marzena321 27.11.04, 23:09 czy ktoś słyszał o tikach.nie mogę się z tym uporać i trudno żyć.PROSZĘ O POMOC.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szept_ciszy Re: tiki 27.11.04, 23:27 ja tez mam tiki nerwowe. wyglądajeą one tak ze np robie coś przy włosach i trzęsą mi się ręce. Nie moge tego opanować. :( a jak wyglądają Twoje tiki? Odpowiedz Link Zgłoś
marzena321 Re: tiki 27.11.04, 23:43 JEST TO CHRZĄKANIE RÓŻNE GRYMASY TWARZY .JEST ICH BARDZO DUŻO.JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
szept_ciszy Re: tiki 27.11.04, 23:45 nie wiem jak sobie z tym poradzić bo moje tiki nerwowe nie są bardzo widoczne. Może spróbuj u psychologa, bo to ma podłoże nerwowe... Może powinnaś sobie bardziej radzić ze stresem? Bo w moim przypadku dzieje sie tak w sytuacjach w których się denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
szept_ciszy Re: tiki 27.11.04, 23:48 aha... no i od jak dawna zauważyłaś że masz te tiki? czy próbowałaś coś z tym robić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARZENA321 Re: tiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:00 PSYCHOLOG NIE POMÓGŁ IJAK DO TEJ PORY ŻADNE LEKARSTWA ANI ZIOŁA.POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
foof Re: tiki 28.11.04, 00:34 przede wszystkim specjalista od leczenia tikow jest neurolog i do niego w pierwszej kolejnosci powinnas sie udac. Z leków najepiej pomaga Orap (pimozyd) lub po prostu Haloperidol... twoj specjalista napewno cos wymysli... wazne zebys wyjasnila od razu kwestie dzedzicznosci tych tikow - popytaj mamy i taty , poszukaj czegos podobnego w rodzinie... i powiedz o tym swojemu neurologowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARZENA321 Re: tiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:35 PROSZĘ ODPISZCIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARZENA321 Re: tiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 00:47 SKUTKI BRANIA HAREPELIDOLU BYŁY STRASZNE.TIORIDAZINA JEST ŁAGODNIEJSZA ALE TO NIC NI POMAGA.U NEUROLOGA BYŁAM.POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: tiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 10:13 Wydaje mi sie ze samo to przejdzie, kiedys tez mialam tiki, nigdzie się nie leczyłam i samo przeszło. Moze jakas zmiana w twoim życiu,wpłynie na zanik tików... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: tiki IP: *.unislaw.sdi.tpnet.pl 28.11.04, 10:27 Jestem podobnego zdania, może jakś wyjazd,zmiana środowiska na jakiś czas i wyluzowanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś