Dodaj do ulubionych

Szczepionka przeciw kokainie

IP: *.ny325.east.verizon.net 16.08.04, 18:43
A jednak choroba.
Obserwuj wątek
    • Gość: Korektor Re: Szczepionka przeciw kokainie - kilka uwag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 09:54
      "krętka cholery"? Zawsze myślałem, że Vibrio cholerae to przecinkowiec.
      Doniesienie niewątpliwie interesujące, ale co ze skutkami ubocznymi? Nie
      powinno się pisać o "szczepionce przeciw uzależnieniu", lecz raczej
      o "szczepionce przeciw kokainie", zresztą, wyniki badań (42 % pozostałych przy
      nałogu) wskazują, że jest to jedynie terapia wspomagająca. To, że przeciwciała
      wychwytują kokainę z surowicy nie oznacza, że niewychwycona część nie przenika
      do mózgu. No i te testy - nie sprawdzano, czy w istocie (jak klasyczne
      szczepionki) zapobiega ona uzależnieniu. Już widzę te badania - zastrzyk i
      koksujemy, he, he!

      Z korektorskim pozdrowieniem,
      • Gość: znik Re: Szczepionka przeciw kokainie - kilka uwag IP: *.wbc.lublin.pl 18.08.04, 13:35
        Zdaje sie zapomniales, ze zanim sie zacznie testy na ludziach, robi sie testy w
        probowkach a potem na zwierzetach. Dopuszczenie jakiegokolwiek leku do testow na
        ludziach to nie jest prosta sprawa. Nawet popularna dzisiaj aspiryna mialaby z
        tym bardzo powazne problemy. Wielu uwaza, ze nie zostalaby dopuszczona do testow
        na ludziach, czyli nigdy nie trafilaby do sprzedazy.
      • praptak No właśnie - esperal noworodkom? 17.08.04, 14:17
        No właśnie. W Polsce zażywa się alkohol. Koszty absencji alkoholowych, wypadków
        drogowych i innych przestępstw dokonywanych po pijanemu no i oczywiście leczenia
        alkoholików są znacznie większe niż koszty spowodowane zażywaniem kokainy . Co z
        tego że jakiś gangster (a kto inny może wydać kilkaset złotych za gram używki?)
        przekręci się po przedawkowaniu? To nawet korzystne :-) Na szczęście, istnieje
        już szczepionka przeciwko tej diabelskiej substancji jaką jest alkohol.
        Proponuję wszywać noworodkom esperal, a utracone wpływy z akcyzy zrównoważyć
        dokładając jakiś nowy podatek.

        > TYLKO INNE NARKOTYKI TYPU LSD, EXTASY I AMFETAMINE, KOKAINE NAPRAWDE BIORA NIEL
        > ICZNI, BO JEST POTWORNIE DROGA (ZAPEWNE ZE WZGLEDU NA ZLODZIEJSKA AKCYZE ;)
        • Gość: Lechu Święte słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 14:34
          Narkotyki to jakiś temat zastępczy. Jak ludzie w tym kraju rozmaite cuda "pod
          wpływem" wyczyniają, to się tylko wzrusza ramionami. To jest prawdziwa plaga a
          nie jakichś paru (niekoniecznie gansterów) ale hedonistów z nadmiarem
          pieniędzy, którzy sobie lubią troszkę proszku wciągnąć od czasu do czasu.
          Niech wciągają - czy ktoś słyszał o przemocy domowej i wypadkach pod wpływem
          kokainy, marihuany czy extasy? Przemoc czy wyścigi to ostatnia rzecz na jaką ma
          się po nich ochotę.
        • Gość: kielczanin_lo Re: No właśnie - esperal noworodkom? IP: 80.51.251.* 18.08.04, 07:40
          Wiesz w ogole co to jest esperal?! On i tak nie jest skuteczny w leczeniu czy
          zapobieganiu alkoholizmu, bo dziala tylko przez okreslony czas. Trzebaby
          wszywac go co kilka lat... I nie jest on szczepinka :)

          Co do tego, ze mlodziez zazywa wiecej innych narkotykow, a nie kokainy, to masz
          calkowita racja, ale przeciez od czegos trzeba zaczac. Jesli czasteczki kokainy
          sa tak male, ze moga dotrzec do mózgu, to czasteczki innych srodow takze takie
          musza byc, skoro wywoluja ten sam lub podobny efekt. Przypuszczam, ze w
          najblizszym czasie pojawia sie szczepionki przeciwko wiekszosci narkotykow
          twardych.
    • Gość: bariera Dziwna to bariera IP: 200.48.218.* 18.08.04, 18:54
      Mam obawy, czy to zadziała. Osoba zaszczepiona będzie mogła szpanować zażywając dawkę pięciokrotnie wyższą od niezaszczepionych bez zuważalnego efektu. Kiedyś zażyje dawkę dziesiąciokrotnie wyższą i coś tam poczuje. Trochę to będzie kosztowało, ale są ludzie którzy wiele zapłacą, żeby zademonstrować swoją wyższość nad nieszczepionymi "prolami".
      Coś mi się obiło o uszy, że ludzie o małej wrodzonej tolerancji na alkohol mają mniejsze szanse zostać alkoholikami niż ci, którzy "mogą wypić".
      Wyobraźmy sobie, że jest szczepionka, która blokuje dopływ alkoholu do mózgu. "Koneserzy" popijają koniaczki litrami nie nawalając się i mają marskość wątroby po dwóch latach.
      A może i zadziała? Sam spróbowałem kilka razy trawki i nie widząc żadnego efektu dałem sobie spokój.
      • Gość: Gosc Re: Dziwna to bariera IP: *.dynamic.hinet.net 19.08.04, 15:30
        >Mam obawy, czy to zadziała. Osoba zaszczepiona będzie mogła szpanować >zażywając dawkę pięciokrotnie wyższą od niezaszczepionych
        >bez zuważalnego efektu. Kiedyś zażyje dawkę dziesiąciokrotnie wyższą i coś tam >poczuje. Trochę to będzie kosztowało, ale są ludzie
        >którzy wiele zapłacą, żeby zademonstrować swoją wyższość nad nieszczepionymi >"prolami".

        Ae prawdopodobnie biorac 10X dawke wykoncza sie od razu - i zostana kandydatami do Nagrody Darwina. Ale glupota tego rodzaju jest b. szkodliwa od narkotykow, wiec ja jestem za. Niech usuwaja swoje geny z puli ludzkosci.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka