morgana_le_fay 11.10.04, 09:09 Może ktoś mi wytłumaczy jak to się mogło stać, żeby Christopher Reeve gwiazda kina, obywatel kraju tak zaawansowanego w technologiach medycznych zmarł de facto w wyniku zakażenia odleżyn? Jestem wstrząśnięta. m. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Doki Re: Odleżyny gwiazdy IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 11.10.04, 09:13 1. a skad ta rewelacja, bo to juz trzecia wersja przyczyny smierci, jaka dzis do mnie dotarla? 2. a dlaczego nie? W "kraju tak zaawansowanym w technologiach medycznych" masz paradoksalnie spore szanse na smierc z powodu zakazenia, a to dlatego, ze dostepne jest wiele antybiotykow. Odpowiedz Link Zgłoś
morgana_le_fay Re: Odleżyny gwiazdy 11.10.04, 09:28 Podano, że kilka dni temu przeszedł zawał, po którym zapadł w śpiączkę. Do niemożności wyciągnięcia go z tego stanu przyczyniło sie silne osłabienie organizmu spowodowane zakażeniem odleżyn. Doki, ja laikiem jestem, ale wszystkie problemy z odleżynami o których słyszałam spowodowane były brakiem odpowiedniego sprzętu, albo specyfików, ewentualnie niedostateczną opieką. W tym wypadku o powyższych chyba nie może być mowy. Dlatego wydało mi się to kuriozalne. Jeśli chodzi o antybiotyki... to niestety. Mogę sobie wyobrazić, że ten biedny człowiek mógł być nimi silnie faszerowany. Niemniej nadal jestem przerażona. Czy nikt nie kontrolował na bieżąco tych odleżyn? Niech spoczywa w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doki Re: Odleżyny gwiazdy IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 11.10.04, 10:55 Nie znam prawie zadnych szczegolow, ale to wszystko wydaje mi sie "wersja dla nieslyszacych". Odlezyny z zakazeniami nie robia sie w pare dni przy chocby minimum normalnej pielegnacji. Cos musialo byc nie tak juz wczesniej. A moze bylo odwrotnie, tzn odlezyny=>zakazenie=>sepsa=>zawal=>spiaczka=>zgon? W oficjalna wersje ciezko mi uwierzyc, ale to nie jest dla mnie takie wazne. Nie chca powiedziec jak bylo naprawde? Ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś