Dodaj do ulubionych

Czy to prostata?

10.07.05, 23:15
Od pewnego czasu zauważyłem, że w czasie oddawania moczu nie mam już takiego poweru – chodzi mi dokładnie o to, że nie mam wpływu na odległość i moc z jaką oddaję mocz, choć wiem, że było inaczej. To takie uczucie jak gdybym nie miał wpływu na jakieś mięśnie, które powodowały, że jak się sprężyłem to sikałem dalej niż normalnie (wiem, śmiesznie brzmi, ale wiecie pewnie o co mi chodzi) A teraz nic. Jakby mi tam czegoś brakowało.
Pierwsze słowo, które przyszło mi na myśl to oczywiście prostata. Byłem u urologa – zrobił mi dwa typowe badania, czyli USG i badanie per rectum i powiedział, że prostata ok. Poza tym nie bardzo mu to na prostatę w moim wieku wygląda (mam 29 lat).
Nie odczuwam żadnego parcia, ani nie muszę co chwila chodzić do kibelka, ani wstawać w nocy. Strumień też nie jest „kropelkowy”. Tylko to jedno. Brak poweru i wpływu na odległość strumienia.
Typowe badania moczu też encyklopedyczne. Kilka lat temu miałem chlamydie, ale nie wiem czy to mogło zostawić taki ślad (było to już trzy lata temu, a ten problem mam od ok. pół roku). Lekarz stwierdził, że mogą to być jakieś sprawy bakteryjne, albo jakieś zapalenie pęcherza i zapisał mi tylko jakieś tabletki na poprawę funkcji prostaty i to wszystko. Aha! I żebym się nie przejmował (pewnie w kartotece zapisał: hipochondryk) Co to może być?
Obserwuj wątek
    • 99maja Re: Czy to prostata? 11.07.05, 15:00
      Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia, ale nie jestem facetem to i skąd mam
      wiedzieć, ale skoro lekarz powiedział, że wszystko jest ok to pewnie tak jest i
      się nie przejmuj. Ale jeżeli bardzo Cię to dręczy to polecam wizytę u innego
      lekarza, bez informowania go, że u jednego juz byłeś i nic nie znalazł.
      Zobaczysz co tamten Ci powie i porównasz diagnozy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka