóre choroby, które mnie prześladowały...oczywiście wizyty u lekarzy, badania...i co?nic, wychodzilo, że jestem zdrowa, ale ja nie potrafiłam w to uwierzyć.
              ciągle przesladował mnie taki lęk, co będzie jak mnie zabraknie, dzieci nie będą mnie pamiętały, mąż znajdzie sobie inną...itd.Nie dawało mi to spokoju...
              W ciągu ostatniego roku zrobiłam tyle badań co niejeden człowiek przez całe życie nie miał...
              Wydałam kupę pieniędzy i nic pozatym.
              Jestem kłębkiem nerwów, dwa razy byłąm juz zapisana do psychiatry, ale zawsze coś mi wypadło i nie poszłam:(
              Wiem, jestem przykra, zła matka dla dwójki małych dzieci, które powinny widzieć uśmeichniętą i szczęśliwą mamę, a nie wiecznie zapłakaną...przez ten mój nastrój, przez ten cholerny CEA jestem nie do życia, jestem pewna że mam raka.
              NIc mnie nie cieszy...:(((
              We wtorek idę z tym wynikiem do onkologa i zobaczymy co on powie..ale niewiem jak do wtorku wytrzymam.
              • wadera3 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 15:31

                paulag24 napisała:
                > Jestem kłębkiem nerwów, dwa razy byłąm juz zapisana do psychiatry, ale zawsze c
                > oś mi wypadło i nie poszłam:(

                Ale na niepotrzebne badania masz i kasę i czas się znajduje i nic nie wypada?


                > We wtorek idę z tym wynikiem do onkologa i zobaczymy co on powie..ale niewiem j
                > ak do wtorku wytrzymam.

                Idźże do psychiatry, bo za niedługi czas zamkną Cię na dłużej i wtedy będziesz miała sporo czasu na wyszukiwanie sobie chorób.
              • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 17:00
                paulag24 napisała:

                > We wtorek idę z tym wynikiem do onkologa i zobaczymy co on powie..ale niewiem j
                > ak do wtorku wytrzymam.

                Kobieto, onkolog ci nie pomoże, tylko psychiatra może ci pomóc. Idź do psychiatry, lecz się. Ty naprawdę jesteś chora, ale psychicznie.

                S.
                • beatkaa32 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 17:34
                  O Boże... dziewczyno, idx czym prędzej do psychiatry, onkolog Ci tu nie pomoże. Jak tak dalej będziesz schizować, to zostaniesz sama. Bo mąż się w końcu wkurzy i odejdzie w siną dal-z dziećmi oczywiście.
              • easyblue Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.01.13, 22:27
                Nie pamiętam dokłądnie, ale robiłam 3 markery - jeden był niski, drugi dość wysoki ale jeszcze w normie, a trzeci przekraczał normę, chyba o kilkanaście procent. Pamiętam tylko, że byłam zdziwiona strasznie, bo "rak" wyszedł nie tam, gdzie się spodziewałam:) Nie pamiętam już o który marker chodziło, bo w tamtym czasie i podejrzewałam się o raka jelita /a jakże:)/ i o raka piersi /paskudne torbiele nie do usunięcia/. Aha, tarczyca wtedy też mi padła, a doc na USG nie potrafił znaleźć pęcherzyka żółciowego, bo tak mi watroba popuchła:) Teraz potrafię sobie z tego żartować, ale wtedy każdy dzień był walka o jutro. No i oczywiście miałam w głowie "co będzie, jak mnie dzieciom zabraknie":)
                Przez tamte jazdy całkiem rozregulowałam sobie serce, arytmia i silna nerwica serca prawie mnie wykończyły. Do dziś na wspomnienie wysiłku, jaki włożyłam, by wyjść z tego błędnego koła... czuję do siebie szacunek:) Że mi się udało! Tobie też się uda, nie mam żadnych wątpliwości:) Ale chce w poniedziałek przeczytać, co powiedział Ci psychiatra i jakie leki przepisał. MUSISZ NATYCHMIAST zacząć się leczyć, bo dzieci chcą Cię wreszcie zobaczyć szczęśliwą:)
                Wiesz, ja dziś też mam sporo problemów ze zdrowiem, z biegiem lat dochodzą nowe - no niby jak na starość ma być ich mniej:) Ale staram się podchodzić do życia inaczej, a nie było by to możliwe bez leków i... bez pewnych tragicznie traumatycznych wydarzeń, które właściwie mnie zabiły. Ale dzieki temu teraz jestem silniejsza. Inaczej. Nie tak, jak by się mogło wydawać, ze co nie zabije, to wzmocni. Mnie zabiło. Zabiło we mnie to przewrażliwienie, które mnie zabijało. Dziwne, prawda?
                Głowa do góry, Paulag:) Będzie dobrze, tylko daj sobie szansę i zacznij wreszcie leczyć tą cholerną depresję:)
                • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 28.01.13, 20:06
                  Easyblue, cieszę się, że Ty jedna mnie rozumiesz...:)Ja już sama z sobą nie mogę wytrzymać, tego mojego czarnowidztwa...zapisałam się do psychiatry, ale wizytę mam dopiero 18 marca, taka kolejka i to wizyta prywatna.Więc ilu ludzi korzysta z pomocy psychiatry...termin oczekiwania mówi sam za siebie.
                  Mam do Ciebie pytanie jak Twój mąż zachowywał się, gdy miałaś taką hipochondrię?
                  Mój ma mnie już dosyć, niepotrafimy się ze sobą dogadać, on mnie wogóle nie rozumie, tego co ja czuję i przez co przechodzę..Nie dziwię mu się, wiecznie zapłakana, zaniedbana żona...bo nie mam siły i ochoty na nic, tylko czarne myśli w głowie na temat swojego i dzieci zdrowia.
                  Jestem poprostu wrakiem człowieka, mam 29 lat a czuję się jakbym stała nad grobem...i ciągle myśli co będzie z moimi maluchami gdy mnie zabraknie...
                  odnosnie tego markera podwyższonego to przeczytałam ze występuje on podwyzszony np w raku płuc i mam takie podejrzenia co do siebie, od miesiaca mam delikatny suchy kaszel i ból pod lewą łopatką w czasie ruchu i oddychania...znowu siedzę i znowu płaczę.
                  W maju w czasie usg lekarz zdiagnozował mi na nerce guzek niby łagodny,nie zalecił TK.
                  Potem byłam 3 razy jescze na usg i raz u urologa, każdy z nich potwierdził łagodną postać guzka.
                  No ale w internecie przeczytałam że łagodną postać może potwierdzić tylko TK lub rezonans, że usg nie jest miarodajnym badaniem....z drugiej strony żaden lekarz nie zalecił dalszej diagnostyki.Więc już sama niewiem co mam zrobić....Po przeczytaniu kilku historii osób, którym lekarze diagnozowali na usg łągodną postać guza nerki jak umnie, a potem okazywało się, ze to jakieś przerzuty lub rak pierwotny...
                  Jestem kłębkiem nerwów, sama zdaję sobie z tego sprawę
                  • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 28.01.13, 21:10
                    paulag24 napisała:

                    > Easyblue, cieszę się, że Ty jedna mnie rozumiesz...:)Ja już sama z sobą nie mog
                    > ę wytrzymać, tego mojego czarnowidztwa...zapisałam się do psychiatry, ale wizyt
                    > ę mam dopiero 18 marca, taka kolejka i to wizyta prywatna.Więc ilu ludzi korzys
                    > ta z pomocy psychiatry...termin oczekiwania mówi sam za siebie.
                    > Mam do Ciebie pytanie jak Twój mąż zachowywał się, gdy miałaś taką hipochondrię
                    > ?
                    > Mój ma mnie już dosyć, niepotrafimy się ze sobą dogadać, on mnie wogóle nie roz
                    > umie, tego co ja czuję i przez co przechodzę..Nie dziwię mu się, wiecznie zapła
                    > kana, zaniedbana żona...bo nie mam siły i ochoty na nic, tylko czarne myśli w g
                    > łowie na temat swojego i dzieci zdrowia.
                    > Jestem poprostu wrakiem człowieka, mam 29 lat a czuję się jakbym stała nad grob
                    > em...i ciągle myśli co będzie z moimi maluchami gdy mnie zabraknie...

                    O to nie musisz się przejmować. Zanim ciebie zabraknie mąż zabierze dzieci i odejdzie do innej.
                    To ciekawe, że o dzieci się nie martwisz - co z nich przy takiej matce wyrośnie i jak będą przez ciebie pokrzywione. Biedne dzieciaki... :(

                    S.
                  • easyblue Re: wynik CEA jestem przerażona.... 28.01.13, 21:27
                    > jak Twój mąż zachowywał się, gdy miałaś taką hipochondrię
                    Jak każdy inny facet:) No, a przynajniej 95 % facetów:/
                    Czyli nie miał ochoty słuchać, pomagać mi przez to przejść, nie mówiąc już o współczuciu etc. Generalnie nawet ochoty słuchać tego, co mówię nie miał. Nauczyłam się radzić sobie sama - i wychodzi mi to na dobre, bo... mam w sobie więcej sił! A to jest nie do przecenienia.

                    > od miesiaca mam delikatny
                    > suchy kaszel i ból pod lewą łopatką w czasie ruchu i oddychania
                    Och! To całkiem normalne o tej porze roku! Sama miałam w tym sezonie kaszel, którzy męczył mnie tak okrutnie, że kiedyś w pracy mało pogotowia nie wezwali. A ja codziennie rano przez ponad miesiąc umierałam - kaszel zaczynał się ok. godziny od wstania, akurat gdy przyjedzałam do pracy. Był duszący i nie do opanowania. Płynęły mi wtedy łzy z oczu i byłam wycieńczona jak po wspinaczce na Mount Everest. Potem doszedł ból między łopatkami - wtedy pomyślałam o zapaleniu płuc. Bolała mnie silnie klatka p[iersiowa, bo podrażnione kaszlem mięśnie były nadwyręzone. Doszło do ich zapalenia. Nie mogłam ziewać, śmiać się, że o kichaniu nie wspomnę. Ból był jak wtedy, gdy miałam połamane żebra. Ale... minęło:)
                    Jeżeli obawiasz się o swoje zdrowie znajdź koniecznie rozsądnego lekarza. Ja znam takiego z województwa śląskiego - jest nie do przecenienia.

                    > lekarz zdiagnozował mi na nerce guzek
                    Koszt TK nie jest wysoki /u mnie ok.250 zł/ - lepiej zrobić od razu z kontrastem. Więc jak masz kasę to zrób dla świętego spokoju.

                    > W maju w czasie usg lekarz zdiagnozował mi na nerce guzek
                    Rezonans to ok. 550 złotych. Jeżeli możesz wydać tyle kasy - zrób badanie. Nie dlatego, ze podejrzewam, że jest coś nie tak z Twoimi nerkami, ale byś miała czarno na białym, że nic Ci nie ma. Ale jeżeli masz schizy, to obawiam się, że negatywny wynik, czyli brak jakichkolwiek niepokojących sygnałów nie uspokoi Cię - wręcz przeciwnie, dojdziesz do wniosku, ze źle szukałaś i zaczniesz od nowa. Więc najlepszym wyjściem będzie poszukanie rozsądnego doca /popytaj w necie/, który dokładnie Ci objaśni co i jak i któremu zaufasz. Zaufasz na tyle, ze jak powie "Nic Pani nie ma" to Ty mu uwierzysz.

                    > Po przeczytaniu kilku historii osób,
                    NIE CZYTAJ!!! Ja wiem, że net to morze informacji. Ale trzeba umieć z nich korzystać i posiadac trochę wiedzy, by całkiem nie ześwirować. Kiedyś ktoś i doradził zrobić dzieciakowi jakies badania. Już nie pamietam, o co chodziło. Więc ja posłusznie do labu i z wynikami do doca. Doc patrzy na skądinąd złe wyniki i pyta "po copani to robiła". Ja mu na to "e, no, bo gdzieś wyczytałam, e... ". Już wszystko wiedział. Wytłumaczył, ze przekroczone o 100% LDH /chyba o to badanie chodziło/ nic u dziecka w jej wieku nie znaczy. Ot, bywa objawem chorobowym, ale muszą zaistnieć inne zdarzenia i objawy. I jak mi tak wszystko ładnie wyoślił, to wróciłam do domu lekka i szczęśliwa:) Czego i Tobie życzę:)
                    • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 28.01.13, 22:41
                      easyblue napisała:

                      > > W maju w czasie usg lekarz zdiagnozował mi na nerce guzek
                      >
                      > Rezonans to ok. 550 złotych. Jeżeli możesz wydać tyle kasy - zrób badanie.

                      No jasne. A po tygodniu kolejne, aby upewnić się, że nic się nie zmieniło. A po kolejnym tygodniu trzecie i tak dalej. Ty ją nie nakręcaj na kolejne bezzasadne badania.

                      > Więc najlepszym wyjściem będzie poszukanie rozsądnego doca /popytaj w necie/,
                      > który dokładnie Ci objaśni co i jak i któremu zaufasz. Zaufasz na tyle, ze jak
                      > powie "Nic Pani nie ma" to Ty mu uwierzysz.

                      Nie uwierzy żadnemu docowi, bo jest chora psychicznie i jest jej potrzebny psychiatra a nie żaden zaufany lekarz czy kolejne dziesiątki badań. Dopóki się nie wylecz nic jej nie przekona że nie ma raka, SM czy czegoś równie poważnego.

                      S.
                    • mamakacperka11 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 17.12.13, 18:46
                      Easyblue jak nazywa się ten lekarz ,napisz proszę!
                  • osmanthus Re: wynik CEA jestem przerażona.... 29.01.13, 14:34

                    Skopiowane z "Nowotwory, damy rade"

                    Re: Marker CEA podwyższony
                    osmanthus 28.01.13, 03:28 Odpowiedz
                    Odpowiadasz na:
                    paulag24 napisała:


                    > Mam 28 lat, jestem kobietą, profilaktycznie zrobiłam sobie badanie CEA

                    BADANIA MARKERA CEA NIE ROBI SIE PROFILAKTYCZNIE!


                    Paula, hipochondria, a wlasciwie w Twoim przypadku karcinofobia, to choroba sama w sobie.
                    Musisz sie leczyc, w przeciwnym wypadku zniszczysz siebie i rodzine:(

                    Nawiasem mowiac, uwazam, ze polski model, w ktorym kazdy moze wejsc z ulicy do dowolnego laboratorium i zazyczyc sobie wykonanie dowolnego test bez skierowania od lekarza jest zabojczy.



                    Re: Marker CEA podwyższony
                    osmanthus 28.01.13, 03:36 Odpowiedz
                    Paula,
                    Przeczytaj ponizszy tekst 3 x na glos.

                    A potem przepisz go 5 x, naucz na pamiec i powtarzaj rano i wieczorem jak mantre.


                    Jak zapewne zauwazylas jest rowniez fragment na temat markera 19-9.
                    To na wypadek gdybys wstala rano i wpadla na pomysl profilaktycznego zrobienia i tego badania;)


                    O czym mówią markery CEA i CA-19-9 ?

                    Agata Pardej

                    Marker CEA
                    Jest to marker nowotworowy (tzw. antygen karcinoembrionalny), uznawany niegdyś za wskaźnik raka jelita grubego. Stwierdzono jednak, że wzrost jego stężenia występuje zarówno w nowotworowych chorobach jelit oraz innych tkanek, jak i w chorobach nienowotworowych. W niewielkich ilościach antygen ten występuje ponadto w tkankach jelit, trzustki i wątroby u zdrowych dorosłych.
                    W praktyce klinicznej badanie CEA ma zastosowanie głównie w wykrywaniu wznowy raka jelita grubego oraz odbytu po leczeniu chirurgicznym. Marker ten nie może być używany do badań przesiewowych w kierunku jakiegokolwiek guza, a także - co warto podkreślić -wykazuje małą przydatność w monitorowaniu leczenia nowotworów.
                    Podwyższone stężenie CEA występuje w:
                     zapaleniu i marskości wątroby, w żółtaczce zastoinowej, alkoholizmie, chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy, zapaleniu trzustki, zapaleniu jelita, polipach odbytu, chorobie Crohna, niewydolności nerek, w chorobach płuc;
                     raku jelita grubego, jajnika, sutka, płuc, prostaty, trzustki.

                    Niewielki wzrost stężenia występuje również u palaczy tytoniu i u kobiet ciężarnych.


                    Marker CA19-9

                    To marker nowotworowy (antygen nowotworowy), który jest obecny w różnych rakach, ale także w zmianach łagodnych trzustki, żołądka, wątroby, pęcherzyka żółciowego, jelita grubego, odbytu, płuc.
                    Antygen ten nie występuje u wszystkich ludzi. Szacuje się, że od 3 do 7 proc. populacji nie posiada tego antygenu, dlatego m.in. są pacjenci z nowotworami przewodu pokarmowego, u których stwierdza się zerowe wartości tego markera.
                    Stężenie CA19-9 jest podwyższone w 80 proc. raków gruczołowych trzustki. Ponieważ jednak rak trzustki jest rozpoznawany najczęściej dopiero w stadiach zaawansowanych, trudno jest ocenić przydatność oznaczeń markera Ca19-9 dla wczesnej diagnozy czy monitorowania leczenia.
                    Marker ten razem z markerem CEA bywa stosowany w obserwacji okresu pooperacyjnego i we wczesnej diagnostyce wznowy. W wypadku nowotworu jelita grubego oraz ujemnego wyniku markera CEA przydatne może być właśnie oznaczenie CA19-9.
                    Należy pamiętać, że tak jak inne markery CA19-9 może być podwyższony w zmianach nienowotworowych, m.in. w chorobach przewodu pokarmowego, jak zapalenie i marskość wątroby, zapalenie trzustki, a także w mukowiscydozie i zapaleniu płuc. Poza tym nawet nieznaczne utrudnienie w odpływie żółci powoduje podwyższenie jego stężenia.Marker ten charakteryzuje się krótkim okresem półtrwania we krwi, wynoszącym ok. 7 godzin.
                    Pracownia Diagnostyki Laboratoryjnej OCO wykonuje oznaczenia CEA i Ca 19-9 na podstawie skierowania, wystawionego przez lekarza OCO lub odpłatnie na zlecenie pacjenta. Należy też pamiętać, że podwyższona wartość markera nie zawsze świadczy o chorobie nowotworowej a wynik w normie nie może usypiać czujności.

                    Dr n. med. Agata Pardej jest kierownikiem Pracowni Diagnostyki Laboratoryjnej w Opolskim Centrum Onkologii

                    onkologia.opole.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=447&Itemid=169

                    A teraz zamow sobie wizyte u psychiatry.
    • kozica111 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 29.01.13, 09:25
      Po porodzie może się tak w głowie przestawić, może pojawić się nerwica hipochondryczna.To się leczy i leczy się nie tylko dla komfortu własnego i otoczenia ale także by wyeliminować stres który teraz ci ciągle towarzyszy o faktycznie za kilka lat może być przyczyna wszelkich chorób.
      • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 02.02.13, 11:22
        Czy będąc na moirm miejscu powtórzylibyście badanie tego markera?Bardzo proszę napiszcie co byście zrobili
        • ammazuko_powrot Re: wynik CEA jestem przerażona.... 02.02.13, 12:45
          Wybralibysmy sie jak najszybciej do dobrego psychiatry. Kobieto ogarnij sie, widac cie nawet na powaznych forach onkologicznych. Tam tez odeslali cie do psychiatry a ty dalej swoje...
        • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 02.02.13, 13:25
          paulag24 napisała:

          > Czy będąc na moirm miejscu powtórzylibyście badanie tego markera?Bardzo proszę
          > napiszcie co byście zrobili

          Na twoim miejscu poszedłbym do psychiatry i zaczął leczyć prawdziwą chorobę.

          S.
        • marmarynia Re: wynik CEA jestem przerażona.... 24.02.13, 04:08

          poszukalabym sobie kochanka i musialabym kombinowac jak go ukryc przed mezem no to nie mialabym zbyt wiele czasu na hipochomdrie. jak to nie pomogloby to poszukalabym masochisty na meza, latwiej znosilby moje "chorowanie"... a swoja droga na twoim miejscu uwazniej dobieralaby "dolegliwosci" bo podobno zyczenia sie spelniaja...
          • amityr Re: wynik CEA jestem przerażona.... 24.02.13, 13:10
            Zrób sobie jeszcze badania na krew utajoną w kale. Prawdopodobnie masz polipa w jelicie grubym.Więc w następnej kolejności kolonoskopia z diatermią.We wczesnej fazie gruczolak nie jest niczym groźnym. Jest to rak ale nie złośliwy. W swoim cyklu jednak przechodzi w gruczolakoraka a następnie raka złośliwego.Nawet ten jest nie jest jeszcze niebezpieczny ale do tego momentu dopóki nie przekroczy błony mięśniowej tkanki jelita.
            • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 24.02.13, 16:56
              kolonoskopię miałam dokładnie rok temu i było ok
            • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 24.02.13, 17:09
              amityr napisał:

              > Zrób sobie jeszcze badania na krew utajoną w kale.

              Weź ty ją nie nakręcaj.

              S.
              • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 25.02.13, 20:12
                Znowu panika, lęk, że ten marker nie jest przypadkowo ponad normę, że coś we mnie siedzi:(
                Czy mam powtórzyć to badanie?Tak się strasznie boje
                • scept89 usuwamy watek? 25.02.13, 20:39
                  paulag24 napisała:

                  > Znowu panika, lęk, że ten marker nie jest przypadkowo ponad normę, że coś we mn
                  > ie siedzi:(
                  > Czy mam powtórzyć to badanie?Tak się strasznie boje

                  A nie jestes przypadkiem zwyklym glupim trollem? Bo powoli przestaje mi sie chciec wierzyc ze nie potrafisz dotrzec do psychiatry.

                  • paulag24 Re: usuwamy watek? 25.02.13, 21:02
                    Nie jestem żadnym trollem, do psychiatry wizytę mam za dwa tygodnie...
                    • ammazuko_powrot Re: usuwamy watek? 26.02.13, 09:30
                      Paula i koniecznie idź na tę wizytę. Zrób to głównie dla siebie ;)
                • snajper55 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 26.02.13, 12:20
                  paulag24 napisała:

                  > Znowu panika, lęk, że ten marker nie jest przypadkowo ponad normę, że coś we mn
                  > ie siedzi:(

                  No siedzi. Choroba psychiczna.

                  > Czy mam powtórzyć to badanie?Tak się strasznie boje

                  Nie powtarzać badania, tylko iść do psychiatry i w końcu zacząć leczyć swą prawdziwą chorobę.

                  S.
            • felinecaline Re: wynik CEA jestem przerażona.... 07.05.14, 14:50
              Groch z kapusta mocium panie amityr.
              A powaznie: Ten marker nie jest swoisty ani miarodajny do wykrywania nowotworow zlosliwych jelit. Jest wskazowka skutecznosci terapii w przypadku nowotworow jelit.
              A teraz do autorki watku:
              Mialas niedawno robiona kolonoskopie z wynikiem negatywnym wiec sie ciesz, ewentualnie rzeczywiscie zrob sobie test "hemocult" (na krew utajona w stolcu).
              A w przyszlosci rob wylacznie badania zlecone przez lekarza "ogolnego" (pierwszego kontaktu, rodzinnego - jakkolwiek ga tam u Cciebie zwali).
    • arturrro27 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 03.03.13, 20:03
      Przeczytałem tylko częśc wątku, ale jedno już mogę Ci powiedzieć.

      Wpadłaś. Wpadłaś w manię badania co popadnie i wyciągania wniosków samemu, niekoniecznie wierząc nawet lekarzom.

      Też to przeszedłem, co prawda w nieco innej formie, ale schemat był podobny:
      Do lekarza/na badanie z NFZu trzeba czekać bardzo długo, więc udałem się na badania prywatnie... Poszukałem w necie co mogę zbadać w moim przypadku i zrobilem to. Potem lament, bo wyniki nie mieściły się w normie, albo wręcz przeciwnie - idealnie mieściły się w normie, co paradoksalnie też może świadczyc o wielu chorobach. I tak przez kilka miesięcy zanim sam zrozumiałem, że to JA SAM się niepotrzebnie nakręcam. A inne objawy (za jakiś czas będziesz pewnie miała bóle podbrzusza, biegunki itp.) wynikały ze... Stresu. Spowodowanego wynikami. Błędne koło.

      Nigdy więcej tego nie powtórzę i nigdy więcej nie będę "diagnozował" swoich chorób za pomocą internetu - pozostają tylko porządni lekarze.

      Uwierz mi i nie popełniaj błędów innych.
      • alfa36 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 05.04.13, 19:45
        I jak się skonczyła ta historia?
        Swoją drogą ja, gdybym sama nie drążyła to z kolei nie wiadomo, czy jeszcze bym pisała te słowa....
        • goodman41 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 06.04.13, 00:26
          Zarejestrowala sie pod innymi nikami i dalej trolluje. Jest na rencie inwalidzkiej z powodu ChAD-u, ma duzo czasu, bo mąż z dziecmi odszedl dla dobra dzieci, a ona musi sie naga_dac aby wyladowac te potrzbe po psychotropacn. Uznana jest jako nieszkodliwa psychopatka. Byla bardzo aktywna na innych forach, ale tam sie na niej poznali i teraz wyladowuje swoje potrzeby "nagadania sie" na tym forum.
          • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 17.12.13, 17:15
            goodman, mylisz się, nie jestem żadną rencistką, trollem, nie zmienialam nicka, mąż mnie nie zostawił....
            ale niestety hipochondria nadal mnie męczy, tydzien temu zostalam trzeci raz mamą i nawet to mnie nie zmieniło....ciągle coś mnie boli....nie ma kości która by mnie nie bolała:(
            • mamakacperka11 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 17.12.13, 18:52
              Podaj mi mail do siebie.
    • filut Re: wynik CEA jestem przerażona.... 17.12.13, 18:18
      Ja mam CEA-4,0 i żyję z tym od minimum 16 lat.
      Numerowany strzelec(55) napisał to samo, co powiedział mi lekarz. Powiększone CEA niekoniecznie musi być skutkiem raka jelit.
      Zdrowia życzę:)
      • paulag24 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 17.12.13, 19:00
        paulinakkrzyz@wp.pl
        • jachn29 Re: wynik CEA jestem przerażona.... 07.05.14, 14:15
          Ja też mam hipohondrię, więc doskonale Cię rozumiem. Tylko, że u mnie występują dolegliwości typowe dla nowotworów, m.in. cały czas stan podgorączkowy 37.6 i zlewne nocne poty. Zrobiłem masę badań i dalej szukam. Została mi jeszcze z ważniejszych kolonoskopia, jak wyjdzie dobrze idę prosto do psychiatry. Głowa do góry, u Ciebie na pewno jest dobrze, tylko odwiedź psychiatrę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka