Dodaj do ulubionych

ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica

26.09.05, 09:43
Witam, mój mąż zachorował na zaplaenie żył głębokich (skrzepy w podkonlanwei
zyle i udowej) teraz elzy w szpitalu i bierze zastrzyki. Lekarze wposmniali
coś o chorobie genetycznej. Mam dwa pytania gdzie mozna udać sie na takie
badania a druga sprawa czy mozna te skzrepy jakoś usuwać (zakładać
siateczke) - jak tam to gdzie. No i jacy chirurdzy naczyniowi sa godni
polecenia w ółnocno-zachodniej Polsce??? Błągam o pomoc.
Jak bedzie wygladało jego życie???? POdzielcie sie waszymi uwagami
Obserwuj wątek
    • wilknaanne Re: ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica 26.09.05, 15:13
      Czy był może w ostatnim czasie przeziębiony lub na coś chory?
      • jomale Re: ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica 27.09.05, 14:47
        A to ma jakiś wpływ? Tzn brał antybiotyki ale na skórne rzeczy (wypryski) i
        metronidazol na rzęsistka. POza tym nic takiego nie było.
    • zubr_zalogowany Re: ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica 30.09.05, 20:04
      moze z tym zyc dlugo i szczesliwie

      nie panikuj z zabiegami naczynioiwymi bo najprawdopodobiej nie sa potrzebne

      "choroba genetyczna" tez sie nie przejmuj

      i nie jest to zapalenie
      • jomale Re: ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica 04.10.05, 10:07
        hej zubr - ja to nie jest to zapalenie? A co to jest? Lekarze tak ozrekli.
        Nastarszykli nas bardzo - ze renta czeka męża i takie tam. On jest handlowcem i
        wiekszość czasu za kółkiem. jak to wszystko pogodzić.
        • mmagda12 Re: ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica 04.10.05, 16:54
          "Naprzeciw oczekiwaniom wszystkim, którzy borykają się z problemami dotyczącymi
          naczyń żylnych na nogach w ostatnich latach w medycynie powstała nowa
          specjalność -flebologia, a lekarze, którzy zajmujący się diagnostyką i
          leczeniem tych schorzeń nazywamy flebologami."

          Wykonuja:

          "- Diagnostykę naczyń żylnych metodą dopplera
          Jest to bezbolesne, nieinwazyjne badanie, które wykonuje lekarz w celu
          określenia wydolności zastawek w żyłach tzw. powierzchownych i głębokich. Żyły
          te przebiegają głębiej i w związku z tym są niewidoczne podczas samego
          oglądania pacjenta, mimo iż czasami stwierdza się w nich refluks, czyli
          wsteczny przepływ krwi ( krew zamiast płynąć do serca cofa się w dół i
          rozszerza żyły- w ten sposób powstają żylaki). Badanie to pozwala bardzo
          precyzyjnie wykryć miejsce uszkodzenia zastawek żylnych, co jest podstawą w
          skutecznym doborze metody leczenia i kwalifikacji pacjenta. Lekarz proponuje
          pacjentowi najskuteczniejszą i najbezpieczniejszą metodę leczenia w zależności
          od stanu zaawansowania choroby żylakowej (laseroterapię, skleroterapię,
          leczenie chirurgiczne lub połączenie tych różnych metod). Dość często po
          wykonaniu takiego badania okazuje się, że bardzo rozległe zmiany żylakowe nie
          oznaczają dla pacjenta najgorszego - operacji!!!."

          • mmagda12 ReZapomnialam napisac 04.10.05, 17:16
            Odp wyzej .odnosnie pytania autorki watku "Gdzie mozna udac sie na takie
            badania"
        • zubr_zalogowany Re: ZAPALENIE ŻYŁ - Zakrzepica 04.10.05, 17:16
          spodziewam sie ze ma zakrzepice zyl glebokich
          zapalenie dotyczy zasadniczo powierzchownych i jest dosc bzdurnym schorzeniem w
          porownaniu z ZZG

          powiklania moga byc, grozne, ale poki ich nie ma to nie ma sie czym przejmowac
          chyba ze sa
          niestety wielogodzinne prowadzenie samochodu odpada, nawet po wyleczeniu
          ale sama choroba niekoniecznie musi bardzo ograniczac funkcjonowanie

          wszystko zalezy od konkretnej sytuacji

          BTW - czemu nie pytasz lekarzy, tylko na forum, gdzie 99% wypowiedzi jest
          kompletnie idiotycznych?
          • mmagda12 Re: Zubrze 04.10.05, 17:18
            A co napisalam bzdurnego?
            • zubr_zalogowany Re: Zubrze 04.10.05, 17:59
              oj czemu tak ksobnie?

              tak na marginesie - wiele szczegolowych i rzetelnych informacji udzielonych
              przez osoby postronne, nie znajace konkretnej sytuacji wywieraja odnienny efekt
              od zamierzonego - powoduja wzrost oczekiwan, roszczen, nadziei, zadan
              diagnostyki lub terapii bez wskazan itd

              na tym forum pisza ludzie ktorzy boja sie pojsc do lekarza - co jest idiotyczne
              lub ci co nie umieja rozmawiac z lekarzem
              sa lekarze, ktorzy tez nie umieja rozmawiac
              ale w 99% wystarczy pytajac dac do zrozunienia ze w pytaniu nie chodzi o
              kwestionowanie sposobu leczenia, zbieranie dokumentacji dla prawnika, czy
              udowodnienie niewiedzy
              • jomale Re: Zubrze 04.10.05, 19:51
                co do naszej sytuacji. Mąż lezy w tej chwili w szpitalu - dopplery wykazały
                zakrzpy az do żyły udowej. POdawana mu jest heparyna a teraz pzrechodzi na
                doustne śordki. Pzrekopałam cały net i wiem sporo - ale to sa tylko opsiy
                leczenie i td. Chaiałbym sie czegoś weicej dowiedziec o ludziach - jak oni z
                tym zyją i jak sobie radza?
                lekarze podchodza do tego róznie - jedni własnie mówia o rencie a drudzy ze
                jakos tam mozna z tym życ. ja wem ze możńa tylko jak?
                O operacji narazie mówia ze niepotzreba i ze sie nie robi. Zanim tarfiliśy na
                kompetentnego lekarza byliśmy u 4. maz mial nawet zator płucny! zdiagnozowany
                jako nerwobóle. Dobzre ze jakos z tego wyszedł. ja za bardzo nei iwem gdzie tu
                jest forum z lekarzami...dlatego zadaje w ten sposób pytanie.
                Aha - i do tej pory nie znaleziono pzrczyny - a wiek młody 33 lata!
                • zubr_zalogowany Re: Zubrze 04.10.05, 20:11
                  skoro z zatorowoscioa plucna to jednak powiklany

                  otrzymuje wlasciwe leczenie i spodziewam sie ze bedzie mial lub juz mial pelna
                  diagnostyke
                  przyczyn w takim wieku moze byc pare, w tym uwarunkowania genetyczne

                  zakladajac ze ZZG nie jest spowodowana innym schorzeniem to dalsze postepowanie
                  polega na przewleklym leczeniu zapobiegajacym nawrotom

                  zakrzepy powinny sie stopniowo zmniejszac, choc nalezy sie spodziewac ze zyly
                  pozostana niewydolne
                  w razie zespolu pozakrzepowego, czy istotnych zmian w plucach po zatrowosci
                  nalezy rozwazyc rente, choc gdy wszystko sie pomyslnie ulozy mozna znalezc taka
                  forme wykonywania pracy, ktora nie bedzie stanowic zagrozenia

                  zdarza sie ze nie da sie znalezc przyczyny, ale to nie zmienia istotnie
                  postepowania
                  • jomale Re: Zubrze 05.10.05, 10:17
                    dzieki za odp. i zainteresowanie. Bedziemy chceli pojechac od warszawy na
                    badania genetyczne. Choć wiem ze wa zne jest etraz zapobieganie i leczenie.
                    Jeszcze musze przeczytac o zespole pozakrzepowym....jak to wygląda i co to jest?
                    Słyszałam tez o scyntygrafii płuc ale niewykonują jej u nas - czy tylko to daje
                    obraz uszkodzeń wpłucach czy RTG klatki wystarczy?
                    Rozumiem ze praca polegaja w czesci na prowadzeniu samochodu stanowi
                    zagorżenie....?
                    • zubr_zalogowany Re: Zubrze 05.10.05, 16:07
                      jezeli zatorowosc plucna zostala rozpoznana a maz czuje sie dobrze to
                      scyntygrafia moze juz nie wniesc zbyt wiele

                      zespol pozakrzepowy polega na uszkodzeniu zyly, przez co krew gorzej odplywa z
                      nogi - powoduje to obrzek, zaburzenie ukrwienia, scienczenie skory a potem
                      owrzodzenia
                      w tej chwili bardzo wazne jest zapobieganie temu - konieczne jest unikanie
                      urazow nogi, rygorystyczna higiena, ponczochy uciskowe - odpowiednio czesto
                      zmieniane na nowe i starannie dobrane, albo bandazowanie - musicie sie
                      koniecznie nauczyc wlasciwego bandazowania
                      konieczna jest odpowiednia pozycja w czasie snu, gimnastyka, wykluczona jest
                      praca na stojaco, jesli w pozycji siedzacej to z mozliwoscia czestego wstawania,
                      chodzenia, wykonania paru cwiczen, oparcia na jakis czas stopy na podwyzszeniu
                      podczas siedzenia nalezy korzystac z podnozka
                      dlugotrwala (powyzej 30 min do 1h) jazda samochodem (samolotem, autobusem...)
                      jest wykluczona
                      nie nalezy rezygnowac z tych zalecen, zaden lek poprawiajacy krazenie (detralex,
                      venoruton - nie myl z niezbednym acenokumarolem) tego nie zastapi - leki te sa
                      najmniej skuteczne ze wszystkich srodkow zapobiegawczych
              • mmagda12 Re: Zubrze 04.10.05, 22:28
                Dzieki za odp
                Jezeli chodzi o moje wypowiedzi zawsze o tym co wiem.Nigdy nie wypowiadam sie
                na temat choroby o ktorej nic nie wiem.Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka