Gość: Karolina
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.04, 10:42
Hej,
od pewnego czasu, jakies moze 2 tyg, troche krocej, poce sie w nocy.
Doslownie sa to zimne poty, bo jak sie budze to pizame mam wilgotna i przez
to mi zimno. Probowalam zwiekszyc cieplo w pokoju przez podkrecenie
kaloryfera, ale efekt taki sam. No to zmniejszylam i to samo. Probowalam spac
pod kocem i koldra, bez koca, ale ciagle sie poce.
Kiedys tego nie mialam, pomimo, ze spie zawsze tak samo.
Brr, takie nie mile uczucie, kiedy zimna i mokra pizamka lepi sie do skory.
Jest jakis sposob na to, lub co te zimne poty moga oznaczac?
Pozdrawiam