wzrost

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.05, 16:09
Mam 15 lat i 154 cm wzrostu.Czy mam szanse jeszcze urosnąć i ile?
    • Gość: Lisa4 Re: wzrost IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 06.04.05, 16:31
      Na pewno tak zwłaszcza jeślu nie palisz i dobrze się odżywisz no i nie bez
      znaczenia jest wzrost Twoich rodziców.Dzieci przeważnie ich przerastają więc się
      nie przejmuj-głowa do góry!!!Jestes dziewczyną czy chłopakiem?
      • Gość: mix Re: wzrost IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.05, 14:14
        Jestem chłopakiem
        • nchyb Re: wzrost 07.04.05, 14:20
          Wielu chłopców rośnie jeszcze do przez kilka lat po osiągnięciu 15-16 lat,
          dziewczyny szybciej zazwyczaj osiągają ostateczny wzrost.
          A jak twoi rodzice i reszta rodziny, należycie do tych niższych, czy też
          wysokich? Wzrost w dużym stopniu zależy też od genów.

          Mój mąż swój ostateczny wzrost 180 cm osiągnął w wieku 21 lat, wcześniej, do 18
          roku życia był najniższy wśród swoich znajomych.
          • Gość: Ja Re: wzrost IP: *.interblock.pl / *.interblock.pl 07.04.05, 15:34
            masz i to wielką szanse. Miałam kolege co chodził to 8 klasy i miała około 150
            cm. Teraz z niego taki chłop... Ma 185 cm i jest bardzo przystojny :) Jeśli nie
            palisz to masz szanse i to wielkie!
            • Gość: Lisa4 Re: wzrost IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 07.04.05, 18:36
              Naprawde nie musisz się martwić faceci rzeczywiście rosną jeszcze po 20tce.Można
              też jakoś orientacyjnie obliczyć wzrost dziecka na podstawie danych rodziców
              ogólnie nie pamiętam jak to się liczy ale podam Ci konkret obliczałyśmy to
              kiedyś z siostrą : ona ma 170cm mąż 186cm to ich syn powinien mieć 192 lub 194cm
              aktualnie ma 187cm a lat 17.
              • Gość: ala1 Re: wzrost IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 07.04.05, 19:08
                Ale niekoniecznie tak musi być. Jesli jesteś z rodziny osób niskich, to i Twój
                wzrost może byc uwarunkowany genetycznie. Ale nie musi, znam chłopaka, który
                wyrósł na 187 cm, podczas gdy jego rodzice i dziadkowie byli wyrażnie niscy
                (poza babciami, które, jak na kobiety, były średniego wzrostu). Sama jednak
                jestem z rodziny niewysokiej i gdybym miała syna, próbowałabym trzymać rękę na
                pulsie. Może poproś internistę o skierowanie do endokrynologa (pewnie
                dzieciecego), to na podstawie badania ręki stwierdzą Twój wiek szkieletowy i
                perspektywy wzrostu, i ew. coś poradzą, gdybyś miał mieć jakies problemy. Ale
                wiele sie nie spodziewaj, prowadź zdrowy tryb zycia, już cos niedawno podobnego
                było na tym forum, poszperaj.
    • majeczka84 Re: wzrost 07.04.05, 21:04
      heh.. popatrz na mame...
      chociaz ja mam 21 lat i mam 176... zawsze byłam wysoka, zawsze wyższa nawet od kolegów...
      zostan mała:)
    • Gość: mamuśka Re: wzrost IP: *.chello.pl 11.04.05, 13:05
      Cześć! Wiem już, że jesteś chłopakiem. Ja mam 15-letniego syna, który ma
      wzrostu 152 cm. Od zawsze był malutki i drobniutki. Zawsze było to dla niego
      ogromnym problemem. Gdy miał 6 lat zrobiliśmy mu wiele różnych badań. Wszystkie
      wyniki były ok, tylko rtg ręki "powiedziało" nam, że urośnie 2 lata później niż
      rówieśnicy. Daliśmy sobie spokój z tymi badaniami. Około rok temu powróciliśmy
      do tego tematu. Endokrynolog skierowała go do szpitala na badania hormonów
      wzrostu. Z wyników wyszło,że jednego hormonu ma za mało, innego za dużo. Pani
      endokrynolog skwitowała to tak: on kiedyś będzie wysokim, przystojnym facetem,
      ale jeszcze nie teraz. Jego hormony są uśpione. Można czekać, aż przyjdzie na
      nie czas lub je pobudzić. Mój syn dostał lek. ROŚNIE!!!
      To tyle o moim synu. A ty się niemartw. Rozejrzyj się wśród swich bliskich, to
      jest podstawa. Lekarz najpierw zapyta cię o wzrost rodziców, rodzeństwa.
      Porozmawiaj z rodzicami, a oni z lekarzami. Jeden psycholog mi powiedział: Nie
      wszyscy wielcy tego świata są wielkiego wzrostu. Może to cię pocieszy. Głowa do
      góry!
      • krolik-ok Re: wzrost 11.04.05, 13:15
        Znam wielu chlopcow - moich uczniow - ktorzy w Twoim wieku byli wlasnie takiego
        wzrostu i po wakacjach mierzyli juz ok. 180. To baaaardzo czeste zjawisko, wiec
        nie martw sie, jestes w absolutnej normie. Napisz nam po wakacjach ile masz
        wzrostu, pozdrawiam.
        • Gość: mamuśka bis Re: wzrost IP: *.sup.waw.pl / *.sup.waw.pl 11.04.05, 22:32
          Ja pszychylam się do wszystkiego, co napisała mamuska. Mam syna, któremu
          wmawiano stale (łącznie z lekarzami), że uwosnie, jest teraz dorosły, ma 164.
          Wiem, że wolałby być wyższy, trochę mi przykro, ze może ma żal do rodziców, ze
          w odpowiedniej chwili nie zdecydowali sie na hormony. Oczywiscie, ze w naturze
          powinna być różnorodność, ale zdecydowanie niskim mężczyznom z pewnością jest
          trudniej w zyciu, przynajmniej w młodości, szczególnie wśród takich
          przerosniętych osiłków dookoła. Pilnuj się, zaktywizuj rodziców.
    • Gość: m Re: wzrost IP: *.chello.pl 12.04.05, 11:48
      Moj Luby w tym wieku byl nizszy ode mnie (a ja zbyt wysoka nie jestem - zupelnie srednia), a teraz mi wyroslo chlopisko metr dziewiecdziesiat :) Wiec uszy do gory.
Pełna wersja