Gość: nina
IP: 212.160.172.*
22.03.05, 11:36
czy ktoś może był u niej w Lublinie? są pozytywy na liście białych
ginekologów, ale chciałam się jeszcze dowiedzieć parę spraw: tzn. odnośnie
badania - czy są może jakieś fartuszki, parawanik, ile trwa badanie (to ważne
dla mnie, gdyż ostatnio leżałam na kozetce strasznie długo w tej tragicznej
ginekologicznej pozycji, a gin coś ciągle szukał i strasznie długo badał -
byłam cała obolała) - ile trwa u niej badanie?? (tylko nie piszcie, zę króko,
to pojęcie względne ;) ja leżałam z 10 minut - niby nie długo, dla mni była
to cała wieczność..) I drugie - od 1,5 tygodni mam powiększone (chyba??)
węzły pod obydwoma pachami, czy to ginekolog, czy internista?? Strasznie mnie
krępuje ta wizyta, napiszcie coś technicznie, czy dr Baszak podchodzi wtedy
gdy już się leży na fotelu (niektórzy czekają i patrzą jak pacjentka się
rozbiera, brrr), jaką atmosferę tworzy, no i jak podchodzi to takich osób jak
ja - juz mam ugięte kolana i strasznie się boję :(