Dodaj do ulubionych

Nerwica ...

20.07.14, 18:44
Witam ponownie, jeśli się komuś uprzykrzam - przepraszam. W 2012 r. zdiagnozowano u mnie nerwice neurowegetatywna. Objawiala się ona derealizacja, kolataniami serca. Miałem 3 ataki, podczas których myślałem ze umieram. Zaczęło się dokładnie 1. dnia wakacji, a jakoś pod koniec sierpnia przeszło. Niestety, w te wakacje również spotkała mnie nerwica (o Ile to ona). Objawia się osłabieniem, zaparciami, kluciem w brzuchu, olbrzymim strachem przed rakiem i temperatura do 37,1. Trwa to juz 3 tydzień... Raczej nic mi nie jest. Miałem robione OB, morfologie, glukoze, żelazo i TSH. Macie moze jakieś sprawdzone sposoby jak sobie z tym radzić? Mam dość :(
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: Nerwica ... 20.07.14, 20:05
      Z własnego doświadczenia mogę napisać. Doraźnie - lexotan. Ale trzeba bardzo uważać, bo łatwo może uzależniać. A poza tym trzeba sobie w głowę wbić, że to, co się dzieje to schizy, a nie żadne realne zagrożenie. I tego się trzymać. Inaczej zwariujesz.
      Czyli: coś się dzieje - a Ty sobie mówisz "eee, znowu ta nerwica" i w myślach starasz się uspokoić objawy. Czyli np. serce zaczyna swirować, wiec kładziesz się na tapczanie/podłodze i zaczynasz powoli i miarowo oddychać wyobrażajac sobie, ze serce się uspokaja.

      Aha, sprawdź potas, bo jego niski poziom (nawet mieszczący sie w normie!) powoduje problemy z sercem.
    • 3bolion Re: Nerwica ... 21.07.14, 13:57
      A czy to mozliwe aby z nerwów mieć 3 tydzień temperature 36,9-37,1?
      • gemowa Re: Nerwica ... 21.07.14, 14:06
        Człowieku, kolejny raz ci napiszę: temperatura do 37 stopni jest normalna! Nikt nie jest Robocopem, zeby zawsze mieć 36,6. Zmienia się zależnie od tego czy jesteś zmęczony, wyspany, zdenerwowany itp. Możesz tez mieć jakieś niewyleczone infekcje, chociażby bolące gardło czy niezaleczony ząb. Ostatnio jest upał, to też ma wpływ na temperaturę ciała. Jeśli mierzysz ją sobie 50 razy dziennie temperaturę, to nic dziwnego że raz jest wyższa, raz niższa.
        Daj spokój, zacznij sie martwić jeśli temperatura skoczy do 38 stopni.
        • 3bolion Re: Nerwica ... 21.07.14, 14:11
          Dzieki gemowa.
      • easyblue Re: Nerwica ... 25.07.14, 23:57
        Gdy sie denerwujesz wzrasta ciśnienie a temperatura Twojego ciała także idzie w górę. Poza tym organizm z wieloma rzeczami musi sobie radzić i raz podwyższa a raz obniża temperature ciała, w zależności od potrzeb (trawienie, zarazki, alergie...). Po prostu nie musisz nim świadomie kierować, bo robi to niejako za Ciebie:) Nie musisz świadomie oddychać, trawić, serce bije też samo z siebie etc. Więc mu za bardzo nie przeszkadzaj:)
        • 3bolion Re: Nerwica ... 26.07.14, 13:00
          Dzięki. Na temperature juz nie zwracam uwagi bo zdenerwowałem się I bylo 37, a ogarnalem się I bylo 36,8. Martwi mnie tylko fakt z tym, ze te stolce są raz normalne ale w kawałkach, a raz luźne i cienkie. Nie wiem czy to możliwe aby bylo to wynikiem stresu.
    • goodman41 Re: Nerwica ... 27.07.14, 04:21
      Jak długo będziesz rozmawiać sama ze sobą, żeby zareklamować jakiś lek czy lekarza?
      • 3bolion Re: Nerwica ... 27.07.14, 08:16
        goodman, ja nic ani nikogo nie reklamuje. A ze ktoś wystawia pod moim wątkiem jakieś ankiety/reklamy to nie moja wina. Przykro mi, ja tylko chce się dowiedzieć czy moje problemy jelitowe to nerwica.
        • 3bolion Re: Nerwica ... 27.07.14, 14:02
          Więc jak myślicie - nerwica czy cos poważniejszego? Z objawów: 36,7-37,0 temperatura, stolce nieuformowane, dziwne ciche gazy. Apetyt wrócił, ale lek przed poważna choroba jest.
          • narfi Re: Nerwica ... 27.07.14, 14:36
            Mam dla Ciebie sposob na wszystkie Twoje dolegliwosci. Serio.
            Jezeli masz sztange w domu to bedzie proste, a jak nie masz to pozycz.
            Wybierz taki talerz, jakies 10kg, z zaokraglonymi krawedziami, nie z prostymi.
            Nastepnie trzymajac go prostopadle do podlogi na wysokosci klatki piersiowej dobrze sie przymierz i rzuc go sobie na duzy palec u stopy.
            Gwarantuje, ze wszystkie Twoje problemy znikna. No oczywiscie bedziesz mial paskudnie zlamany palec i okropny bol przez pare tygodni, ale to chyba malenka cena do zaplacenia za pozbycie sie wszystkich bez wyjatku problemow, a mozesz jeszcze w szpitalu poznac bardzo sympatyczna pielegniarke, to jeszcze jeden plus tej metody :D
            • 3bolion Re: Nerwica ... 27.07.14, 14:59
              Dzieki narfi. Czyli wg Ciebie to nerwica. Przed chwilą mierzylem temperature na pełnym luzaku 36,6
    • szaman.ka Re: Nerwica ... 27.07.14, 15:13
      Napisałam Ci już dokładnie co masz zrobić.Iść do Poradni Zdrowia Psychicznego i poprosić o skierowanie na psychoterapię.Jedynym skutecznym środkiem na leczenie nerwicy jest psychoterapia,ale oczywiście pod warunkiem,że jest prawidłowo prowadzona.^Ty masz silną nerwicę i jak sądzę nie będzie kłopotów z takim skierowaniem.Takie skierowanie wystawia lekarz psychiatra. Tabletki mogą jedynie Cię otumanić,ale nie usuną nerwicy.
    • aduerin Re: Nerwica ... 27.07.14, 21:44
      nerwica lapie sie w wakacje, bo nie masz co robic, ne euczysz sie, nie widujesz z klasa, wiec ci sie nudzi, czujesz sie samotny, masz duzo czasu na ogladanie stolca i mierzenie co 15 minut temperatury. a jak z cisnieniem? moze powinienes zakupic aparat do mierzenia cisnienia. mialbys kolejna rozrywke...
      • szaman.ka Re: Nerwica ... 27.07.14, 22:37
        Myślę,że ani wyśmiewanie,ani lekceważenie nie uleczy nerwicy.Taka nerwica jaka ma autor wątku sama nie przejdzie,ani autor sobie sam z nią nie poradzi i trzeba ją leczyć.Nerwica ,wbrew obiegowym sądom, jest chorobą,która może doprowadzić do ruiny organizm poprzez zakłócenie jego czynności.
        • narfi Re: Nerwica ... 28.07.14, 05:14
          Jezeli Ty naprawde bierzesz serio te wszystkie posty naszego mlodego kolegi (a moze kolezanki, no, bo teraz to nigdy nic nie wiadomo) to moze sama powinnas pomyslec o wizycie u psychiatry :)
          Kolega (a moze kolezanka) ewidentnie ma ubaw po pachy czytajac te wszystkie dobre rady, szczegolnie te pisane z pelna powaga i znajomoscia rzeczy podparta wlasnym doswiadczeniem :D
          • 3bolion Re: Nerwica ... 28.07.14, 09:09
            narfi, przecież sobie nie zmyslam... Jakby mi nic nie bylo to bym nie pisał. A dzis kolejna atrakcja. Budze się rano, podbrzusze bardzo wysadzone do gory. Oddałem mocz i przeszło ale cos za często oddaje ten mocz. Wieczorem przed snem oddałem, a potem nic juz nie piłem. A rano takie coś...
            • gemowa Re: Nerwica ... 28.07.14, 10:39
              Wiesz, 3bolion, gdyby każdy z nas co godzinę mierzył sobie temperaturę, maniacko obserwował i analizował wydzieliny i odnotowywał wszystkie dowody na to że żyje typu: ukłucie w boku, ból głowy, bardziej różowy paznokieć, bulgotanie w brzuchu, skurcz łydki, swędzenie nosa, kolor języka, gęsia skóra, krosta na brodzie czy naciągnięty mięsień itp. to wyszłoby na to, że wszyscy jak jeden mąż jesteśmy chorzy na każdą możliwą chorobę.
              Zajmij się czymś i przestań obsesyjnie siebie obserwować. Twoje ciało jest żywym organizmem, nie maszyną, to jak sie zachowuje zalezy od miliona czynników - nie ma jednego wzoru idealnej temperatury ciała czy wyglądu kupy. Tyle w temacie.
              Jesli napiszesz za chwilę że niepokoisz się temperaturą 36,9 to chyba Cię znajdę i osobiście zawiozę na siłownię, wsadzę na rower albo dam do czytania książkę. Masz wakacje człowieku, skorzystaj z nich w inny sposób niż zamartwiając się własną kupą.
              • 3bolion Re: Nerwica ... 30.07.14, 13:21
                Dziekuje gemowa za wpis. Temperatury juz nie mierze w ogóle. Troche tylko slaby jestem. Stolca też juz nie analizuje. Jest jak jest. Mam nadzieje ze usg pod koniec sierpnia nic mi nie wykryje, a reszta się sama unormuje. Pozdrawiam.
            • bulczanka Re: Nerwica ... 31.07.14, 14:17
              Chłopie ja też mam nerwicę odkąd sięgam pamięcią. Dopiero teraz odważyłem sie zajrzeć do poradni zdrowia psychicznego. Nie czekaj z tym bo będzie się pogłębiać i gnoić życie.
              Mam kancerofobię, lęki często nieuzasadnione, często się badam, hipochondrię, ciągłe uczucie jakby mnie jakiś ważny egzamin w życiu czekał. Jak boli mnie głowa to myślę że mam guza mózgu. Jak brzuch to raka jelita, jak zgagę to raka żołądka a jak boli mnie mięsień to na pewno stwardnienie rozsiane. Tak nie można żyć!!!

              Mimo to nie zaszkodzi zrobić sobie prywatnie chociażby badań krwi (OB, morfologia, CRP) bo zwalanie wszystkiego na nerwy może się kiedyś zemścić. Osoba znerwicowana jest potem dla lekarza niewiarygodna i można łatwo olać prawdziwą somatyczną chorobę. Najpierw zrób sobie taka badania a jak wyniki będą dobre to zajmij się na poważnie głową. Kolejki do takich lekarzy są ogromne. Połowa Polski świruje:)
              • 3bolion Re: Nerwica ... 31.07.14, 15:20
                Dzieki za odpowiedź. Morfologia w normie, OB niskie, TSH, żelazo, glukoza w normie. Teraz jest troche lepiej, ale kluje mnie w nadbrzuszu, no i te stolce... Temperatury juz nawet nie mierze, ale pewnie z jakieś 36,9-37 mam. Ale to moze też z tych upałów bo 32 w cieniu.
                • bulczanka Re: Nerwica ... 31.07.14, 19:15
                  Mnie się czasem zdarzy temperatura 37,5 ale olewam to. Podobno stres podwyższa temperaturę a mnie go nie brakuje. Jestem z nim 24h na dobę 7 dni w tygodniu:)
                  Śmieszne i straszne.
                  Co do brzucha to przy wieloletnim stresie i nerwach możesz mieć niestety jelito drażliwe. Też chyba mam tego początki. Nigdy nie mogłem mieszać jak inni bo od razu do WC. Mam też alergię pokarmową (mleko, sery, orzechy) co tylko ułatwia nerwom pracę. Normalny człowiek nawet nie pierdnie jak popije sokiem śledzia. Mój brzuch na tego typu mieszkanki niestety nigdy nie ma ochoty. Doprawdy zazdroszczę ludziom którzy mogą zjeść wszystko i wszędzie. Ja muszę jeść to co znam.
                  Jak masz kasę, jesteś odporny na ból i chciałbyś ostatecznie wykluczyć poważną chorobę układu pokarmowego to możesz zrobić sobie kolonoskopię i gastroskopię ale przyjemne i tanie to nie będzie.
                  Lecz nerwicę. To może być długa walka ale myślę że warto. Kiedy byłem sobie ustalić termin w PZP to aż się zdziwiłem jak zobaczyłem ile młodych ludzi tam czeka na przyjęcie. Fajne laski w naszym wieku a dusza cierpi:(
                  • 3bolion Re: Nerwica ... 01.08.14, 17:06
                    Na własną rękę nie dam rady tych badań. Przygnębiające jest to, ze siedzę w domu i myślę czy jest mi cos czy nie. Sporadyczne zaklucia w nadbrzuszu lub podbrzuszu. Lekko wzdety brzuch. Stolec normalny, ale wychodzi w kawałkach. A poza tym to lęk przed rakiem, chce mi się niekiedy płakać, myśli samobójcze, osłabienie i brak chęci szukania nowych znajomości tlumaczony irracjonalnie "po co, i tak niedługo umre"....
                    • bulczanka Re: Nerwica ... 01.08.14, 19:54
                      Mam to samo oprócz myśli samobójczych. Dodatkowo zabija mnie bezrobocie. Brak czegoś co każdego ranka cie napędza i sprawia że masz o czym myśleć. Stałe zajęcie/hobby, kontakt z ludźmi i wysiłek fizyczny działają czasem lepiej niż leki.
                      Także boję sie raka. Jest blisko. Jest wszechobecny i nie wybiera. No i jest go coraz więcej. Co czwarta osoba na tym forum statystycznie zachoruje i umrze na raka:(

                      Nie pozostaje nam nic innego jak leczyć głowę i regularnie się badać, obserwować ciało właśnie po to by szybko wykryć ewentualne paskudztwo.
                      Mnie apatia dopada wieczorami. Stres, spięcie, tiki nerwowe. Ratują mnie gry sieciowe (społecznościowe) ale wiem że to na dłuższą metę będzie szkodliwe, uzależniające i izolujące.
                      Zajęcie + wysiłek fizyczny + kontakt z ludźmi = zdrowie:)
                    • aduerin Re: Nerwica ... 02.08.14, 21:52
                      >Przygnębiające jest to, ze siedzę w dom
                      > u i myślę czy jest mi cos czy nie.
                      no wlasnie.. czemu siedzisz w domu w wakacje? co na to wszystko twoi rodzice? wiedza o twoich lękach? czemu nie jestes na jakims obozie, czy wyjezdzie z ludzmi z klasy?
                      • 3bolion Re: Nerwica ... 03.08.14, 16:46
                        Rodzice nic na to. Każde wakacje spędzam w domu. Juz sobie ledwo daje rade.... Cały czas myślę co mi.wyjdzie na Usg które mam 21 sierpnia.. Do tego czasu to umrę :(
                        • piterosiemcztery Re: Nerwica ... 23.08.14, 11:22
                          Autorze wątku, proszę poczytaj o objawach zakwaszenia organizmu. Nie siedź w domu, tylko z rana po sniadaniu idź na dlugi spacer, im wczesniej bedziesz wstawal tym lepiej (oczywiscie nie w srodkunocy, ale jak dasz rade to tak jak w roku szkolnym, nie pozniej), łap endorfiny, przyspieszaj sobie puls wysilkiem fizycznym, a uklad pokarmowy bedzie mial wszystko czego mu potrzeba by prawidlowo formowac stolce :) Polecam na marginesie film "jedzenie ma znaczenie" oraz wiarę, spowiedź i komunię świętą, masz już teraz całą potrzebną broń do walki o spokojne mądre zycie, i dobieraj sobie wartosciowe towarzystwo. pozdrawiam! Piotr
                          • 3bolion Re: Nerwica ... 23.08.14, 14:00
                            Dzieki wielkie, na pewno.skorzystam.
                            • wcyrku1 Jak nie wiadomo co to na pewno nerwica??? 31.08.14, 17:13
                              1 sprawdź dokładnie zęby, mogą nie boleć a rozwija się stan zapalny .
                              2. kontroluj kręgosłup - problemy z odcinkiem szyjnym lub piersiowym mogą zakłócać przewodzenie w układzie wegetatywnym
    • ewcia238 Re: Nerwica ... 30.08.14, 12:16
      z nerwica walczę od 2011:( ciągle bóle brzucha wymioty napady leku i paniki ....po psycho bania zryta:( teraz bez niczego walcze ....spróbuje psychoterapię juz nie mam sił wyniki w normie
      • 7andrew Re: Nerwica ... 03.01.15, 19:50
        Jestem takze cierpiacy jak Wy.nerwica,depresja.juz dlugo,ale poczatkowo dawalem rade,bo objawy byly znosne,albo to ja tak sobie dawalem z tym rade,ale teraz doszly nowe objawy i naslily sie...Szukam wiec pomocy na licznych forach o tej tematyce.Poswiecilem temu sporo czasu i co zauwazylem ?...sporo osob jest zalamana ,poddaje sie...inni bazuja na lekach od psychiatrow,inni zas udaja sie na zajecia psychoterapeutyczne z bardzo roznymi skutkami jak pisza...Spotkalem na calym forum tylko trzy osoby,ktore twierdza,ze pomogly sobie suplementacja,w tym jedna z nich tez dieta...Co o tym myslicie ?..
        • ewcia238 Re: Nerwica ... 06.08.16, 08:56
          Hm...dieta bogata w magnez...Może i trochę pomoże. Ja ostatnio zaczynam olewac lęki powiedziałam sobie co ma być to będzie i biorę się np. Za mycie podłogi i powiem że widzę efekty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka