Dodaj do ulubionych

Zatoki i problem z widzeniem

17.09.24, 14:30
Witam! Miesiąc temu zaczęła spływać mi wydzielina po tylniej scianie gardla, myslalem ze to zwykłe przeziębienie i kilkanaście dni pozniej zacząłem miec problemy ze wzrokiem (podwójne widzenie glownie w ciemnych miejscach bo np na dworze widze normalnie) Udalem sie do laryngologa, stwierdzono mi zapalenie zatok. Mialem zrobiony wymaz w ktorym wyszedl gronkowiec zlocisty którego zresztą mam juz od dzieciństwa, ktory co kilka lat sie uaktywnia w nosie. Mialem również tomograf zatok by wykluczyć ewentualne powiklania. W tomografii wyszlo tylko pogrubienie błony śluzowej sitowej, wszystko inne w porządku i drożne. Obecnie jestem w trakcie leczenia już gronkowca i moje pytanie brzmi czy problem z podwójnym widzeniem minie? Bo nigdy czegoś takiego nie mialem, zaczelo sie rownolegle z zatokami. Nie mam zadnych bolow glowy ani nigdy nie mialem zadnych wad wzroku. Wszystko zaczelo się rownolegle z zatokami.
Obserwuj wątek
    • edzia3232 Re: Zatoki i problem z widzeniem 17.09.24, 17:08
      Zawsze mozna sie udac do okulisty czy internisty zeby wykluczyc jakies schorzenia
    • koziorozka Re: Zatoki i problem z widzeniem 17.09.24, 19:52
      Może gronkowiec ci się rozsiał?
      Bliska lokalizacja zatok oraz połączenie oka i nosa przez kanalik nosowo-łzowy może prowadzić do wymiany zakażonego śluzu...
    • sp9tcu Re: Zatoki i problem z widzeniem 17.09.24, 23:52
      Pierwszy raz słyszę żeby przychorek zatokach mieć zaburzenia wzrokowe a na zatoki choruje od urodzenia natomiast sensacje wzrokowe możesz mieć na tle alergicznym Zapalenie śluzówki nosa i zapalenie spojówek na tle alergicznym dlatego Pasowałoby zrobić podstawowe testy na alergię na kurz i na pyłki trawy jeśli wyjdą dodatnio to wiadomo że to jest alergia i wtedy się leczy alergie Na przykład zyrteksem ale tutaj Uwaga nie wolno pić zyrtexa przed badaniem bo może nie wykazać że masz alergię w ogóle przed testami alergicznymi nie powinno się przez 2 tygodnie pić leków na alergię żadnych sterydów do nosa i tak dalej i tak dalej a gronkowiec Podaj rękę ja mam hoduje od urodzenia wujka paciorkowca który co pewien czas mi się uaktywnia to znaczy to było całkiem inaczej Ja przed zmianą lekarza w listopadzie nigdy nie robiłem testów A miałem objawy spływania z nosa po tylnej stronie gardła to są typowe obiady od zatok sprawy nowotworowe wykluczone i to miałem bardzo często leczono mnie na początku przede wszystkim antybiotykami I one też specjalnie nic nie pomagały no bo paciorkowiec jest ciągle a przy przy ataku paciorkowca jeszcze dochodziła alergia W związku z powyższym w tej chwili a jeszcze w kwietniu miałem bardzo silny stan zapalny zatok ale to był wirus i tak kaszlałem że można było powiedzieć gruźlica i inne rzeczy aż tak kaszlałem i w ogóle niektórzy myśleli że to nawet krztusiec na początku byłem u doktorki Zrobiłem test na paciorkowca wyszedł dodatni wypiłem antybiotyk za tydzień Pojawiłem się paciorkowiec ujemny a ja jeszcze bardziej kaszle totalnie No to znowu kolejny Antybiotyk No ale to też nic nie pomogło A objawy to były straszne nie chcę już mówić jakie te objawy nie dusić się nie dusiłem ale objawy były takie że Drapanie w gardle jak coś było w gardle To drażnienie to bardzo silny kaszel do tego bardzo dużo spływającej wydzieliny zaleganie w gardle kaszę totalny no lekkie objawy duszności robiłem zdjęcie RTG coś tam wyszło No bo tam pewnie coś tam było No więc podejrzenie propozycja zrobienia tomografii komputerowej a teraz zrobiłem ostatnio zdjęcie klatki piersi klatki piersiowej tak klatki piersiowej i po prostu nic nie wyszło totalnie a więc temat zakończony No i wracam do tego Maja poszedłem do pani pumolog geście ostatniej rozpaczy to była znajomo to była znajoma pani doktor No i bardzo mile itd itd przeglądała przed wcześniej moje dokumenty nie wysłała mnie na żadne badania odsłuchała płuca i stwierdziła że to jest wszystko od zatok a oczy też Łzawiły ale o ustawieniu oczów powiem wkrótce No i Pani doktor powiedziała żadnych antybiotyków bo osłabiają organizm żadnych syropów od tego czasu już nie pije żadnych syropów bo jeszcze bardziej powodują odruch kaszlało to nie chodzi tylko jedno lekarstwo drogie bo 50 tabletek kosztuje 50 zł ale bardzo dobre Sinupret a Pani doktor powiedziała dlaczego ja mam takie objawy duszności No bo nie oddycham przez nos tylko przez usta No i no i przepisała mi ten Sinupret no i po prostu noc po po trzech czterech dniach już poczułem wielką ulgę na drugi dzień Zacząłem oddychać przez nos a po tygodniu kaszel całkiem ustąpił natomiast teraz też miałem takie podobne objawy ale jego było gdzieś tylko 10 20%. No i poszedłbym do pani doktor wyszło co wyszło znowu wyszedł paciorkowiec i pani doktor od wypadku bo szła na urlop Przepisała mi antybiotyk ale jako nie piłem skonsultowałem się z panią doktor i znowu wypiłem Sinupret żadnych syropów tylko Sinupret Sinupret pijemy dwa razy dziennie po dwie tabletki to są małe zielone tabletki i to jest maksymalna dawka ale można też dwie tabletki na noc tylko dwie tabletki na noc No i od razu nastąpiła poprawa choć jeszcze kaszle natomiast Ostatnio miałem też mi bardzo zabiły oczy to wiedziałem że to też jest tło alergiczne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka