Dodaj do ulubionych

Pomocy co to może być?

24.04.13, 10:04
Witam,mam 32 lata.
Od ok roku mam jak ja to nazywam dziwne ataki.
Rozpoczynają się one od tego że prawa dłoń robi mi się lodowata aż boląca z tego zimna,uczucie walenia w klatce piersiowej,kołatania serca,strach przed śmiercią,paniczny lęk że coś mi się stanie.
Kilkakrotnie byłem na pogotowiu i odsyłali mnie do lekarza pierwszego kontaktu.
Tak też zrobiłem i zalecono mi podstawowe badania krwi i moczu,ponadto lekarz stwierdził nadciśnienie gdyż podczas tych ataków dochodziło do 200/110.
Dostałem jeden lek od nadciśnienia potem dołożono mi drugi i po systematycznym braniu leków przez ok pół roku ciśnienie skakało mi do 160/100.
Proszę o jakąś pomoc gdyż to nie pozwala już normalnie funkcjonować,jak tak dalej pójdzie pracodawca pożegna się ze mną gdyż zdarza się to coraz częściej a wtedy nie jestem w stanie wyjść z domu nie mówiąc już o normalnym funkcjonowaniu w pracy.
Obserwuj wątek
    • goodman41 Re: Pomocy co to może być? 24.04.13, 11:06
      Wszystkie choroby pochodza z tego co jadasz.
      Napisz co jadasz.
      • ja32lata Re: Pomocy co to może być? 24.04.13, 11:10
        Witam,raczej zdrowo się odżywiam dużo warzyw,owoce,pije tylko wodę,alkohol czasami i niewiele bo się boję,kawę praktycznie odstawiłem.
        Posiłki raczej zróżnicowane i dość zdrowe.
        Pozdrawiam
        • ja32lata Re: Pomocy co to może być? 24.04.13, 11:49
          dodam jeszcze że objawy znikają po zażyciu ziołowych tabletek uspokajających,od 3tygodni wspomagam się też wyciągiem z dziurawca w płynie,nie wiem czy objawy same przechodzą czy po tym jak zażyję "swoje" specyfiki ziołowe,nie zupełnie ale wszystko ustępuje
          • mlody776 Re: Pomocy co to może być? 25.04.13, 16:07
            Jaka jest twoja kupa (kolor/twarda/luźna/jak często)?. Czy jest mięso, jajka, używasz masło/margarynę (zdrowe jedzenie to sprawa względna)? Z czego jest oliwa, której używasz i czy używasz ocet z jabłek po jedzeniu? Czy zażywasz mieszanki minerałowe? Ile pijesz tej wody(jak rozumiem to nie używasz cukru i napojów dietetycznych)? Jak dobrze spisz (czy się tobie coś śni w nocy)? Masz jakieś plamy na ciele, które ostatnio nabyłeś? Jak wygląda twój mocz (kolor/czy przezroczysty jak woda)? Czy masz nadwagę i jak się goja twoje rany jak się skaleczysz (jak długo zajmuje zanim krew się z krzepnie, jak szybko się goi/czy paprze się)? Czy jest jakiś inny kolor niż biały, na blikach twoich oczu (jaki kolor/czy widać jakieś żyłki)? Czy masz podpuchnięte oczy? Jak jesteś na słońcu, to jak szybko się opalasz i na jaki kolor? Jak sam sobie z ciśniesz mocnej górna cześć reki, to czy szybko robią się sińce tobie? Jaka jest twoja skora (sucha/oleista/akurat)? Czy ta twoja nerwowość jest ciężka do opanowania i długotrwała? Czy jesz kiszone jedzenie/warzywa itd? Czy jesz wyroby mączne, a jeśli, to w jakich ilościach?
            • mlody776 Re: Pomocy co to może być? 25.04.13, 16:14
              Jeszcze jedno. Czy ty ciągle bierzesz te leki na wysokie ciśnienie, a jeżeli to czy próbowałeś je rzucić? Jak długo trwała ta próba? Czy solisz jedzenie i używasz pieprze do smaku lub czyszczenia organizmu (cala mala łyżkę na jeden raz z szklanka soku z porzeczek lub inne)? Jakie witaminy bierzesz i ile na dzień?
              • ja32lata Re: Pomocy co to może być? 25.04.13, 19:45
                Dziś kolejny raz u lekarza i skierowanie na oddział nefrologii z rozpoznaniem "nadciśnienie wtórne do zaburzeń układu wewnątrzwydzielniczego"
                lekarz powiedział że możliwe jakieś dziadostwo na nerkach typu torbiele lub guzki,w najgorszym wypadku neurologia i podobna historia z tym że w głowie,zobaczymy...ech...
                • e-kasia27 Re: Pomocy co to może być? 26.04.13, 00:53
                  To sobie przeczytaj:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Guz_chromoch%C5%82onny
                  Na nefrologii na pewno to sprawdzą.
                • goodman41 Re: Pomocy co to może być? 26.04.13, 21:41
                  ja32lata napisał(a):

                  > Dziś kolejny raz u lekarza i skierowanie na oddział nefrologii z rozpoznaniem "
                  > nadciśnienie wtórne do zaburzeń układu wewnątrzwydzielniczego"
                  > lekarz powiedział że możliwe jakieś dziadostwo na nerkach typu torbiele lub guz
                  > ki,w najgorszym wypadku neurologia i podobna historia z tym że w głowie,zobaczy
                  > my...ech...
                  Kobieto!
                  Jak tak "zdrowo" bedziesz sie odzywiac, to ze szponow kalekarzy juz nigdy sie nie wydostaniesz. Zacznij sie oszywiac jak Bog przykazal, a nie jak zalecaja dietetycy z kolorowych gazetek.
                  Wprowadz do kuchni produkty zwierzece takie jak:
                  maslo, mieso, smalec, boczek, salceson, pasztetowa i rzecz najwazniejsza - zolltka z jaj.
                  Trzeba rowniez zachowac odpowiednia proporcje miedzy glownymi skladnikami odzywczymi t.j. bialkiem, tluszczem i weglowodammi.
                  Kup sobie "Ksiazke Kucharska" Jana Kwasniewskiego i zacznij sie odzywiac zgodnie z zaleceniami z tej ksiazki.
                  Jestes jeszce mloda i mlody organizm zregeneruje dosc szybko. Przestaniesz odwiedzac tych dilerow koncernow farmakologicznych. Sama sie przekonasz, ze bylo warto posluchac tej rady.
    • boorac Re: Pomocy co to może być? 26.02.14, 11:59
      Ja również miałem napady paniki. Lęk nie bierze się znikąd. To zawsze wyraz jakiegoś smutku, stresu, nadmiaru lub braku zajęć - najogólniej mówiąc czarnych myśli. Brałem preparaty z dziurawca. Najpierw Deprim, potem tańszy Silenil i coś jeszcze - był jakiś tańszy dobry odpowiednik o dużej zawartości hiperycyny. Jednak najbardziej pomogło mi to w co właściwie nie wierzyłem. Zacząłem stosować z desperacji. Moja lekarka poradziła mi żeby za każdym razem kiedy pojawia się jakaś czarna myśl, natychmiast zastępować ją pozytywnym obrazem, dobrą myślą, jakimś wewnętrznym uśmiechem. Na początku nic się nie działo, ale chodzi o to żeby wyrobić w sobie nawyk, a właściwie jeden nawyk (negatywne myślenie) zastąpić innym (dobre myśli). Potem wyczytałem w Rekolekcjach Beskidzkich Wandy Półtawskiej słowa Jana Pawła II, wtedy jeszcze Karola Wojtyły, który stwierdził, że "myśl jest wyrzutnią emocji" i to prawda. To działa. Dla mnie ważna, aby wyjść z deprechy na dobre, okazała się modlitwa, czytanie Pisma Świętego (na złe myśli świetnym lekarstwem są psalmy) i udział we mszy świętej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka