Dodaj do ulubionych

Ból przy współzyciu

IP: *.pl 03.05.01, 15:16
Jestem 23-letnią kobietą i inicjację seksualną
przeszłam jakiś czas temu, ale do tej pory wspołżycie
seksualne nie tylko nie przynosi mi satysfakcji, ale
jest wręcz bolesne. Za każdym razem mam nadzieję, że
może wreszcie będzie lepiej, ale sytuacja się
powtarza. Wydaje mi się, że seksualnie jestem
normalnie rozwinięta, a fizyczna bliskość mojego
partnera sprawia mi prawdziwą przyjemność i wywołuje
podniecenie - dopóki nie dochodzi do penetracji.
Myślałam, że jest to może związane z jakimiś
nieprawidłowościami w budowie anatomicznej, ale
ginekolog wyśmiał (dosłownie) moje obawy. Co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gala Re: Ból przy współzyciu IP: 192.168.2.* / *.ds2.agh.edu.pl 03.05.01, 15:28
      mam ten sam problem ale jestem dopiero po inicjacji, u ginekologa jeszcze nie
      bylam troche mi glupio, tak dlugo na to czekalismy .Teraz on flustrat ze
      sprawia mi bol ,ja zawiedziona ze tyle bylo "krzyku" o seks a tu takie
      rozczarowanie mialo byc super po wielkiej psychicznel milosci czas na nasze
      ciala ,madre gadanie, wejdziemy w malzenstwo strasznie sflustrowani
    • Gość: ciekawy Re: Ból przy współzyciu IP: *.library.uu.nl 03.05.01, 16:03
      dal bym sobie uciac(i to nie reke)ze jakbys robila to ze mna to nie czula bys bolu.Nie,nie
      dlatego ze jestem cudownym kochankiem ale dlatego ze jestem bardzo delikatny.
      • Gość: Xena Re: Ból przy współzyciu IP: *.pl 03.05.01, 17:40
        Mojemu partnerowi delikatności również nie można odmówić (i cierpliwości - bo
        jakoś to znosi i ciągle jest ze mną, choć z coraz mniejszym przekonaniem).
        Obawiam się, że problem ten tkwi raczej we mnie niż w łózkowej sprawności
        mężczyzn - w końcu nie wszystkie kobiety trafiają na super delikatnych
        kochanków, a jednak czerpią radość z seksu.
      • Gość: Ped Re: Ból przy współzyciu Do Ciekawego IP: 212.191.70.* 05.05.01, 08:34
        Jestes chyba mlodym 19- letnim chlopcem . Dam Ci dobra
        rade. Jesli chcesz zainteresowac soba dziewczyne to jej
        sie nie przymilaj .Dziewczyna trzeba wstrzasnac, czyms
        niezwklym zainteresowac ! Nasladuj mnie ! Zapewniam Cie
        ,ze mam sukcesy i pelno listow . Pozdrawiam.
    • Gość: lalka Re: Ból przy współzyciu IP: *.home.cgocable.net 03.05.01, 16:39
      1 zmienic ginekologa- ja bym nie miela zaufania do lekarza (dowolnej
      specjalizacji) ktory mnie wysmiewa.
      2 "ciekawy" ma racje, delikatnosc
      3 moze sprobujcie innej pozycji lub "srodkow poslizgowych" jak wazelina
      kosmetyczna (ale nie na gume, bo guma zawiedzie), czesto bol jest zwiazany z
      niedostatecznym nawilgoceniem pochwy.
    • Gość: Aśka Re: Ból przy współzyciu IP: *.pai.net.pl 03.05.01, 20:28
      A ja słyszałam, że boli jak się cierpi na pochwicę (mięśnie miednicy ulegają
      skurczom podczas wprowadzania członka do pochwy).Podobno podłoże choroby jest
      psychiczne i lepiej ją leczyć, bo można się nabawić awersji do współżycia.
      • Gość: Artur Re: Ból przy współzyciu IP: 142.165.18.* 04.05.01, 17:39
        Lekarz seksuolog moze byc bardziej wskazany od ginekologa. Mam nadzieje, ze
        twoj chlopak wie o twoim problemie.
        W miedzyczasie mozesz stosowac inne formy seksu.
        • Gość: Artur Re: Ból przy współzyciu IP: *.sasknet.sk.ca 04.05.01, 20:38
          A wlasciwie to mam jeszcze kilka rzeczy do dodania. Wszyscy co ci tu odpisuja
          maja racje. Moze to byc nawet pewne niedopasowanie anatomiczne partnerow lub
          brak sluzu. Bol czasem jest wywolany zmiana anatomiczna- moze warto sie wiec
          jeszcze raz sprawdzic u innego ginekologa. Czasem jest jakas mala lokalna
          zmiana zapalna, otarcie, albo cysta ktora moze dac takie objawy. Wreszcie
          uczulenie na gume jezeli uzywacie prezerwatyw.
          Warto sprobowac innej pozycji - od tylu. Moze wtedy to bolesne miejsce moze
          nie bedzie narazone na uraz.
          Czesc takich przypadkow jak twoj konczy sie niestety na
          rozpoznaniu "psychogenne" po wykluczeniu wszystkiego innego. Ale nawet
          psychogenne mozna z powodzeniem leczyc.
        • Gość: Xena Re: Ból przy współzyciu - do Artura IP: *.pl 05.05.01, 13:27
          Chłopak wie o tym, bo trudno zataić ból, to po prostu widać.
          A co do seksuologa, to nie jestem pewna, czy mi pomoże, bo to nie jest kwestia
          moich zahamowań. Naprawdę lubię intymne sytuacje z moim chłopakiem, lubię seks
          oralny, miewam rozmaite wyuzdane wręcz fantazje erotyczne - tylko właśnie z
          powodu tego bólu nie jestem w stanie ich realizować.
    • Gość: dona Re: Ból przy współzyciu IP: *.powered-by.skynet.be 04.05.01, 19:41
      radzilam bym ci isc jeszcze raz do lekarza bo to moze
      byc naprzyklad endometrioza , slyszalas o tej chorobie
      prowadzi do nieplodnosci. powodzenia
      • Gość: mesco Re: Ból przy współzyciu IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.01, 20:29
        masz bóle pochwy czy tez bóle juz podczas ruchów frykcyjnych twojego partnera?
        Nie wynika to jasno z twojego postu. Jezeli jest to druga mozliwosc to znaczy
        ze musiecie zmienic pozycje, po prostu ty jestes za "chuda" albo on ma bardzo
        dlugiego, co powoduje przy ruchach frykcyjnych ból, poniewaz czlonek doslownie
        stuka macice. Podlóz poduszke pod plecy, i nogami obejmij szyje partnera, wtedy
        penetracja jest troche inna. Dobra pozycja jest tez od tylu, wtedy czesc
        czlonka znajduje sie pomiedzy nogami kobiety, a czesc penetruje pochwe.
        opróch wazeliny sa inne srodki w sprzedazy, do prezerwatyw sa specjalne srodki
        nawilzajace nie rozpuszczajac latexu. Dostac je mozna w sex-shopach.
        Dobrego wspólzycia, milych orgazmów, pelnych wytrysków
        zyczy
        mesco




        • Gość: Ped Re: Ból przy współzyciu IP: 212.191.70.* 05.05.01, 08:29
          Bol przy wspolzyciu moze wystepowac po usunieciu ciazy
          i po zapaleniu przydatkow .
        • Gość: Xena Re: Ból przy współzyciu IP: *.pl 05.05.01, 13:20
          To chyba nie jest związane z niewłaściwą pozycją. Bóle pojawiają się już na
          początku penetracji, ale może rzeczywiście warto spróbować czegoś nowego.
          • Gość: Artur Re: Ból przy współzyciu IP: *.sasknet.sk.ca 06.05.01, 22:49
            Xena, daj znac czy cos pomoglismy, i jak nie, to znowu cos pomyslimy.
    • Gość: @ Re: Ból przy współzyciu IP: *.ipt.aol.com 08.05.01, 10:53
      proponuje KY-jelly, stosuje od lat z powodzeniem...
      (poza tym mozna uzywac z prezerwatywami)
      • Gość: mesco Re: Ból przy współzyciu IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.01, 12:34
        Gość portalu: @ napisał(a):

        &#62 proponuje KY-jelly, stosuje od lat z powodzeniem...
        &#62 (poza tym mozna uzywac z prezerwatywami)


        ze wczesniej na to nie wpadlem. KY jest jednym z
        najlepszych kremow, wielokrotnie go wypróbowalem
        mozna go tez stosowac analnie, polecam

        mesco
        • Gość: Xena Re: Ból przy współzyciu IP: *.pl 08.05.01, 22:58
          A czy mozecie mi coś więcej powiedzieć na temat tego
          kremu? Pod tym względem jestem kompletnie
          niezorientowana.
          • Gość: J Re: Ból przy wspó?zyciu IP: 194.203.162.* 09.05.01, 11:13
            KY Jelly to chyba najbardziej popularny lubrykant dostepny w kazdej
            aptece. Jezeli on nie pomoze radzilabym udac sie do ginekologa.
    • Gość: Babcia Re: Ból przy współzyciu IP: *.telia.com 09.05.01, 15:27
      Czytalam artykul w szwedzkiej prasie wlasnie na taki sam temat jaki poruszasz. Mlode dziewczyny cierpia na
      bole podczas stosunkow, zjawisko jest nowe, nie wiadomo jeszcze co jest przyczyna. Sa zdania na temat, ze
      dziewczeta teraz za wczesnie zaczynaja zycie sexualne, kiedy macica nie jest w pelni dojrzala a dziewczeta nie
      umieja jescze korzystac z sexu i wydziela sie za malo sluzu, co po paru latach doprowadza do uszkodzen
      fizycznych. Zmien ginekologa i podpowiedz mu zeby zapoznal sie z ostatnimi badaniami czy obserwacjami za
      Szwecji.
      • Gość: Mira Re: Ból przy współzyciu IP: 217.153.35.* 10.05.01, 08:00
        Jedno co z tego wynika na pewno to ZmieniC Ginekologa; ja tez kiedys
        bagatelizowalam takie bole + jeszcze inne, w innych okolicznosciach, bo
        wydawaly mi sie w miare "normalne", co potwierdzal lekarz; potem okazalo sie,
        ze mam endometrioze, ktora trzeba bylo juz dawno leczyc; u ciebie moze nic
        takiego nie byc albo w ogole nic, ale zmiana lekarza, ktory podejdzie do tej
        sprawy jak do problemu jest chyba konieczna. Powodzenia
    • Gość: ASIA B22 RE:myślę, że jest na to rada IP: *.devs.futuro.pl 11.05.01, 10:39
      Przede wszystkim wyklucz takie przypadłości jak suchość pochwy lub poważniejsze
      sprawy jak nadżerka czy też zwykłe spięcie się i niemozność rozluźnienia.
      Miałam to samo na początku. Także po długiej przerwie w seksie mam problemy z
      bólem podczas penetracji. Podejrzewam jednak, że ma to duży związek z suchością
      w pochwie, dlatego spróbuj specjalnego do tego żelu "poślizgowego" z apteki lub
      dobrego seksshopu.
      Pozdrawiam ASIA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka