Gość: Gosia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.11.04, 14:25
Już od 2 lat, każdego ranka, na pół godziny przed jedzeniem przyjmuje Letrox
50. Poziom TSH mieści się w granicach normy. [przed Letroksem TSH = 5,05
(norma0.230 do 4,40)]. Mój endokrynolog powiedział mi, że mam zapalenie
tarczycy z lekką niedoczynnością - co z czasem może przejść w niedoczynność.
Usg wykazało małe guzki, ale nie miałam robionej biopsji, ani innych badań,
które oceniłyby ich rodzaj i charakter. Co pół roku chodzę do endokrynologa z
wynikiem TSH na kontrol - czy właśnie tak wygląda leczenie tarczycy? Kontrola
co pół roku z wynikim TSH i nic poza tym?
Moje samopoczucie nie należy do najlepszych - jestem ciągle zmęczona i
najchętniej spałabym całe dnie! Sprawdzając objawy przy niedoczynności i
nadczynności, stwierdzam, że u mnie występuja i jedne i drugie! Dla
niedoczynności są to: ospałość, senność, apatia, zwolnione myślenie,
depresja; a z nadczynności mam: stałe uczucie ciepła; nerwowość, niepokój i
częste zmiany nastroju;kołatanie serca. Moja waga raczej nie uległa
gwałtownej zmianie, obserwuje powolne tycie! Czy powinnam może wykonać jakies
dodatkowe badania? - bo juz sama nie wiem czy mam nadczynność, niedoczynność,
czy może coś jeszcze innego? A może znacie dobrego endokrynologa w okolicach
Olsztyna lub Giżycka!? POZDRAWIAM