Dodaj do ulubionych

Posocznica

19.12.04, 00:38
Takie male pytanko... 2 miesieczny niemowlak wczesniak (8 miesiac)posocznica
paciorkowcowa + ostre zapalenie nos i gardla + aniemia niedobrawliwa (Hb
9)....czym to sie moze skonczyc... bardzo prosze bez owijania w bawelne
Obserwuj wątek
    • Gość: analusia Re: Posocznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 03:27
      Posocznica to cholerna choroba, sama miałam ją 3 razy. Takiemu maleństwu ciężko
      będzie zwalczyć sepsę, ona atakuje każdy narząd, każdą część ciała i postępuje
      piorunująco. Nie wykryta w porę prowadzi do śmierci. Módl się by lekarze
      wdrożyli odpowiednie leczenie. Trzymaj się- pozdrawiam Ciebie i Maluszka.
    • Gość: gosc Re: Posocznica IP: *.home1.cgocable.net 19.12.04, 04:46
      Najpierw napisz gdzie dziecko fizycznie sie znajduje , z Twojego pytania nie
      wiadomo w ktorej czesci swiata .
      • izabela_sliwka Re: Posocznica 19.12.04, 10:36
        W zasadzie to powinnam przeprosic wszytkich ktorzy sie przejeli ta notka, bo
        tym dzieckiem jestem ja cala i zdrowa zyjac juz ponad 20 lat... zastanawialm
        sie tylko jak bardzo powinnam dziekowac niebiosom.. za to ze tu i teraz jestem.
        Takie przmyslenia mnie dopadly kiedy znlazlam karte informacyjna leczenia
        szpitalnego... swoja wlasna. Mniej wiecej wiem o co tam chodzi bo studiuje
        obecnie medycyne wiec powiedzmy ze łacina mnie nie przeraza. Jednak mam bardzo
        duzo watpliwosci i pytan... Mamy nie moge spytac bo dane jej bylo tylo przezyc
        wspolnie ze mna 4 prawdopodobnie bardzo ciezkie miesiace... Zakladajac ze byl
        rok 84... ja wazylam nie cale 2000g z grupa krwi B Rh(-) to chyba moge mowic o
        szczesciu nie?? Ciekawie sie to zycie uklada....
        • Gość: analusia Re: Posocznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 12:12
          Miałaś ogromnie dużo szczęścia zwłaszcza gdy medycyna nie była jeszcze tak
          rozwinięta czyli 20 lat temu. A jeśli studiujesz medycynę to napewno spotkałaś
          się już z sepsą, nawet teraz nie udaje się uratować wszystkich chorych na to
          diabelstwo. Ja też miałam dużo szczęścia, przejść przez to trzy razy to coś
          okropnego. Teraz boję się następnego razu. Może będziesz wiedziała jak się
          przed tym bronić. Miałam to już 3 razy w ciągu 3 lat. Raz posocznica
          pochodzenia grzybiczego, potem nerkowego inaczej zwana urosepsą i raz
          niewyjaśnionego pochodzenia wraz ze wstrząsem septycznym. Może potrafisz mi
          pomóc.
          • izabela_sliwka Re: Posocznica 20.12.04, 22:15
            Dopiero zaczelam sie intereswoac ta choroba, a i doswiadczenie w medycynie jak
            narazie mam niewielkie, ale wlacze swoj wywiad popytam znajomych lekarzy
            poczytam poszukam i jak bede miala jakies interesujace Cie informacje to
            odpisze na priva :):). Uwazaj na siebie.... Pozdrawiam
          • odp do goscia: analusia.Re: Posocznica 21.12.04, 21:03
            jesli mozesz i chcesz napisz do mnie maila z opisem tych incydentow posocznicowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka