Dodaj do ulubionych

Wrosniety panokiec

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 16:02
Mam pytanie: od dosc dawna mam problem z wrastajacymi paznokciami w paluchu u
obu stop. Kilka tygodni temu stan jednego zaostrzyl sie-bol, nie moge nawet
dotknac, opuchlizna i ropa.
Czy czeka mnie jakis zabieg? Jaki ? Gdzie? U kogo?

Od dawna stosuje plyn na wrastajace paznokcie firmy scholl, ale bez rezultatu.
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: Wrosniety panokiec 20.08.04, 17:17
      Idź do lekarza pierwszego kontaktu. On powinien cie wysłać do chirurga. Jeśli
      nie wyśle to idź przywatnie (też do chirurga) On oceni co z tym trzeba zrobić.
      • Gość: Fermi Re: Wrosniety panokiec IP: 80.51.254.* 21.08.04, 00:14
        właściwa rada- wizyta u chirurga. Ja mogę Ci jedynie powiedzieć, w związku że
        sam miałem z tym problem, że najczęściej chirurg zdecyduje wycięcie paznokcia w
        całości lub tylko brzegu płytki paznokciowej po "chorej stronie", oczywiście na
        zn miejscowym. Nie gwarantuje to niestety nawrotom, bo sprawą I rzędową jest
        właściwe "obcinanie" paznokcia. Można też samemu próbować podwadzić płytkę i
        spróbować wyciągnąć ją z wału okołopazn, do którego wrosła, niestety jest to
        bolesne i zależy jak głęboko jest wrośnięta- mi się udało. Co do obcinania, to
        należy niestety mieć nieco dłuższy paznokieć i ciąć prosto a nie na "okrągło"
        jego koniec - nie wiem, czy sobie to wyobrażasz :) Istnieje dosyć skuteczny
        zabieg, ale może nieco oszpecić palec, jeśli wykonany przez topornego fachowca
        (jak u mnie)- mianowicie wycięcie bocznej części płytki paznokcia wraz cześcią
        wału okołopazn do którego wrosła taż płytka. Ponadto wycina się też boczną
        część korzenia wraz z macierzą pod korzeniem, co zapobiega odrastaniu paznokcia
        po tej stronie. Skutkuje to tym, że paznokieć staje się węższy i nie trzeba już
        martwić się jego obcinaniem bo i tak nie będzie już wrastał. Ufff :) pozdrawiam
        • Gość: cierpiący Re: Wrosniety panokiec IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.08.04, 09:30
          fachowa wypowiedz.sam cierpialem i wycinano mi 3 krotnie paznokiec u nogi.a
          wszystko zaczelo sie od wlsnaej inicjatywy obcinania paznokcia.Potem jak juz
          bylo za pozno to zostal chirurg i ciecie:-((((.Wycial boki dwukrotnie i od
          kilku lat spokój - i pełna kontrola.
    • Gość: starlette Re: Wrosniety panokiec IP: *.acn.waw.pl 21.08.04, 10:00
      Dopiero był watek na ten temat, było z reszta sporo innych. Ja ponawiam swoją
      prośbę, jeśli ktoś zna skutecznego (!) chirurga od tych spraw w Warszawie, to
      proszę o namiary.
      • Gość: karinos Re: Wrosniety panokiec IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 12:42
        to ci powiem cos na ten temat, od kilku lat maiałam z tym okropny problem,
        byłam nawet kilka razy na wycinaniu, ale to nic...........skutkowało na
        chwilke, i uwierz mi że odpowiedz otzrymałąm tutaj, słuchaj po pierwsze !!!!!!!
        to prawda że paznokieć obcinaj tylko na prosto!!!!!po drugie kup preparat
        scholla w aptece, smaruj nim paznokcie i te opuchnięte palce 2 razy dziennie i
        kremuj nivea lub tam czyms tłustym, nie skub!!!!!efekt po kilku dniach nie do
        poznania, daj znak jak ci poszło!!!!pozdro
    • Gość: karinos Re: Wrosniety panokiec IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 12:46
      sory nie doczytałam że używasz juz scholla, szkoda że ci nie pomógł, na te
      ropne wydzieliny , jakie tez maiłąm lekarz przepisał mi przemywanie woda
      utleniona i rivanolem, tez skuteczne,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka