artemika
27.01.13, 11:42
Witam,temat pewnie wielokrotnie poruszany, jednak nie znalazłam ciągle rozwiązania jak sobie pomóc. Otóż jestem meteopatą, zresztą zapewne jak prawie 100% społeczeństwa, Jednakże nie daję sobie z tym rady., A lekarze bagatelizują mój problem. Reaguję na każdą zmianę pogody. Wszelkie opady - straszne bóle stawów, mięśni. Wiatr- potworne bóle głowy i przyspieszona akcja serca,. Temp. skacząca z minusowej na plusową- ból każdej części ciała. Dziś mamy mróz- i jest to jedyny stan pogody kiedy czuje się idealnie, mam duzo siły, moglabym "góry przenosić". Kiedy w lecie jest gorącą strasznie chce mi się spać, zasypiam niemal na stojąco. Bardzo się pocę i jest mi ciągle gorąco. Tarczyce badałami jest ok. NAjbardziej uciążliwą dla mnie dolegliwością jest przyspieszona akcja serca,. Serce bije jak oszalałe, drżą mi ręce, moja mowa przez to staje się nieskładna, bo w środku czuje wielke " roztelepanie" Bardzo utrudnia mi to funkcjonowanie. Nie wiem jak sobie z tym radzić i nie mam siły na ciągłe zgadzanie sie z takim stanem rzeczy.:(((