luna15 31.08.04, 09:50 Co to jest? Rak? Jakie sa rokowania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wiera Re: Ziarniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 10:07 Ziarnica złośliwa, nowotwor. Przy szybko podjętym leczeniu (chemia lub naswietlanie, ew. mix) bardzo dobre. Jestem dwa lata po skonczonej chemioterapii, czuje sie dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Ziarniak IP: *.compower.pl 31.08.04, 15:55 W leczeniu ziarnicy osiąga sie dosc dobre efekty.W poczatkowych stadiach choroby wyleczalnosc siega 90%.Ja jestem w trakcie leczenia radioterapią.Nastawiam sie pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: Ziarniak 03.09.04, 16:12 Dziewczyny, czy mozecie odpowiedziec jak to u was wykryto, jak byly objawy? czy w badaniu krwi byloby cos niepokojacego juz na poczatku choroby? czy morfologia jest prawidlowa (taka standardowe badanie z rozmazem bialych krwinek). Jesli mozecie to prosze odpowiedzcie. Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Ziarniak IP: *.compower.pl 04.09.04, 16:20 sunrise3 napisała: > Dziewczyny, > czy mozecie odpowiedziec jak to u was wykryto, jak byly objawy? czy w badaniu > krwi byloby cos niepokojacego juz na poczatku choroby? czy morfologia jest > prawidlowa (taka standardowe badanie z rozmazem bialych krwinek). > > Jesli mozecie to prosze odpowiedzcie. > Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego. Choroba moze choc nie musi przebiegac objawowo.Do objawowo ogólnych należą: niebolesne powiekszenie wezłow chłonnych, gorączki, spadek masy ciała, swędzenia skóry, charakterystyczne poalkoholowe bóle węzłow. W obrazie krwi niepokoic moze podwyzszone OB.Niemniej jednak ja miałam idealne wyniki morfologii. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: Ziarniak 06.09.04, 13:18 Malgo-siu (jak rozumiem), dziekuje ze odpowiedzialas. Przepraszam ze jestem taka dociekliwa ale jak widac na tym watku jestem troche przestraszona. Czy mozesz mi napisac, tu lub jesli nie chcesz tak publicznie to na priv na Gazecie, po czym rozpoznano ta chorobe u Ciebie? Co bylo pierwszym sygnalem? Bardzo serdecznie Cie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Ziarniak IP: *.compower.pl 06.09.04, 15:12 sunrise3 napisała: > Malgo-siu (jak rozumiem), dziekuje ze odpowiedzialas. > Przepraszam ze jestem taka dociekliwa ale jak widac na tym watku jestem troche > przestraszona. Czy mozesz mi napisac, tu lub jesli nie chcesz tak publicznie to > > na priv na Gazecie, po czym rozpoznano ta chorobe u Ciebie? Co bylo pierwszym > sygnalem? > > Bardzo serdecznie Cie pozdrawiam Droga sunrise rozumiem Twoje obawy ale uwierz nie ma sie co nakręcac zanim nie zapadnie własciwa diagnoza.U mnie choroba przebiegała bezobjawowo poza powiększonym wezłem chłonnym w okolicy nadobojczykowej nic sie nie działo. W obrazie krwi miałam jedynie nieznacznie podwyzszone OB.Badanie histopatologiczne pobranego węzła wykazało ziarnice złosliwą.To tak naprawde jedyny sposob zdiagnozowania choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: Ziarniak 07.09.04, 10:34 Malgosiu, dziekuje za odpowiedzi. Wiem, ze masz racje, ze nie wolno sie nakrecac ale kurde czasem ciezko tego nie robic .... Mam ostatnie pytanie. Czy Twoj wezel wydal sie w dotyku podejrzany i dlatego zostalas skierowana na biopsje? Bo przeciez nie w kazdym przypadku powiekszonego wezla od razu kaza robic badania histo-pat. Ja mam z boku szyi spory wezel, ktory pozostal taki powiekszony prawdpodobnie po anginie. Czasem rosnie jeszcze bardziej ale jest od kilku lat i nim sie nie martwie. Raczej tym co wychodzi mi nowe (lub wydaje mi sie ze to czuje, moze to nie sa wezly a cos innego, sa przeciez miesnie i sciegna, moze to cos z tym). Przesylam pozdrowienia A. P.S. Przepraszam, jesli w jakis sposob Cie urazam zadajac w kolko wnikliwe osobiste pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Ziarniak IP: *.compower.pl 07.09.04, 11:48 Zanim zostałam skierowana na zabieg pobrania wezła lekarz zbadał mnie manualnie ,było to badanie bardzo dokładne.Miałam powiekszony pakiet węzłów mysle ze to wydało sie podejrzane.Przyznam ze miałam opory by zdecydowac sie na zabieg (wowczas nie przyszło by mi do głowy ze to moze byc cos powaznego byłam pewna ze chodzi o stan pozapalny)dzis wiem ze absolutnie nalezy poddawac sie biopsjom.Sunrise nie ma problemu , pytaj , podziele sie z Tobą doswiadczeniami i wiedzą.Duuuuuzo zdrowka! Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: Ziarniak 07.09.04, 12:29 Zgadzasz sie, wiec dalej pytam. Napisalas, ze lekarz czul to jako pakiet wezlow, czy tez tak czulas, czy raczej czulas jeden? Czy on rosl, zmienial sie, czy pewnego dnia po prostu go wyczulas i byl juz wiekszy bardziej wyczuwalny i jak duze to bylo? Ja rowniez zycze Ci zdrowia i bardzo dobrych efektow leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Re: Ziarniak IP: *.compower.pl 07.09.04, 17:59 Wyczułam nad obojczykiem małą kuleczke fak ten zbagatelizowałam nie przejełam sie tym zbytnio.Po kilku miesiącach wyraznie wyczuwałam juz dwa powiekszone węzły. Miały one wielkosc do 25mm z tym ze tworzyły pakiet i cały obszar był dosc spory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki chwila... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 03.09.04, 16:25 O ile pamietam, ziarniak to cos z botaniki- rodzaj owocu suchego, charakterystycznego dla traw. A moze chodzi o ziarniniak? I od razu mowie, ze to nie rak. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: chwila... 03.09.04, 16:45 a ziarnica zlosliwa? Kierowalam sie tym haslem a nie - ziarniak. Czy mozna to rozpoznac na bardzo wczesnym etapie i jakie sa wtedy objawy? Czy cos sie zmienia w morfologii? czy dopiero pozniej jak choroba jest juz w zaawansowanym stadium? Mozesz odpowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: chwila... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 03.09.04, 17:09 > a ziarnica zlosliwa? Kierowalam sie tym haslem a nie - ziarniak. No wlasnie: dlaczego? > Czy mozna to rozpoznac na bardzo wczesnym etapie i jakie sa wtedy objawy? Czy > cos sie zmienia w morfologii? czy dopiero pozniej jak choroba jest juz w > zaawansowanym stadium? Moja odpowiedz bedzie malo wiazaca. Ziarnica zlosliwa moze przyjmowac rozne postaci, przebiegac roznie i dawac rozne objawy, czasem pozno, czasem wczesnie. Wszystko zalezy od typu histologicznego i umiejscowienia. Co nie zmienia faktu, ze wyniki leczenia (a zatem rokowanie) sa zupelnie przyzwoite do dobrych. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: chwila... 03.09.04, 17:16 Rzeczywiscie malo wiazaca ale dziekuje. O tej chorobie wyczytalam w internecie i sie przestraszylam (bo tam pisza o kiepskich rokowaniach). Mam wyczuwalne wezly chlonne na szyi. Jest ich troche. Mam co prawda stan zapalny tarczycy (nie mam wola) ale nie mam pewnosci ze one one sa zwiazane z tym schorzeniem. Moja morfologia ok, w normie. Jedno OB = 4, jedno 16 (w roznych laboratoriach). Czy te wezly moga miec powiazanie ze stanem zapalnym tarczycy, czy powinnam wlasnie robic badania w strone tej choroby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: chwila... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 03.09.04, 19:46 Malo ktore powiekszenie wezlow to od razu Hodgkin, zwlaszcza jesli w poblizu jest proces zapalny. Normalna morfologia krwi obwodowej nie wyklucza ziarnicy, ale nie sadze, ze od razu musisz przedsiebrac badania "w kierunku" czegokolwiek, bo tych "kierunkow" byloby za duzo. Zreszta takie badanie byloby raczej inwazyjne: pobranie powiekszonego wezla do badania mikroskopowego. Do rozwazenia, jesli powiekszenie wezlow utrzymuje sie mimo skutecznego leczenia zapalenia tarczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: chwila... 06.09.04, 13:07 Dziekuje Doki. Mam jeszcze prosbe, przeczytaj prosze co napisalam ponizej. Bylam dzis (stres maksymalny) na usg wezlow i tarczycy. Wynik jest nastepujacy (skracam):gruczol tarczowy typowo polozony niepowiekszony o nieco obnizonej jednorodnej echostrukturze. W dolnej przysrodkowej czesci lewego plata hypoechogeniczny dobrze odgraniczony guzek wielkosci ok 4,5 mm. - do dalszej obserwacji. Po prawej stronie tarczycy uwidocznily sie niezmienione wezly chlonne (najwiekszy ok 8 mm). Inne wezly chlonne szyjne, podzuchwowe, nadobojczykowe niepowiekszone. Slinianki symetryczne niepowiekszone bez zmian ogniskowych. Co o tym myslisz? Jezeli mozesz to prosze odpowiedz. "Najciekawsze" jest to ze w maju byl "guzek w lewym placie 3,6 mm polozony w czesci dolnej od strony grbietowej podtorebkowo + okoliczne wezly chlonne niepowiekszone. Wniosek - drobna torbiel ew. guzek kolidowy". W sierpniu na usg tego guzka nie bylo, za to pani od usg napisala "liczne hypoechodenne wezly chlonne w okolicy tarczycy". (Czy to normalne ze wezly sa hypoechogenne?) Tarczycy nie lecze, bo hormony jak najbardziej w normie i endokrynolog powiedziala ze takiej formy sie nie leczy a na przeciwciala (mam podwyzszone antyTG) rowniez nie ma lekow. Czy biorac pod uwage caly moj "wywod" myslisz ze jest mozliwe aby te wezly (ktore ja czuje po palcami i wyszly na usg z prawej strony, guzek z lewej tarczycy ale przy tym przewlekly stan zapalny tego gruczolu) byly zwiazane z problemami w tarczycy? Czy raczej jest to trudne do okreslenia. Z gory dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: chwila... IP: *.105-201-80.adsl.skynet.be 06.09.04, 14:47 > W sierpniu na usg tego guzka nie bylo Nie bylo w opisie, ale mogl byc w tarczycy. Tak to juz jest z usg, ze czasem cos widac, a czasem nie. Duzo zalezy od badajacego. > Czy to normalne ze wezly sa hypoechogenne? Nie jestem pewien, zreszta to chyba zalezy od ich otoczenia. > Czy biorac pod uwage caly moj "wywod" myslisz ze > jest mozliwe aby te wezly (ktore ja czuje po palcami i wyszly na usg z prawej > strony Ale w opisie jest mowa o niepowiekszonych wezlach. Byc moze zatem sa prawidlowej wielkosci, ale twarde, dlatego je czujesz pod palcami. Przewlekly stan zapalny moze powodowac wloknienie i twardnienie wezlow, ale nie dam glowy czy jest tak w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise3 Re: chwila... 07.09.04, 10:05 Witam i dziekuje, ze odpowiadasz na moje pytanka. Dzis wrocilam z wynikami morfologii. Sa w jak najlepszej normie. Zrobilam rowniez cytomegalie i toxo. Wyszlo z nich, ze mialam kontakt z wirusem CMV. W klasie IgG jest 563,20 (norma ponizej 15), IgM = 0,228 (norma 0,000 - 0,499). Czy wiesz, czy po ilosci przeciwcial w klasie IgG mozna okreslic kiedy sie mialo (mniej wiecej) kontakt z tym wirusem. Czy jest mozliwe, ze te moje wezly zrobily sie wyczuwalne (ja je czuje pod palcami, bo jak pisalam wczesniej opis usg mowi, ze z prawej strony uwidocznily sie niezmienione wezly chlonne) pod wplywem tego wirusa? (Bo ja dalej kombinuje skad te wezly). Endokrynolog powiedziala, ze wezly te sa w pewnej odleglosci od tarczycy, nie przy samej tarczycy i nie sa zwiazane z tarczyca, tak wiec ta teoria upadla. Mam nadzieje, ze nie za bardzo nakrecilam. Troche jestem "zakrecona" przez to wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Ziarniak 03.09.04, 17:04 może o to chodzi?? --ampat.amu.edu.pl/stoma/narzad/krazenie/ziarnin.htm Gdynia <moje miasto> Odpowiedz Link Zgłoś
blekitna_laguna Re: Ziarniak 03.09.04, 19:32 Jezeli chodzi o ziarnice złosliwa, zajrzyj na poniższe forum, jest Nas tam kilka osób walczacych z ta chorobą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś