Dodaj do ulubionych

uporczywe bezustanne bóle głowy

13.03.13, 11:41
Witam, Bardzo proszę o pomoc - jestem na skraju załamania nerowewgo, wykończona psychicznie...:_(
Moja walka z bólami głowy trwa wiele lat. 1,5 roku temu miałam CT głowy, które nic nie wykazało mimo nawracających silnych bólów głowy zawsze po lewej str. Odwiedziłam wówczas okulistę (również nic), krew ok, wiec odpuściłam. Od jakiegoś czasu bóle głowy praktycznie cały czas są ze mną (od rana do wieczora). Ból najczęściej jest tępy, ale silny, często jakby rozsadzajacy (gdy opuszcze głowę w dół mam wrażenie że oczy mi wyjdą, często jest tak również gdy leżę na płask. Zrobiłam RTG zatok które nic nie wykazało. Od wczesnego dzieciństwa cierpię na alergie, często dokucza mi "zapchany nos", kiedyś często chorowałam na zatoki - ale obecnie badanie RTG nic nie wykazuje.
Głowa boli mnie w okolicy czoła, często odczuwam dyskomfort między oczami, w nosie... Zycie z bólem głowy jest nie do zniesienia, ostatnio ciagle myślę, ze mam w głowie guza (ostatnio przez jakiś czas bolało mnie lewe ucho, bez zupełnej przyczyny), bolą mnie oczy, odczuwam nieznaczny śnieg optyczny... Miesiąc temu dowiedziałam się również, ze mam astygmatyzm (niewielki bo -0,25), akulary wykupiłam, ale jedno oko bardzo sie w nich męczy i po zdjeciu ich mam wrazenie, że mi zezuje...
Jestem osobą bardzo nerwowa, zmęczoną, niedospaną (mam 2 małych dzeci które wykańczają mnie psychicznie)... Ciągle trzęsą mi się ręce, odczuwam napięcie ciała, czasem mam wrazenie jakbym trzęsła się cała w środku... Mam koszmary, lęki przed śmiercią i chorobą... Do tego doszła jeszcze nierówna praca serca. Choruję od kilku lat na niedoczynnosć tarczycy (hormony ustabilizowane).
Bardzo się martwie - czy wg Was jest wskazanie do kolejnego badania obrazowego mózgu - czy przez 1,5 roku od ostatniego CT coś mogło sie zmienić???
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 12:39
      Nie piszesz nic o badaniach kręgosłupa. A zwyrodnienia kręgosłupa sa odpowiedzialne za bóle i choroby, których przyczyn upatrujemy wszędzie, tylko nie w kręgosłupie. Warto go prześwietlić, bo to w nim BARDZO często tkwi przyczyna (bóle głowy to zwyrodnienia najczęściej odcinka szyjnego)
      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 12:52
        około 7 lat temu mialam robiny rezonans magnetyczny odcinka szyjnego (ze względu na drętwiejące nad ranem i w dzień palce obu rąk). Badanie nie wykazało szczególnych zmian poza lekkim zniesieniem naturalnej krzywizny. Od tamtego czasu urodziłam 2 dzieci (co napewno nadwyrężyło mój kręgosłup). Faktycznie od jakiegoś czasu bolą mnie praktycznie wszytskie kręgi szyjne, czasem przy ucisku bolą "w sposób kłujący". Ale czy zmieniony chorobowo kręgosłup szyjny dawałby rosadzające bóle głowy z wrazeniem wychodzenia oczu z orbit?? Dodam, ze podczas kaszlu również odczuwam ucisk na oczy a przy silniejszym kaszlu czy zmarkaniu przy intensywnie zapchanym nosie jak to powiedzieć - zdarza mi sie widzieć błyski...
        Nie wiem już gdzie szukać przyczyny...zatoki, kręgosłup, guzy, migrena, stres...
        • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:01
          Ale czy zmieniony chorobowo kręgosłup szyjny dawałby rosadza
          > jące bóle głowy z wrazeniem wychodzenia oczu z orbit??

          jeżeli zwyrodnienia uciskają na rdzeń, to czemu nie. U mojej teściowej nawet niewielkie zwyrodnienie odcinka szyjnego rozsadzalo czubek głowy - czuła tzw. "czapke papieską".
          RTG to bardzo łatwe i szybkie badanie, a sporo może wyjaśnic - albo potwierdzi, albo wykluczy.
          • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:11
            Chyba faktycznie muszę zająć się szyją (jak siegne pamięcią wstecz, czasem tak boli mnie kark, że jak się połozę to nie wiem jak mam leżec - odchylam głowę do tyłu, szyję w pałąk...). mam nadzieje, ze przyczyna leży "tylko" w kręgosłupie... Dziękuję za poradę, dobrze usłyszec słowa otuchy :-)
            • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:21
              Teściowa z jak na razie przyzwoitym skutkiem leczy się "sama" - masaże, akupresura, metoda BSM, bo farmaceutyki przepisane przez lekarza zaczęły rozwalać jej wątrobę (te "kostno-stawowe" leki są słynne z tego, tym bardziej że trzeba je brać dłuuuugo:-().
              • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:37
                ja ograniczam sie do smarowania karku Naproxenem w przypadku uporczywego, denerwującego bólu szyi, ae to niewiele pomaga. Na moje bóle najbardziej pomaga mi sen. Niestety nie mogę przeciez ciągle spać i leżec - zajmuję sie domem i dziećmi. W nocy wstaję po kilka razy do budzących się maluszków, wiec rano zwyczajowo jestem niewyspana:-( np. dziś wstałam już z bólem głowy, który sukcesywnie się nasila...jestem juz po jednej tabl przeciwbólowej, chyba czeka mnie kolejna... Jestem juz tym wszytskim okropnie zmęczona, mąż powoli ma dość mojego ciągłego narzekania, braku cierpliwości... Idę do lekarza mówiąc żę często czuję napiecie mięśni ramion, ciągle boli mnie głowa - i co słyszę??? "Za dużo sie Pani denerwuje" - po czym otrzymuję recepte na leki uspokajające... Leczenie prywatne jest naprawdę drogie zwłaszcza dla kogoś kto leczy się nie tylko na jedna przypadłość... Teraz okazało się ze moje serce bije na tyle nierówno, ze wykazało je krókie badanie ekg... Wiztyta na nfz nie wchodzi w grę, poniewaz mój dr jest zdania, ze ludzie młodzi nie chorują...i co najwyzej otrzymałabym kolejną receptę na leki uspokajające...:-(
                • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:49
                  Nie wiem, czy można zrobić rtg odcinka szyjnego kręgosłupa bez skierowania, ale jeśli można to naprawdę polecam jego wykonanie (z opisem!!!!!), bo wielce prawdopodobnym jest, że w kręgosłupie tkwi przyczyna (może też i innych niedomagań, o których piszesz). Ze zdjęciem do ortopedy lub rehabilitanta (ci ostatni są najlepsi w "te klocki":-)) i może się okazać, że za niedługo poczujesz się jak nowo narodzona:-). No i proponuje zainteresować sie domowymi metodami leczenia - sa za darmo i chyba najskuteczniejsze (wymagają "tylko" czasu).

                  A małżonek, zamiast narzekać, mógłby wymasować Ci ramiona i szyję:-). Wystarczy ładnie poprosić:-).
                • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:11
                  Takie napięcia w obrębie karku i ramion mogą też mieć przyczynę w tłumieniu uczuć agresywnych.Tylko,że leki uspokajające niewiele na to pomogą.Trzeba by się nauczyć uzewnę- trzniać takie uczucia,a nie tłumić je w sobie.Potrzebna byłaby wtedy psychoterapia i nauka relaksacji.
                  .Migreny w 90% przypadków mają pochodzenie od kręgosłupa szyjnego.Mogą też mieć podłoże nerwicowe tzw.napięciowe bóle głowy.
                  • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:25
                    A co z uczuciem ucisku na oczy, ich "wychodzenia" podzczas pochylania czy kaszlu?? Miło złapać się wszytskiego innego, ale ja ciągle myślę, ze mam jakiegoś guza w głowie, ze on powoduje ten ból, to uczucie jakby głowa miała mi wybuchnać... :-( głowa ciężka jak z kamienia, cała obolała, czasem mam wrażenie jakbym miała lekkie zawroty...
                    • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:36
                      Przestań sobie wmawiać guza.Zarówno ucisk na oczy jak i np.bóle uszu mogą pochodzić od karku.Również zawroty głowy.
                      Przez kark przechodzą wszystkie nerwy,które odpowiadają za narządy umiejscowione w głowie.
                      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:44
                        jestem już tak roztrzęsiona, zę nocami śni mi sie, ze mam w głowie guza, następnie, ze juz umarłam, rodzina szykuje sie na mój pogrzeb... Stałam się płaczliwa, zniechecona do wszystkiego. Czasem na ból nie pomagają nawet tabletki przeciwbólowe. Czasem za radą lekarza biorę coś na uspokojenie, ale też rezultat marny:-( W związku z czym ciągle jestem zmeczona, rozdrażniona... Zazdroszczę ludziom, którzy nie wiedzą co to ból głowy... :-(
                        • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:50
                          > jestem już tak roztrzęsiona, zę nocami śni mi sie, ze mam w głowie guza, następ
                          > nie, ze juz umarłam, rodzina szykuje sie na mój pogrzeb...

                          Znaczenie snu: własna smierć:-)
                          • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:56
                            he he, nie wierzę w sny... Mój tato miał kiedyś sen, ze umarł...Pamiętam jak mama mu stedy mówiła, ze to oznacza, zę będzie długo żył...zmarł za kilka miesiecy... :-p
                            Sny takie traktuję raczej jak przedłuzenie moich dziennych myśli - ciagle o tym myślę, obawiam sie, więc i noc nie przynosi wytrznienia:_(
                    • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:38
                      > A co z uczuciem ucisku na oczy, ich "wychodzenia" podzczas pochylania czy kaszl
                      > u??

                      To, że w kręgosłupie jest rdzeń kręgowy - wiązka wszystkich "przewodzących nerwów" i jeśli zwyrodnienie uciska na jakieś, to mogą występować takie objawy jak opisujesz. Kaszląc - usztywniasz mięśnie szyi, a szyja i tak rusza się przód-tył powodując uciski na rdzeń. Pochylając głowę "rozciagasz" zewnetrzny łuk kręgosłupa, a zwyrodnienia uciskaja na rdzeń. Nawet u w miarę zdrowego człowieka pochylenie powoduje pulsowanie w głowie i w oczach, a przy szybkim wyprostowaniu się - "pociemnienie w oczach" i nawet zawroty. Szybko ustępują, ale są.
                      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 14:53
                        dziękuję, że podnosicie mnie na duchu i wszystko cierpliwie tłumaczycie - to bardzo ważne, ze jest ktoś kto słucha. spróbje wziąć się w garść. W tej chwili nie czuję sie nawet na siłach by iść do lekarza i cokolwiek tłumaczyc - nauczona doświadczeniem, że i tak nie zostanę wysłuchana. W dzisiejszym świecie nie mam miejsca na słabość, starość i chorobę...
                        • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 15:01
                          Wpierw dowiedz sie, czy na rtg trzeba skierowanie. Jeśli nie trzeba, to omiń lekarza i zrób je sobie prywatnie. Prędzej i bez niepotrzebnej utraty dodatkowych nerwów cos Ci sie rozjaśni. A takie rtg nie kosztuje fortuny.
                          • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 16:20
                            Z tego co wiem, to nie potrzeba skierowania i można zrobić prywatnie i rzeczywiście nie kosztuje to wiele,ale nie wiem tylko czy wszystkie placówki świadczą też usługi prywatne.
                • iwka256 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 16.03.17, 20:03
                  Jakbym normalnie czytała o swoich objawach... mamy chyba coś ze sobą wspólnego. Też jestem osobą bardzo nerwową, zawsze przeżywam każdą sytuację. Pół roku temu urodziłam synka i od porodu czuje się ciągle zmęczona, wiadomo że każdy mówi, że po porodzie kobieta jest osłabiona i dodatkowo karmię piersią i każdy doszukuje sie w tym moich dolegliwości ale ja już jestem tym wszystkich zmęczona. Chciałabym wstać i czuć się wypoczęta i pełna energii ale niestety wstaję codziennie i jest to samo... Właśnie mam zawroty i bóle głowy, sztywnieje mi kark i jak sie schylam to jest najgorzej, mam wrażenie jakby tam coś uciskało na jakiś nerw i od razu wtedy kręci mi się dziwnie w głowie. Ostatnio jestem bardzo słaba, każda czynność mnie męczy, nie mam ochoty na nic właśnie przez te dolegliwości, bo przez to wszystko bardzo zamknęłam sie w sobie i wydaje mi sie że każdy to widzi np jak sztywnieje mi kark... :( jakaś masakra bo przez to brakuje mi sił na podstawowe obowiązki. Ok rok temu miałam robiony rtg kręgosłupa bo moja lekarka mnie skierowała i chodziłam na rehabilitacje to chwile czułam poprawe ale niestety wszystko wróciło. Zaczęłam już ćwiczyć codziennie i smaruje sobie szyje amolem to troche pomaga, czasami maścią rozgrzewającą ale mimo to nie widze poprawy. Najgorzej przeszkadza mi ten sztywniejący kark i zawroty bo przez to nie mogę normalnie funkcjonować... Robiłam tydzień temu morfologie i wyniki dobre wyszły. Też zaczęłam sie nakręcać że to może jakiś guz w głowie, szczegolnie jak sie naczytam o tym w internecie ale to juz chyba same tak się niepotrzebnie nakręcamy bo to wszystko siedzi w naszym umyśle i przez te dolegliwości już nawet ostatnio za bardzo spać nie moge bo tez mi to siedzi w głowie. Chciałabym zeby to sie wreszcie skończyło i żebym odzyskała dawną energię i zaczęła normalnie żyć i cieszyć się z wszystkiego
                  • koziorozka Re: uporczywe bóle głowy 17.03.17, 09:24
                    iwka256 napisał(a):
                    > Ok rok temu miałam robiony rtg kręgosłupa bo moja lekarka mnie skierowała i chodziłam na rehabilitacje to chwile czułam poprawe ale niestety wszystko wróciło. Zaczęłam już ćwiczyć codziennie i smaruje sobie szyje amolem to troche pomaga, czasami maścią rozgrzewającą ale mimo to nie widze poprawy.

                    Nie napisałaś najważniejszego, czyli co co wykazał rtg.
                    Poza tym jakie ćwiczenia wykonujesz? Tylko na odcinek szyjny?
    • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:35
      Wiele w tym co napisałaś wskazuje na bóle pochodzenia zatokowego.Wiem,że rtg nie zawsze wykazuje stan zapalny zatok.Należałoby zrobić badanie tomografii komputerowej zatok.
      Przyczyną może być też jakaś nieprawidłowość w odcinku szyjnym kręgosłupa .Czy miałaś robione rtg tego odcinka?
      Przyczyn alergii trzeba poszukać i wykonać testy.Trzeba będzie zmienić pewnie dietę i może wyeliminować z otoczenia jakieś inne alergeny. Możesz mieć też nietolerancję pokarmową,a nie tylko alergię.
      Taki ciągły ból może doprowadzić do nerwicy.

      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 13:43
        szaman.ka, alergię leczę od wczesnego dzieciństwa, ostatnie testy wraz ze spirometrią miałam miesiac temu (alergia pyłkowa bez astmy). w ciagu ostatnich 2 miesiecy juz drugi raz miałam żółty katar (właśnie kończę leczenie). Laryngolog przepisał mi fixonase (spray sterydowy) działający miejscowo, do tego otrivin i oczywiście brać lek przeciwalergiczny. Katar zszedł, został juz tylko kaszel (odksztuszanie tego co spływało gardłem). Niestety ból głowy pozostał. Moja mama również ma problemy z kręgosłupem - stwierdzony ucisk na główną tętnicę - i w związku z tym łyka cavinton forte. Ostatnie 3 dni brałam małe dawki tego leku i myślałam, ze jest ok - bólu nie było. Wrócił dziś wraz z moim porannym otworzeniem oczu ;-/
    • honat5 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 17:56
      często dokucza mi "zapchany nos", kiedyś często chorowałam na zatoki -
      > ale obecnie badanie RTG nic nie wykazuje.
      > Głowa boli mnie w okolicy czoła, często odczuwam dyskomfort między oczami,
      > Jestem osobą bardzo nerwowa, zmęczoną, niedospaną (mam 2 małych dzeci które wyk
      > ańczają mnie psychicznie)... Ciągle trzęsą mi się ręce, odczuwam napięcie ciała
      > , czasem mam wrazenie jakbym trzęsła się cała w środku... Mam koszmary, lęki pr
      > zed śmiercią i chorobą... Do tego doszła jeszcze nierówna praca serca. Choruję
      > od kilku lat na niedoczynnosć tarczycy (hormony ustabilizowane).
      > Bardzo się martwie - czy wg Was jest wskazanie do kolejnego badania obrazowego
      > mózgu - czy przez 1,5 roku od ostatniego CT coś mogło sie zmienić???
      > Pozdrawiam

      Kup sobie Euphorbium krople do nosa zakraplaj początkowo co pół godziny później 5 razy dziennie i .............do lekarza.
      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 18:13
        u laryngologa byłam, dostałam lek ze sterydami działajacy miejscowo... Pyt do którego lekarza??? Nie mam pomysłu. Rodzinny oleje, larygolog juz był, okulista też... Neurolog??
        • honat5 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 19:51
          myszka141_2008 napisał(a):

          > u laryngologa byłam, dostałam lek ze sterydami działajacy miejscowo... Pyt do k
          > tórego lekarza??? Nie mam pomysłu. Rodzinny oleje, larygolog juz był, okulista
          > też... Neurolog??
          Lekarz swoją drogą a jak chcesz to daj namiary na honat5@gazeta.pl to Ci więcej doradzę.
    • kozica111 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 13.03.13, 18:51
      Jak dla mnie klasyczna nerwica, skutkująca napinaniem sie partii górnych.Powinnaś iśc do dobrego psychiatry i pobrać leki.
      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 08:23
        Poki co dziś wybieram sie na rtg kręgosłupa szyjnego i do kardiologa. Wstałam po 11 godz snu bez bólu głowy, z nastrojem kiepściutkim, bez apetytu...waga znowu pokazuje mniej (w ciągu ostatniego miesiaca już 3,5 kg mniej). Przy kazdej zmianie pozycji ma jasne mroczki przed oczami, w międzyczasie tez mam dziwne wrażenie występowania tych mroczków tyle że słabiej. po 2 godzinach od wstania juz zaczynam czuc ból głowy w skroni. Mam juz tak dosć, zę najchętniej nigdzie bym dziś nie szła tylko położyła się i spała całą dobę...
        • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 08:27
          od wczoraj przeszkadza mi rażąca biel śniegu za oknem, mam wrażenie jakby w mieszkaniu było oślepiająco widno. Ogólnie ostre światło wysyołuje u mnie bóle głowy (nawet letnie słońce) - wystarczy, zę wyjdę z domu bez okularów i ból głowy gotowy. W galeriach handlowych wytrzymam nie dłuzej niż 2 godziny, przy dłużym pobycie głowa chce mi pęknąć na pół (mam wrazenie, ze od tego sztucznego swiatła;-/ Odczuwam tyle dolegliwości, zę już sama nie wiem, czy są ne ze sobą powiązane, czy to wszytsko tylko wymysł mojej psychiki?? ile lekarzy mam odwiedzić i ilu badaniom się poddać????????
          • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 08:42
            Jeśli rtg kręgosłupa szyjnego nie wykaże zmian,to może warto byłoby zrobić badanie rezonansowe tego odcinka szyjnego.Jeśli nie ma żadnej przyczyny w kręgosłupie to prawdopodobnie jest to silna nerwica ,którą owszem można na pewien czas przytłumić lekami ,ale to nie jest na dłuższą metę skuteczne. Wtedy będzie potrzebna Ci porządna głęboka psychoterapia.Możesz napisać do mnie to Ci polecę sposób jak skorzystać z dobrej psychoterapii w ramach NFZ.
            • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 08:50
              Wczoraj kładąc sie do łózka tak bardzo bolały mnie kręgi szyjne, że nie widziałam jak mam się ułożyć więc może coś w tym jest. Wiele lat temu, jeszcze w czasach szkoły średniej leczyłam się na nerwice depresyjno -lękową, 2 mies brania leków i byłam jak nowonarodzona. Wtedy objawiało się to uczuciem duszności wieczorami, wykręcaniem nóg i rąk (przy okazji wyszedł niedobór magnezu). Teraz odczuwam bardziej złożone dolegliwości, stąd moja obawa przed poważną chorobą w obrębie mózgu...
          • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 08:52
            >W galeriach handlowych wytrzymam nie dłuzej niż 2 godziny

            Gratuluję:-) Ja w takich miejscach to maksymalnie godzinę wytrzymuję. Drażni mnie tam totalnie WSZYSTKO!!

            Życzę Ci, żeby jak najszybciej okazało się, gdzie tkwi przyczyna Twoich dolegliwości. Bo gdy zna się przyczynę, łatwiej leczyć i WYLECZYĆ.
            • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 08:56
              jestem tego samego zdania - co więcej - jak znam przyczynę, nagle znika część moich dolegliwosci ;-)

              > Gratuluję:-) Ja w takich miejscach to maksymalnie godzinę wytrzymuję. Drażni mn
              > ie tam totalnie WSZYSTKO!!

              Mnie również wiele tam drażni, ale prócz draznienia wywołuje makabryczny ból głowy. Patrzę na ludzi tam spacerujacych i myślę sobie "jak oni to robią??? chodzą, uśmiechają sie, nic ich nie boli"... Podczas gdy ja powłuczę już nogami :-P
              • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 12:00
                jestem już po RTG kregosłupa szyjnego, wynik z opisem dopiero we wtorek ;-/ Rzuciła okiem na zdjecie i odniosłam wrazenie ze mój kręgosłup jest całkiem okragły... ;-/ Zastanawiam sie, czego mogę się spodziewać po wyniku...
    • 2mimoza Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 13:43
      Bóle te są przeważnie od żołądka ; ( lekarz leczył mnie na tzw migrenę , co było wierutną bzdurą.) . Miałam to samo , ale teraz wiem od czego boli mnie głowa, jeśli w ogóle boli....... Przede wszystkim Z GŁODU. Żołądek wytwarza zbyt dużo kwasu , który wędruje do krwi i zakwasza organizm. Zakwaszenie ma miejsce z głodu bądź spożycia skórki owocu np. pomidora , spożycia smażonych lub ciężkostrawnych potraw, połknięciu jakiejś kosteczki czy chrząstki. W razie bólu z powodu zalegania czegoś w żołądku robię płukanie : wypijam raz po raz dużą ilość przegotowanej ale ciepłej wody , a potem zmuszam się do zwrócenia zawartości żołądka. Bywa tak , ze czynność tę powtarzam dwa razy. Błyskawicznie POMAGA !
      Główna zasada to częste picie napojów - ale nie słodkich , nie gazowanych - polecam wodę mineralną lub przegotowaną. Nie za zimną i nie za gorącą ;))))
      • 2mimoza Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 14.03.13, 13:50
        Dodam jeszcze że przed napadami b€lu głowy obserwowałam zazwyczaj splątanie oczu , niedowidzenie i błyski , w takiej sytuacji błyskawicznie wypijałamm ciepłą wodę , starałam się , brzydko mówiąc, kilkakrotnie "beknąć" , potem przekąsić choćby suchą bułką czy chlebem i wszystko wracało do normy, ból i dziwne błyski ustępowały. Kiedy odkryłam powód bólu i zastosowałam w/w zabiegi , od tego czasu nie wiem co to ból głowy.
      • przymrozki Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.17, 22:12
        Jeżeli żartujesz - to to nie jest śmieszne. Ktoś może w to uwierzyć i naprawdę zrobić sobie krzywdę.

        Jeżeli piszesz poważnie - nie, kwasy żołądkowe nie mogą przedostać się do krwi. Nie, jedzenie nie może doprowadzić do zakwaszenia organizmu (no, chyba że jesz metanol albo inną podobną truciznę, ale wtedy nie pomaga płukanie żołądka łzami nosorożca o wschodzie słońca, tylko pilne przewiezienie na OIOM).
    • magda399 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 16.03.13, 16:08
      Mogło ale tym bym się nie martwiła, raczej musisz iść do specjalisty bo to na migrenę wygląda. Bierzesz zapewne środki przeciwbólowe i to w nadmiarze. Może to spowodować ból z odbicia trwający bezustannie. Powinnaś skonsultować to z lekarzem, dostaniesz instrukcje jak łagodzić ból, co może go powodować i odpowiedni lek, albo terapię zapobiegawczą.
      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 16.03.13, 18:52
        myślę, ze jakby cos sie zmieniło to raczej powinnam się tym przejąć;-/ Póki co staram sie odstresować, przestać o tym myśleć. Okulary na nos (w nich ciut mniej boli), odstresowanie tez zmniejsza ból i czekam na wyniki (w poniedziałek wyniki Holtera, z powodu arytmii), we wtorek wynik RTG kręgosłupa :-) Dzięki wszystkim za porady:-) Jesteście cudowni:-)
    • goo-nia Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 16.03.13, 22:04
      Należy sprawdzić przyczyny takich objawów (mogą to być pasożyty), polecam test EAV np. w Małopolskim Centrum Promocji Zdrowia, a także skuteczną terapię usuwania wykrytych obciążeń, więcej na www.mcpz.pl www.instytutvolla.pl
      • unhappy Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 07:33
        goo-nia napisała:

        > Należy sprawdzić przyczyny takich objawów (mogą to być pasożyty), polecam test
        > EAV np. w Małopolskim Centrum Promocji Zdrowia, a także skuteczną terapię usuwa
        > nia wykrytych obciążeń, więcej na www.mcpz.pl www.instytutvolla.pl

        Ale gdyby ktoś jednak miał jakieś wątpliwości to niech sobie na wyszukiwarce forum sprawdzi, że goo-nia to spamer od mcpz. To pozwoli z lepszej perspektywy spojrzeć na jej polecanie oszukańczych metod diagnostycznych :)
    • asis09 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 16.03.13, 22:25
      poczytaj o objawach boreliozy
    • goodman41 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 17.03.13, 09:39
      Jak masz plomby amalgamatowe, to jak najszybciej wymien ja na kompozytowe u dentysty, ktory jest zaznajomiony z protokolem usuwania plomb amalgamatowych. Sprawdz, czy masz kandyde. Mozesz byc zatruta rtecia.
      Pozbieraj wszystkie wyniki badan i umow sie na wizyte z lekarzem optymalnym. Ci lekarze traktuja pacjeta jako calosc i szukaja przyczyny dolegliwosci. Znalezienie przyczyny jest kluczem do sukcesu.
      Tu znajdziesz adresy tych lekarzy:
      www.dieta-dla-zuchwalych.pl/lekarze-optymalni-dietetycy-doradcy.html
      • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 17.03.13, 10:11
        Wszystkie plomby mam białe, wiec opcja zatrucia rtęcią odpada. Ale dziękuję za podpowiedź
        • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 18.03.13, 18:15
          Słuchajcie, odebrałam dziś wynik RTG kręgosłupa szyjnego - bez ewidentnych zmian... Wynik Holtera niezbyt zadowalający - ponad 700 przedwczesnych skurczy nadkomorowych, 500 komorowych, 43 tathykardii. Dostałam lek, za miesiac na kontrol. Bóle głowy nieco mniejsze, ale zastanawia mnie to, że co jakiś czas dzwoni mi w lewym uchu (czuje też dziwne rozpieranie w lewym oku) i od jakiegoś czasu zdarza mi się, że przechodzą mi nagle ciarki po lewej str głowy... Zrzucałam wszytsko na ewentualny kręgosłup szyjny, a tu sie okazuje, zę jednak jest w porządku...choć ciągle mnie boli ;-/ Co myślicie??? Nie wiem na ile mam się martwić, a są momenty, ze umieram z niepokoju ;-/
          • goodman41 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 18.03.13, 20:45
            myszka141_2008 napisał(a):
            "Zrzucałam wszytsko na ewentualny kręgosłup szyjny, a tu sie okazuje, zę jednak jest w porządku
            ...choć ciągle mnie boli ;-/ Co myślicie??? Nie wiem na ile mam się martwić, a
            są momenty, ze umieram z niepokoju ;"

            Czy robilas badania na obecnosc grzybow w jamie ustnej? Objawy, o ktorych piszesz. moga wskazyzawac na zakazenie kandyda.
          • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.13, 12:13
            Nawet jeśli RTG wyszło Ci w porządku,to jeszcze nie wyklucza,że przyczyną jest kręgosłup.

            Potrzebna jest diagnostyka czynnościowa kręgosłupa szyjnego,której nasi ortopedzi wcale przeważnie nie stosują.Wystarczy,że pierwszy krąg szyjny jest trochę skręcony,by pojawiły się dolegliwości.Jest to metoda leczenia opracowana przez dr med.Klausa Strackharn'a
            Na to,że to są migreny wskazują jednostronne dolegliwości,które może powodować napięcie czy skurcz mięśnia czworobocznego spowodowane ciągłym stresem.
            Może to też być reakcja alergiczna na to co jesz.Nie musi to być alergia na jakieś produkty spożywcze,lecz na środki chemiczne dodawane do potraw.Dlatego testy mogą tego nie wykazać,lecz trzeba wprowadzić dietę eliminacyjną.Takimi środkami uczulającymi może być
            glutaminian lub fosforany.Trzeba sprawdzać wszystkie kupowane środki spożywcze czy nie zawierają tego typu dodatków.
            • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.13, 12:34
              No właśnie czesto odczuwam bóle karku, napiecie barków; 7 lat temu MR kręgosłupa szyjnego wykazało zniesienie lordozy, natomiast RTG nie wykazało nic, a nie sądzę, zeby kręgosłup mi sie wyprostował;-/
              Obserwuję się, jednostronny ból głowy zwykle zaczyna sie od lewego oka (które de facto ostatnio coś mnie boli), pod górną powieką mam sporo widocznych żył (oko zaczerwienione zwłaszcza rano, lekko spuchnięta górna powieka), lekko boli tez żyła biegnąca miedzy okiem a skronią... Może to jakieś bóle żylne/krązeniowe???
              • szaman.ka Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.13, 15:33
                Jedno z drugim pewnie się wiąże.W internecie jest dostępna książeczka tego pana doktora,który bardzo dokładnie wyjaśnia swoją metodę leczenia,która jest nowatorska.
                Jak wbijesz do przeglądarki metoda leczenia bólów migrenowych Klausa Strackharna to powinnaś znaleźć jego książeczkę.Jest to poparte badaniami.On jest kierownikiem Centrum Leczenia Bólu w Baden Baden.
                • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.13, 18:20
                  Pokrótce zerknęłam na artykuł, dziękuję za podpowiedź:-) A jeszcze jedna zagadka - od jakiegoś czasu, sporadycznie (ale jednak) odczuwam ciarki/dreszcze/mrowienie (nie wiem jak to nazwac - odczuwam ciarki bez gęsiej skórki) na lewej połowie ciała - od czubka głowy po ramię... Dużo tego ;-/ Chyba wizyta u neurologa mnie nie ominie ;-/
          • magda399 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 21.03.13, 19:16
            Mi to wygląda na migrenę albo napięciowy ból głowy jednak, napięciowy bardziej dokucza wieczorem a migrena boli zwykle po jednej stronie głowy, możesz też mieć kłopoty z widzeniem w trakcie ataku. Drętwienie jednego policzka czy ręki to też norma, dlatego stawiam na migrenę, zwłaszcza że wyniki nie odbiegają zbytnio od normy, przeważnie są bez zarzutu w takim przypadku a Ty dalej cierpisz.
    • mlody776 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 23.03.13, 02:00
      A próbowałaś witaminę B-100 jedna na dzień rano (rano bo jak weźmiesz wieczorem to nie będziesz mogla spać)?
      • mlody776 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 23.03.13, 02:02
        Mozna tez głęboko oddycha przez 2 minuty, pic dużo wody i wietrzyć mieszkanie............................
    • asis09 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 08:18
      dlaczego nie poczytasz o boreliozie?
      • snajper55 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 11:17
        asis09 napisała:

        > dlaczego nie poczytasz o boreliozie?

        A dlaczego miałaby czytać o boreliozie?

        S.
        • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 11:32
          Dziękuje za wszystkie Wasze sugestie :-) Póki co wczoraj zrobiłam CT głowy z kontrastem (strach przed gózem mnie paraliżuje do tego stopnia, że musiałam zrobić to badanie). Jutro po południu wyniki, wstępnie pielęgniarki powiedziały, ze niczego niepokojącego w głowie nie mam..pyt na ile można im wierzyć...i co mówią pacjentom u któych coś jednak w głowie siedzi... Czekam więc do jutra z decyzją...jeśli okaze się, ze mózg ok, to następny mój krok - psychiatra. Dzis jeszcze kontrolnie laryngolog, który twierdzi, że moje zatok często chorują z powodu alergii... Czekam więc, jutro napiszę dla zainteresowanych jaki wynik CT. Pozdrawiam
          P.S. O boreliozie czytałam wielokrotnie, tylko jakos mi nie bardzo pasuje, poniewaz nigdy nie miałam bezpośredniej styczności z kleszczem, wiec droga zakażenia bylaby dla mnie nieznana...
          • unhappy Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 11:36
            myszka141_2008 napisał(a):

            > Czekam więc do jutra z decyzją...jeśli okaze się, ze mózg ok, to następny mój krok -
            > psychiatra.
            [...]
            > P.S. O boreliozie czytałam wielokrotnie, tylko jakos mi nie bardzo pasuje, poniewaz nigdy > nie miałam bezpośredniej styczności z kleszczem, wiec droga zakażenia bylaby dla mnie > nieznana...

            Wiele znanych z forów przypadków "boreliozy" powinna być skonsultowana z psychiatrą. Ty po prostu pominiesz etap boreliozy urojonej i związanych z tym atrakcji czyli konsumowania paramedycznego mamo dżambo czy wręcz wyłudzanych od lekarzy autentycznych leków :D
            • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 11:41
              ale tylko dlatego, że nigdy nie miałam "przyjemności" spotkania się oko w oko z kleszczem...
              Niewątpliwie nerwica i depresja są u mnie do leczenia, ale zanim zajmę się nimi muszę sprawdzić i mieć spokojn sumienie, ze jednak wszytsko ok organicznie...
              • myszka141_2008 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 19:20
                Więc tak - miałam dać znać - daję:-) Wynik już mam, wszystko gra:-) Wieeeelki głaz mi z serca spadł. Wykluczyłam niejako kręgosłup szyjny, zmiany w mózgu, okulistka też mnie badała 1,5 miesiąca temu... Zostaje nerwica i tym razem chyba będzie strzał w 10....Myślę, że w przyszłym tyg udam sie do lekarza i pewnie rozpocznę kurację:-) Dziękuje raz jeszcze wszytskim za pomoc, podpowiedzi, słowa otuchy...i obecność:-) Obiecuję dać znać za jakiś czas czy głowa odpuściła :-)
                • magda399 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 02.04.13, 15:50
                  Uuuu..jak wyjdzie Ci napięciowy ból głowy to masz przechlapane.
                  Zmiana trybu życia, najlepiej pracy jak masz stresującą, uregulowany styl życia, Prawia tak samo jak przy migrenie tyle że jeśli nie poradzisz sobie sama ze sobą niewiele pomogą tabletki.
                • rikol Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.17, 22:18
                  U mnie też kręgosłup w porządku, ale bóle są. Co pomaga? Ćwiczenia na kręgosłup. Czy uprawiasz jakikolwiek sport? To by było świetne, relaksuje, co oznacza mniejszy ból głowy.
            • rikol Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 19.03.17, 22:21
              Borelioza urojona wynika z tego, że testy na boreliozę są zupełnie niemiarodajne, wykrywają jakieś 20% procent przypadków boreliozy. Test wyłapuje tylko kilka gatunków tych bakterii, a jest ich w sumie około 20.
          • asis09 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 19:45
            Ja też nie miałam kleszcza
        • asis09 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 27.03.13, 19:39
          s
          >
          > A dlaczego miałaby czytać o boreliozie?

          Objawów boreliozy jest wiele.
          Częśc z nich pasuje do problemów ww.
          Leczymy się , badamy na wiele chorób a często to jest borelioza.
          Mój mąż z niedospaniem, wiecznym zmęczeniem i bólem kolana
          okazał się wieloletnim zakażonym.
          Ja z nadciśnieniem, bólami glowy i trzaskającymi stawami
          okazałam się wieloletnią zakażoną.
    • 2margo00 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 29.03.13, 08:54
      Dzien dobry!!! nie przejmuj sie !twoje bole glowy moga być na tle miażdzycowum wiele ludzi na to cierpi.pozdrawiam.Małgorzata
    • 2margo00 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 29.03.13, 09:20
      Dzien Dobry!!!! Twoje nieustajace bole głowy moga byc na tle stresu,dlatego musisz często spacerować s spotykac sie ze znajomymi,stres minie i bes=dziesz czula sie lepiej.Małgorzata
    • 2margo00 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 29.03.13, 09:53
      Witam !!!myslę że to wszysto jest na tle depresyjnym.....Dlatego wstajac rano mysl pozytywnie ,czesto wypoczywaj ,choc na spacerki i uprawiaj sport np.marsze.Małgorzata
      • jagabaga92 Re: uporczywe bezustanne bóle głowy 29.03.13, 09:55
        Ty masz ustawione "automatyczne" wpisy???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka