Dodaj do ulubionych

mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy

23.01.05, 10:39
mam kamienie w woreczku żółciowym i ciągłe kolki,do tego nie może mi się
odbic,ciągle mi ciezko na zoładku,pomóżcie co mam zrobić!!!!!czy laparoskopia
jest bezpieczna!!!bardzo sie tego boję,bo u nas jedna dziewczyna od tego
umarła bo coś jej żle zrobili,proszę pomóżcie
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 13:51
      Nie ustawiaj sie do problemu tak ze cos jest bezpieczne bardziej lub mniej.100%
      gwarancji na zaden zabieg nikt ci nie da.Ja miałam operacja metoda laparoskopii
      i jest ok.Im szybciej tym lepiej.
      • w_i_o_s_n_a Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 14:59
        dzięki wam
    • Gość: Giosia Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 13:58
      Podejdz pozytywnie ,ja jestem już 2 lata po laparoskopii,naprawdę OK,nie
      potrzebnie tyle czasu męczyłm się.
      • w_i_o_s_n_a Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 14:58
        dzięki
    • Gość: Majka Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 15:59
      Nie podchodź tak do tematu. Coś złego stać się może w każdej chwili. Nikt nie
      ma gwarancji na odwieczne powodzenie.. Pomyśl ile szkód wyrządza ten chory
      woreczek w twoim organizmie. Nie czekaj na powikłania. Jesli lekarz zaleca
      usuniecie to zdecyduj się. Laparoskopia jest na pewno lepszym i
      bezpieczniejszym wyjściem niż klasyczna operacja w stanie ostrym.
      Pewnie znasz to powiedzenie o cegle spadajacej na głowe pechowca w drewnianym
      kosciele.. Ja uważam, ze przed swoim przeznaczeniem nikt z nas nie ucieknie.
      Trzeba być dobrej mysli! Ja miałam zabieg trzy miesiące temu. Też się bałam
      komplikacji, ale nie miałam wyjścia. Był stan ostry i ropa w pęcherzyku.
      Trzymaj się!
      • w_i_o_s_n_a Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 20:33
        MAJECZKO POWIEDZ MI JAK WYGLĄDA TEN ZABIEK I ILE LEŻAŁAŚ W SZPITALU
        • w_i_o_s_n_a DO MAJKI 23.01.05, 20:36
          PROSZĘ POWIEDZ MI JAK WYGLĄDA TEN ZABIEG I ILE SIĘ LEŻY PO TYM W SZPITALU
          • Gość: Majka Re: DO MAJKI IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 21:32
            Wiosenko wyłącz proszę Caps Locka (lepiej się czyta).

            Ja trafiłam do szpitala w stanie ostrym z wysoką temp i okropnym bólem. Mówiąc
            w skrócie ten stan zapalny jakoś mi wyciszono. Doktor podjął sie
            przeprowadzenia zabiegu metodą laparoskopową, ale nie miał pewności, że tak uda
            się do konca ten zabieg przeprowadzić. Zresztą lekarze zawsze zastrzegają, ze
            zdarzyć sie tak może, że trzeba bedzie dokonczyć tradycyjnie.

            U mnie zabieg trwał bardzo długo, bo ok. 2,5 godz. W woreczku były zaropiałe
            kamienie. Ze względu na czas dwa razy pompowano mi brzuch, dodawano
            znieczulenia.. Czyli nie obyło się bez komplikacji. I pewnie dlatego trochę
            dłużej dochodziłam po zabiegu.
            Ale najczęściej na drugi dzień po zabiegu można (i trzeba) chodzić, można zjeść
            lekki posiłek. Na trzeci dzień gdy wyjmą ci dren to już zupełnie przyzwoita
            jakość życia.
            Ktoś wspomniał, że tradycyjnie lepiej bo jest możliwość oczyszczenia przewodów.
            Nie znam się, ale to pewnie widać na usg czy masz kamienie tylko w pęcherzyku
            czy też w przewodach.
            Mi tym laparoskopem zrobiono też "przegląd techniczny" całej jamy brzusznej.
            Po miesiącu niemal już nie pamietałam o zabiegu. Dziś własciwie jem już
            wszystko.
            W szpitalu poznałam osoby, które latami cierpiały coraz silniejsze kolki. Ale
            też i takie u których drugi, trzeci atak skonczył sie na ostrym dyżurze metodą
            tradycyjną.
            O pęcherzyku żółciowym i jego kamicy były tu już wielokrotnie rozmowy. poszukaj
            w wyszukiwarce.
            Powodzenia!
    • 1evelina Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 20:07
      polecam swietna diete na pozbycie sie kamieni i pozbycie sie toksyn z watroby
      (dlatego czujesz ciezkosc i nie moze ci sie odbic)
      NIE STOSOWAC GDY BIERZE SIE LEKI NA WATROBE LUB JEJ PODTRZYMANIE

      przez 5 dni normalna dieta taka jak zawsze,tyle ze kazdego dnia nalezy wypic 1
      litr soku jablkowego(musi to byc organiczny bez zadnych dodatkow jak
      cukier ,itp)

      6 dnia pij sok i w poludnie zjedz ostatni posilek i nie jedz nic do konca dnia
      o 16.00 zastap sok jablkowy sokiem ze swiezo wycisnietych grapeftuitow
      o 22.00 szklanke napoju- w proporcji pol na pol- lekko podgrzanego soku z
      grapefruita z oliwa z oliwek(extra virgin)
      poloz sie spac na prawej stronie(watrobie) z podkurczonymi nogami(na ok. pol
      godz, zanim zasniesz)
      nastepnego dnia od rana powinno cie przec do toalety wiec dobrze to zrobic w
      sobote gdy mozesz spedzic dzien w domu.tego dnia nic nie jedz tylko pij wode
      niegazowana
      po paru razach gdy wydalisz caly kal bedziesz tylko wydalac wode i wtedy
      zauwazysz kamienie w toalecie . jest to normalne ,ze latanie do toalety i
      wypruznianie cie oslabi,wiec zrelaksuj sie tego dnia.
      nastepnego dnia zacznij od lekkiego posilku i mozesz wrocic do normalnego
      jedzenia.pamietaj ,ze kamienie sa produkowane gdy dieta jest wysoka w
      cholesterol i produkty miesne,sery i tluszcze.
      mozna te diete powtarzac raz w miesiacu az do usuniecia kamieni.
      • Gość: Majka Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 20:26
        To jakieś bzdury!! Nawet nie zapytałas dziewczyny jakiej wielkości są te jej
        kamienie. Chyba nie bedziesz sie upierać, ze jakiś wielki kamol w ten sposób
        zostanie usuniety z pecherzyka zółciowego???
        • w_i_o_s_n_a Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 20:32
          NIESTETY ALE MAJKA MA RACJE,SKĄD TY MASZ TĄ DIETĘ!!!!
          • 1evelina Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 21:07
            jeszcze jedno mimo operacyjnego usuniecia kamieni, nie mozna zapomniec ze one
            powracaja po paru latach bo sa wynikiem wydalania przez watrobe cholesterolu,
            bakterii,zolci i innych wydalin
        • Gość: ff Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:36
          miałem zabieg 8 lat wstem laparoskopem.Komfort zabiegowy jest na pewno większy
          lecz gdybym drugi raz miał zrobić zabieg to myślę że metodą
          tradycyjną.Laparoskopem lekarz wycina tylko woreczek natomiast tradycyjnie
          otwiera brzuch w danym miejsciu i ma dostęp do przewodów żółciowych w których
          to może znaleść się piasek lub tworzyć kamienie.Wtedy to wyczyści przewody
          czego nie może zrobić przy laparoskopii.Ja miemam kolki myślę że to z tego
          powodu.Znajoma miała też laparoskop i czuje się świetnie.Generalnie nie ma
          reguły.
        • 1evelina Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 20:58
          skad mozesz wiedziec jakiej wielkosci masz te kamienie jesli sa w twoim
          woreczku? co do tego woreczka to czy wiesz ,ze kamienie moga wedrowac z tad po
          ukladzie we krwi ?( i tu pojawia sie kolka). poza tym stosowalam diete i nie
          uwierzysz jesli sama nie zobaczysz.
          • Gość: Majka Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 21:19
            1evelina napisała:

            > skad mozesz wiedziec jakiej wielkosci masz te kamienie jesli sa w twoim
            > woreczku?

            Wielkość kamieni dość precyzyjnie pokazuje badanie ultrasonograficzne (USG).

            > poza tym stosowalam diete i nie uwierzysz jesli sama nie zobaczysz.

            Uwierzę. I dodam, że miałaś pewnie sporo szczęścia, ze twoje kamienie nie były
            zbyt duże. Przewody pewnie w jakichś rozsądnych granicach mogą się rozszerzyć,
            ale kamienie mogą być zdecydowanie zbyt duże by w ten sposób opuścić pęcherzyk.
            Nie miałabym sumienia namawiać kogokolwiek do takich praktyk!!
            • 1evelina Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 21:29
              twoje jelita zbudowane sa z elastycznej keratyny,ktore sie rozszerzaja tak gdy
              wydalasz kal ktory moze zawierac niestrawione kawalki pokarmu (a nie gruszki
              czy kamienie),poza tym to nie sa prawdziwe kamienie ze skaly tylko produkt
              niezuzyty przez twoj organizm i jesli kiedys mialas kamien zolciowy w reku, to
              dla twojej informacji mozesz go rozkruszyc w palcach.
              • Gość: Majka Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 21:35
                Ja nie mówię o jelitach tylko o przewodach żółciowych!!

                Moje kamienie rzeczywiście kruszyły się w rękach, ale kamienie mojej sąsiadki
                ze szpitalnego łóżka były twarde, błyszczące i bardzo duże!
          • Gość: Feline Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.dial.proxad.net 23.01.05, 21:38
            Co to za bzdury??????????????????
            • Gość: feline Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy IP: *.dial.proxad.net 23.01.05, 21:42
              To bylo odnosnie postu 1eveliny z godziny 20.58 ale i wiekszosci
              poprzednich "teorii" tej pani. Niewiele jest kamieni nadajacych sie do
              rozpuszczenia a jesli czesc uda sie rozpuscic, to tworza sie nowe i
              tak "dookola Wojtek". Przy zaawansowanej kamicy dajacej dolegliwosci bolowe
              nALEZY operowac, by uniknac groznych powiklan. Kropka. Metoda - czesciowo "do
              wyboru": laparoskopowa lub konwencjonalna . Najlepiej jednak zdac sie na zdanie
              chirurga.

    • Gość: Majka przykładowy wątek z przepastnego archiwum nt. IP: *.wroclaw.mm.pl 23.01.05, 21:47
      Poczytaj tutaj:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12406235&v=2&s=0
    • poziomka8 Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 22:16
      wiesz,akurat laparoskopia jest akurat stosunkowo bezpiecznym
      zabiegiem,natomiast niezbyt bezpieczne jest odkładanie tego na później,
      wywal je!
    • marghe_72 Re: mam kamienie w woreczku żółciowym, pomocy 23.01.05, 22:32
      Mój zabieg trwał jakie s 35 - 40 minut.
      Kamienie byly malenkie - podobno takie sa nabardziej niebezpieczne.
      Dzis czuję sie bardzo dobrze.
      A o powikłaniach nie mysl..
      • w_i_o_s_n_a dzięki wam wszystkim 24.01.05, 11:01
        DZISIAJ IDE DOLEKARZA NIECH COŚ DORADZI,BO MUSZĘ POCHODZIC Z TYM JESZCZE DWA
        TYGODNIE BO JADE Z MOIM DZIECKIEM NA REHABILITACJĘ,BO I DZIECKO MI CHORUJE NA
        ZANIK MIĘŚNI I CAŁY CZAS COŚ!!!!!!!ALE DZIĘKI WAM SERDECZNE JAK BĘDZIE PO
        WSZYSTKIM TO SIĘ POKAŻE!!!!PAPAPA
        • Gość: Aga Re: dzięki wam wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 12:28
          Witaj wiosno!
          Temat kamieni żółciowych wije sie na tym forum co jakis czas.Jedno jest pewne i
          uwierz mi ze nie ma cudownego środka na usunięcie kamieni z pęcherzyka
          żółciowego.Mnie nawet Litotrypsja nie pomogła(to znaczy rozbijanie w Polanicy
          Zdroju) To wydalanie kamieni o ktorych pisza forumowicze po różnych środkach
          typu oliwa z oliwek z czyms tam razem to sa masy kałowe przypominajace
          wielkoscia i kształtem kamyki na wskutek wczesniej przeprowadzonej diety.Skus
          sie na Laparoskopie naprawde szybko i całkiem bezpiecznie.I im wczesniej tym
          lepiej.W stanie ostrym zapalnym lekarze nie chca sie decydowac na taki rodzaj
          zabiegu.Preferuja wówczas zabieg tradycyjny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka