Dodaj do ulubionych

NAJWAŻNIEJSZA JEST WIARA!!!!!!!!!!!!!!

16.08.05, 12:31
W każdym schorzeniu, w każdym przypadku nawet tym najcięższym najważniejsza jest wiara i nadzieja na powrót do zdrowia i nigdy nie należy jej tracić!!

Po wypadku samochodowym doznałam uszkodzenia nerwu III,w wyniku którego opadła mi powieka lewego oka i miałam zaburzony ruch lewej gałki ocznej. Na tym forum szukałam informacji, podobnych przypadków. Chciałam podziękować do.kiemu i brainten za rozjaśnienie tematu. Mój przypadek opisałam tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=25010914&v=2&s=0
Większość lekarzy nie dawało mi szans.Jedna lekarka powiedziała, że mam 60% szans na powrót do poprzedniego stanu zdrowia, a dziś jak sama przyznała, nie wierzyła w to, po pprostu nie chciała obierać mi nadzei... Niektórzy byli bardziej brutalnie (pan docent, kierownik kliniki neurologicznej) powiedział, ze byłabym naiwnaa wierząc, że powrócę do zdrowia.. Dał wskazanie do natychmiastowej operacji.

Jestem młoda, nie chciałam uwierzyć w to , że do koca życia będę okaleczona, nie umiałam czekać... poddawałam sie leczeniu tradycyjnej medycyny, pozatym bioenergoterapii, piłam rózne dziwne specyfiki i zioła, leczyłam się akupunturą, modliłam się, ćwiczyłam oko i... to wszystko pomogło :). Powieka się uniosła już jakiś czas temu, od niedawna zez zniknął, ruchomość gałki ocznej znacznie się poprawiła, już nie mam dwojenia. Jeszcze w niewielkim stopniu ruch w górę i dół jest zaburzony, ale jest to prawie wogole nieodczuwalne pozatym wiem, że wszystko wróci do normy :).
Na początku po wyadku wpadałam w stany depresyjne, jednak szybko wyszlam z tego i zaczelam bardzo mocno wierzyc, nie dopuszczalam myśli ze może być inaczej, że jak to lekarka powiedziała "miała pani pecha, do konca będzie pani osobą jednooczną, ale to nie tragedia, przeciez mase takich ludzi jest i żyją normalnie" - wiedziałam, że to nie może być prawda!

Po co piszę to wszystko? Bo może wpadnie na forum kiedyś osoba szukająca odrobiny nadziei i to przeczyta. Bez względu na schorzenia najważniejsza jest wiara i nasze wewnętrzne nastawienie :).

Buziaki, miłego dnia wszystkim :)!
Obserwuj wątek
    • jacek1956 Re: NAJWAŻNIEJSZA JEST WIARA!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 13:46
      Wiara jest niewątpliwie bardzo ważna, nadzieja także.
      Jednak sama wspominasz o stosowanych dziwnych specyfikach ziołowych,akupunkturze,bioenergoterapii.
      Prawdopodobnie to wszystko razem wzięte odniosło pozytywny skutek.
      To dobry wątek dla wszystkich,którzy uważają, że biały fartuch to synonim
      wiedzy i zdrowia a medycyna niekonwencjonalna to zabobony rodem z
      Amazonii albo z czasów Mieszka I.
      Cieszę się razem z Tobą.
      Jacek
      • vega7 Re: NAJWAŻNIEJSZA JEST WIARA!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 22:46
        Tak, wiara i nadzieja :-)
        Wszyscy wiemy, ze wiara czyni cuda, dlatego warto tę wiarę wzmacniać.

        Musicie być mocni. Drodzy Bracia i Siostry!
        Musicie być mocni tą mocą, którą daje wiara!
        Musicie być mocni mocą wiary!

        Staram się nie zapomniec tych słów, słów Wielkiego Papieża,
        które krzepią i dają nadzieję.

        Pozdrawiam bloodmary, również się cieszę :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka