rysa9
19.01.05, 08:56
Wczoraj się przeraziłam, bo nagle zaczęły mi sztywnieć ręce. Najpierw się
wyprostowały w palcach a potem się zwinęły w pięści i nie mogłam ich
wyprostować. Sztywność czułam aż do łokci. Mój mąż twierdzi, że miałam ręce
jak u nieboszczyka. Trwało to jakieś pół godziny.
Już mi się coś takiego kiedyś ze 2-3 razy przytrafiło (ale aż tak bardzo mi
ręce nie sztywniały). Za każdym razem podczas miesiączki. Przy tym wszystkim
okropnie boli mnie brzuch a rzadko miewam bolesne okresy.
Czy to może mieć coś wspólnego z ubytkiem krwi? Jednak nie zaobserwowałam
związku między obfitością miesiączki a taką reakcją organizmu.
Jaka może być tego przyczyna? Jak uniknąć na przyszłość takich sensacji?