Gość: misiek
IP: *.jgora.dialog.net.pl
21.02.05, 16:18
SIEMA!
Jak nazwać taki stan emocjonalny gdzie wszystko się wyolbrzymia?
Chodzi o mojego kumpla, który mówi non-stop że jego starszy to i tamto.
Wymyśla że starszy kupi okulara ale ich na to nie stać. Non stop jest
zakłamany wszystkich czaruje a za plecami oczernia! Wymysla ze bedzie kupowal
to i tamto.
-sorki za nie zwięzłość Potrzebuje odp na dziś Dzieki!