Dodaj do ulubionych

zatoki FEOZ

18.01.05, 11:44
Czy ktoś z was miał udrożniane zatoki metodą FEOZ?Bardzo chciałabym znać
szczegóły,wybieram się na ten zabieg i chciałabym znać opinie innych.
Obserwuj wątek
    • mechochwat Re: zatoki FEOZ 18.01.05, 13:46
      Witam.
      Ja od dzieciństwa miałem chore zatoki i nawroty miałem mniej więcej od pół
      roku. Co pół roku musiałem zgłaszać się na punkcję zatok szczękowych i polega
      to na tym, że lekarz wpycha przez nos wielką igłe, przebija się przez chrząstki
      i w ten sposób dociera do zatok. POtem pod ciśnieniem pakuje jakiś płyn i
      wszystko się łądnie przepłukuje. W pewnym momencie życia (w wieku ok 22 lat)
      zawaliły mi się tak zatoki, ze zwykłą punkcja nie pomogła i miałem robioną
      punkcję tzw. beck'a (czy jakoś tak). Nie wiem czy to jest akurat FEOZ, ale
      polega to na tym, że golona jest brew i pod miejscowym znieczuleniem wiercona
      jest dziura w czaszce (taką wiertareczką jak dentystyczna) i w ten sposób
      lekarz dostaje się do zatoki czołowej. Potem następuje płukanie tej zatoki
      przez okres mniej więcej 7 dni od tego zabiegu ( chodzi się wtedy z
      wpuszczonymi drenami (cienkimi rurkami) wpuszczonymi do zatoki czołowej) i raz
      na dobę pompowany jest do niej jakiś tam płyn który zatokę czołową przepłukuje.
      Przeżycie jest dosyć nieprzyjemne, ale od tego czasu do dnia dzisiejszego (ok 8
      lat od zabiegu) nie mam już żadnych problemów z zatokami. Metoda skuteczna, ale
      mocno stresująca zważjąc na fakt, że wszystko dzieje się "na żywca".
      Jeżeli będziesz miał jeszcze jakieś pytania to wal śmiało. Jeżeli natomiast
      FEOZ to co innego to jestem ciekawy co to takiego.
      Zdrowia życzę
    • mechochwat Re: zatoki FEOZ 18.01.05, 13:51
      Sprostowanie.
      Przepraszm, ze zwróciłem się jak do płci męskiej, nie zauważyłem, że jesteś
      kobietą.
      Po drugie - oczywiście brew odrasta i nie ma śladu po wierceniu. Lekarz dał mi
      wybór czy ma być dziurka nad brwią - ele będzie widoczna blizna lub zgolenie
      brwi - i blizna zarośnie włochami.

      Pozdrawiam
      • Gość: Doki Re: zatoki FEOZ IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 18.01.05, 17:22
        To cos innego. FEOZ: funkcjonalna endoskopowa operacja zatok. Spolszczenie (nie
        wiadomo po co) angielskiego skrotu FESS (functional endoscopic sinus surgery).
        Zgoogluj to, znajdziesz sporo materialu. Operuje sie przez nos, za pomoca
        endoskopu. Trwa ok. pol godziny do trzech kwadransow. Najwygodniej pod narkoza
        oczywiscie, ale mozliwe do zrobienia w znieczuleniu lokalnym.
        • beeaataa25 Re: zatoki FEOZ 18.01.05, 20:32
          Dzięki za zainteresowanie moim postem,a może wypowie się ktoś kto doświadczył
          tego na własnej skórze(nosie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka