Dodaj do ulubionych

Chrząkanie - prośba o pomoc

27.04.14, 14:24
Od kilku lat występuje chrząkanie plus suchy kaszel. Od ok roku jest ono bardzo uporczywe, ciągłe. Pojawia się zawsze ok. godziny po wstaniu z łóżka i trwa cały dzień. Chrząknięcie, kilka sekund przerwy, i znów chrząknięcie połączone często z tym kaszlem. Nic się nie wydziela. Po prostu jest takie uczucie, drażnienie w przełyku, że trzeba chrząknąć.
Są dni, ale bardzo rzadko, gdzie to prawie nie występuje. Czasami jest taki objaw, jakby coś kłuło w przełyku, coś przytykało, prawie nie można nic powiedzieć, i wtedy bez szklanki wody trudno to przetrzymać. W nocy jest spokój.
Dodam, że są chore zatoki, i była niedawno robiona przegroda nosowa.
Jest to wszystko bardzo męczące - Proszę o każdą radę.
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 27.04.14, 16:00
      moze tarczyca powiekszona albo zapalona moze jakis migdal na cos uciska (co nie znaczy ze mowie ze trzeba zaraz go wycinac - po prostu moze jest jakies zapalenie ktore trzeba zminejszyc?) - wiec moze tarczyca ktora moze powiekszyla sie albo cos wniej jest i moze naciska na jakis nerw ktrory powoduje chec chrzakania - albo cos w jakims innym miejscu, nie koniecznie kolo gardla naciskajace jakis nerw i powoduje chrzakanie?
      gronkowiec, jakis wirus, bakteria, grzyb w okolicy gardla.
      uczulenie na jakies produkty zywnosciowe lub cos z otoczenia - pies, kot, kurze powodujace podraznienie,
      uczulenie na jakis lek ?,,,,,
    • saqigar Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 27.04.14, 18:52
      Najprawdopodobniej masz przesuszona sluzowke, a przyczyny tego moga byc bardzo rozne. U mnie jest to refluks i krople do nosa. Oprocz lekow na refluks, radze sobie z tym roznie - plukanie nosa/gardla slona woda, dieta pod katem wit. A/kwasow omega3, rozwaga w kawie/herbacie/alkoholu, itp. Swojego czasu laryngolog przepisywala mi plyn do plukania z gliceryna i jodem. W aptece mozesz kupic kilka preparatow, np. isla, sprej Glosal. Osobiscie odradzam te z mentolem.
      • sp9tcu Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 30.11.14, 16:20
        Chore zatoki
        alergia

        google
        sp9tcu zatoki
        sp9tcu alergia
    • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 25.05.14, 20:27
      Przez dwa dni nie było nawet objawu chrząkania, ale potem znów przez cały dzień, co dzień.
      • anka125 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 26.05.14, 12:13
        A może to alergia?Zrób testy.
    • goodman41 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 27.05.14, 22:07
      Określić patogen, skory powoduje te dolegliwości. Laboratorium i wymaz z gardła.
      • goodman41 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 27.05.14, 22:12
        zamiast skory ma być który.
    • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 30.11.14, 01:13
      Chrząkanie nie przechodzi, mimo zabiegu przegrody nosowej. Dodam że wyszedł tez problem z tarczycą. Później zajął się tym pulmunolog - testy alerg ok, dużo tabletek i nic. Obecnie próbuje, za pomocą tabletek, pomóc psycholog, ale dalej bez poprawy. Dla mnie dziwne jest to, że chrząkanie zaczyna się do godziny po wstaniu z łóżka. Idzie się z tym naprawdę wykończyć. Ponawiam prośbę o pomoc!
      • jodyna.1 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 30.11.14, 13:07
        może to lamblia? Syn tak chrząkał, chodziliśmy od jednego lekarza do drugiego, wydawaliśmy kupę kasy na leki i nic nie przechodziło. Lekarz rodzinny w końcu rozłożył ręce i powiedział, że to taka uroda i tik nerwowy.
        Aż któregoś dnia zamiast naszego lekarza przyjmowała jakaś młoda stażystka i zasugerowała lamblie. I to było to. Lek za chyba niecałe 5zł i w końcu spokój.
        • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 27.02.15, 20:44
          Psycholog i jego leki też nic nie pomagają, to też nie lamblie. Postawię skrzynkę dobrej wódki za pomoc :)
          • mlody776 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 27.02.15, 22:14
            Nie piszesz, czy paliłeś kiedyś papierosy. Jak przestałeś to kiedy (ile lat?)?
          • bardu Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 28.02.15, 10:57
            Mam to samo od ponad 20 lat. Były najróżniejsze diagnozy: refluks - miałam operację, nie pomogło. Arytmia - miałam ablację, arytmia minęła - kaszel i chrząkanie nie. Potem astma - kolejne badania astmę wykluczyły. Oczywiście kilka pobytów w szpitalach w celu zdiagnozowania. Rok temu zaczęły się problemy z oskrzelami - w ciągu 8 miesięcy 5 razy zapalenie oskrzeli. Kolejny szpital, diagnoza: eozynofilowe zapalenie oskrzeli, kolejne leki. Wykryto guzki w płucach. Kolejny szpital, tym razem specjalistyczny - guzków w płucach do diabła i trochę (najprawdopodobniej pozapalne, ale pewności nie ma, póki co są za małe na wycinanie), do tego rozstrzenie oskrzeli. Przechlapane. Oby w Twoim przypadku diagnozowanie nie trwało tak długo i oby nie doszło do takich zaawansowanych zmian. Proponuję udać się do takiego właśnie specjalistycznego szpitala chorób płuc, tam są zawsze najlepsi specjaliści, szkoda czasu na eksperymentowanie z internistami - ja to robiłam i mam, co mam. Życzę zdrowia i szybkiej diagnozy.
            • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 28.02.15, 17:09
              Dzięki za odpowiedzi. Wiek 40+. Papierosy: 0
              • mlody776 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 28.02.15, 17:56
                Papierosy: 0 , to ma znaczyć ze dzisiaj nie paliłeś, czy nigdy nie paliłeś?
                • mlody776 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 28.02.15, 18:40
                  Widze ze nie masz czasu odpisywać, wiec zadam tobie kilka pytań od razu. A ty daj mi odpowiedz pełnymi zdaniami, tak jak byś zrozumiał co do ciebie się pisze. OK.
                  1.Jak wstajesz rano i po godzinie zaczynasz chrząkać, to napisz co jesz lub pijesz w tej godzinie na śniadanie i czyt to jest cieple czy zimne itd.
                  2. Czy zauważyłeś ze jakieś potrawy drażnią twój przełyk (więcej, mniej, wcale nie drażnią)? Np. kotlet schabowy jest suchy a żeberka soczyste. Jaka reakcja? Czy masz tendencje szybkiego jedzenia, czy raczej wolnego? Czyli jak długo gryziesz? Czy pokarm ma szanse być dobrze naśliniony zanim go połkniesz? Czy rozmawiasz przy jedzeniu? Co mogło by odwracać twoja uwagę od jedzenia i powodować nie dokładne przezywanie.
                  • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 28.02.15, 23:50
                    Jak wstaje to pół szklanki wody, śniadanie raczej zróżnicowane, najczęściej kanapki, ale zawsze ciepły napój. Chrząkanie występuje też przed śniadaniem.
                    Posiłki nie drażnią. Jest rozmowa przy jedzeniu ale bez przesady. Jedzenie średnie tempo, ze skłonnością do szybkiego czyli krótsze gryzienie, słabsze naślinienie.
                    • mlody776 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 01.03.15, 14:39
                      Dzieki za odpowiedz. Wiesz chyba, ze jako nawóz do uprawy tabaki używano odpady radioaktywne, następnie dodawano wiele innych składników smakowych w produkcji papierosów (generalnie to nie tytoń jest szkodliwy tak bardzo). Wiec czy kiedykolwiek paliłeś papierosy. Ja tak to ile lat do tył (kiedy przestałeś je palić?)? Jak się to dowiem od ciebie, to zaraz napisze jak inni sobie z tym poradzili, bez operacji czy innych lekarstw chemicznych.
                      • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 01.03.15, 23:20
                        Nie palący, zawsze.
                        • mlody776 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 02.03.15, 01:14
                          Tkanka dziąsła i całej jamy ustnej jest wytrzymała na ciepło ale nie jest wytrzymała na zimno (dla ciebie już niema zimnych potraw-przynajmniej na jakiś czas). Możesz zapytać dentysty i dowiesz się, ze jak dziąsło narasta np. na ząb mądrości to odsuwa się na bok rozżarzonym do czerwoności żelazem, a pacjent tylko czuje zapach palonej tkanki. Trochę mniej odporny na ciepło jest język i gardło. Gardo jak jest chore to nawet ta odporność więcej spada. Ty oczywiście nie chcesz chrząkać lub kaszleć jak gruźlik, wiec wiedząc o odpornościach tkanki ustnej używasz gorącej wody (nie parzącej-musisz dobrać sobie temperaturę i mieć termos pod ręką cały czas) i zaraz jak chce ci się chrząknąć to robisz sobie małego łyczka. Cedzisz tak przez żeby. Robisz to jak najszybciej abyś się nie rozkaszlał itd.. Na dodatek musisz się psychicznie nastawić, ze to tobie pomaga i być przy tym spokojny (nie dać się zdenerwować lodżią którzy chcą ciebie poklepać po plecach lub właśnie wtedy pytają co się stało itd). To psychiczne i zrelaksowane nastawienie jest bardzo ważne, bo jak się zdenerwujesz to gardło najprawdopodobniej się zablokuje, nic nie będziesz mógł przełknąć i zacznie się chrząkanie na dobre. Następnie jesz potrawy, które tobie naprawdę smakują (oczywiście nie słodycze) i wydzielają dużo śliny, na dodatek dobrze przeżuwasz wszytko. Omijaj suche potrawy, pieczywo, mięso itd. Jedz mięso pieczone na smalcu, lub oliwie z oliwek. Jak wybierasz mięso do pieczenia to bierzesz takie, które jest najbardziej żylaste i trochę tłuste. Jest bardzo wianym abyś jadł te ścięgna i łączenia, które są w mięsie razem z mięsem oczywiście. Nie gotuj mięsa chyba ze jest to golonka (tylko jak jest mało wody w garnku) i wypełnia ona dość szczelnie garnek (golonka może być tak gotowana, bo ma dożo tłuszczu, żelatyny i bardzo dobrego szpiku kości dla ciebie i te rzeczy do okola stawu są super dla twojego gardła i żołądka (zdrowy żołądek uspakaja). Oczywiście musisz unikać przeziębienia i jak jakieś objawy się pojawia, to od razu bierz oregano, cynamon na ryżu, 2000+mg witaminy C. To tak aż się trochę twoje gardło ustabilizuje i się zapoznasz z dzieleniem gorącej wody. Później jak już się będzie poprawiać to powoli s powrotem zaczniesz pic chłodne, suche itd. Ale cały proces jest długi. Ale nie przejmuj się jest to do zrobienia.
                          • mlody776 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 02.03.15, 12:04
                            Moze jeszcze jak rozumiem "gorąca woda". Niema to być wrząca woda i pod żadnym pozorem nie mamy się nią parzyć. Ma być gorąca ale jeszcze nie parząca. Trzeba być ostrożnym i dobierać temperaturę płynów i jedzenia uważanie.
        • sba1 Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 23.03.15, 10:23
          jaki to był lek na lamblie
    • lukars Re: Chrząkanie - prośba o pomoc 07.03.15, 15:23
      Młody776 bardzo,bardzo dziękuję Ci za poradę. Nie pozostaje nic innego, jak się do niej dostosować. Dzięki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka