Gość: Piotr
IP: *.chello.pl
17.03.05, 20:38
Witam ponownie. Przepraszam, ze sie znowu narzucam, ale potrzebuje jeszcze
jednej porady.
Dziekuje za odpowiedzi w poprzednim moim watku. M.in. pod ich wplywem udalem
sie do lekarza. EKG nie wykazalo powazniejszych anomalii. Lekarz
we "wnioskach" napisal:
"Rytm zatokowy miarowy o czestosci 87/min. ...ogram. Wysoki niesymetryczny
zat. T w odprowadzeniach przedsenowych (?) (do interpretacji z obrazem
klinicznym). Bez wyraznych zmian odcinka w ST".
Stwierdzil, ze na 95% nie mam choroby wiencowej, ale pewnosci miec nie moze
dopoki nie przeprowadze dodatkowych badan. Holtera i echo serca jeszcze nie
robilem, ale mialem analize krwi i moczu. Wszystkie wskazniki w normie, poza
jednym: wyraznie podwyzszony poziom tzw. trojglicerydow. Natomiast cala
reszta spocco.
Niepokoj zniknal, ucisk pojawia sie jeszcze, ale nie wywoluje paniki, poza
tym nie jest chyba tak silny.
To czym sie martwie to potwornie silne bicie serca podczas wysilku (wzialem
sie za ciezarki). Poza tym jak wyzej widac podczas EKG rowniez mialem
przyspieszone bicie serca. Gdy lekarz mnie badal stetoskopem bylo juz
znacznie wolniejsze.
Czy przyspieszone bicie serca podczas wysilku jest niebezpieczne? O czym ono
swiadczy? Czy mimo wszystko moge miec jednak chore serce?
Pozdrawiam