Dodaj do ulubionych

TOKSOPLAZMOZA OCZNA!!

28.11.05, 10:39
U mojej siostry stwierdzono ta chorobe.
Chore jest jedno oko ,prosze napiszcie cos na ten
temat.Co bedzie z drugim okiem???
Obserwuj wątek
    • mamamuta Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 28.11.05, 12:37
      ja mam tokso wrodzoną (nie wiem czy Twoja siostra ma wrodzoną czy nabytą). moja
      matka zachorowała będąc ze mna w ciąży. u mnie tokso zaatakowało właśnie narząd
      wzroku. mam bliznę na oku.
      jestem w zasadzie jednooczna, żadne zabiegi, operacje nei usuną blizny którą
      mam od urodzenia. można z tym żyć, trzeba jednak baardzo uważać na zdrowe oko
      żeby go nie osłabić.
      ja jestem dorosłą osobą, urodziłam zdrowe dziecko więc myślę ze nie ma się co
      załamywać. w razie pytań pisz chętnie pomogę.
      • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 28.11.05, 15:10
        kochna Mamauta bardzo mi przykro,ze tez masz to cholerstwo
        ale widze,ze niezle sobie radzisz (-:
        Moja siostra ma 30 lat nie ma jeszcze dzieci.

        Nie wiem czy to nabyte czy wrodzone(a czy to ma jakies zasadnicze znaczenie?)
        Ania jest od 5 dni w szpitalu i lekarze probuja zatrzymac chorobe n tym etapie
        na ktorym sie znajduje.Jest zle Ania widzi tym okiem bardzo slabo,prawie
        nic,rownierz ma blizny na dnie.
        Interesuje mnie czy to g...o nie przelezie na zdrowe oko lub gdzie indziej
        (watroba,mozg)???
        Mamamuta napisz mi prosze czy jestes pod opieka okulisty lub lekrza?
        Ja czesto chodzisz do kontroli?
        Jak wyglada praca z tokso,czy mozna pracowac?
        Czy mozna miec kontkt z surowm miesem-Ania prcuje w sklepie?
        Jak z ciaza,na co uwazac.Czy Twoja dzidzia jest zdrowa?
        Wybacz,ze Cie tak wypytuje ale jestem przerazona a Ania zalmana...
        Bardzo chcialabym dodac jej otuchy.
        Dziekuje Ci ,ze sie odezwalas
        Iwona
    • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 28.11.05, 17:15
      Podnosze watek bo to bardzo pilne.
      Cz naprawde nie ma tu osob,ktore spotkaly sie z ta choroba??
      • annaswitezianka Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 29.11.05, 09:50
        Witam!
        mam 30 lat i od 11 choruje na toxo oczna. Bez obaw, mozna z tym zyc, to znaczy
        mozna te chorobe zaleczyc- nie bedzie stanu zapalnego. Ja stracilam chwilowo
        wzrok, mam blizny na oku i w tych miejscach nie widze. Najwazniejsze, zeby
        piwrwotniak nie usadwil sie w tak zwanej plamce zółtej odpowiedzialnej za
        widzenie, bo wtedy mozna stracic wzrok na zawsze. Okulisci wylecza stan
        zapalny, a potem trzeba monitorowac poziom przeciwcial w krwi, bo czasami zmian
        okulista nie widzi, a badania krwi pokaza juz pewien etap.

        Dodatkowo nalezy przestrzegac zasad higieny i zdrowego trybu zycia jezeli
        chodzi o oczy (np. kupowac najlepsze monitory na jakie nas stac, pracowac przy
        swietle dziennym).

        Ogolnie dbac o zdrowie, bo przy toxo jest slabsza odpornosc organizmu.

        Mam kolezanki, ktore urodzily zdrowe dzieci, a o fakcie ze sa zarazone toxo (to
        znaczy przeszly bezobjawowo ta chorobe) dowiedzialy sie podczas ciazy.

        Gdybys miala jakies jeszcze pytania, chetnie odpowiem.
        • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 29.11.05, 10:58
          Annaswitezianka a jak czesto chodzisz do okulisty i jak czesto badasz krew?
          I ile czasu minelo od twojego ostatniego uaktywnienia sie choroby?
          Pisalam tez w poscie wyzej ale zapytam jeszcze raz:czy pierwotniak nie
          przeniesie sie na drugie oko lub nie daj Boze jeszcze w inne miejsce?
          Moja sostra ciaglejeszcze jest w szpialu ,ale z pierwszych badan wynika ,ze ten
          sk.....l usadowil sie wlasnie bliko plamki zoltej.
          Czy rzeczywicie zmiany sa nieodwracalne?Zadna opeacja ,zabeg ,lekarstwa nie
          pmoga?
          Pozdrawiam i dziekuje!
          Iwona
          P.s
          Przepraszam za byki klawiatura mi siada.
          • annaswitezianka Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 29.11.05, 11:53


            Iwona!do okulisty chodze raz na pol roku, badam dno oka, chodze prywatnie, bo
            nie wierze w 2-minutowe badanie oka. Krew badam raz na rok, tez place z
            wlasnej kieszeni (do 100zł). Jak mnie boli glowa czesto i oczy oraz jak jestem
            przewlekle przemczona, to tez staram sie zajrzec do okulisty, poniewaz takie
            nieswoiste obajwy moga niestety o toxo swiadczyc.

            Z tego co wiem, jak ktos ma blizne na oku- to zmiany sa nieodwracalane, u mnie
            na badaniu tzw. "pola widzenia" wychodza "biale plamy"- to zanczy w tych
            punktach nie widze w ogole. Oko jest niestety oslabione- i pojawia sie wada
            wzroku- ja mam minusy.(ale dokladnie nie znam tego tematu).

            Skoro pierwotniak jest blisko plami zoltej- to jest szczescie w nieszczesciu!
            nalezy sie ciszyc, ze nie w samej plamce!

            Nie mam pojecia, czy choroba moze zaatakowac drugie oko, chyba tylko wtedy,
            kiedy jest nieleczona. Bo po przeleczniu przeciez nie ma żywych pierowtniakow w
            organizmie.

            Ja mialam bardzo duza dawke uderzeniowa lekow: antybiotyki i sterydy w roznej
            postaci (tabletki, krople i antybiotyk podawany przez prąd- to znaczy na oko
            robiono mi opatrunek i przez to za pomoca elektrod przepuszczano lek; bylo to
            smieszne doznanie: jakby ktos mnie delikatnie kłuł, ale nie bylo to bolesne.

            Przez 11 lat bylam po chorobie tylko raz w szpitalu, bo pojawily mi sie "chmury
            latajace" przed oczami, ale badanie nic nie wykazalo.

            A kolezanka lezy na odziale okulistycznym? bo ja drugim razem wyladowalam na
            oddziale chorob tropikalnych i pasozytniczych.

            I jeszcze jedna sprawa: o naturalnym porodzie kolezanka moze zapomniec, zbyt
            duzy wysilek dla oczu.

            Pozdrawiam i trzymam kciuki za kolezanke!





    • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 29.11.05, 18:17
      Annaswitezianka,moja siostra lezy na okulistyce.Tez bierze antybiotyki,sterydy
      i jonofreze(?).Jesli chodzi ozolta plamke to jest ona chyba jednak zatakowana
      (nie mieszkam w kraju i mam nieprecyzyjne i sprzeczne informacje od rodziny ):)
      W tej chwili pozostalo jej 30% wzroku w tym oku.Leki chyba troche podzialaly
      i zapalenie sie cofnelo,jak ja przyjmowali na oddzial to miala tylko 10% wzroku.
      Jestem laikiem i jest dla mnie niepojete dlaczego przy dzisiejszym stanie
      medycyny,kiedy czasami mozna przywrucic wzrok niewidomym te zmiany sa
      nieodwracalne.Czy jest chociaz nadzieja na blizsza i dalsza przyszlosc,ze
      lekarze i naukowcy cos wykombinuja?
      Czy slyszalas moze o jakis badaniach naukowych w tym kierunku?
      I jeszcze jedno:siostra ma kota czy trzeba go eksmitowac?(kot nie zalatwia sie
      w domu,przychodzi tylko na wyzerke)
      Pozdrawiam i dziekuje
      Iwona
      • ninka71 Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 29.11.05, 22:08
        kota nie musisz eksmitować.Jest nikłe prawdopodobieństwo zarażenia:trzeba mieć kontakt bezpośredni(doustny że tak to ujmę) z kałem i to takim który leżał min48godz(w takim czasie wylęgają się cysty(.Prędzej można załapać toksoplazmozę jedząć nieumytą pietruszkę niż od kota. Zdrowia życzę.
      • annaswitezianka Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 30.11.05, 08:57
        Iwona!

        sprawa kota: gdy zachorowałam- to lekarze postawili teze, ze to od kota; kot
        mieszkal w domu, ale wychodzil na ogord i mial swobode poruszania sie- niestety
        ta wersja trzymnia kota w domu jest najgorsza, nigdy nie wiadomo co kot
        przyniesie ze soba; nie jest tez wskazane by kobiety w ciazy przebywaly w
        towarzystwie kota. Prawda tez jest, ze wieksze prawdopodobienstwo zarazenia
        wystepuje podczas kontaktu z ziemia, jedzeniem brudnych warzyw i owocow.

        Proponuje zrobic kotu badania na toxo i powazne konsultacje z weterynarzem co
        dalej albo parazytologiem.

        Leczenie: jezeli wraca wzrok, to nalezy sie cieszyc!!!!to znaczy ze zmiany sa
        odwracalne. Musze przyzanc, ze troche sobie odpuscilam sprawe, czy moge lepiej
        widziec i czy mozna cos z tym zrobic. Jednak znajac polskie realia nie
        liczylabym na pomoc naszje sluzy zdrowia, chyba ze mowimy o duzej lapówce, ale
        te same pieniadze wydamy prywatnie.
        Moze pogadamy na gg? pozdrawiam

        ania
        • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 30.11.05, 20:30
          Witam Aniu!
          Dziekuje za wszystkie informacje.
          Jesli chodzi o kota,to rzeczywiscie weterynarz bedzie chyba najbardziej
          kompetentny ,niech przebada zwierzaka i sie zobaczy.
          Dzieki Bogu moja siostra wyszla dzisiaj ze szpitala,tak jak pisalam wczesniej
          pozostalo jej 30% wzroku na zatakowanym oku i na wiecej nie ma co liczyc...
          Dostala jeszcze 30 dni zwolnienia ale o ironio juz jutro idzie do pracy,bo
          bardzo sie obawia,ze mogliby ja zwolnic po tak dlugiej nieobecnosci.
          Siostra czeka jeszcze na jakies wyniki z Warszawy bo niby wszystko wskazuje na
          tokso a jednak wynik robiony w szpitalu w Jeleniej Gorze nie byl tak do konca
          wiarygodny-jednoznaczny(???)
          Dzisiaj bylam u okulisty(mieszkam w Niemczech)zeby dowiedziec sie czy
          rzeczywiscie nic wiecej nie da sie zrobic i niestety potwierdzil tylko ze
          zmiany sa nieodwracalne..Coz,moja siostra musi poprostu zakceptowac ten fakt i
          oswoic sie z nim.Narazie jest podlamana..
          Nie mam niestety gg.
          Pozdrawiam cie bardzo cieplo.
          Iwona
          • annaswitezianka Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 01.12.05, 10:16
            Czesc Iwona!
            co do zwolnienia 30-dniowego Twojej siostry: chodzi o to, zeby sie nie
            forsowac, zadnego wzmozonego wysilku fizycznego! zadnego biegania!zadnych
            raptownych sklonow, ruchow, nie ma mowy o podskokach~!! ja mialam wskazanie
            lezec w lozku, ale nie moglam sobie na to pozwoloic(wtedy mi sie tak wydawalo),
            bo po szpitalu od razu szlam na studia (1 rok).
            Jezeli Twoja siostra pracuje przy kopmuterze i to bez przerwy przez 8-10
            godzin, to jednak radzilabym jej zostac w domu, albo postawic sprawe, ze moze
            ewnetualnie ok 4 godzin.
            Oko musi odpoczac, dojsc do siebie a mozg musi sie przyzwyczaic, ze odbiera
            bodzce z jednego oka tylko w 30%.

            Co do badań: czy mozesz napisac jakie to badania?
            Z reguly robi sie badanie na toxo na tak zwane IgG i IgM.
            Immunoglobuliny G są prawdopodobnie najistotniejszymi przeciwciałami biorącymi
            udział w odpowiedzi wtórnej. Immunoglobuliny M (IgM) stanowią klasę
            przeciwciał.
            Przeciwciała te występują praktycznie tylko w odpowiedzi pierwotnej lub w
            przypadku pobudzenia antygenami graiczoniezależnymi, pełnią także funkcję
            przeciwciał wielospecyficznych.
            Interpretacja wyników badań przeciwciał IgM i IgG:

            IgG (-), IgM (-) – brak odporności, badanie kontrolne co 3 miesiące,

            IgG (+), IgM (-) – oznacza przebyte zarażenie, jeżeli IgG znacznie podwyższone,
            powtórzyć badanie po trzech tygodniach – jeżeli poziom jest taki sam, nie
            trzeba leczyć, ani dalej kontrolować, jeżeli następuje wzrost, należy rozpocząć
            leczenie.

            IgG (-), IgM (+) – jest to wynik nieswoisty, kontrola za trzy tygodnie, jeżeli
            wynik taki sam – ciężarna seronegatywna, nie wymaga leczenia, wskazana kontrola
            za trzy miesiące.

            IgG (+), IgM (+) – przy obecności objawów należy rozpocząć leczenie. Przy braku
            objawów należy powtórzyć badanie po trzech tygodniach. Leczenie należy
            rozpocząć przy wzroście IgG co najmniej o 2 rozcieńczenia lub gdy miano IgG
            jest wysokie, przy dodatnim mianie IgM.

            I tak ja mam te ostatnia wersje. Jak bylam chora to mialam IgG powyzej 300, a
            teraz mam ok. 150. Niestety lekarze nie kwapia sie, zeby wytlumaczyc pacjentowi
            o co w tym chodzi.
            Pozdrawiam,
            ania
    • beataaw Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 01.12.05, 17:26
      Witam, u mnie stwierdzono toksoplazmoze oczna 7 lat temu. Spedzilam kilka
      tygodzni w szpitalu, dostawalam sterydy, antybiotyki i jonoforeze. Przebyta
      toksoplazmoza nie pozostawila u mnie sladow. Nie mam problemow ze wzrokiem i
      juz dawno zapomnilam ze bylam chora. Pozdrawiam
      • renata_kosa Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 09.12.05, 18:49
        Witam
        To bardzo pilne.Jakie miałałaś objawy tosoplazmozy ocznej.Proszę o dokładny
        opis.Jakie badania stwierdziły u Ciebnie tą chorobę.??????
        • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 09.12.05, 20:09
          Renata!
          Toksoplazmoze ma moja siostra.To potoczylo sie bardzo szybko,poprostu nagle
          zaczela bardzo zle widziec na chore oko.Zauwazyla tez fruwajaca przed nim jakby
          lawice czarnych punkcikow.Siostra twierdzi,ze odkad pamieta miala przed tym
          okiem taki malutki czarny punkcik ale nigdy jej to nie przeszkadzalo,pozniej
          sie do niego przzwyczaila tak ,ze go prawie nie zauwazala.Wzrok rowniez miala
          b.dobry wiec nie bylo powodow do niepokoju,az pojawila sie ta lawica.
          Poszla z tym natychmiast do okulisty a ten wykonal rutynowe badanie wzroku i
          kiedy przymierzyla wszystkie mozliwe szkla a poprawy widocznosci na chorym oku
          nie bylo zainteresowal sie bardziej i stwierdzil,ze widzi jakies dziwne blizny
          na dnie oka.Skierowal ja natychmiast do kliniki do Wroclawia na dalsze badania
          (Nie wiem jakie)a tam stwierdzono,ze to tokso i skierowano ja natychmiast do
          szpitala.
          W somie od momentu kiedy Ania zobaczyla ta "lawice"uplynal tydzien jak znalazla
          sie w szpitalu.Teraz jest juz w domu ale przyjmuje jeszcze leki.
          Mam nadzieje,ze opisalam to dosc sensownie?
          Czy mozesz napisac dlaczego interesujesz sie tokso?
          Pozdrawiam!
          Iwona
          • renata_kosa Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 10.12.05, 13:35
            Witam.
            Dziękuje za szybką odpowiedż.
            Od ponad miesiąca mam psa,wzięłam go ze wsi i okazało się ,że jest bardzo
            zarobaczony. Non stop biegunki,i robaki od miesiąca (tasiemce i nicienie) w
            ogromnych ilościach.
            Od około 10 dni boli mnie jedno oko,dziwne uczucie z tyłu oka, czuje jakby coś
            tam było ,poza tym towarzyszy temu kilka innych rzeczy.Jakieś dziwne
            odczucia.Czytalam kiedyś o larwie ocznej i skojarzylam,że jest taka
            choroba .Nigdy nie mialam problemów z oczami.A od dłuższego czasu mialam duży
            kontakt z jajami.Niewiem czy to poprostu dziwny ból oka czy coś
            poważniejszego.Chcialabym wykluczyć tokso i niewiem od czego zacząc.czy od
            zwyklego okulisty? Czy od specjalistów.Mieszkam we Wrocławiu,zastanawiam się
            gdzie i jakie badania zrobić.Jakbyś mogła odpowiedzieć ,to z góry
            dziękuję.Trochę jestem zestresowna tą sytuacją.Proszę o więcej informacji o
            tokso,jeśli coś jeszcze pamiętasz.
            • haydut Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 10.12.05, 20:15
              Witam!
              Wiesz,wydaje mi sie,ze jesli boli cie oko to powinnas poprostu isc do okulisty
              i powiedziec mu o swoich obawach.
              Ja moge od siebie jeszcze napisac,ze nie sadze aby to bylo tokso..
              Po pierwsze z tego co mi wiadomo to te chorobe mozna zalapac raczej majac
              kontakt z kocimi odchodami-z psimi rzadziej.
              Po drugie,jesli chodzi o toksoplazmoze oczna to nic nie boli,i to wlasnie jest
              takie podstepne w tej chorobie;pierwotniak niszczy ci wzrok a ty o tym nawet
              nie wiesz.
              Tak bylo przynajmiej u mojej siostry(tylko,ze ona ma tokso wrodzona)
              Moja rada to, nie zamartwiaj sie ale szoruj szybko do okulisty, bo z okiem tak
              czy siak cos sie dzieje..
              Pozdrawiam.
              Iwona
            • kamila.92 Toksoplazmoza 20.07.20, 13:15
              Witam
              Ja bym się bardziej skierowała kuntoksocarozie jeżeli w domu jest pies a nie kot. Aczkolwiek dla pewności można zrobić badania w obu kierunkach.
              Sama miałam w sumie obie choroby.
              Toksocaroza wyleczona. Toksoplazmoza niestety od ostatniej hospitalizacji Nawrot po 11 latak tyle że tym razem zaatakowało oko drugie. Jedno niestety widzenie straciłam
    • rueda Re: TOKSOPLAZMOZA OCZNA!! 01.12.05, 19:55
      Mam toksoplazmoze wrodzona. Bylam przeleczana jako dziecko. Stany zapalne mam
      ulokowane na dnie okaz, z daleka od plamki. Oprocz krotkowzrocznosci (-5, ktora
      nie koniecznie jest spowodowana toxo), oraz "bialych punckcikow-chmurek",
      takich troche jak bombelki powietrza w przezroczystej galaretce (przesuwajacych
      sie, i widocznych glownie na tle bialej sciany), zadnych problemow z oczami, i
      w ogole ze zdrowiem nie mam. Nigdy sie z tego wzgledu pod zadnym katem nie
      oszczedzalam. Poziom toksoplazmozy systematycznie raz w roku kontrolowalam do
      wieku dojrzalosci. Teraz robie to sporadycznie. Nigdy nie slyszalam (pomimo, iz
      obracam sie w srodowisku medycznym, co nie oznacza oczywiscie, ze wiem
      wszystko), zeby tokso mogla wyplywac na inne obszary zycia. Szczerze mowiac
      przypomnialam sobie o chorobie ostatnio, planujac dziecko. Ginekolog uspokoila
      mnie jednak mowiac, iz przeleczona toksoplazmoza nie stanowi zadnego zagrozenia
      dla dziecka. Trzymam kciuki, zeby z plamką było wszystko ok. Pozdrawiam!
    • scept89 linki 12.12.05, 08:04
      www.webmd.com/content/article/5/1680_50233.htm
      www.webmd.com/content/pages/2/3608_1047.htm
      www.webmd.com/content/pages/3/3608_1048.htm
      Radzilbym takze przerwac kontakty ze zwierzakami, szczegolnie kotami
      wychodzacymi na zewnatrz.
    • sanderka03 toksoplazmoza u 4 latki 09.12.14, 13:33
      witam, okulistka stwierdziła ze córka ma w jednym oku zmiany od toksoplazmozy i że się tego nie leczy. neurolog skierował nas na badania i wyszło że obecnie nie ma igm podwyższonego tylko igg>650. czy w takim wypadku okulistka miała racje czy należy jednak podjąć leczenie. a jezeli się leczy to w domu czy w szpitalu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka