Dodaj do ulubionych

Uszkodzenia mózgu po Butaprenie

31.01.19, 11:18
Z niewiadomych przyczyn podczas pisania pytania strona odświerzyła się i cały spójnie napisany tekst przepadł, więc z góry przepraszam gdyby coś nie było przejrzyste w 100%, ale do rzeczy. Kilka miesięcy temu wpadł mi w ręce klej "Butapren" (konkretnie "Total Butaprem" firmy GUSTPOL). Powąchałem go 2-3 razy prosto z tubki (35g), nie wiedząc o jego destrukcyjnym działaniu na mózg. Nie odczułem wtedy żadnych efektów ubocznych, dodając, że nie wiedziałem o możliwości ich uzyskania. I teraz pytanie: Czy mogłem uszkodzić sobie mózg podczas takiego incydentu? Wiem, że ludzie potrafią pracować z Butaprenem i wąchać go mimowolnie więcej, ale nikt nie powiedział, że nic im się nie dzieje. Czytałem ostatnio o pani, która właśnie ma taką pracę, miewa bóle głowy i jest ciągle zmęczona. U siebie zauważyłem słabszą umiejętność kojarzenia faktów i pewnego rodzaju "pustkę w głowie". Dodam, że przez kilka miesięcy po zajściu trzymałem w swojej sypialni plecak, w którym przez kilka godzin znajdował się klej (w sensie, butapren wyrzuciłem od razu po zdarzeniu, a w pokoju leżał pusty plecak, który moim zdaniem mógł przesiąknąć oparami). Ostatnio mam schizy z powodu całej sytuacji i myśli, że mogłem zgłupieć (zawsze u psychologów byłem diagnozowany jako ponad przeciętnie inteligentny).
Obserwuj wątek
    • koziorozka Re: Uszkodzenia mózgu po Butaprenie 31.01.19, 11:36
      Ze szklanej kuli: jeżeli wąchałeś w otwartym pomieszczeniu - a nie no przykład z workiem foliowym na głowie, przy nosie - to nic ci nie jest.
      Ponadprzeciętna inteligencja nie chroni przed robieniem głupot i błędów, także tych ortograficznych ;)
      • smutnadziewczynkaka Re: Uszkodzenia mózgu po Butaprenie 31.01.19, 18:26
        Przebywałem wtedy w dość dusznym autokarze wypełnionym po brzegi ludźmi.
        Wieczorem dostrzegłem, że trochę kleju wylało się na boki (mam na myśli, że dookoła nakrętki znajdowała się niewielka ilość zaschniętego już butaprenu),
        • smutnadziewczynkaka Re: Uszkodzenia mózgu po Butaprenie 31.01.19, 18:27
          No i oczywiście bez worka na głowie;)
          • koziorozka Re: Uszkodzenia mózgu 31.01.19, 19:13
            No dobra, na poważnie.
            Jednorazowy wyskok z klejem dziury w mózgu ci nie zrobił, ale każdego dnia się starzejesz, każdy kac, nieprzespana noc czy bezmyślna strzelanka na monitorze ma wpływ na szare komórki. Jedni o nie dbają, inni wolą się/je zamulić. To nie dzieje się nagle, tylko krok po kroku.



            • smutnadziewczynkaka Re: Uszkodzenia mózgu 31.01.19, 19:40
              Dziękuję za odpowiedź. Czuję się spokojniejszy. Bardzo mi pomogłaś.
              • smutnadziewczynkaka Re: Uszkodzenia mózgu 31.01.19, 23:42
                Chodź podobno niektórzy umierają po pierwszym mocniejszym styku z butaprenem. Za jednym razem zabija ok. 350 000 komórek mózgowych.
                • smutnadziewczynkaka Re: Uszkodzenia mózgu 31.01.19, 23:46
                  Choć* Nie wiem dlaczego napisałem "chodź", bo chwilę wcześniej myślałem: oo muszę napisać 'choć'. W sumie te przemyślenia na temat jednego słowa nikogo nie obchodzą, to... to nie wiem co, już zapisałem, więc wyślę.
                  • koziorozka autorytet czy ściema 01.02.19, 12:57
                    Trochę Ci namotam ;)
                    Sądzę, że młody jesteś i w miarę rozsądny.
                    "W miarę", bo wierzysz anonimowej osobie z forum/internetu.
                    Trzymaj się zasady: najpierw patrz, kto to mówi. Dopiero potem słuchaj - lub olej - co mówi.
                    Autorytet w dziedzinie muzyki nie musi się wymądrzać na temat praw fizyki.
                    • smutnadziewczynkaka Re: autorytet czy ściema 02.02.19, 11:36
                      Nie wierzę, gdyż nadal nie wiem jaki skutek wywarł ten klej na mózg. Zamierzam zadzwonić do producentów i opowiedzieć całą sytuację i uzyskać odpowiedź. Nie ważne jaka by nie była nadal nie będę pewnien.
                      • koziorozka Re: autorytet czy znafca 02.02.19, 12:07
                        1. Zakładasz więc, że producent jest w tej dziedzinie autorytetem. Oki. Ja bym raczej toksykologa pytała, ale co ja tam wiem...
                        2. I co dalej? Załóżmy, że zniszczyłeś sobie parę komórek. I co dalej?
                        Co zrobisz z tą wiedzą? Do czego ci się ona przyda?

                        ------------------------------
                        Zakładasz, że skutek jest jednakowy dla ludzi różnej płci, w różnym wieku, różnej wagi, karnacji, kondycji, wzrostu i wielu innych zmiennych?
                        • smutnadziewczynkaka Re: autorytet czy znafca 02.02.19, 13:02
                          Nie wiem po co pytania "co dalej".. Udam się do neurologa dla świętego spokoju, bo również nie uważam, abym miał jakieś poważne ubytki.
                        • snajper55 Re: autorytet czy znafca 02.02.19, 13:16
                          koziorozka napisała:

                          > 1. Zakładasz więc, że producent jest w tej dziedzinie autorytetem. Oki. Ja bym
                          > raczej toksykologa pytała, ale co ja tam wiem...
                          > 2. I co dalej? Załóżmy, że zniszczyłeś sobie parę komórek. I co dalej?
                          > Co zrobisz z tą wiedzą? Do czego ci się ona przyda?

                          Będzie mógł po nich płakać. Będzie mógł im wznieść jakiś symboliczny grobik. Lub parę grobików. Możliwości jest wiele.

                          S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka