4dead
31.07.13, 11:36
Witam, mam dosc skomplikowany problem. Na poczatku dodam, ze mam nerwice i mam problem ze stolcem. Juz sama mysl wywoluje u mnie niechec, do oddania stolca, a mianowicie: Czesto moj stolec jest rzadki, poszarpany tak jakby ktos przepuscil go przez jaka mielarke, czasem zielono, czasem sa w nim biale pestki, sluz i juz nie moge sobie psychicznie z tym poradzic, jutro ide do lekarza, ale chcialbym tu siegnac opini. Robilem testy sam, az 5 razy, na krew utajona, praktycznie co roku mam badania echo serca, holtera, tarczycy itd poniewaz zwykle trafiam do szpitala przez nerwice:), jak mam dlugo zly humor to glowa potrafi bolec ponad tydzien, ale na tomografie ide we wrzesniu. Wracajac do kwesti stolca, wyprozniam sie srednio 1-2 razy dziennie rano, czasem 3 w skrajnych przypadkach. Moja dieta jest raczej zalosna, pracuje po 8h, zawsze na przerwie napije sie coli, zjem hamburgera i zapale fajke i tak dzien w dzien, jem duzo pomidorow i ogolnie uwielbiam warzywa, jestem szczupla osoba niewazne ile bym jadl, teraz jest lato wiec trace jeszcze na wadze. Czy ktos mial podobne problemy? Strasznie boje sie raka, poniewaz moj wujek niedawno zmarl, na raka jelita (wujek nie pochodzacy bezposrednio z naszej rodziny) i dostaje swirka juz powoli:P, Mam 20 lat. Z gory dziekuje za odpowiedz :).