Dodaj do ulubionych

lotensin - refundacja

09.08.05, 10:18
witam,
znalazłam ten lek na liście leków refundowanych, ponieważ nigdy nie kupowałam
takich leków chciałabym się dowiedzieć czy refundacja jest automatyczna, tj.
obniza mi cene automatycznie czy potrzebuję jakiejś dodatkowej recepty.
z góry dziękuje za odp.
Obserwuj wątek
    • maga_luisa Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 16:23
      Automatyczna.
      • caprice83 Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 16:43
        dzieki:)
        ale jednak nie automatyczna:/ tzn musze isc do lekarza rodzinnego zeby
        przepisał mi receptę od weterynarza, bo to lek dla psa, na normalną, bo tej by
        nie refundowali:/ a tak ze rzeczywiście jest automatycznie.
        • maga_luisa Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 17:30
          Zamurowało mnie.
          Niestety, zwierzętom REFUNDACJA się nie należy, ponieważ nie płacą składki na
          NFZ.
          Natomiast jeśli Twój lekarz rodzinny PRZEPISZE rp od weterynarza, to jest
          wyjątkowym idiotą.
          • caprice83 Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 19:47
            aha:/
            no wiesz, mnie ZAMUROWAŁO jak się dowiedziałam że lek NIE ZOSTANIE refundowany
            na tej recepcie tylko musi ją przepisac zwykły lekarz, chociaż to DZIĘKI
            ZWIERZETOM własnie MAMY TE LEKI bo na nich są one przecież testowane (*) oraz
            że ten sam lek, ale z nalepką dla zwierząt, jest dwa razy droższy:/
            wiadć jakie mamy podejście do tych istot, które na pewno wbrew swej woli, ale
            jednak, POŚWIĘCAJĄ SWOJE ŻYCIE aby wprowadzić nowe leki.

            to jest raczej ważniejsze niż składka na NFZ i dlatego taka refundacja im się
            należy i najwidoczniej mój lekarz jest tego świadomy.
            • maga_luisa Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 22:54
              Kobieto, bredzisz przeraźliwie. Istnieje coś takiego jak PRAWO, prawo mówi
              wyraźnie o tym, że leki refundowane należą się osobom UBEZPIECZONYM. Psy
              osobami ubezpieczonymi nie są, dlatego za leki dla nich nalezy płacić 100%. To
              jest bardzo proste, wiąże się z takimi pojeciami jak np.uczciwość.
              Badania prowadzone na psach to osobna, kontrowersyjna jak widać sprawa, ale nie
              ma nic wspólnego z refundacją leków. Poza tym - nie sądzę, aby na twoim psie
              prowadzone były badania kliniczne. czy się mylę?
              Wreszcie ostatnia sprawa: mam psa, którego kocham. Ma 9 lat i umiera na
              nowotwór. jest po serii badań i operacji. Nie przyszłoby mi go głowy, żeby za
              jego leczenie NIE PŁACIĆ, albo na drodze oszustwa płacić mniej niż należy. To
              tyle.
              • caprice83 Re: lotensin - refundacja 10.08.05, 10:50
                Możesz miec swoje zdanie, szanuje je ale się z nim nie zgadzam i na całe
                szczęscie coraz więcej ludzi na świecie się z takim zdaniem jak twoje nie
                zgadza, a chce pomagać istotom dzięki którym wiele ludzi nie cierpi i nie
                choruje. Wiąze sie to własnie z tą zadadą - z uczciwością wobec tych istot.
                • do.ki Re: lotensin - refundacja 10.08.05, 10:52
                  caprice83 napisała:

                  > Możesz miec swoje zdanie, szanuje je ale się z nim nie zgadzam i na całe
                  > szczęscie coraz więcej ludzi na świecie się z takim zdaniem jak twoje nie
                  > zgadza

                  Jezeli coraz wiecej ludzi uwaza, ze miloscia do zwierzat mozna uzasadnic
                  zlodziejstwo, to wszyscy mamy problem.
                • slav_ Re: lotensin - refundacja 10.08.05, 21:26
                  O czym ty piszesz ?
                  Nie pisz tu o "pomaganiu istotom" bo NIE TAKA jest Twoje motywacja. Lek MOŻNA
                  kupić uczciwie tylko trzeba więcej zapłacić.
                  Motywacja brzmi "zapłacić mniej niż sie należy" korzystając z oszustwa.
                  Postepując tak jesteś oszustką. Przestępczynią. Płacisz mniej bo ktoś inny
                  dopłaca resztę ceny leku. Po prostu kradniesz te pieniądze.
                  Nie wciskaj tu żadnej ideologii i "ludzi na świercie" - chodzi Ci tylko o forsę.
                  Oszczędzić swoją, wydać cudzą. Coś Ci siś z tą uczciwością pomieszało.
                • edziunia Re: lotensin - refundacja 11.08.05, 00:15
                  Czyli uważasz, że należy działać nielegalnie i bezprawnie?
                  Piszesz o garstce oszołomow (sorry ale tak jest), którzy nie mają pojęcia o
                  ekosystemach i życiu- ja lubie zwierzęta lecz to co piszesz, napawa mnie
                  przerażeniem.
                  Caprice byłaś kiedyś w dzungli Amazońskiej? Pojedż tam dziewczyno a wtedy
                  zrozumiesz co nie co na temat zwierząt.
            • slav_ Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 23:20
              Czy Ty to napisałas SERIO caprice?
              Trudno uwierzyć ...
              • swan_ganz Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 23:21
                Slav Ona jest już sławna :DDD
                • slav_ Re: lotensin - refundacja 09.08.05, 23:33
                  Do mnie ta sława jeszcze nie dotarła :-)
                  Dużo straciłem ?
                  • swan_ganz Re: lotensin - refundacja 10.08.05, 00:02
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=27499209
              • jozica Re: lotensin - refundacja 10.08.05, 20:53
                Czy ja dobrze zrozumiałam: rodzinny przepisuje lek na recepcie weterynaryjnej? A
                weterynarz pewnie na tej od rodzinnego. Ciekawe czy się pięczatkami wymieniają?


                slav_ napisał:

                > Czy Ty to napisałas SERIO caprice?
                > Trudno uwierzyć ...
                • justy1 Re: lotensin - refundacja 11.08.05, 00:07
                  nie. weterynarz przepisuje lek na recepcie weterynaryjnej (100%). z taką
                  receptą właściciel zwierzaka idzie do "normalnego" lekarza żeby lek przepisane
                  z recepty weterynaryjnej na "normalną" (refundowaną) np. jako lek właściciela
                  psa.
                  • basia-kasia Re: lotensin - refundacja 11.08.05, 00:28
                    Nie uwazasz, ze to jest zlodziejstwo?
                    • justy1 Re: lotensin - refundacja 13.08.05, 16:56
                      tak. dla mnie to jest złodziejstwo.
    • ugarit a co Wy tacy subtelni jesteście dla złodziejki?? 13.08.05, 15:15
      trzeba nazywać rzeczy po imieniu a nie stosować "owijacze"
      Caprice jesteś zwykłą OSZUSTKĄ i ZŁODZIEJKĄ.
      Abstrahując od tego, że głupią cipą też jesteś...
      • edziunia Re: a co Wy tacy subtelni jesteście dla złodziejk 13.08.05, 16:15
        Za bardzo chamsko ugarit...
        Ale swoją droga, dla mnie to jest niemożlwie, że ktoś, kto rzekomo studiuje
        prawo, mieszka w miare w cywilizowanym kraju, ma ponad 20 lat moze mieć takie
        idiotyczne, niespojne poglądy. Może ja jestem nietolerancyjna, ale to dla mnie
        szok- spotykam dużo ludzi w jej wieku, z racji swego zawodu- ale takiego betonu
        nigdy.
        Mam wrażenie, że to jakaś prowokacja- bo to niemożliwe, że można takie głupoty
        pisać i myślec... Ona/on sie pewnie dobrze bawi...
        • v.i.k.k.a Re: a co Wy tacy subtelni jesteście dla złodziejk 19.10.05, 21:45
          Nie bawi się, ona jest taka głupia niestety:DDD
          • conveyor Re: a co Wy tacy subtelni jesteście dla złodziejk 19.10.05, 22:09
            Oooo Kapryska pojawila sie znowu. Nasza studentka prawa wslawila sie kilkoma ciekawymi watkami np. o emerytach i rencistach: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20719135&a=20776520

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=20808227&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka