zaba_pelagia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 17.09.05, 18:41 o rany, znów sezonowi sprzedawcy się roją Odpowiedz Link Zgłoś
marta147 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 17.09.05, 18:51 zabo_pelagio :::)))witam cię kochana, aż swojsko sie czuje:)), znamy sie z innych forów prawda:::))), ale mam problem, ktoś zaproponował mi lek o takiej nazwie alveo.Owszem na forum jest duzo na ten temat informacji, ale na ten temat chciałabym wiedzieć coś więcej , cena jest szokujaca, ale czego nie robi sie dla zdrowia?????. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 17.09.05, 18:57 a, faktycznie, znamy sie ostatnio wciskałaś ksiażkę o podróżach a jesli przejrzalas dyskusje na forum, to powinnaś mieć jasność w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
marta147 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 17.09.05, 19:11 zabo_pelagio nie wciskałam ksiązki o podróżach, lecz dzieliłam się swoją informacją, czy to coś złego??? Odpowiedz Link Zgłoś
agu7sia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 21:39 Ja też pije alveo i moje dziecko też nieprowadze sprzedaży w żadne zioła niewieżyłam alveo dostałam jako prezent no i skutki są moje dziecko niechoruje odkąd pije alveo a ja co roku całe wakacje męczyłam się z katarem alergicznym a tu po dwóch dniach niewiedziałam co to katar nie pije systematycznie bo niemam kataru wole pić co dwa trzy dni ale warto tylko że takie drogie. a kupić można wszedzie od apteki cena 175 zł,allegro cena od 110 do 120 zł i na ebayu 110 zł do wyboru do koloru pozdrawiam moim zdaniem alveo kupić zwłaszcza dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
marta147 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 17.09.05, 19:15 zabo_pelagio fajnie że sie odezwałaś, napisz mi czy coś wiesz, lub może słyszałaś o tym specyfiku, bo wiesz jest tysiące w dzisiejszych czasach "cudownych leków", tylko czy skutecznych??? Odpowiedz Link Zgłoś
bursztyn10 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 17.09.05, 21:25 Jak sam opis na etykiecie wskazuje to nie jest lek tylko ŚRODEK SPOŻYWCZY. Robi karierę bo ma sprytny marketingowy plan sprzedaży. Agresywni dystrybutorzy+ludzie którzy cierpią na różne dolegliwości. Dziś kazdy wprowadzany na rynek specyfik nawet zwykłe ziółka muszą mieć zezwolenia Nadzoru Farmaceutycznego i być zgodne z normami . AlVeo ma atest PZH który dopuszcza go poprostu do obrotu handlowego jako srodek spożywczy (kazdy kompot i ocet też musi mieć coś takiego)ale nie gwarantuje sam w sobie jego wartości. Jedyna wartośc tego produktu polega na tym ,że pomogło cioci pewnej pani, znajomej kuzynki, siódmega męża wujenki babki sąsiadki..... Wszystko to takie tam gadanie.... . Skład włąsciwie żaden poprostu trochę wyciągów ziołowych w kupie (prawdopodobnie)A jeśli dystrybutor mówi ,że ma synergiczne działanie (tłumacząc synergiczne ,że na cały organizm) to poprostu wywalcie go na zbity pysk. Acha !- najlepiej działa przy piątej (conajmniej)butelce za te pieniądze to możecie sobie super weekend na jakiejś niezłej farmie odnowy biologicznej wykupić -gdzie zajmą się wami fachowcy anie chciwi dystrybutorzy Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 18.09.05, 11:01 Jestem jednym z tych, którzy piją Alveo i to już od 20 miesięcy. bursztyn10 napisała: > Jak sam opis na etykiecie wskazuje to nie jest lek tylko ŚRODEK SPOŻYWCZY. Pisze: "Środek spożywczy z ekstraktów roślinnych..." Taka jest oficjalna nazwa wszystkich suplementów bo nie może nazywać się: "lekarstwo". Dlaczego? Ponieważ miejscem obrotu lekarstwami wg prawa jest apteka. Faktycznie został zaklasyfikowany przez Instytut Żywienia i Żywności jako "Dietetyczny środek spożywczy" > Robi karierę bo ma sprytny marketingowy plan sprzedaży Robi karierę ponieważ coraz większa rzesza lekarzy wyraża się na temat preparatu bardzo pozytywnie i poleca swoim pacjentom jako środek wspomagający leczenie. Robi karierę ponieważ coraz więcej ludzi cierpiących na choroby z którymi nie radzi sobie medycyna konwencjonalna wychodzi z tych chorób. Najwyrazistrzym przykładem, czytelnym dla wszystkich niech będzie prof. Zbigniew Religa, który wraz ze swoim zespołem zaleca ten preparat w profilaktyce chorób serca. > Agresywni dystrybutorzy+ludzie którzy cierpią na różne dolegliwości. Czym ta agresja się przejawia, zwłaszcza ludzi cierpiących na różne dolegliwości? Czy to czasem nie wyświechtany frazes? A może to efekt własnych doświadczeń,wiedzy w zderzeniu z indolencją tworzy taki obraz? >Dziś kazdy wprowadzany na rynek specyfik nawet zwykłe ziółka muszą mieć zezwolenia Nadzoru Farmaceutycznego i być zgodne z normami. Nadzór Farmaceutyczny? A to ciekawostka!! Dzwonią tylko nie bardzo wiadomo gdzie. Główny Inspektor Sanitarny daje i dał zezwolenie na sprowadzanie z zagranicy i wprowadzanie do obrotu preparatu. Czy daje wszystkim chętnym, czy pod pewnymi warunkami? > Jedyna wartośc tego produktu polega na tym ,że pomogło cioci pewnej pani, > znajomej kuzynki, siódmega męża wujenki babki sąsiadki..... Wszystko to takie > tam gadanie.... . Raczej wartością na początek jest ocena Instytutu Roślin i Przetworów Zielarskich z Poznania, która mówi: "Zawartew preparacie dietetycznym ALVEO komponenty pochodzenia roślinnego reprezentuja rózne właściwości,które w POZYTYWNY,UKIERUNKOWANY sposób wpływają na jedną lub więcej funkcji Organizmu. Mozna je zaszeregować do trzech grup aktywności biologicznej: *grupy srodków tonizujących *immunomodulujących *rewitalizujących i remineralizujących" Kolejną wartością są WŁASNE dośwaidczenia i bardzo pozytywne efekty. > Skład włąsciwie żaden poprostu trochę wyciągów ziołowych w kupie > (prawdopodobnie) 26 wyciągów z roślin, z których kilka przez wiele narodów świata są często uznawane za wręcz "święte" - to "Skład włąsciwie żaden" ? Wspomniany Instytut stwierdza w preparacie obecność naturalnych związków aktywnych biologicznie i że zawartość tych związków jest OPTYMALNA i WYSTARCZAJĄCA dla przewidzianej skuteczności!! To dla Ciebie Bursztyn ot takie sobie NIC? Dodam jeszcze, że w preparacie NIE stwierdzono aloiny,substancji toksycznej występującej w niewielkich ilościach w liściach Aloe vera (wyciąg tej rośliny jest składnikiem preparatu) > A jeśli dystrybutor mówi ,że ma synergiczne działanie > (tłumacząc synergiczne ,że na cały organizm) to poprostu wywalcie go na zbity > pysk. SYNERGETYCZNY - oznacza pomagać,współpracować. W tym wypadku oznacza potęgowanie właściwości poszczególnych ziół zebranych w formie jednego preparatu. Jak widzisz Bursztyn10 to Ciebie należałoby "...na zbity pysk" z Twoimi informacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.gumka Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 18.09.05, 12:27 ho ho ,jakie dokladne i rozbudowane informacje!Chyba kupię Alveo :-/ To chyba wlasnie jeden z przedstwicieli. Farmaceutka Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 18.09.05, 12:42 Przeczytaj pierwsze zdanie mojego poprzedniego postu. Stąd się bierze i wiedza i zaufanie. J. Odpowiedz Link Zgłoś
zielona.gumka Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 18.09.05, 22:51 Tak, nie przeoczyłam tego zdania. Myslę, ze przedstawiciele firmy produkującej Alveo(i innych firm) piszą takie zdania częsciej, niż nie związani z nią ludzie. Być moze piszesz prawdę, wówczas przepraszam.Moj brak zaufania wynika z tego,ze jestem farmaceutką i widzę co się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 18.09.05, 23:33 Prosze wejsc na wyszukiwarke. Tylko w roku 2 005 bylo na temat ALVEO 208 wpisow. Jacek 1956 jak zwykle aktywnym obronca tego preparatu. Ale sa i tacy, ktore maja bardziej rozsadne poglady: "...Nasprowadzali tego szajsu z Kanady i teraz ich pełno na każdym forum. Reklama goni reklamę. Wg reklamy ten szajs leczy wszystkie schorzenia - czyli tak naprawdę tylko naszą kieszeń odchudza..." Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do pia.ed 19.09.05, 08:01 pia.ed napisała: > Tylko w roku 2 005 bylo na temat ALVEO 208 wpiso w. > Jacek 1956 jak zwykle aktywnym obronca tego preparatu. > Ale sa i tacy, ktore maja bardziej rozsadne poglady: Gratuluję cierpliwości w liczeniu. Jestem aktywnym obrońcą bo znam jego wartość i wiem ile cierpień ludziom chorym odwiedzającym to forum może odebrać. Jestem oszołomiony najzwyklejszą głupotą zawartą w wypowiedziach ludzi, którzy zupełnie nie zorientowani ferują opinie oparte jedynie na swojej niewiedzy i na chęci zaistnienia na forum. W końcu zaskakuje mnie także brak odwagi wyrażania swoich opini na forum ludzi chorych,którzy skorzystali z dobrodziejstwa tego preparatu. Widocznie kilku "pyskaczy" skutecznie ich od tego zamiaru odstrasza. A może ich tutaj po prostu nie ma, bo mają swoje życie i szkoda im czasu na jałowe dyskusje. Trzeba być totalnym głupolem aby napisać zdanie: "...Nasprowadzali tego szajsu z Kanady i teraz ich pełno na każdym forum.....". Jakim zarozumialcem trzeba być aby taką opinią stawiać się ponad tysiące lat dośwaidczeń ludzi wyleczonych z przeróżnych chorób na kilku kontynentach świata ziołami stanowiącymi skład preparatu. Jakim głupcem trzeba być aby stawiać się ponad wynikami badań niezależnych instytutów i setkami doskonale wykształconych i z wieloletnią praktyką naukowców i lekarzy. To tylko dowodzi niedojrzałości autora. J. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 07:09 Żeby się przekonać czy prawdę piszę czy też nie, wystarczy użyć wyszukiwarki i wejść na stronę: www.akuna.pl. lub na stronę firmy w Kanadzie. To dla niedowiarków może okazac się mało wiarygodne. Wobec tego trzeba postarac się o firmowy kwartalnik pt:"Zdrowie i Sukces". Jest w nim wiele wiarygodnych wiadomości ze świata medycyny,nauki albo wyznania zwykłych ludzi.Oczywiście to dalej będzie dla nieufnych mało wiarygodne. Można pofatygować się na jedno z tysięcy spotkań informacyjnych i tam bezposrednio pogadać z ludźmi, można skontaktować się z Funduszem Rozwoju Kardiochirurgii prof.Religi i w końcu można "zaryzykować" kilka setek PLN i przekonać się na własnej skórze. Możliwości jak widzisz jest kilka, ale malkontentów i tak nie zabraknie. Skoro jesteś farmaceutką to lepiej wiesz od większości z nas, że lekarstwa sprzedawane w aptekach często lekarstwami nie są. Maskują jedynie objawy choroby, ponieważ przyczyna pozostaje przez lekarzy nierozpoznana. W efekcie proszek na ból głowy zlikwiduje ten ból, jednak przyczyna pozostaje. O sponsoringu, o jego celach i mechanizmach działania w farmacji nie ma sensu Tobie pisać, prawda? J. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 08:24 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? Autor: jacek1956 Data: 18.09.05, 11:01 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- *Jestem jednym z tych, którzy piją Alveo i to już od 20 miesięcy * Jacku ,kiedy bedzie efekt dzialania Alveo,skoro bierzesz przez 20m-cy? Ile jeszcze musisz wypic butelek ,zeby przynioslo efekt leczenia? Albo inaczej dopoki bierzesz "jestes zdrowy" ? Dlaczego bierzesz tak dlugo? Podzielam zdanie pia.ed .Aha jeszcze jedno pytanie ,ile placisz za Alveo i przeciez musisz od kogos kupowac? Czyli Alveo jest Twoim "drogim przyjacielem" Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do mmagdy12 19.09.05, 09:00 mmagda12 napisała: > Jacku ,kiedy bedzie efekt dzialania Alveo,skoro bierzesz przez 20m-cy? Ile > jeszcze musisz wypic butelek ,zeby przynioslo efekt leczenia? Albo inaczej > dopoki bierzesz "jestes zdrowy" ? Dlaczego bierzesz tak dlugo? Skąd wiesz, że efektu nie ma? Pić będę tak długo, jak tylko będę mógł. Dlaczego? Ponieważ jest to forma profilaktyki zdrowia. Jadasz codziennie,pijesz płyny,oddychasz? Niewątpię, że tak jest.W związku z tym cały czas dostarczasz do organizmu swojego toksyny, które szkodzą i są odpowiedzialne za powstawanie chorób.Nie wszystkie są wydalane.Część z nich jest odkładana w naszych komórkach.Poza tym nasz pokarm nie jest w stanie dostarczyć nam wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Preparat Alveo załatwia obie te sprawy. Dlatego najlepiej pić go systematycznie i codziennie. W ramach oszczędności finansowych można robić sobie 2-3miesięczne przerwy. Pytasz ile płacę za preparat. A Ty ile płacisz za utrzymanie swojego zdrowia? Kupujesz tzw zdrową żywność, jeździsz do farm piękności,unikasz używek i stresu,ganiasz do lekarzy i wykupujesz recepty, masz zainstalowany filtr do wody doskonałej jakości, zażywasz ruchu na basenie,siłowni,powietrzu, używasz kosmetyków pielęgnujących z najwyższej półki sklepowej? Nie uważasz, że to pytanie zadane na forum jest co najmniej hm...nietaktowne? Chcesz znać ceny?Użyj wyszukiwarki albo napisz na moją skrzynkę to podam Ci jakie są zasady kupowania preparatu obowiązujące wszystkich chętnych. J. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: Do mmagdy12 19.09.05, 09:30 Jacku ,uwazam ,ze z mojej strony nie popelnilam zadnej gafy ,pytajac Cie ile kosztuje i skad bierzesz[tu nie mialam na mysl,zebys podal "adres"].To byl nietakt? chyba nieKazde ziola trzeba stosowac z rozwaga ,przeciez dlugotrwale moga miec skutki uboczne.Jestes "ofiara Alveo" ?,skoro nie jestes dysybutorem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: Do mmagdy12 19.09.05, 10:31 mmagda12 napisała: > Jacku ,uwazam ,ze z mojej strony nie popelnilam zadnej gafy ,pytajac Cie ile > kosztuje i skad bierzesz[tu nie mialam na mysl,zebys podal "adres"].To byl > nietakt? Pogląd na tę kwestię już wyraziłem a Ty Magdo nie musisz przecież z tym się zgadzać. > chyba nieKazde ziola trzeba stosowac z rozwaga ,przeciez dlugotrwale > moga miec skutki uboczne.Jestes "ofiara Alveo" ?,skoro nie jestes dysybutorem. Wszystkie zioła trzeba stosować z rozwagą. Właśnie dlatego, że mogą mieć skutki uboczne. Trzeba bardzo dużej wiedzy naukowej i doświadczenia aby umieć skomponować preparat składający się z wielu gatunków ziół, które współpracują ze sobą pomagając a nie szkodząc konsumentowi. W takim wypadku ważne są zarówno gatunki jak i użyte proporcje. Przeciętny zjadacz chleba nie jest w stanie tego dokonać i dlatego zdecydowałem się na Alveo i wcale nie czuję się jego "ofiarą". Nikt mnie do jego konsumpcji nie zmuszał. To nie jest nałóg, to TYLKO ŚWIADOMOŚĆ związana z wiedzą. Oczywiście każdy chwali swoje i nie mogę wykluczyć, że są na świecie jeszcze lepsze preparaty. Dla mnie tym "naj" jest Alveo i tyle. J. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 09:49 Ja znam lepsze rzeczy od ALVEO. Nie trzeba tak długo stosować, by poczuc efekt i tak długo stosowac, by zachować na długo odporność. ALVEO nie kosztuje mało. Zresztą NiE MOŻNA ciągle tego samego..!! Gdybym codziennie jadła marchewkę i tylko marczewkę - no nie wiem co by było, A marchewka zdrowa jest. Tak? żYRafa Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 09:58 Czesc Zyrafko,nic dodac ,nic ujac ,masz racje i o to mi chodzilo Odpowiedz Link Zgłoś
bursztyn10 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 10:44 Jacek próbował mnie zmięszac z błotem- nic to .Jak chcesz mnie cytować .To najpierw czytaj uważnie. Tak się składa ,że ja wiem co to znaczy synergiczny a ty nie musisz nic udowadniać. Jednak znajomi dystrybutorzy powtarzają tę bzdurę. Być może nie wszyscy są żli, ale tych których znam zachowuja się skandalicznie .Znam tez wielu którzy spożywają ALVEO kilkoro z nich już trzecią butelkę (bo im wlepiono już przy pierwszym kontakcie) Nikt powtarzam NIKT nie widzi rezultatów. Rozumiem że musisz się bronić taka Twoja praca z tego żyjesz ale czy droga do sukcesu prowadzi przez atak, ironię i zawężone myslenie. Nie będę się juz wypowiadać w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 11:28 bursztyn10 napisała: > Jacek próbował mnie zmięszac z błotem- nic to .Jak chcesz mnie cytować .To > najpierw czytaj uważnie. Tak się składa ,że ja wiem co to znaczy synergiczny > a ty nie musisz nic udowadniać. Nie próbowałem Cię "zmięszać". Pokazałem tylko na przykładzie WKLEJANYCH fragmentów Twojej pisaniny gdzie popełniła(e)ś błąd. Ja wiem co znaczy SYNERGETYCZNY i nie mam pojęcia co może znaczyć "synergiczny" i masz rację nie muszę udowadniać, że bzdurnie to Ty myślisz. > Z nam tez wielu którzy spożywają ALVEO kilkoro z nich już trzecią butelkę > (bo im wlepiono już przy pierwszym kontakcie). Też takich znam. Gdyby brali kartkę papieru i notowali wszystkie zaobserwowane każdego dnia zmiany (będzie mało elegancko) w kolorze,zapachu i wyglądzie moczu i kału, czy wydzielają, czy też nie wydzielają gazy, czy są mniej, czy więcej nerwowi, czy śpią lepiej, czy mają lepszą kondycję, może mniej, lub więcej się pocą,może przestały wypadać włosy,moze przestała się łuszczyć skóra,może zmieniło się ciśnienie tętnicze. Może być tego znacznie więcej. Jednak nie wszystkie zmiany możemy stwierdzić bez specjalistycznych badań. Podobnie jak nie mozemy zaobserwować rozwijającej sie w nas choroby. Dopiero gorączka,ból,wysypka mówią nam o chorobie,prawda? "(bo im wlepiono już przy pierwszym kontakcie)" Daj spokój-"wlepiono"? Mnie nic nie wlepiano, ale znam takich, którzy kupili od razu 60 butelek bo uznali to za dobry pomysł. Ich sprawa i decyzja. Dorośnij. > . Rozumiem że musisz się bronić taka Twoja praca z tego żyjesz ale czy droga > do sukcesu prowadzi przez atak, ironię i zawężone myslenie. Nic nie rozumiesz. Nie MUSZĘ się bronić i nie jest to moja praca i na pewno z tego nie żyję. Często droga do "sukcesu" prowadzi przez atak i ironię, zwłaszcza w polityce. Jeżeli dzielenie się wiedzą z osobami jej pozbawionymi nazywasz "atakiem", "ironią" czy też "zawężonym myśleniem" to właśnie takim myśleniem się wykazujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
agu7sia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 21:37 ja też pije alveo i moje dziecko też nieprowadze sprzedaży w żadne zioła niewieżyłam alveo dostałam jako prezent no i skutki są moje dziecko niechoruje odkąd pije alveo a ja co roku całe wakacje męczyłam się z katarem alergicznym a tu po dwóch dniach niewiedziałam co to katar nie pije systematycznie bo niemam kataru wole pić co dwa trzy dni ale warto tylko że takie drogie. a kupić można wszedzie od apteki cena 175 zł,allegro cena od 110 do 120 zł i na ebayu 110 zł do wyboru do koloru pozdrawiam moim zdaniem alveo kupić zwłaszcza dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 20.09.05, 11:43 agusiu, zdecyduj się forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=29032527&a=29032527 Odpowiedz Link Zgłoś
agu7sia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 23.09.05, 14:44 chciałam dowiedzieć się co myślą inni na ten temat nic nie napisałam takiego żeby było sprzeczne w moich wypowiedziach:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do Żyrafy 19.09.05, 10:51 Witaj Żyrafo Niewątpię, że znasz lepsze "rzeczy" od Alveo.Wielu forumowiczów zna.Co do efektu,to badania wykazują,że pierwsze efekty można już odczuć po 2-3 tygodniach. Sens systematycznego picia preparatu już wcześniej wyjaśniałem i nie przypuszczam aby mogło być inne,lepsze rozwiązanie. Podobnie jak trzeba codziennie oddychać,pić wodę i jeść aby żyć. Marchewka to chybiony przykład. Preparat zawiera WSZYSTKIE POTRZEBNE nam składniki odżywcze w codziennej diecie. Ani marchewka, ani kilogramy innych artykułów przez nas codziennie konsumowane nie zawierają tego bogactwa a z pewnością zawierają mnóstwo szkodliwych toksyn. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 hmmm... 19.09.05, 12:41 Jacku z całym szacunkiem do Twojej osoby i Twojej wiedzy na temat Alveo uważam, że nie w każdym przypadku ten preparat jest dobry dla zdrowia. Jeśli Tobie pomógł-super, podziel się z innymi swoim szczęciem i na tym zakończ., ale nie staraj się wmawiać, że to jest super lek! Szkoda mi tylko ludzi na emeryturze i tych biednych, których ledwo stać na ten preparat, a kupują go bo wierzą, że będzie lepiej...i niestety później nie mają za co wykupić podstawowych lekarstw. A tak w ogóle to uważam, że najlepszym lekarstwem na wszystko jest poprostu miłość!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: hmmm... 19.09.05, 13:29 Dziękuję Olu za szacunek jaki deklarujesz. Tą wiedzą właśnie cały czas się dzielę z innymi. Staram sie być konkretny i odpowiadać na pytania i rozwiewać wątpliwości, czasami "sprowadzać na ziemię". Możesz uważać na przykład, że: "....nie w każdym przypadku ten preparat jest dobry dla zdrowia". Możesz,ale... Na jakiej podstawie tak uważaz? Bardzo liczne badania w wielu ośrodkach medycznych i naukowych wykazują, że właśnie jest dobry w KAŻDYM przypadku. Nikomu nie wmawiam, ze jest to "super lek". Natomiast twierdzę w ślad za mądrzejszymi od siebie,że jest suplementem wspierającym podstawowe leczenie, lub też, że jest cudownym "wspomagaczem" nazej codziennej diety. > Szkoda mi tylko ludzi na emeryturze i tych biednych, których ledwo stać > na ten preparat, a kupują go bo wierzą, że będzie lepiej...i niestety później > nie mają za co wykupić podstawowych lekarstw. Tydzień temu poznałem kobietę mającą 77 lat,która wychwalała "pod niebiosa" preparat i nie wyglądała na zamożną.Energii i ciepła miała tyle,że mogłaby obdzielić sporą grupkę młodych forumowiczów. Chodziła wyprostowana, stawiając energicznie kroki.Pięć miesięcy wcześniej,podobno, chodziła zgarbiona. Poznałem też wiele nieco młodszych osób, także cieszących się z faktu, że ktoś im zaproponował Alveo.A o wyczytanych przypadkach nawet nie wspominam. Przekrój wieku osób zadowolonych jest bardzo duży, podobnie jak niezadowolonych. Gdyby zrobić porównanie jednych i drugich to z pewnością okazałoby się, że zadowoleni piją a niezadowoleni to albo malkontenci,albo nie pijący. Żeby szybko pojawiły sie spektakularne efekty należy przebudować swój tryb życia,zmienić dietę i pić preparat zgodnie ze wskazówkami. Czy można zlikwidować chorobę w kilka tygodni, która rozwijała się całymi latami? Biedni też mogą kupować,pić Alveo i wykonywać czynności,pod opieką "wyjadacza", które im pozwolą na "regenerację portfela". Wtedy mają i zdrowie i pieniądze.Wszystko sprowadza się do decyzji. Olu miłość,śpiew i śmiech to faktycznie potężne siły, ale z wiekiem mogą się okazać niewystarczające dla zachowania zdrowia. Jednak postaraj się wyobrazić sobie jak tylko jedna osoba przychodzi do Ciebie i dziękuje Ci za wskazanie Alveo,bo pomogło jej wyjść z dramatycznej sytuacji zdrowotnej. A jak takich osób będzie więcej? Czy to jest kompatybilne z miłością? Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 Re: hmmm... 19.09.05, 14:03 mimo wszystko wcale mnie nie przekonujesz :) tak z ciekawości napisz ile kosztuje 1 butelka ALVEO bo mnie doszły słuchy o drastycznej cenie, ale to też może być pomyłka... Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: hmmm... 19.09.05, 14:17 to akurat mozna sprawdzić ;-) www.alveo.com.pl/zamowienie.htm Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 Re: hmmm... 19.09.05, 14:27 dzieki zaba właśnie takie info miałam :) są choroby, których nie da się wyleczyć nawet operacyjnie, a ludzie, którzy sprzedają ALVEO czyszczą ich portfele i dają "pustą nadzieję" na wyzdrowienie lub poprawę zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: hmmm... 19.09.05, 17:33 alex359 napisała: > są choroby, których nie da się wyleczyć nawet operacyjnie Ale są choroby których nie mogą wyleczyć lekarze a zioła dają sobie z nimi radę. > a ludzie, którzy > sprzedają ALVEO czyszczą ich portfele i dają "pustą nadzieję" na wyzdrowienie > lub poprawę zdrowia... Jeżeli tacy są, którzy razem z Alveo sprzedają złudne nadzieje na zdrowie chorym beznadziejnie ludziom to chyba nie muszę ich nazywać po imieniu. Jeżeli jednak rzetelnie przedstawiają właściwości i zalety preparatu, bez koloryzowania a chory decyduje się na zakupy to juz zupełnie inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Do Żyrafy 19.09.05, 19:35 W takim razie Jacek, nie jedz marchewki, nie pij ni mleka ni herbaty ni soczków, ni wody, nie jedz ni mięska, ni warzyw, ni owoców, ni...No dooobra skrócę. NIC nie pij, NIC nie jedz, TYLKO ALVEO. Oczywiście zalecane dawki. Jak popijesz tak przez choc 2 miesiące - zgłoś sie TU. Opisz wspaniałe wrazenia. Zaproś forum. Wszyscy posłuchamy, popatrzymy, JA osobiście głowę mą pochylę z szacunkiem i uznaniem wielkim dla twórców A. Powodzenia, Żyrafa :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: Do Żyrafy 20.09.05, 08:21 Czyżbym dostrzegał sarkazm w Twojej wypowiedzi Żyrafo? Niepotrzebnie. Gdy pomyślisz o sprawach znanych i oczywistych już niestety, że środowisko mamy takie a nie inne,że towar spożywczy na straganie,czy w sklepie znajdzie nabywcę jak będzie pięknie i świeżo wyglądać to wystarczy wyłącznie logika myślenia, bez sięgania do szczegółowej wiedzy na ten temat,że nasz pokarm jest podły.Nawet jak mieszkasz na poznańskiej,czy opolskiej wsi i masz swój warzywniak to Twoja marchewka jest tylko trochę lepsza od uprawianej przemysłowo.Zresztą, piszą o tym gazety. Świadomość tego faktu albo nas zmusi do podjęcia kroków zabezpieczających zdrowie, albo i nie. Czy to zrobimy i jakimi ewentualnie sposobami do nas należy wybór. Co do wysłuchiwania na forum i pochylania głowy to daruj sobie i mnie takie farmazony. Czy uważasz, że to o czym piszę na forum to bzdury? Czy możesz zaprzeczyć, że większość naszych chorób zawdzięczamy toksynom odkładanym w organizmie i że należy je usuwać dla zachowania własnego zdrowia? Ja znam taki sposób i taki preparat i dzielę się tą wiedzą z innymi. Jak zajdzie potrzeba to odpowiadam na pytania i wątpliwosci,sugeruję sobie znane rozwiązanie problemu.Czy doszukujesz się w tym działaniu wyrafinowania?? Powinnaś wiedzieć Żyrafko co Tobą kieruje do pojawiania się na forum. Powinnaś zdawać sobie sprawę z konsekwencji "mieszania w głowach". A może uważasz, że Twoje sposoby są jedynymi słusznymi? Nie odpowiadaj na forum. Odpowiedz tylko sobie: czy Twój tryb życia stosowana dieta i stosowane metody ochrony zdrowia ustrzegły Cię przed chorobami? Jeżeli tak, to serdecznie gratuluję i namawiam Cię do dzielenia się z innymi tą wiedzą. Jeżeli zaś nie, to ....doradzam zmianę myślenia. Również powodzenia życzę ;=) Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Do Jacka------------- Innych nie chce zanudzać ;-) 20.09.05, 11:06 Podsumuję Twoja wypowiedź: Suplementy SĄ potrzebne. To prawda. Jednak nie można trwac przy JEDNYM!!! Znam czołowego dystrybutora ALVEO (równie zachwyconego i podobnie gadającego jak Ty), ale on jada TEŻ inne suplementy (nie każdemu się tym chwali oczywiście ;-)). Nie poprzestaje tylko na tym jednym!!! Wielu lekarzy (oczywiście tych, krórzy uznają med. nauralną), z którymi rozmawiałam potwierdza, że nie ma jednego, uniwersalnego suplementu. Trzeba zmieniać!!! Rozumiem, że tam jest 26 ziół. Ale to ciągle te same zioła. Kiedys głaskałam psa. Był zachwycony....zachwycony...ciągle głaszczę.... ...on ciagle zachwycony....zachwycony...zac...hwy....co..ny...z...a....wreszcie dziabnął mnie w rękę. Zrobiło mi się głupio wtedy. Bardziej pożałowałam psa niz mojej ręki. Jacek, zapytaj kilku kobiet: żadna z nich nie uzywa ZAWSZE tego samego, nawet najlepszego kosmetyku. W pewnym momencie następuje przesyt TEJ akurat konkretnej dobroci. Trzeba znaleźć coś równie dobrego, ale o innym składzie. Jest to jakaś analogia do sprawy rozmnażania: Swój ze swoim, nawet NAJLEPSZY - "nie idzie" sie rozmnażać. Trzeba czegos nowego, świeżego. Pisałam o marchewce (mając na myśli najlepszą, najwspanialszą, EKO, EKO). Mozna taką przez 3 dni, przez tydzień. Jednak nie namawiałbyś cuyba do dłuższej konsumpcji TYLKO marchewek. Tak? Rozumiem, ze trzeba sie oczyszczać, bo jemy, pijemy i wdychamy hmmm, nie to tylko co bysmy chcieli. Jednak nie mozna oczyszczać sie permanentnie i ciągle tym samym. Nie zanosze palta codziennie do pralni a i okien nie myje codziennie, choc codziennie sie brudą!!!!! Codziennie się brudzą! NO!!!! Chyba dość tego przynudzania. Pozdrawiam Cię Jacek i komu tam jeszcze chciało sie czytać tego tasiemca ;-) Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Do Jacka------------- Innych nie chce zanudza 20.09.05, 11:29 A do mnie nic nie napiszesz, Jacek? Czy zostawiłes sobie post do Żyrafy na deser? Aaaaa, to rozumiem. Miło mi :-))) Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: Do Jacka------------- Innych nie chce zanudza 20.09.05, 12:02 > Jednak nie można trwac przy JEDNYM!!! < Dlaczego NIE??? Bo Twój znajomy tak robi? Pewnie przyjmuje ONYX tej samej firmy i który będzie ogólnodostępny od stycznia. Gdyby mnie było stać to pewnie też bym coś dorzucił. Tak "dla większej pewności" Jednak Alveo swoją podstawową funkcję - oczyszczającą, doskonale wypełnia. Pozostałe także. Poza tym nie przypominam sobie abym w którymkolwiek momencie twierdził, że TYLKO TO I NIC WIĘCEJ. Kremy,kremy i kobiety. Dlaczego zmieniają kosmetyki, bo skóra się przyzwyczaja, nasącza "dobrocią"? Jak może skóra się "przyzwyczaić" skoro komórki skóry całkowicie się wymieniają co 21 dni bodajże? Pies? Piesek? Jaka rasa? Wiesz, bo ja to tylko duże rasy. Ludzie się kochają latami i czasami kłócą, ale jak się to ma do suplementu zawierającego (powtórzę) WSZYSTKIE NIZBĘDNE składniki odżywcze ni cholery nie łapię. Wiesz, kobiety z Wenus,mężczyźni z Marsa a może odwrotnie? Do konsumpcji TYLKO i WYŁĄCZNIE marchewki na pewno nie namawiałbym nikogo, ale jako uzupełnienie podstawowej diety? Dlaczego nie? > Jednak nie mozna oczyszczać sie permanentnie i ciągle tym samym. Mowa o toksynach oczywiście? Na czym opierasz tę opinię? (bez złośliwości) Na przykładzie kremu,psa,palta? Masz jakąś fachową i wiarygodną opinię? Bo ja z kolei jestem w stanie wymienić no...trochę nazwisk naukowców na opinii, których sie opieram. Do następnego Żyrafo Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Do Jacka------------- Innych nie chce zanudza 20.09.05, 12:15 > Bo ja z kolei jestem w stanie wymienić no...trochę nazwisk naukowców na opinii, których sie opieram.< Ja sie nie opieram. Mocno stoję na moich 4 nogach :-). Nie zrozumiałes moich wywodów. Przeinaczasz :-(. Napij sie więcej... Żyrka cicho: pójdę sobie Jacek, doczyść sobie pakiet wiadomosci jakie posiadasz. Tak staram się delikatnie myśl swą ująć. Aaaaaa, czy wiesz, że mam bliznę na dłoni od 52 lat? To już chyba minęło 21 dni? Minęło? Eeeeech, nie chce mi sie dyskutować z maniakami z podpórkami :-( Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: Do Jacka------------- Innych nie chce zanudza 20.09.05, 12:52 zyrafa46 napisała: > Ja sie nie opieram. Mocno stoję na moich 4 nogach :-). Nie jestem takim zarozumialcem. Uznaję autorytety bez stawiania im ołtarzy. > Nie zrozumiałes moich wywodów. Przeinaczasz :-( Tak to wygląda,nie rozumiemy się wzajemnie. > Aaaaaa, czy wiesz, że mam bliznę na dłoni od 52 lat? To już chyba minęło 21 > dni? Sorry! Oczywiście o naskórek chodziło.Na naskórek nakładane są kosmetyki prawda?I na naskórek mają oddziaływać? Bo penetrujęce głębsze rejony skóry nie są już kosmetykami,prawda? To chyba już paraleki,jak myślisz? Maniak,podpórka? Czy przechodzisz TE dni? Jeżeli tak, to jesteś rozgrzeszona:-) Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Do Jacka------------- Innych nie chce zanudza 20.09.05, 15:39 Żyrafy nie przechodzą TYCH dni. A juz z tym rozgrzeszaniem....Ja sie nie proszę. Żyrafa A kotka małego ktoś moze chce? Odpowiedz Link Zgłoś
marta147 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 20.09.05, 18:51 Kochani od dzisiaj zaczełam uzywać preparatu ALVEO, wczoraj zrobiłam badania, a dzisiaj zaczełam stosować preparat, za miesiąc powtórzę badania i zobaczę co sie dzieje w moim organiźmie. Przeczytałam wasze posty i powiem tak, od dziecka choruje na alergię oraz astmę, wiem że srodki farmakologiczne już nie działają (na mnie)a nowe leki odbijaja się niekorzystnie na mojej wątrobie, ogólnie recz biorąc jestem młodym wrakiem człowieka. Męczy mnie natomiast jedna rzecz jeśli jest tak jak Jacek pisze to czemu ten preparat jest tak koszmarnie drogi zapłaciłam 158 zł(starcza na miesiąc),dlaczego nie jest dostepny w aptece po dużo niższej cenie??? Jacku odpowiedz???to bardzo smutne że ktoś na ludziach chorych zarabia duże pieniądze???? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do Marty147 20.09.05, 20:16 Gratuluję decyzji. Pamiętaj! Najlepiej pić zaraz po przebudzeniu i minimum na 0,5godz przed pierwszym posiłkiem. Jedna miarka dziennie jest wskazana dla tych,którzy są zdrowi. Przewlekle chorzy powinni raczej pić min dwa razy dziennie. W przypadku ciężkich chorób nawet 3-4 razy. Druga sprawa to potrzeba picia dobrej,niegazowanej wody w ilości 2 l/dzień. Szybciej w ten sposób pozbędziesz się z organizmu toksyn wytrącanych dzięki Alveo z komórek. Nie wiem dlaczego jest tak drogi. Domyślam sie jedynie. Czy moje domysły są słuszne oceń sama. Nad preparatem pracowało dwóch naukowców i równocześnie praktyków wysokiej klasy przez 15lat. Chodziło o dobór odpowiednich gatunków roślin i w odpowiednich proporcjach. Zresztą te proporcje są okryte tajemnicą. Następna sprawa kształtująca cenę to koszty ekologicznych upraw i technologia produkcji, potwierdzone certyfikatami ISO. Zapłaciłaś 158 zł? Masz szczęście. W detalu kosztuje 175. Czyli, gdybyś znalazła aptekę oferującą Alveo to właśnie w takiej cenie apteki powinny sprzedawać. Niższe to łamanie warunków umowy. Można też podobno kupować znacznie taniej u różnych kombinatorów. Jednak z tym należy bardzo uważać gdyż od kilku tygodni mam informacje o podrabianiu tego preparatu. Butelka jest jak należy (moze skupują wykorzystane?). Zawartość też ma zbliżony do oryginału kolor, tylko diabli wiedzą co to za "badziewie". Właśnie takie podróbki sprzedają na Allegro i w innych miejscach nawet po 105 zł. Może stąd się biorą niepochlebne opinie tych co pili a mimo to, są tacy chorzy jacy byli przed piciem. Rozumiem, że masz prawo do tabeli upustów? To naprawdę dobr wybór. Przekonasz się już niebawem. > to bardzo smutne że ktoś na ludziach > chorych zarabia duże pieniądze???? Tak niestety jest i basta. Dlatego przemysł farmaceutyczny ma dochody porównywalne z przemysłem naftowym. Jednak gdy wykorzystasz wszystkie możliwości związane z preparatem zmienisz zdanie. Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania to kieruj je do osoby, która Cię zaopatruje,albo pisz na moją skrzynkę gazetową. Chętnie Ci odpowiem o ile będę znał odpowiedź. A jak nie będę znał to tylko trochę dłużej poczekasz i też ją dostaniesz. Marto szybko wracaj do zdrowia. Bardzo się cieszę i jest to szczera radość z Twojej decyzji. Właśnie przykład kobiety z bardzo rozwiniętą,groźną odmianą astmy przekonał mnie do sięgnięcia po ten preparat. Miała wyznaczony juz termin operacji i od 4 lat czekają na nią w klinice. Czuje się świetnie. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
na-zarty Re: Do Marty147 20.09.05, 22:40 Serio! Jaka to odmiane astmy sie operuje? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do na-zarty 21.09.05, 07:44 SŁUSZNIE!!! Astma z tarczycą się mnie popiep... Cheba zmęczony już byłem. Nie wiem dlaczego, ale często mylę te choroby. J. Odpowiedz Link Zgłoś
na-zarty Re: Do na-zarty 21.09.05, 09:55 Tez serio: astma z tarczyca to tylko pierwszy z brzegu przyklad tego wszystkiego, co ci sie pop...rzylo. Innych jest bez liku. Czyzby to tez skutek alveo? Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 Re: Do na-zarty 21.09.05, 10:11 BRAWO!!! popieram... no niestety ALVEO robi spustoszenie w organiźmie Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Do na-zarty 21.09.05, 15:12 Odpowiadasz na : na-zarty napisała: > Tez serio: astma z tarczyca to tylko pierwszy z brzegu przyklad tego wszystkiego, co ci sie pop...rzylo. Innych jest bez liku. Czyzby to tez skutek alveo?< Właśnie DO TEGO cały czas piłam. Przedawkowanie JEST GROŹNE! Pozdrowionka, dla "zalanego" Jacka też ;-) Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 20.09.05, 21:10 Marta, ja tez gratuluję. Właśnie miałam Ci poradzić abyś na sobie spróbowała. Nie zaszkodzi a moze pomóc, zwłaszcza na organizm zniszczonty lekami chemicznymi. Nie polecam jednak picia bez przerwy przez 2 lata (pomijam sprawę kosztów). Warto jednak dla potanienia - zapisac się. Płyn ten sam, a taniej. Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
agu7sia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 23.09.05, 15:07 TROSZKE DOPŁACIŁAŚ BO PRZECIEŻ MOGŁAŚ Z KORZYSTAĆ Z ALLEGRO Z EBAYA SĄ TAM TAŃSZE Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 18:17 www.akuna.friko.pl/klub/umowa.htm Jacku ,jaka pozycje zajmujesz,moze otrzymales awans na lidera?Przy tak duzym zakupie przez 20m-cy Ty i Twoja rodzina .A co z premia udzialowa? Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 18:59 Bardzo podoba mi sie końcówka: Sukces osiągniesz jeśli: nie poddasz się, gdy pojawią się pierwsze trudności [NIEDOWIARKI NA FORUM ZDROWIE] uwierzysz w to co robisz będziesz szczery i rzetelny wyznaczysz sobie cel i postarasz się go realizować krok po kroku będziesz starał się pomagać ludziom w dokonaniu odpowiedniego wyboru i w osiągnięciu jak najniższych zniżek [FREUDOWSKA POMYŁKA? CHYBA POWINNO BYC - JAK NAJWIĘKSZYCH ZNIŻEK?] zarabianie pieniędzy potraktujesz jak rzecz drugorzędną czy w pakiecie można dostać odplamiacz Amwaya? Odpowiedz Link Zgłoś
bursztyn10 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 19.09.05, 22:02 Jacku -odpuść sobie. Żabo jesteś super. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: ALVEO-co sądzicie o tym leku??? 20.09.05, 07:54 www.akuna.friko.pl/klub/awanse.htm#premie Tak zabko Jacek postepuje w leb leb wedlug punktow ktore wymienilas.Ale do ciekawszych rzeczy sa premie i awanse.Ja znow gafe strzelilam ,liderem to mozna zostac po kilku m-cach .Jacus po 20 jest juz conajmniej liderem DYWIZJI A zaplata za dobra sprzedaz jest premia i raz do roku organizowane sa wycieczki na Karaiby z atrakcjami dla najlepszym .Za czyja kase ? za kase naiwnych. Zyrafko brawo ,dobrze napisalas.Jacek czesto pisal ,ze koncerty farmaceutyczne sie wzbowacaja ,a Akuna co robi? To samo,tylko do tego potrzebuje"jeleni" Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do mmagedy12 i bursztyna10 20.09.05, 08:44 Dzieciaki, opanujcie się i dorośnijcie. Na to niestety trzeba duuużo czasu w waszym wypadku. Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: Do Jacka 20.09.05, 18:50 Jacku jestem spokojna i opanowana.Dzieckiem nie jestem ,mam juz dwoje wnukow [8i9lat].A wiec o czym Ty mowisz? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Dommagdy12 21.09.05, 07:38 Piszę o Twoich pytaniach kierowanych do mnie; o awanse o premie rzekome. To takie typowe dla.....No sama sobie odpowiedz dla kogo:-D Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Do mmagdy12 20.09.05, 08:40 mmagda12 napisała: > Jacku ,jaka pozycje zajmujesz,moze otrzymales awans na lidera?Przy tak duzym > zakupie przez 20m-cy Ty i Twoja rodzina .A co z premia udzialowa? Policz sobie sama: dwie,czasami trzy butelki miesięcznie,razy 20 miesięcy Jak poczytasz link, który zademonstrowałaś to się dowiesz na jakich zasadach komu są wypłacane premie i w jakiej wysokości. A Ty Magdo pracujesz gdzieś,zarabiasz jakieś pieniądze? Może na dwa etaty? Ile zarabiasz, jakie płacą Tobie premie? Jesteś z nich zadowolona? Jeżeli nie jesteś, to klikaj na link i się zapisuj. Odpowiedz Link Zgłoś
bursztyn10 Re: Do Jacka 20.09.05, 08:49 AlVeo - czy ono naprawdę działa? Skoro Ty go pijesz a tak łatwo się denerwujesz moze przejdź na Neospasminę albo Kalms. Jacek Spoko! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: Do Jacka 20.09.05, 09:34 JA SIĘ DENERWUJĘ??!! To żart prawda? Nie? To błędny i znowu wyssany z palca wniosek. Prwdę mówiąc "zwalają mnie z nóg" Twoje komentarze i kilku innych forumowiczów. Czasami śmieszą, ale NIE denerwują. Odnoszę wrażenie, że nerwy wyzierają z Twoich,Żaby-pelagii i Mmagdy postów. Te prowokacyjne pytania, ironiczne uwagi, czasami niegrzeczne. Nie uważasz? Mam nad wami tę przewagę, że wiem o czym piszę. Wy budujecie opinie na swoich domysłach,zasłyszanych historiach bez wnikania w szczegóły,bez zastanowienia. Zresztą, to dominująca cecha większości forumowiczów.Wystarczy wam poklask jednego z Was aby nabrać absurdalnego przekonania, że macie rację. Cały wątek był zaadresowany (chyba się nie mylę) do tych wszystkich,którzy pili lub piją Alveo i co o tym preparacie sądzą. Bo czyż można wypowiadać się na temat smaku i wartości odżywczych pokarmu,którego nigdy nawet nie miałeś w ustach? Albo dyskutować o moralności człowieka,którego się nawet na oczy nie widziało, nie mówiąc o znajomości? Czy będziesz twierdzić, że umiesz pilotować myśliwca, bo przeczytałeś książkę pt."Dywizjon 303"? Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: Do Jacka 20.09.05, 09:43 zaprawdę, prawdę mówili na szkolenach że niedowiarki i zazdrośnicy będą szczekać i kąsać po łydkach ale nic to idziemy i robimy dalej "interes życia za 21o zł" - patrz strona Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Do Jacka 20.09.05, 19:03 Za taka prace dziekuje .Jestem osoba uczciwa i nikomu nie bede wciskac kitu ,za "zadne pieniadze" Lubie pomagac ludziom bezinteresownie i ciesze sie ,ze jestem komus potrzebna. A czy pracuje?-tajemnica wojskowa. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: Do Jacka 21.09.05, 08:09 Magdo masz podobno wnuczęta? Jednak mimo wszystko dorośnij. mmagda12 napisała: > Jestem osoba uczciwa i nikomu nie bede wciskac > kitu ,za "zadne pieniadze" To bardzo sugestywna wypowiedź. OK,OK. Ty jesteś uczciwa Magdo a INNI to wyłącznie kombinatorzy i złodzieje? Ja też pewnie wg Ciebie należę do tej grupy kombinatorów,tak? Pewnie zarobię pieniądze od Marty147 tylko dlatego, że udzielałem się w tym wątku a Ona kupi preparat od kogoś w swojej miejscowości? Czy to aby nie bezinteresowna pomoc z mojej strony? Jak myślisz? A jeżeli o "wciskaniu kitu" mowa, to robią to notorycznie lekarze i farmaceuci,no i parę osób w tym wątku. I Ty ten kit "kupujesz" w aptece, sklepie i na forum. J. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: Do Jacka 21.09.05, 10:35 Sluchaj Jacku ,jest bardzo beszczelny i zarozumialy.Twoja madrosc nie ma granic.Napewno Alveo "przeslonilo Ci mozg". jacek1956 napisał: > To bardzo sugestywna wypowiedź. Nie narzucam komus sposobu myslenia ,jak ma postepowac,nie mam silnego[zadnego] wplywu na czyjas wyobraznie i mysli Nie obrazaj ludzi .lekarzy ,farmaceutow bo nie maasz do tego zadnego prawa ToTy dorosnij bo .woj rozwoj zatrzymal sie "na Alveo" .Jak chcesz wiecej wiedziec to poczytaj sobie Freuda . vice versa Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 09:00 na stronie przeczytałam to idealna profilaktyka chorób cywilizacyjnych gnębiących współczesną ludzkość m.in.: nowotwory, choroby serca, miażdżyca, osteoporoza, kamica, depresja, anemia, astma, bulimia, anoreksja....... pal diabli nowotwory, nawet depresję ale w jaki sposób Alveo zapobiega bulimii i anoreksji? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 10:18 Teraz dopiero będę złośliwy. A ile mi zapłacisz za tę informację? Najlepiej złóżcie się z Bursztynem i Mmagdą. Taniej wyjdzie.Chcesz korzystać z mojej wiedzy,zdobywanej niemałym kosztem przez kilka lat,abym poświęcał Tobie i na Twoje rzyczenie MÓJ czas tylko dlatego aby wyłącznie zaspokoić Twoją ciekawość?? Skoro przeczytałaś na jakiejś tam stronie o profilaktyce, to czytaj dalej. Może zdołasz dobrnąć do reszty informacji.Może dzięki temu zrozumiesz dlaczego Alveo jest właśnie takie fajne. Uprzedzam-nie do każdego trafiają te informacje. Niestety do tego musisz dorzucić kilka wizyt w biblotece lub księgarni i poczytać publikacje (najlepiej kilku autorów)na temat funkcjonowania organizmu i skąd biorą się takie choroby jak np.bulimia,czy anoreksja,dlaczego jedni są bardziej a inni mniej odporni na choroby. Może wtedy będzie mniej...hmm toksyn w Twoich wypowiedziach? Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 10:39 A ile mi zapłacisz za tę informację? Najlepiej złóżcie się z Bursztynem > i Mmagdą. Taniej wyjdzie.Chcesz korzystać z mojej wiedzy,zdobywanej > niemałym kosztem przez kilka lat,abym poświęcał Tobie i na Twoje rzyczenie > MÓJ czas tylko dlatego aby wyłącznie zaspokoić Twoją ciekawość?? > o! czy tak pozyskujesz nowych klientów? czy każdego, kto chce kupić butelkę, wysyłasz do biblioteki i uprzedzasz, ze może jest za głupi, żeby zrozumieć cud-działanie preparatu? czy aby zrozumiec dzialanie preparatu trzeba być co najmniej profesorem, który juz nie musi iść do biblioteki, przed resztą tłuszczy ta informacja jest ukrywana, jak przepowiednie fatimskie (bo moze poczynic krzywdę im małym i tępym mózgom?)? skoro nalezysz do grupy wybranych, chylę czoła przed twoją wiedzą niedostepną nam, szaraczkom ale nie dziw sie, ze watpimy... PS ten wątek czytają różne osoby, moze niektóre chciałyby spróbować ciekawe, czy jeszcze chcą Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 12:22 zaba_pelagia napisała: > PS ten wątek czytają różne osoby, moze niektóre chciałyby spróbować > ciekawe, czy jeszcze chcą Jak poczytają wątek, to sie zorientują,które posty zawierają wiedzę a które jedynie domniemania,plotki i złośliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 10:19 Jacku, wciaż nie mogę uzyskać odpowiedzi dlaczego ALVEO mimo swoich wspaniałych właściwości powoduje tak złe wyniki HbA1c (inaczej hemoglobiny) ? Zdrowy człowiek, nie chorujący na cukrzycę wynik HbA1c ma na poziomie między 4 a 6%, u cukrzyka wynik powyżej 7% zaczyna proces powikłań czyli niewydolność nerek=dializy i przeszczep, utrata wzroku=ślepota, stopa cukrzycowa=w najgorszym przypadku amputacja stopy. Na stronie o tym preparacie w zakładce "ALVEO a cukrzyca" czytam: "Wartość HbA1c po 3 miesiącach podawania ALVEO wynosiła 8,09 % ± 1,03 ." czyli w najlepszym przypadku 7.06% a w najgorszym 10.01%? A co zrobisz w przypadku gdy komuś odejmą stopę bo nie będzie już innego wyjścia? Też polecisz mu pić ALVEO i dasz nadzieję, że mu odrośnie? Hhmm, :) Myślę Jacku, że to właśnie Ty jesteś ofiarą ALVEO... Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 11:13 Olu Zlituj się, nie jestem lekarzem. Może to tylko błąd maszynowy? Po interpretację i wyjaśnienia tego opisu zwróć się do dr.hab.n.med. Anny Noczyńskiej z Katedry i Kliniki Edpokrynologii Wieku Rozwojowego 50-376 Wrocław ul. Wrońskiego 13c. To Ona kierowała badaniami i niczego niepokojącego nie dostrzegła. Mimo,że badania trwały TYLKO 3 miesiące Poniższy fragment chyba na to wskazuje,prawda? U żadnego pacjenta nie zanotowano powikłań ostrych ( niedocukrzeń ani kwasicy). Poprawę poziomów glukozy stwierdziło 5( 16%) pacjentów. Znaczna liczba ankietowanych podkreślała, że w czasie przyjmowania ziół ich samopoczucie było zdecydowanie lepsze , część pacjentów zaznaczała że mimo bardzo licznych stresów( zakończenie roku szkolnego, okres egzaminów ) nie czuli zmęczenia. U badanych pacjentów nie wystąpiły żadne objawy uboczne. Wszyscy pacjenci przed włączeniem mieli prawidłową masę ciała ,w czasie stosowania ALVEO u 26 pacjentów( 84%) masa ciała nie uległa zmianie, 5 ( 16%) dziewczynek zgłosiło ubytek masy ciała w okresie przyjmowania preparatu o 2 kg, mimo że nie stosowały w tym okresie żadnych diet niskokalorycznych. Żaden pacjent w okresie przyjmowania preparatu nie zachorował na chorobę infekcyjną, również żaden nie zgłaszał zaburzeń funkcji przewodu pokarmowego oraz układu moczopłciowego. Pacjentka leczona z powodu łuszczycy zwróciła uwagę na wyraźne złagodzenie zmian łuszczycowych i wyraźne zmniejszenie się łuszczenia skóry w okolicy owłosionej skóry głowy. Pacjent leczony z powodu pelineuropatii zauważył złagodzenie objawów bólowych. U badanych nie stwierdzono żadnych reakcji alergicznych mimo tego że część pacjentów okresowo przyjmowała leki przeciw alergiczne. Omówienie: Zaburzenia metaboliczne w cukrzycy wpływają negatywnie na reakcje odpornościowe organizmu, szczególnie upośledzają odporność komórkową. Ważnym składnikiem odżywczym uzupełniającym pożywienie chorego na cukrzycę w witaminy oraz mikroelementy może być preparat ziołowy ALVEO. Składniki ziołowe wchodzące w skład preparatu stymulują odporność organizmu, oraz uzupełniają dietę w niezbędne składniki odżywcze,. Przyjmowanie preparatu ALVEO w cukrzycy może zmniejszyć lub ograniczyć działanie wolnych rodników tlenowych, nie powodując przy tym żadnych skutków ubocznych. Wydaje się, że stosowanie preparatu ALVEO powinno być również zalecane u osób leczonych na choroby metaboliczne, w przebiegu których dochodzi do zaburzeń w wielu przemianach ustroju. Zioła wchodzące w skład ALVEO wpływają korzystnie na metabolizm tłuszczów, węglowodanów oraz poprawę homeostazy organizmu. Podawanie preparatu ALVEO chorym na cukrzycę wydaje się być bardzo korzystne szczególnie w okresach zwiększonego zapotrzebowania na witaminy oraz mikro i makroelementy. Sam fakt poprawy samopoczucia , braku zmęczenia wiosennego ,braku objawów ubocznych oraz zwiększenia odporności powinien przemawiać za celowością podawania ALVEO chorym na cukrzycę szczególnie w okresach sprzyjających infekcjom( wiosna, jesień) jak również okresach większego narażenia na stres (egzaminy) . W badanej grupie wszyscy pacjenci podkreślili wyraźną poprawę samopoczucia i wyrażali chęć ponownego przyjmowania preparatu. Odpowiedz Link Zgłoś
bursztyn10 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 16:59 Tak jak stoi w mojej pierwszej wypowiedzi -Dystrybutorzy alveo są agresywni tak Ty Jacku potwierdzasz tę prawdę .Zauważyli to ci którzy przyglądają sie z boku naszej rozmowie. Poprostu kąsasz, nie odpuszczasz i twoje musi być na wierzchu. To że się wściekłeś wcale nie doda wartosci takiemu preparatowi spożywczemu jak alveo.(Sor. zgodnie z obietnicą nie będę się wypowiadać na ten temat. Ale dobry produkt obroni się sam .A ty się zachowujesz jak adwokat diabła) Jednak jesli chodzi o plan marketingowy i agresywnośc dystrybutorów raczej zwolenników nie przysporzy. Mam wrazenie, ze zachowujecie się jak jakas sekta. Kiedy po raz pierwszy pewien wysoko postawiony lider spotkał sie ze mna w tej sprawie o alveo mówił 15 min a o zyskach jakie mozna wyciagnąć 1,5 godz. Rysował miraze jakie to zarobki w jak krótkim czasie jak to on ze swą przyjaciólka dzieki alveo zwiedza świat..... . Nie mam nic przeciw zarabianiu. Szanuję ludzi pracowitych, z fantazją twórczą, kreatywnych i nietuzinkowych . Ale nie nawidzę Chciwców. Tylko dlatego ,ze ktoś nie podziela waszego zdania jesteście gotowi go zmieszać z błotem. Mam prawo do swojej opini jest poparta mocnymi argumentami .Nie muszę sie tu tłumaczyc ani chwalić. Ale powazniejsze autorytety wypowiadają się przeciw alveo -bo takie jest poprostu zycie. A ty dałes sie podpuścic wyszedłeś na fanatyka. NIECH ALVEO BĘDZIE z TOBĄ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1956 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 19:09 bursztyn10 napisała: > Tak jak stoi w mojej pierwszej wypowiedzi -Dystrybutorzy alveo są agresywni > tak Ty Jacku potwierdzasz tę prawdę Czym ta agresja się przejawia? Możesz mi wyjaśnić? A może lepiej zacytować a raczej wkleić fragment TWOJEGO pierwszego postu? Wiesz to o tym "pysku", pamiętasz? Czy to aby nie agresja była? Czy Twoim zdaniem, brak akceptacji z mojej strony wypowiedzi niezgodnych z faktami to objaw agresji? Chyba przyznasz, że to śmieszne. Z faktami się nie dyskutuje. > Zauważyli to ci którzy przyglądają sie z boku > naszej rozmowie. Uwierz mi, nie chciał(a)byś usłyszeć komentarzy moich kibiców na ten temat. > To że się wściekłeś....> Potrafisz moje emocje rozpoznać za pośrednictwem łącz internetowych? No,no,no. Ale wiesz co? Już na ten temat pisałem w tym wątku - SKUCHA :-) > Poprostu kąsasz, nie odpuszczasz i twoje musi być na wierzchu. Czy nie zauważyłeś, że właśnie robisz dokładnie to, co mnie zarzucasz? Ja nie kąsam. Dyskutuję przy użyciu znanych mi konkretów.Niestety Ty masz jedynie do zaoferowania SWOJE domysły a to jednak trochę za mało aby budować twierdzenia. > Mam wrazenie, ze zachowujecie się jak jakas sekta. Zachowujecie? To znaczy kto? Twój "wysoko postawiony lider" i niby ja? Nawt nie znam Twojego imienia a tym bardziej Twojego znajomego, co automatycznie nasuwa myśl, że Ty mnie także nie znasz a mimo to wydajesz opinię,dokonujesz porównań? Z sektą? Jestem oszołomiony Twoimi umiejętnościami:O > Kiedy po raz pierwszy pewien wysoko postawiony lider spotkał sie ze mna w tej > sprawie o alveo mówił 15 min a o zyskach jakie mozna wyciagnąć 1,5 godz. > Rysował miraze jakie to zarobki w jak krótkim czasie jak to on ze swą > przyjaciólka dzieki alveo zwiedza świat..... . Wiesz, nie interesuje mnie z kim i w jakim celu się spotykasz i ile razy. Czy rozmawiacie 15 min, czy cały tydzień i na jaki temat. Ale jedno muszę Ci napisać. Gdybym był na Twoim miejscu i ten facet by mnie znużył po 15 minutach, to zapewniam Cię, że nasze spotkanie też by się skończyło w tym czasie i następnego by nie było. > Ale nie nawidzę Chciwców. I tu się z Tobą zgadzam. Organicznie wręcz nienawidzę chciwców > Tylko dlatego ,ze ktoś nie podziela waszego zdania > jesteście gotowi go zmieszać z błotem. Znowu liczba mnoga. Jesteś niepoprawny(a). Jeżeli to ma być nawiązanie do naszej wymiany zdań, to przyznasz, że sam(a) wymuszasz taki styl. > Mam prawo do swojej opini jest poparta > mocnymi argumentami .Nie muszę sie tu tłumaczyc ani chwalić. Ale powazniejsze > autorytety wypowiadają się przeciw alveo -bo takie jest poprostu zycie. Oczywiście, że masz prawo, tylko tych "mocnych argumentów" brakuje w Twoich postach i wybacz mi, ale nie mam zamiaru licytować się z Tobą na autorytety. Każdy sam sobie określa, kto jest dla niego autorytetem a kto nim nie jest. > A ty dałes sie podpuścic wyszedłeś na fanatyka. Podpuścić? To teraz tak się nazywa odpowiadanie na zadane pytania? Patrz, całe życie daję się tak podpuszczać. Jak ktoś mnie pyta, to staram się odpowiedzieć najlepiej jak tylko potrafię. Ale ze mnie wyszło kawał fanatyka. Chyba chlapnę sobie Alveo. Będzie i ze mną i we mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 20.09.05, 20:02 "Chyba chlapnę sobie Alveo. Będzie i ze mną i we mnie" Pelna fascynacja ,olaboga ,to juz Jacus z Toba niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagda12 Redo zaby 20.09.05, 20:15 Zabo ,bardzo przepraszam ,nie wiem jak to zrobilam ,ale zobaczylam tylko "zgloszenie zostalo wyslane" Magda Odpowiedz Link Zgłoś
alex359 Re: jacku, wytłumacz mi jedno 21.09.05, 09:51 Jacku rozumiem, że ALVEO to intligenty preparat? Taki prosty a może i głupi przykład: z jego działania wynika, że jeśli wystąpią zaparcia to zadziała i jeśli wystąpi podrażnienie jelit to też będzie wiedział co zrobić? Kurczę nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie to dwie różne sprawy! Poza tym nawet jeśli komuś ALVEO pomogło to uważam, że jest uzależniające, a to już nie dobrze o nim świadczy... Odpowiedz Link Zgłoś