09.08.04, 20:26
witam
Prosilbym o pomoc...
Otoz mam 21lat i mam kolatanie serca od 2 lat dodam ze chodze na silownie.
Bylem u lekarza 2 razy, za 1 razem mialem zakaz chodzenia na silke przez 1
rok nie bralem zadnych lekow (lekarz nic nie przepisal) no i po roq poszedlem
na kontrole nib ywszystko wporzadku lecz kolatanie nadal bylo... zaczolem
znow chodzic na silke niedawno znow bylem u lekrarza no i zrobila ekg okazalo
sie ze mam perzerosnieta lewa komore chodz to normalne gdy sie uprawia sport
prawda? czytalem o tym duzo i nie jest to brane za "patologie" biore tabletki
PROPRANOLOL 20mg dziennie juz od 2 tyg. lecz one nic nie pomagaja...
kolatanie nadal wystepuje chodz hm zadziej no i zniklo uczucie duszenia sie
bo mialem czesto tak ze musialem brac glebokei wdechy...(uczucie duszenia
sie) nie wiem co jest grane gdzie mam isc do jakiego lekarza ? co z ta
silownia bo przeciez czy chodze czy nie i tak kolatanie jest...
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: kolatanie IP: *.ss.shawcable.net 09.08.04, 22:27
      Popros swojego lekarza o skierowanie na badanie Holtera by wyjasnic co dokladnie ci w tym sercu kolacze.
      • Gość: doc i do psychiatry... IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:32
        powaga:)
        • Gość: nina Re: i do psychiatry... IP: 212.160.172.* 10.08.04, 10:07
          Ja też mam kołatanie serca - ekg poprawne, biorę aspargin (Magnez + potas), a
          propranolol zamieniłam na metocard, bo też nie za bardzo działał, a poza tym
          gdzueś wyczytałam, iż długotrwałe branie propranololu coś tam powoduje - już
          nie pamiętam co. A fakt, iż ja tego nie konsultowałam z lekarzem - Metocardu,
          recepty jakoś mam załatwiam..i proszę nie krzyczeć :)
          Metocard jest lepszy
          • Gość: malaga1234 Re: i do psychiatry... IP: *.escom.net.pl 10.08.04, 10:14
            Jesteś za młody, żeby już brać takie leki.Niby na co Ci je przepisują? Mój brat
            przez wiele lat miał kołatanie serca.I wiesz co mu dopiero pomogło? Potas. Lek
            na receptę.Pewna mądra lekarka na to wpadła.Zasugeru swojemu lekarzowi, żeby Ci
            to przepisał.Ale ,żeby zapisywać propranolol?Powodzenia
            • Gość: d Re: i do psychiatry... IP: *.petrus.com.pl 10.08.04, 11:55
              też miewałam kołatania od ok 10 roku życia, przechodziły tylko po położeniu się
              i zawsze ustępowały dość gwałtownie. Od kardiologa dostałam tylko aspargin i
              validol. Brałam przez ładnych parę lat, po drodze otrzymałam również propanolol
              - też ładnych parę opakowań zużyłam. Póżniej w wieku ok 24 lat z własnej
              inicjatywy zrobiłam echo serca (wcześniej wielokrotnie miałam zrobione ekg,
              które nic nie wykazywało) okazało się że mam niedomykanie zastawki.
              Obecnie mam niecałe 28 lat i kołatania występują bardzo rzadko (1-2 razy do
              roku). Odstawiłam wszystkie leki, staram się poprostu w pożywieniu dostarczaś
              więcej potasu i magnezu.
              • pia.ed Re: i do psychiatry... 10.08.04, 12:32
                Mnie kolatalo serce kiedy wypilam nienormalnie wielka ilosc kawy.
                Ograniczylam jej ilosc i palpitacja serca sie skonczyla.

                Zacznij od tego najprostszego: przestan pic!
                Jesli bedziesz pic i ZAZYWAC LEKI, to moze sie to dla Ciebie skonczyc SMIERCIA!
                Wybierz teraz to co lepsze...
                Czy rzeczywiscie uwazasz ze musisz pic?
                Czy bez tego nie masz odwagi podejsc do dziewczyny?
                Czy picie "leczy" Twoje kompleksy?
                Zdajesz sobie sprawe z tego, ze picie duzych ilosci alkoholu w tym wieku to
                najlepsza droga do ALKOHOLIZMU?
          • Gość: kasik Re: i do psychiatry... IP: 195.117.149.* 10.08.04, 13:16
            ja tez biore metocard i jesk oki,wczesniej bralam atenolol 2 lata i
            zdecydowanie mi lepiej po tym drugim
            • Gość: malaga1234 Re: i do psychiatry... IP: *.escom.net.pl 10.08.04, 13:34
              Jednak dalej polecam potas przepisany przez lekarza.Po co faszerować sie
              silnymi lekami nie spóbowawszy lekkich.
              • cota Re: i do psychiatry... 10.08.04, 13:41
                Aspargin - jak ktoś napisał wyżej - połączenie potasu z magnezem lub sam potas -
                kalipoz - obydwa bez recepty.
                • Gość: malaga1234 na receptę.. IP: *.escom.net.pl 10.08.04, 13:57
                  Chodzi o to właśnie, żeby lek był na receptę, bo ma inne stężenie potasu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka