IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:25
Już od 2 lat, każdego ranka, na pół godziny przed jedzeniem przyjmuje Letrox
50. Poziom TSH mieści się w granicach normy. [przed Letroksem TSH = 5,05
(norma0.230 do 4,40)]. Mój endokrynolog powiedział mi, że mam zapalenie
tarczycy z lekką niedoczynnością - co z czasem może przejść w niedoczynność.
Usg wykazało małe guzki, ale nie miałam robionej biopsji, ani innych badań,
które oceniłyby ich rodzaj i charakter. Co pół roku chodzę do endokrynologa z
wynikiem TSH na kontrol - czy właśnie tak wygląda leczenie tarczycy? Kontrola
co pół roku z wynikim TSH i nic poza tym?
Moje samopoczucie nie należy do najlepszych - jestem ciągle zmęczona i
najchętniej spałabym całe dnie! Sprawdzając objawy przy niedoczynności i
nadczynności, stwierdzam, że u mnie występuja i jedne i drugie! Dla
niedoczynności są to: ospałość, senność, apatia, zwolnione myślenie,
depresja; a z nadczynności mam: stałe uczucie ciepła; nerwowość, niepokój i
częste zmiany nastroju;kołatanie serca. Moja waga raczej nie uległa
gwałtownej zmianie, obserwuje powolne tycie! Czy powinnam może wykonać jakies
dodatkowe badania? - bo juz sama nie wiem czy mam nadczynność, niedoczynność,
czy może coś jeszcze innego? A może znacie dobrego endokrynologa w okolicach
Olsztyna lub Giżycka!? POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaga Re: TARCZYCA IP: *.chello.pl 17.11.04, 16:11
      Miałam nie być dzis w necie cholernie xle sie czuję ale jedna sprawa czy lekarz
      zlecił CI badanie Anti TPO i Anti TG aby stwierdzic czy masz HASHIMOTO
      [zapalenie tarczycy]??/Czasami potrzebna tez jest biopsja aspiracyjna tarczycy
      aby sprawdzić czy jest to limfocytarne zapalenie [HASHIMOTO]co Ci proponuję
      zrób te badania bo jesli masz zarówno objawy nad /niedoczynności to oznacza że
      źle sie leczysz[czyli de facto lekarz spieprzył sprawę]na podstawie samego
      wyniku TSH nie orzeka się o zapaleniu aha powinnas miec raz na rok usg tarczycy
      [minimum].Niestety ja jestem z Warszawy a nie z Twojej okolicy ale spróbuj w
      sprawie dobrego lekarza zajrzec na forum regionalne/jakiegoś większego miasta w
      Twojej okolicy i doinformowac się .Wejdź też na linki podane przeze mnie na
      wątku HASHIMOTo[zaraz podniosę go Ci do góry] i poczytaj sobie co i
      jak .Koniecznie powinnas przebadać sobie te dwa pozostałe hormony --jesli
      trzeba bedzie prywatnie nie ma co czekać aż lekarz zmądrzeje--to niestety moze
      nigdy nie nastąpić.A taka sytuacja z pewnością nie słuzy TWEMU zdrowiu i
      psychice--takze polecam tez poczytanie innych wątków o tarczycy na forum---
      ostatnio jest ich dużo,pozdrawiam JAGA[też Gosia naprawdę]
      • Gość: Jaga Re: TARCZYCA IP: *.chello.pl 17.11.04, 16:20
        Jeszcze jedno kazdy guzek w tarczycy jest zmianą chorobową.Powstaje on w
        większości przypadków wskutek zmiany charakteru i namnożenia pojedyńczych
        komórek tarczycy.Powstajace guzki są obszarami,które albo nie wychwytują
        jodu,albo wychwytuja go bardzo mało.Dobrze byłoby wykonać scyntygrafię[gdzie
        uzyskuje sie kolorowe obrazy guzków]
        Na monitorze obszary aktywne ukazują się w kolorach ciepłych[czerwony lub
        żółty] a obszary nieaktywne w kolorach zimnych[niebieski/fiolet]
        "Gorące "[aktywne]guzki są zmianami w tkance tarczycy ,które wytwarzają i
        wydzielają do krwi hormony w sposób niekontrolowany.W ten sposób dochodzi do
        nadczynności tarczycy.
        Guzki"zimne"[nieaktywne] są tkanka tarczycy,która utraciła funkcję i nie
        wytwarza hormonów.W rzadkich przypadkach[1-3%] guzki te moga ulegać degeneracji
        [i przemianie w kierunku raka].Stwierdza sie to pobierając komórki do badania
        metodą biopsji aspiracyjnej cienkoigłowej].To tyle dlatego powinno sprawdzac
        się stan tarczycy a juz na pewno guzków.Szczerze polecam zmianę lekarza z
        niedouka na kogoś komeptentnego.Nie ma się co martwić tyle tylko że lepiej
        sprawdzic taka moja opinia.Guzki "gorące"wycina się z tarczycy .
    • to-ja-007 Re: TARCZYCA 17.11.04, 16:25
      Oprocz tego co radzi Jaga, powinnas miec tez scyntygrafie guzkow. Samo usg to za
      malo.

      • Gość: up Re: TARCZYCA IP: *.chello.pl 17.11.04, 21:56
    • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 09:13
      Dzięki za odpowiedź! Kolejny termin wizyty u endokrynologa przypada mi już
      22.11, a dziś po południu odbieram wynik TSH. Jeśli po raz kolejny usłyszę, że
      mam przyjść do kontroli z TSH za pół roku (i żadnych nowych rad, wskazówek,
      skierowań) to będzie to moja ostatnia wizyta u tego lekarza. Raz jeszcze
      dziękuj za rady i dobre słowa!
      • Gość: ula Re: TARCZYCA IP: *.chello.pl 18.11.04, 10:26
        Gosiu a może sama coś zasugeruj lekarzowi delikatnie, pokaż że wiesz dużo o
        swojej chorobie, może potraktuje Cię powazniej widząc że ma do czynienia z kimś
        dobrze zorientowanym. Oczywiście też radzę zmienić lekarza jeśli nie masz do
        niego zaufania, ale może to Ty "wybadaj" go jeszcze na tej, być może ostatniej
        wizycie?
        Pozdrawiam i życzę TSH jak najbardziej w normie, ja też zmieniałam lekarzy
        zanim trafiłam na endokrynolog której ufam!, napewno i Tobie sie uda!
    • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 12:02
      W wątku HASHIMOTO czytałam, że przy tej chorobie wypadaja włosy, ale czy to
      jest jeden z zawsze występujących objawów?
      • janka111 Re: TARCZYCA 19.11.04, 12:49
        A czy masz powiększoną tarczyce tzn
        1. czy na usg masz wiekszą ?
        2. czy widząc szyje zauważasz że jest tak samo szeroka u góry i u dołu ?
        • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:05
          Moja tarczyca wydała mi się być w normalnych rozmiarach! Tak też myślałam do
          momentu, kiedy któryś z lekarzy (nie związanych z endokrynologią) zapytał sie,
          czy leczę tarczycę, bo mam nieznacznie powiększoną, (ale patrząc w lustro, ja
          tego nie widze). A jeśli chodzi o usg - to nie pamiętam, czy w opisie miałam
          tylko guzki, czy tez powiększenie tarczycy. Sprawdzę to w wynikach, ale dopiero
          w poniedziałek. Przez okres leczenia właściwie nie zdawałam sobie sprawy jak
          ważna jest tarczyca. Ale jak poczytałam co o niej pisza w internecie - to
          trochę się przeraziłam! I jeszce to, że być może moja tarczyca nie była leczona
          prawidłowo, to zaczęłam juz nawet troche panikować!
          • Gość: hashi Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 16:25
            przez żle leczoną tarczycę wszystko co się miało zepsuć, to się już zepsuło.
            Teraz tylko trzeba pilnować poziom jej hormonów i monitorować już powstałe
            problemy.
            Tak twierdzi mój lekarz.

            I wiecie co tarczycówki, sprawdziłam na sobie. Dieta, dieta i jeszcze raz
            dieta. I oczywiście stres długotrwały - który trzeba wyeliminować.
            Ja do tego doszłam po 3 latach zmagania się z hashimoto. Dziś już nigdy nie
            wróci wczoraj, ale ja powoli wracam do równowagi.
            Wszystkim tarczycówkom życzę tego z całego serca.
            • Gość: DOROTA Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:25
              Ja mam TSH-5,6 norma do 4,60. Innych badań nierobiłam. Oprócz ogromnej senności
              i zimna, mam jeszcze bole kostno-stawowe i zaburzenia widzenia. Czy to ma
              związek z tarczycą?
              • Gość: hashi Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:48
                to pewnie początek niedoczynności. Nie zwlekaj. Zrób sobie badania we własnym
                zakresie. Na wszystkie napewno nie dostaniesz skierowania.
                poczyatj posty w wątku hashimoto
              • Gość: hashi Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 19:48
                nie napisałam, że to wcale nie musi być hashimoto
              • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 09:05
                Moje pierwsze zbadane TSH (to było jakies dwa lata temu), też przekraczało
                górnę granicę (wg mnie tylko nieznacznie). Od razu dostałam skierowanie od
                lekarza rodzinnego do endokrynologa. A endykrynolog przypisał mi Letrox 50 i
                bez żadnych dodatkowych badań stwierdził zapalenie tarczycy (i do tej pory nie
                wiem, jakiego rodzaju to jest zapalenie). Poziom TSH teraz utrzymuje się w
                granicach normy 0,8 - 1,56, raz tylko znalazł się poniżej normy - jakieś 0,3.
                Nie mam problemów ze stawami (oby jak najdłużej!). Ale zawsze jestem zmęczona i
                senna. I bardzo często mam zimne stopy, dłonie i nos! Myślałam, że po Letroxie
                wróci mi życie i energia, ale nic się nie zmieniło! :-(
        • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 08:55
          Sprawdziłam swoje wyniki usg: prawy płat tarczycy mam powiększony, a istniejące
          guzki mają ok. 5mm.
          • Gość: hashi Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 09:39
            gosiu,
            myślę, że kontakt z dobrym endokrynologiem lub immunologiem powinien zaowocować
            właściwym leczeniem.
            z tarczycą tak jest, że kilka dni w te lub w tamte nie ma większego znaczenia.
            twoje złe samopoczucie prawdopodobnie jest spowodowane zła dawką leku. pzdr.
            • aspetta_un_momento Re: TARCZYCA 23.11.04, 09:45
              Kurcze tak Was czytam i się coraz bardziej denerwuje , ktos pisał że miał normę
              górną przekroczoną o 2 , 3 ja miałem granice przekroczone(TSH dolną ,reszta
              górną ) 10 krotnie !!!! chyba tylko ft3 7-krotnie , i dodatkowo jestem facetem
              co jest zadkoscią w przypadku nadczynności chyba statystycznie 4 na 100 000
              więc trzeba mieć naprawdę zezowate szczeście ;-) ,z tego co widziałem na forum
              same kobiety . dopiero zaczalem leczenie poczatek Metizol 9 szt dziennie , i
              metocard na serce , tak naprawde jeszcze nie wiedza co to czy Gravesa-
              Basedowa , czy jakies zapalenie , Hashimoto to nie jest a bynajmniej na to nie
              wyglada (tak twierdzi endokrynolog ) tak na marginesie jakie macie zdanie na
              temat leczenia w Medicoverze ??
            • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 11:13
              Wczoraj byłom u endokrynologa. Mówiłam, że jestem bardzo senna i ciągle
              zmęczona, że nie mogę się skoncentrować. Lekarz zwiększył mi dawkę Letroxu do
              75 (Letroksu w takiej dawce nie ma, więc biorę jedną całą tebleteczkę 50 i
              pół). Mówił, że mogę przyjmować zwiększona dawkę, pod warunkie że serducho nie
              będzie mocniej pracować! Jeśli zacznie kołatać, wrócić do dawnej dawki! Po
              jakim czasie mój organizm odczuje zmiane dawki? I czy Letrox, Euthyrox,
              Eltroxin i Eferox mają zbliżone działanie, jeśli nie, to byc może którys z nich
              jest lepszy, a nawet najlepszy? Bo po Letroxie nadal nie mam energii, ani chęci
              do działania. A ostatnio to w ogóle nie mogę się skoncentrować, mam problemy z
              pamięcią i strasznie się "plączę" podczas rozmowy! To jest strasznie uciążliwe,
              a najgorsze jest to, że nie wiem jak sobie pomóc!
              • Gość: ciekawa na czym polega sprawdzenie czy masz tarczycę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 11:18
                czy to odbywa sie poprzez badanie krwi??????
                • aspetta_un_momento Re: na czym polega sprawdzenie czy masz tarczycę? 23.11.04, 11:42
                  Gość portalu: ciekawa napisał(a):

                  > czy to odbywa sie poprzez badanie krwi??????

                  Nadczynność bądź niedoczynność przez badanie krwi pod tym kątem , oraz USG oraz
                  pewnie mogą być jakieś dodatkowe jeszcze badania
    • Gość: Ama Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:21
      Droga Gosiu, moja corka, 22 latka, od siedmiu lat jest leczona na nadczynnosc
      tarczycy, z epizodem Hashimoto w tle. Jest caly czas pod opieka endokrynologa w
      klinice dzieciecej we Wroclawiu. Czytajac Twoje wypowiedzi zdziwilam sie, ze Ty
      jeszcze chodzisz do tego konowala. Wynik TSH nie jest w zadnej mierze
      wiarygodna podstawa do diagnozowania stopnia zaawansowania choroby, wiadomo
      zreszta, ze TSH jest przez endokrynologow nazywane leniwcem, bo zmienia sie w
      sposob niewspolmierny do procesu chorobowego tarczycy. Koniecznie powinnas
      domagac sie przebadania w warunkach szpitalnych, zwlaszcza, ze chorujesz juz
      dosc dlugo. Zaden odpowiedzialny lekarz nie bedzie modyfikowal dawki lekow na
      oko, bez dodatkowtych badan. Mysle, ze temu "fachowcowi" powinnas juz dawno
      podziekowac i postarac sie o kompleksowe badanie endokrynologiczne, powtarzam w
      szpitalu, nalezy Ci sie to w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, bo badania
      robuione prywatnie kosztuja setki zlotych. Pozdrawiam. Ama
      • janka111 Re: TARCZYCA 24.11.04, 16:27
        A jak sie czuje Corka ? Czy szyja sie powiekszała i w jakim tempie ? Jak
        długo ją badali w szpitalu i co ostatecznie zdecydowali ? bo rozumiem, ze jest
        po radioaktywnym jodzie ? czy tak ? Pozdrowienia dla Ciebie i Córki
        • Gość: Ama Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 17:00
          Moja corka zachorowala , gdy byla w 8.klasie podstawowki. Miala tachykardie,
          bardzo utyla, pila hektolitry wody i byla wsciekla. Biegalam z nia po
          lekarzach, bo nie podobalo mi sie to wszystko /ja nie dalam sobie wmowic, ze
          tetno 150 jest normalne, a je, bo sie rozwija/. W koncu ZAZADALAM skierowania
          do kardiologa, pani doktor sie na mnie za to obrazila, bo podwazam jej
          kompetencje, a kardiolog stwierdzil, ze moja, wtedy jescze mala, ma przelom
          tarczycowy, wiec zostala natychmiast przewieziona do kliniki dzieciecej, na
          intensywna terapie. Od tej pory, przez tych siedem lat jest caly czas "w
          leczeniu". Byly okresy remisji i zaostrzen /zwlaszcza w nerwowych okresach-
          egzaminy do sredniej szkoly, matura, sesja na uczelni - w trakcie ostatniej tak
          ja wzielo, ze skonczylo sie dziekanka na 1 semestr /moja mala jest na
          medycynie/. Miala powiekszona szyje, wytrzeszcz oczu i to nierownomierny,
          strasznie sie pocila, miala klopoty z koncentracj /gonitwa mysli, co jest dosc
          typowe/. Wiem, jak powinna byc badana osoba chora na tarczyce i wiem, ze nie
          moze to byc tylko badanie TSH i do w tak duzych odstepach czasowych. W koncu
          moje dziecko zdecydowalo sie na jodoterapie /bardzo sie tego bala/. Minal
          miesiac i sama widze, ze przestala tak bardzo jesc, pic, szyja jej sie
          zmniejsza. Jeszcze te oczy ma takie ogromne. Ale mam nadzieje, ze teraz juz
          bedzie dobrze. Martwie sie tylko tym, ze w grudniu skonczy sie okres, na jaki
          NFZ wydal zgode na lecvzenie w klinice dzieciecej i wtedy bedziemy musialy
          leczyc sie prywatnie, ale u tej samej pani doktor. Datruj, Janko, ze tak
          nieporadnie uderzam w klawiature, ale mam jedna lape w gipsie i stad brak
          polskich liter. Pozdrawiam.Ama
          • Gość: Gosia Do Amy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 09:32
            Amo, czy mogłabys mi wypisać listę badań, które powinno się wykonać, aby móc
            postawić właściwą diagnozę!? Będę bardzo wdzięczna! I czy to lekarz rodzinny
            wysyła na leczenie szpialne?!
    • Gość: Ama Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:26
      Aha, Gosiu, tycie nie jest zadnym miarodajnym objawem, podobnie jak sennosc,
      depresja,moja corka przy nadczynnosci bardzo utyla, miala depresje itp. Teraz,
      miesiac po jodoterapii, objawy powoli ustepuja i mamy nadzieje ze od nowego
      semestru bedzie mogla wrocic na studia. Nie sluchaj, gdy lekarz Ci mowi, ze nie
      wygladasz na cos, bo to znaczy, ze zle studiowal medycyne.
      • Gość: hashi Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:47
        popieram cię anno w całej rozciągłości.
        • Gość: Jaga Re: SPROSTOWANIE IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:48
          Błagam jak ktoś tu napisał na czym polega ze mam tarczycę?Wszyscy mamy tarczycę
          a problemy zaczynają sie gdy xle sie człowiek czuje a objawy pasują do
          zapalenia tarczycy/nad/niedoczynności i pytanie powinno brzmieć na czym
          polegają problemy z tarczyca i ewentualna diagnostyka itd.To tak jak by sie
          pytac czy mam nerki---przepraszam ale krwe mnie czasami zalewa
    • mamalgosia Re: TARCZYCA 25.11.04, 11:05
      Jesli jest to tylko niedoczynność, to niestety na tym właśnie polega leczenie.
      Prawdopodobnie jednak do organizmu dostaje sie w Toiwm przypadku za mało
      hormonu. Czy możesz podać dokładny wynik TSH? Wiem, że napisałaś, że mieści się
      on w normie, ale przy niedoczynnosci dobrze jest, gdy nie przekracza 1,5 na lekach.
      Jeszcze jedno: czym popijasz Letrox?
      • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 11:25
        Ostatni wynik to 0,83, (wcześniejsze 1,56; 1,56; 0,352) Letrox najczęsciej
        popijam wodą! (czasami herbatą albo sokiem - ale bardzo rzadko).
        • mamalgosia Re: TARCZYCA 25.11.04, 12:29
          Eeee to wynik masz śliczny. To raczej Twoje objawy nie są spowodowane tarczycą.
          A co do popijania, to powinnas tylko wodą i to przegotowaną (tzn. żeby usunąć
          jony żelaza), najlepiej 1-2 łyki
          • Gość: Gosia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 12:44
            Serdeczne dzięki za rady - może ta moja ciągła senność, to rzeczywiście nie
            przez tarczycę?!
            POZDRAWIAM
            • Gość: DOROTA Re: TARCZYCA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 19:17
              Na czy dokładnie polegają problemy ze wzrokiem przy niedoczynności tarczycy?
      • Gość: Lizula pytanie czy nad- czy niedo-... IP: *.ds.tu.koszalin.pl / 62.108.172.* 12.12.04, 20:47
        Witam wszystkie bratnie duszyczki! Mam problem podobny do Gosi...Otóz po
        zbadaniu TSH(3,31) zrobionym usg (guzek na prawym płacie tarczycy) endokrynolog
        przepisal mi lek letrox. Kupilam go a nastepnie w ulotce przeczytalam ze leczy
        on NIEdoczynnosc tarczycy. Problem w tym, ze mam wszzystkie objawy NADczynnośći.
        Nie jestem senna,wlasnie nie moge spac,jest mi gorąco a nie zimno, chudnę
        raczej a nie tyję, rzeczywiscie jestem bardziej nerwowa i mam kłopoty z
        pamięcią. I własnie przez te objawy boję sie przyjmowac ten letrox.Boję się ze
        niewlasciwa diagnoza moze zniszczyc hormonami moj organizm,
        Prosze Fachowców o poradę.
        Dziekuje z góry i pozdrawiam!!
        • Gość: DOROTA KTÓRY ENDOKRYNOLOG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:17
          Dr BIG (Wołoska) czy DR RADZIeJEWSKA (Prywatna przychodnia) w Warszawie. Ktoś
          zna. Termin wizyty się zbliża, prosze doradzcie.
        • to-ja-007 Re: pytanie czy nad- czy niedo-... 13.12.04, 12:03
          Lizula
          Jesli masz objawy nadczynnosci przy tak duzym tsh - to rzeczywiscie cos nie gra.
          Najpierw powtorz to tsh. Moze w lab. zrobili blad?
          No i zrob tez badania na hormony tarczycy fT3 i fT4.
          Mialas biopsje tego guzka?


          • Gość: Lizula nieokreslona choroba,,, IP: *.ds.tu.koszalin.pl / 62.108.172.* 13.12.04, 13:58
            Dziekuje "To-ja-007" za szybką odpowiedz.Na pewno powtórze badanie tsh i
            dziekuje za podpowiedz aby zrobic tez badanie fT3 i ft4. Biopsje mialam robioną
            i wynik mowi ze koloid oraz komorki pecherzykowate tarczycy bez cech
            złosliwosci.
            Jeszcze raz bardzo dziekuje, pozdrawiam i zycze zdrówka Wszystkim Chorującym!!
      • Gość: lizula na co wlasciwie jest letrox? IP: *.ds.tu.koszalin.pl / 62.108.172.* 16.12.04, 17:43
        Witam ponownie!Wczoraj zrobilam ponownie badanie TSH i od lutego nic sie nie
        zmienilo-tzn mam 3,31 po czym w laboratorium poiwedziano mi ze nie ma sensu
        robic badania fT3 i fT4 skoro TSH jest w normie.
        Czy zatem mam zacząc przyjmowanie przepisanego mi letroxu?czy on jest
        przepisywany przy niedoczynnosci której nie mam czy ogolnie leczy tez guzy??
        boje sie go brac bo to przeciez hormon...?
        z góry dziekuje za porade i pozdrawiam!
        • Gość: lizula na co wlasciwie jest letrox? IP: *.ds.tu.koszalin.pl / 62.108.172.* 16.12.04, 20:40
          Witam ponownie!Wczoraj zrobilam ponownie badanie TSH i od lutego nic sie nie
          zmienilo-tzn mam 3,31 po czym w laboratorium poiwedziano mi ze nie ma sensu
          robic badania fT3 i fT4 skoro TSH jest w normie.
          Czy zatem mam zacząc przyjmowanie przepisanego mi letroxu?czy on jest
          przepisywany przy niedoczynnosci której nie mam czy ogolnie leczy tez guzy??
          boje sie go brac bo to przeciez hormon...?
          z góry dziekuje za porade i pozdrawiam!
    • Gość: Wiesia 0.57 TSH NIE ZA NISKO? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.04, 22:49
      Czy 0.57 TSH to nie za nisko? Czy to moze wplywac na powstawanie cyst na
      jajniku?
      • to-ja-007 Re: 0.57 TSH NIE ZA NISKO? 13.12.04, 11:59
        Nisko ale to nadal jest w normie. Oczywiscie zalezy od norm konkretnego
        laboratorium np. w internecie mozna znalezc normy 0,32-5,0 mU/l
        www.diagnostykalab.pl/pacjent/bad_specjalistyczne/t/tsh.htm
        Nie slyszalam i nigdzie nie widzialam takiej info zeby nadczynnosc miala wplyw
        na cysty na jajniku.

      • Gość: Domini Re: 0.57 TSH NIE ZA NISKO? IP: 212.244.58.* 13.12.04, 14:41
        Ja tylko coś słyszałam,ze przy nadczynnosci tarczycy, może dochodzić do
        zwiększonej produkcji testosteronu, którego to zwiększone stęzenie moze
        prowadzić do powstania torbieli na jajnikach, ale niewiem czy mi sie cos
        niepomyliło,
        pozdrawiam
        • Gość: Wiesia NIEDOCZYNNOSC A TORBIELE.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.12.04, 22:39
          Moi drodzy ale 0.57 to raczej niedoczynnosc a nie nadczynnosc tarczycy. Napewno
          gdzies czytalam ze niedoczynnosc moze dawac problemy ginekologiczne, ale mialam
          nadzieje ze wypowie sie ktos kto wiecej wie na ten temat.Czy niski TSH moze byc
          spowodowany przez zbyt malo jodu w organizmie??? Jak podwyzszyc TSH? 9oprocz
          lekow oczywiscie)?
          • Gość: Jaga Re: NIEDOCZYNNOSC A TORBIELE.... IP: 84.10.103.* 13.12.04, 23:21
            To jest nadczynność!!Niedoczynność zaczyna się powyżej 4,67 takie normy --
            prawidłowa praca tarczycy to TSH 0,47 do 4,67 choć najlepiej jest mieć 1,6 tak
            mniej więcej!!Wynik 0,57 oznacza że tarczyca zasuwa w nadczynność ,sprawdzałaś
            przeciwciała,co mówi lekarz??
            • Gość: Wiesia 0.57 to nadczynnosc czy niedoczynnosc?????? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.12.04, 00:11
              o kurcze myslalam ze to dziala w druga strone. Naprawde niskie TSH to jest
              nadczynnosc? Lekarz powiedzial mi tylko ze mam niska tarczyce. Wyjasnij mi
              prosze o jakie przeciwciala chodzi?
    • Gość: analusia Re: TARCZYCA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 01:15
      Witajcie. Poczytałam sobie o tym co tu pisaliście i zaczynam się niepokoić.Nic
      z tego nie rozumiem wynik TSH 1,7 z waszych opisów wynika, że jest dobry, a w
      USG w części środkowej lewego płata 6mm hypoechogeniczne ognisko-
      prawdopodobnie torbiel. Pozostały miąższ bez zmian ogniskowych. Co to dla mnie
      oznacza? Tabletki czy coś gorszego?
      • Gość: zakręcona Re: TARCZYCA IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.12.04, 11:36
        Chciałam uprzedzić wszystkich chorych, jakie cyrki wyprawia się aparaturą
        USG.Piec lat temu miałam robione USG tarczycy, które wykazało liczne, ale małe
        guzki.TSH i T3, T4 miałam w normie i lekarz zdecydowała, że nie będziemy nic z
        nimi robić.Po dwóch latach, w związku z tym,że miałam objawy depresji,drżenie
        rąk, kołatanie serca, poprosiłam lekarza o USG.W przychodni(kasa chorych)lekarz
        stwierdził, że nic nie widzi.Na moje pytanie, czy guzki same mogły zniknąć,
        pani doktor stwierdziła, że ona nic nie widzi.Wyniki były znowu w porządku,
        więc poszłam się leczyć do psychiatry.W tym roku w marcu, lekarz internista
        wyczuł u mnie guzka i skierował ponownie na USG.Ta sama pani doktor znowu
        stwierdziła, że nic nie widzi, a tarczycę mam nie powiększoną.Nic oczywiście w
        tym kierunku nie robiłam,wierząc lekarce.Jednak od jakiegoś czasu zaczęło
        dokuczać mi uczucie podduszania, coś uwierało mnie w gardle.Oczywiście drżenie
        rąk i kołatanie serca było nadal.Wkurzyłam się i poszłam zrobić USG, ale już
        teraz prywatnie.I co się okazało? Tarczyca powiększona, liczne guzki.Jeden
        1,5mm, dwa po 0,5mm i wiele mniejszych.Badanie robił endokrynolog i postraszył
        mnie że powinnam natychmiast zacząć leczenie.Poszłam do internisty(w
        przychodni), byłam bardzo zdenerwowana,a on na to ,że nie mam się czym
        przejmować, bo ten guzek to tylko 1,05mm, a tarczyca wcale nie jest taka
        duża.Ale skierowanie dostałam do endokrynologa.Idę 05,01,04.Zobaczymy co powie
        specjalista.Ogólnie to jestem strasznie rozczarowana państwową służbą zdrowia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka